Tera, k...a my, Ameryka.

21.01.17, 01:20
TAmeryka dla Amerykanow.

ak powiedzial w mowie inauguracyjnej nowy Prezydent a ja sie z nim zgadzam.
Ciekawe, jak daleko posuniemy sie z ta polityka. Pierwsze co bym rozgonil na cztery wiatry to byloby ONZ, a przynajmniej wywalilbym to z NYC , niech teraz sobie to Europa wezmie.
Powodzenia.
No i oczywiscie ograniczyc wtracanie sie do wszystkiego. Niech sobie inni sami radza ze swoimi problemami. A jak potrzeba to pomozemy, ale przeciezz nie ot tak, za darmoche.
Trudno wyczuc na ile mu sie uda przeprwadzic to zaplanowal w pierwszej kadencji, nie wiadomo jak to bedzie z druga.
Durnie rzucili sie do protestow,najbardziej oczywiscie burza sie ci, ktorzy czuja sie zagrozeni ograniczeniem dostepu do koryta.
    • zimna-wodka Re: Tera, k...a my, Ameryka. 21.01.17, 02:47
      Kadi!
      Ja to rozumiem. Ty jako rdzenny Amerykanin, co to przodkowie na Mayflower przypłynęli a pradziadowie pili herbatkę w Bostonie, Ty jako z dziada pradziada syn Hamerykańskiej gleby wreszcie czujesz się dowartościowany. To twój prezydent, nie czarnuchów, meksykanów, chinoli, muslimów czy nawet nieudaczników z Greenpoint. Tylko twój - Hamerykański.

      Masz z czego się cieszyć - to fakt. Ale błagam - nie uciekaj się do pisdzielskiej retoryki. KORYTO jest zarezerwowane dla nas a kopyrajty ma sam Wielki Kurdupel.
      • zwolennik_twardej_reki Odowiedz napisalem....jeszcze przed tym postem ! 21.01.17, 03:01

        Uwierzysz?



        zimna-wodka napisał:

        > Kadi!
        > Ja to rozumiem. Ty jako rdzenny Amerykanin, co to przodkowie na Mayflower przyp
        > łynęli a pradziadowie pili herbatkę w Bostonie, Ty jako z dziada pradziada syn

        Tacy wy, potomkowie polskiego chlopstwa, jestescie przewidywalni.
        Wiec tak:

        Tty tego nie rozumiesz. Ze Amerykaninem mozna zostac albo tylko sie czuc.
        Oczywiscie nie polega to na tym, zeby amerykanskosc nieudolnie nasladowac alpo kopiowac jak to czesto robice w Polsce.
        Wy macie polskosc we krwi i tego sie z was wyrwac nie da,poki sami sie z tego nie wyrwiecie, to juz zostaje w was do grobowej deski. To co dobre ( malo tego) i co zle ( znacznie wiecej).
        Potomkowie chlopskich pokolen, tratowanych przez swoich i obcych przez dlugie wieki, przywiazani do ziemi maja to gleboko we krwi. Bici nachajka w pyzata , chlopsa twarz za kazdy przejaw niezaleznosci tacy juz zostaliscie, to macie w grnach, wiec sie wcale nie dziwie takim tekstom.
      • zwolennik_twardej_reki Runda 2 21.01.17, 03:27
        zimna-wodka napisał:

        > Kadi!
        > Ja to rozumiem. Ty jako rdzenny Amerykanin, co to przodkowie na Mayflower przyp
        > łynęli a pradziadowie pili herbatkę w Bostonie, Ty jako z dziada pradziada syn
        > Hamerykańskiej gleby wreszcie czujesz się dowartościowany.

