pepe49
30.12.16, 21:28
Już się zorientowały, że sondażowo na tym tracą (widać brak p. Tuska, który do takich sytuacji nie dopuszczał).
Co zrobią?
Np.:
1. przedłużą rozróbę do skutku, tzn. do momentu, w którym Straż sejmowa ich z sali nie powynosi i krew z rozbitych nosów się nie poleje, na dowód dyktatury w Polsce i na powód interwencji Bundeswehry w obronie demokracji i Dojnej tej tam.
2. Gdy PiS urządzi głosowanie nad czymkolwiek ogłoszą, że jest to sprawa kluczowa dla dobra Polski, i z krwawiącymi sercami opuczą (? copyright Mucha Inc.) salę protestu aby procedować Ważne Dla Losu Tego Kraju Sprawy.
Hm?
*
UE?
UE??