2leor1931
19.01.17, 11:25
Bankowość szwajcarska: super lichwiarz XXI wieku!
1.Najbardziej istotną cechą gospodarki rynkowej jest jej wysoka konkurencyjność. Konkurencja dominuje na wszystkich rynkach: towarowym, pracy, kapitałowym oraz pieniężnym. Głównymi narzędziami konkurencji są ceny, których poziom na wolnym rynku jest określany jako efekt stosunku wartościowego popytu do wartościowej podaży. W warunkach gospodarki bezpieniężnej, w której panuje tzw. barterowa wymiana, dobra określonego rodzaju wymieniane są bezpośrednio na dobra innego rodzaju bez pośrednictwa pieniądza. Wtedy ceną ich wymiany jest po prostu stosunek ilościowy, w jakim określona ilość jednego dobra jest wymieniana na określoną ilość innego dobra. W warunkach gospodarki pieniężnej cena każdego dobra wyrażona w jednostkach pieniężnych jest miarą jego wartości wymiennej określonej w stosunku wymiennym tego dobra na określoną ilość uniwersalnego towaru, jakim jest pieniądz.
Podstawowym prawem ekonomii jest prawo popytu i podaży, na którym opiera się i jest zbudowany cały gmach tej nauki. Prawo to mówi, że ceny dóbr, czyli ich stosunki wymienne na rynku kształtują się w warunkach równowagi na poziomie ich społecznych kosztów wytwarzania oraz zmieniają proporcjonalnie do ilościowego popytu na nie oraz odwrotnie proporcjonalnie do ich podaży. Pierwszy człon definicji dotyczy zarówno gospodarki stacjonarnej, w której nie ma wzrostu, w której rozmiary produkcji i sprzedaży towarów w kolejnych następujących po sobie okresach kształtują się na stałym, niezmieniającym się poziomie jak i gospodarki dynamicznej, która znajduje się w fazie zrównoważonego wzrostu,i która charakteryzuje się tym, że wszystkie jej parametry wzrostu zmieniają się w jednakowym tempie, czyli zatrudnienie, wydajność pracy, dochód, konsumpcja, inwestycje wzrastają w jednakowym tempie r. Oczywiście, jest to idealny przypadek, teoretyczna abstrakcja, która w realnej gospodarce nie występuje. Wzrost w gospodarce realnej charakteryzuje się tym, że poszczególne jego parametry zmieniają się w różnych tempach.
Wolny rynek jest areną, na której dochodzi do ostatecznej konfrontacji i wzajemnego dostosowania do siebie różnych parametrów poszczególnych czynników wzrostu. Wiodącymi parametrami dostosowywania do siebie zmian czynników wzrostu są poziomy cen oferowanych na rynku towarów i kierunki ich zmian. Dla gospodarki znajdującej się w fazie wzrostu tzw. prawo równowagi ogólnej jest narzędziem dla ukierunkowywania polityki gospodarczej poprzez jej oddziaływanie na różne czynniki wzrostu w taki sposób, aby wzrost dokonywał się w sposób zrównoważony, bez zaburzeń koniunkturalnych oraz na optymalnym dla danej gospodarki tempie wzrostu. Jak dotąd nauce ekonomii nie udało się rozpoznać czynniki, które określają optymalne parametry wzrostu, jeśli chodzi o jego poziom. Niemniej prawo takie istniej, bo gdy wysokość wzrostu zaczyna przekraczać ten poziom, to występują zaburzenia, które unicestwiają jakikolwiek wzrost. Póki nauka nie odkryje tego prawa, działające podmioty gospodarcze muszą i będą dalej kierować się w swoich działaniach doraźnymi, krótkoterminowymi celami, czyli realizowanymi dochodami i zyskami. W tym kontekście cena zawsze była i nadal jest najważniejszym parametrem w konkurowaniu z innymi podmiotami gospodarczymi. Na rynku towarowym konkuruje się przede wszystkim ceną sprzedaży. Każda próba administracyjnego regulowania tej ceny jest zaburzaniem prawa konkurencji oraz ukierunkowywaniem popytu oraz produkcji i podaży towarów na nieracjonalne efekty z punktu widzenia ogólnych zasad efektywnego gospodarowania. Należy więc postawić pytanie, jakimi celami kierują się ci, którzy nie respektują zasady efektywnego gospodarowania? Po prostu działają oni w interesie wąskich uprzywilejowanych grup, którym pomagają bogacić się kosztem ogółu za cenę obniżenia ogólnej efektywności gospodarowania.