        Ok:
        wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,21238901,jedza-kebab-i-wyzywaja-atakuja-zwykli-ludzie-albo-stali.html
        Tytulem wstepu: Wy za zamwaiacie u czlowieka jedzenie, jecie, smakuje wam, a potem walicie go piescia na odlew albo plujecie mu w twarz.( wycialem po ponownym przeczytaniu zdanie, zeby nie rowanc do was tam, w Polsce)
        Wszyscy tacy jestesce. Nie pluja i nie bija ci, co sie boja. Bo generalnie to w duchu chcielibyscie pluc i bic wszyscy, jak jeden. Obcy to obcy, bij, morduj. Chlop z chlopa nie rozumie, ze mozna sie przeniesc, miec inna ojczyzne i ze nikt mu nie bedzie wymawial i wytykal 25 razy na dzien, ze sie urodzil gdzies indziej. Albo plul z tego powodu w twarz.
        Chlop to chlop. Cham to cham. Cham nie chce, zeby Arab byl Polakiem z nazwy, jak on. No bo co by bylo jakby Arab sobie orla na klate przylepil, albo leb owinal bialo- czerwona ? tego nie tylko nie wyrobilby mlody wszechpolski, tego nie zdzierzylby zaden Polak, prawdziwy albo i nie.

        > Masz z czego się cieszyć - to fakt. Ale błagam - nie uciekaj się do pisdzielski
        > ej retoryki. KORYTO jest zarezerwowane dla nas a kopyrajty ma sam Wielki Kurdup
        > el.

        Polska choroba. Wszedzie PiS, wszedzie prezez. Juz po was, nie wyjdziecie z tego nigdy. BTW_ "koryto" bedzie teraz arezerwowane dla tych, ktorym sie rano chce podniesc dupe z poscieli i jechac do pracy, a nie grzac do 3 PM a potem leniwie wyciagac lape po darmowe. I tyle.

        To twój prezydent, n
        > ie czarnuchów, meksykanów, chinoli, muslimów czy nawet nieudaczników z Greenpoi
        > nt. Tylko twój - Hamerykański.

        Z Greenpointu. Synku, na Greenpincie juz was od dawna nie ma. Uciekliscie na powrot do polskich siol, a powodem tego bylo to, ze potomek polskiego chlopa jest za skapy na to by zaplacic sobie za godne warunki zycia i nie da 4000 dolarow miesiecznie za mieszkanie , a tyle wlasnie dzis kosztuje dzis niewielkie mieszkanko na Grenpoincie. A dom kosztuje 3 miliony dolarow a nieraz wiecej. Ci polscy wiesniacy, co tam zakupili domy jeszcze za 200 000 dolarow w latach 70-80, czekali az to bedzie 5 milionow by to sprzedac i wrocic jak paniska na polska wies ale sie nie doczekali. Umarli ze starosci. Pazernosc wziela gore i zgineli marnie.

        No idiota nie jestes, z Google umiesz skorzystac? A moze jestes ?

        www.zumper.com/apartments-for-rent/new-york-ny?box=-73.96232,40.71961,-73.92930,40.73905
        Wywialo was jak po bombie atomowej z tego Greenpointu wiec prosze juz skonczyc gadki z uzyciem tego zwrotu.
        • dorota_333 Atak pisowskiego schamienia odeprzemy 21.01.17, 10:53
          > Polska choroba. Wszedzie PiS, wszedzie prezez. Juz po was, nie wyjdziecie z tego nigdy.

          Widzę, że zaczynasz cokolwiek rozumieć. Ale się mylisz: przeciw pisowskiemu wyzuciu z normalności ludzie się buntują. Nie wszystko w Polsce śmierdzi starymi bolszewickimi onucami. Jeszcze będzie normalnie, zapewniam.

          Teraz się zastanów, czy Wy, Amerykanie, poradzicie sobie z tym oszołomstwem i wybuchem ksenofobii, jakie Wam chce Trump zafundować.

          No, chyba że on tak naprawdę tylko nabrał frustratów na swoje hasła. Będzie robił biznes z Putinem i "naprawa Ameryki" rozejdzie się po kościach. Zostaną hasełka dla ludu.

          • zwolennik_twardej_reki Czekamy 21.01.17, 13:53
            dorota_333 napisała:

            > > Polska choroba. Wszedzie PiS, wszedzie prezez. Juz po was, nie wyjdziecie
            > z tego nigdy.
            >
            > Widzę, że zaczynasz cokolwiek rozumieć. Ale się mylisz: przeciw pisowskiemu wyz
            > uciu z normalności ludzie się buntują. Nie wszystko w Polsce śmierdzi starymi b
            > olszewickimi onucami. Jeszcze będzie normalnie, zapewniam.
            >
            Nie bedzie. Nie macie madrycg ludzi do rzadzenia krajem. Wygra znow "Pisowska holota".
            Do tego nadchodzi,d dawno obiecany, kryzys ekonomiczny. Juz dalej nie da sie oszukiwac.

            > Teraz się zastanów, czy Wy, Amerykanie, poradzicie sobie z tym oszołomstwem i w
            > ybuchem ksenofobii, jakie Wam chce Trump zafundować.

            Nie bedzie kiedy. Brak czasu. Bierzemy sie do roboty. Pocaig nie bedzie czekal wiecznie, trzeba otwierac firmy. W przyszlym roku mialem isc na emerytur ale albo nie pojde ( przyszlosc branzy wyglada ekscytujaco) albo pojde i otwieram firm konsultacyjna. Kasa, praca, praca, kasa. Teraz kurwa my. Dosc oddawania rokrocznie rownowartosci nowego lexusa dla biednych o "specjalnych potrzebach".

            > No, chyba że on tak naprawdę tylko nabrał frustratów na swoje hasła. Będzie rob
            > ił biznes z Putinem i "naprawa Ameryki" rozejdzie się po kościach. Zostaną hase
            > łka dla ludu.
            >
            • dorota_333 Re: Czekamy 23.01.17, 10:14
              "Bierzemy sie do roboty. Pocaig nie bedzie czekal wiecznie, trzeba otwierac firmy. W przyszlym roku mialem isc na emerytur ale albo nie pojde ( przyszlosc branzy wyglada ekscytujaco) albo pojde i otwieram firm konsultacyjna. Kasa, praca, praca, kasa. Teraz kurwa my."

              Podoba mi się to podejście, nawet bardzo. Tylko, że niestety może się okazać, że zostaliście oszukani.
              Oszukani przez socjopatę, który wykorzystał zaawansowane techniki manipulacji do zdobycia władzy;
              www.tvn24.pl/magazyn-tvn24/polak-odkryl-polityczna-bombe-atomowa-to-koniec-demokracji-jaka-znamy,79,1628


              I tej władzy nie użyje w Twoim interesie, tylko po to, żeby zbudować Trump Tower w Moskwie, Pekinie i gdzie tylko będzie mógł. Tak się to skończy, niestety.
              • zwolennik_twardej_reki Re: Czekamy 23.01.17, 19:14
                Nie chce Ci psuc nastroju, ale cus mi nie pasuje w tej calej filozfii. Nawet zalozywszy, ze szttab Trumpa czy kogokolwiek, jest w stanie dotrzec do mnie I innych I zdobyc kazda mozliwa informacje na moj temat, to co dalej?
                Wysle mi linka na ktorego klikne I przestawie z glosowania na Clinton na glosowanie na Trumpa ? Od dnia nominacji wiedzialem na kogo bede glosowal, jesli Clinton pojawila by sie w mej chacie z milionem dolarow w gotowce, to moze bym zmienil zdanie ale tez nie koniecznie. I tylko wtedy.

                "Dla zwykłego człowieka zbiór takich informacji to tylko ciekawostka, lecz dla Cambridge Analytica to prawdziwy skarb. Ich algorytmy analizują miliardy takich informacji, aby stworzyć profile naszych osobowości. Wystarczy chwila, aby z wielu cyfrowych śladów wyłonili się żywi ludzie ze swoimi zainteresowaniami, potrzebami i obawami oraz numerami telefonów i adresami zamieszkania. Dzięki takim informacjom politycy mają większy wpływ na to, co będziemy o nich myśleć i jakie decyzje podejmiemy w dniu wyborów.Cambridge Analytica na swojej stronie internetowej podaje, że posiada portrety psychologiczne wszystkich dorosłych obywateli USA, czyli aż 220 mln ludzi (co oczywiście jest niemożliwe do zweryfikowania). To tych ludzi Donald Trump każdego dnia bombardował często sprzecznymi komunikatami. Jak podaje "Das Magazin", jego sztab tylko w dniu prezydenckiej debaty z Hillary Clinton rozesłał m.in. przez Facebooka 175 tys. różnych wariacji jego argumentów.Wiadomości różniły się mikroskopijnymi detalami tak, aby psychologicznie mogły idealnie dopasować się do różnych odbiorców. W ten sposób Trump mógł dotrzeć do wszystkich: zwolenników, niezdecydowanych i przeciwników. Pierwszych umacniał w ich poglądach, drugich zachęcał do głosowania na siebie, a trzecim zohydzał obraz ich kandydata tak, aby zostali w domu. Skoro nie mogą zagłosować na niego, to przecież lepiej, żeby wcale nie głosowali, prawda?"

                To kolejna dosc kretynska teoria spiskowa. Trump skorzystal z takiej opcji a Clinton, ktora wydala 3 X tyle kasy- nie? To znaczy, ze dokonalismy slusznego wyboru, bo nie wybralismy idiotki.
                • dorota_333 Re: Czekamy 23.01.17, 19:52
                  > To kolejna dosc kretynska teoria spiskowa

                  Wolno Ci tak myśleć. Może jednak coś jest na rzeczy. To jest rozwinięcie znanych i szeroko stosowanych technik marketingowych. Tyle, że w modelowaniu zachowań wyborczych.
                  • poszi Re: Czekamy 23.01.17, 20:48
                    > Wolno Ci tak myśleć. Może jednak coś jest na rzeczy.

                    Jest całkiem możliwe, że Trump wygrał dzięki takim technikom prawybory (plus to, że wszystkie media trąbiły o Trumpie od rana do nocy), ale wybory wygra głównie dlatego, że Clinton była tragicznym kontrkandydatem (ale i Trump i Clinton byli obydwoje kandydatami, które więcej osób nie lubiło niż lubiło, po raz pierwszy w historii).

                    Z drugiej strony ciekawostka jest taka, że Trump wygrał wśród osób, które nie znosiły ani jego, ani jej.
                    fivethirtyeight.com/features/trump-won-despite-being-unpopular-so-can-he-govern-that-way/

                    I jest dużą sztuką przekonać do głosowania do siebie (lub chociaż do niegłosowania na przeciwnika) osoby, które cię nie znoszą.
                • corgan1 Re: Czekamy 24.01.17, 03:26
                  > a trzecim zohydzał obraz ich kandydata tak, aby zostali w domu.

                  hehe ale w wypadku Hilarzycy to chyba nie było bardzo trudne?

                  ps: ciekawe jak ona teraz się rozliczy z tymi Arabami, Norwegami, Niemcami czy innymi Anglosasami z kasy jaką dostała na kampanię?

                  > Wysle mi linka na ktorego klikne I przestawie z glosowania na Clinton na glosowanie na Trumpa?

                  czyli ten system można oszukać? Np. publicznie na fejsie będę deklarował że świata poza Pomaską z PO nie widzę, a w ogóle Ewa Kopacz jest błyskotliwa i była rewelacyjna na stanowisku premierzycy ale przy urnie i tak zagłosuję na PiS. wink)
          • corgan1 Re: Atak pisowskiego schamienia odeprzemy 24.01.17, 03:28
            > Jeszcze będzie normalnie, zapewniam.

            z kim? z Komorowskim? Kopaczową? Pomaską? Grabcem? Rutnickim? Nitrasem? smile)) może z kadrami po albo jeszcze z kropkaNowoczesnej? smile
        • zimna-wodka Re: Runda 2 21.01.17, 12:34
          zwolennik_twardej_reki napisała:


          > Tytulem wstepu: Wy za zamwaiacie u czlowieka jedzenie, jecie, smakuje wam, a p
          > otem walicie go piescia na odlew albo plujecie mu w twarz.( wycialem po ponowny
          > m przeczytaniu zdanie, zeby nie rowanc do was tam, w Polsce)
          > Wszyscy tacy jestesce. Nie pluja i nie bija ci, co sie boja. Bo generalnie to
          > w duchu chcielibyscie pluc i bic wszyscy, jak jeden. Obcy to obcy, bij, morduj
          > . Chlop z chlopa nie rozumie, ze mozna sie przeniesc, miec inna ojczyzne i ze n
          > ikt mu nie bedzie wymawial i wytykal 25 razy na dzien, ze sie urodzil gdzies in
          > dziej. Albo plul z tego powodu w twarz.
          > Chlop to chlop. Cham to cham. Cham nie chce, zeby Arab byl Polakiem z nazwy, ja
          > k on. No bo co by bylo jakby Arab sobie orla na klate przylepil, albo leb owina
          > l bialo- czerwona ? tego nie tylko nie wyrobilby mlody wszechpolski, tego nie z
          > dzierzylby zaden Polak, prawdziwy albo i nie.


          Cholera. Kiedyś (pamiętasz te czasy?) koronnym argumentem (za sprawiedliwym ustrojem) było, że w Hameryce murzynów biją. I ta sama retoryka teraz wraca ale z odwrotnych pozycji - to w Polsce biją arabów. Banalny jesteś.


          > Polska choroba. Wszedzie PiS, wszedzie prezez. Juz po was, nie wyjdziecie z te
          > go nigdy. BTW_ "koryto" bedzie teraz arezerwowane dla tych, ktorym sie rano chc
          > e podniesc dupe z poscieli i jechac do pracy, a nie grzac do 3 PM a potem leniw
          > ie wyciagac lape po darmowe. I tyle.

          Znów chodziło mi o retorykę, sposób argumentowania. Czy nie można pisać o Wielkiej Hameryce nie używając typowo pisdzielskiego żrtgonu?

          > Z Greenpointu. Synku, na Greenpincie juz was od dawna nie ma. Uciekliscie na po
          > wrot do polskich siol, a powodem tego bylo to, ze potomek polskiego chlopa jest
          > za skapy na to by zaplacic sobie za godne warunki zycia i nie da 4000 dolarow
          > miesiecznie za mieszkanie , a tyle wlasnie dzis kosztuje dzis niewielkie mieszk
          > anko na Grenpoincie. A dom kosztuje 3 miliony dolarow a nieraz wiecej. Ci pol
          > scy wiesniacy, co tam zakupili domy jeszcze za 200 000 dolarow w latach 70-80,
          > czekali az to bedzie 5 milionow by to sprzedac i wrocic jak paniska na polska
          > wies ale sie nie doczekali. Umarli ze starosci. Pazernosc wziela gore i zgine
          > li marnie.

          Przyznaję, że sprawy amerykańskie interesują mnie średnio i nie śledzę na bieżąco sytuacji na Greenpoint czy w Jackowie. A powinienem?

          Widzisz, kadi. Znam trochę ludzi, którzy wyemigrowali (z różnych powodów). Oni wszyscy za wszelką cenę starają się być bardziej "tubylczy" od tubylców. Są bardziej szwedcy od szwedów, niemieccy od niemców, amerykańscy od amerykanów. Wszyscy przy każdej okazji plują na Polskę, odnoszą się do niej z odrazą, podkreślają wyższość nacji, z którymi przyszło im współżyć.
          Polska to dla nich najgorszy syf jaki można sobie wyobrazić ale regularnie do niej przyjeżdżają. Po co?
          Ty jesteś dokładnie taki sam.
          Więc w nagrodę spytam cię jeszcze po której stronie walczyli twoi przodkowie w wojnie secesyjnej.
          • zwolennik_twardej_reki Re: Runda 3 21.01.17, 14:12
            zimna-wodka napisał:


            >Cholera. Kiedyś (pamiętasz te czasy?) koronnym argumentem (za sprawiedliwym ustrojem) było, że w Hameryce murzynów biją. I ta sama retoryka teraz wraca ale z odwrotnych pozycji - to w Polsce biją arabów. Banalny jesteś.

            Od was sie nauczylem. Zreszta tylko tak mozna w wami. To nowa polska szkola argumentu:" Z ryja ci smierdzi". "A tobie z dupy" . Itd. Nie wierzysz? Popatrz na moj post o centrach handlowych, juz tam to znajdziesz. Napisalem ze w Ameryce sie malle zamyka a nie budyje , od razu zaczeli paluchami pstrykac, szukac : )
            Narood zglupial nie potraficie sie klocic jak nalezy nawet.



            Znów chodziło mi o retorykę, sposób argumentowania. Czy nie można pisać o Wielkiej Hameryce nie używając typowo pisdzielskiego żrtgonu?

            No wlasnie pytam: A mozna? Ty chyba nie uiesz , jak Dorota , zyc nie widzac wszedzie PiS, pisowskiej retoryki.
            "Ladna pogoda dzis. "
            "O, ty pisowcu zajebany!!!

            > Z Greenpointu. Synku, na Greenpincie juz was od dawna nie ma. Uciekliscie na po
            > wrot do polskich siol, a powodem tego bylo to, ze potomek polskiego chlopa jest
            > za skapy na to by zaplacic sobie za godne warunki zycia i nie da 4000 dolarow
            > miesiecznie za mieszkanie , a tyle wlasnie dzis kosztuje dzis niewielkie mieszk
            > anko na Grenpoincie. A dom kosztuje 3 miliony dolarow a nieraz wiecej. Ci pol
            > scy wiesniacy, co tam zakupili domy jeszcze za 200 000 dolarow w latach 70-80,
            > czekali az to bedzie 5 milionow by to sprzedac i wrocic jak paniska na polska
            > wies ale sie nie doczekali. Umarli ze starosci. Pazernosc wziela gore i zgine
            > li marnie.

            Przyznaję, że sprawy amerykańskie interesują mnie średnio i nie śledzę na bieżąco sytuacji na Greenpoint czy w Jackowie. A powinienem?

            >Widzisz, kadi. Znam trochę ludzi, którzy wyemigrowali (z różnych powodów). Oni wszyscy za >wszelką cenę starają się być bardziej "tubylczy" od tubylców.

            Jasne. To ta polska wiec, juz pisalem, nie czytales? Potomkowie chlopstwa, ktorzy amerykanskosc i Ameryke rozumieja mniej wiecej tak jak Ty.

            >Polska to dla nich najgorszy syf jaki można sobie wyobrazić ale regularnie do niej przyjeżdżają. Po co?

            Pewnie zeby zobaczyc, na co latami szly setki tysiecy dolarowa, ktore tam slali przez cale swe chlopskie zycie ? Albo czy strych juz gotowy ?
            www.dziennik.com/publicystyka/artykul/powrot-na-strych
            Ja juz nie pojade wiecej. Dosc was mam, wystarczy. Wole w domu posiedzic z kotem. Albo skocze na Curacao na pare dni, lub na narty do Park City.

            Aha, jesli chcesz pisac o Greenpoincie, to oczywiscie ze powinnienes sledzic ten temat. Bo napiszesz idiotyzmy w przeciwnym razie.
            • cojestdoktorku Re: Runda 3 23.01.17, 11:36
              > Ja juz nie pojade wiecej. Dosc was mam, wystarczy.

              tak długo jak piszesz z polakami na polskim forum tak długo jesteś w Polsce nawet jeśli fizycznie przebywasz w USA
              • zwolennik_twardej_reki O ja pievdole :((( 23.01.17, 13:00
                cojestdoktorku napisał:

                > > Ja juz nie pojade wiecej. Dosc was mam, wystarczy.
                >
                > tak długo jak piszesz z polakami na polskim forum tak długo jesteś w Polsce naw
                > et jeśli fizycznie przebywasz w USA

                Pisze tez z Koreanczykami na koreanskim forum ( po angielsku) oraz z Hiszpanka na hiszpanskim. O amerykanskich nie wspominam.
                Dziekuje. Nie mialem pojecia ze jestem tez Koreanczykiem i Hiszpanem.
                • cojestdoktorku Re: O ja pievdole :((( 23.01.17, 13:35
                  jak będziesz pisał po koreańsku i po hiszpańsku i okaże się że Twój ojciec lub matka to koreańczyk lub hiszpan to wtedy można się zastanowić
                  tak długo jak nie porzucisz polaków i polskich forów tak długo będziesz polakiem a nie amerykaninem

                  po prostu węże nie latają, orły nie pływają, a amerykanie nie piszą na polskich forach
Pełna wersja