katersoba
24.01.17, 00:16
Od blisko dwóch lat PIS trąbi o zmianie Konstytucji, a zmiany które chce wprowadzać idą w kierunku państwa niedemokratycznego. Jestem zaskoczona, że nie słychać żadnych kontrpropozycji. Zapraszam chętnych do dyskusji.
Mój pierwszy postulat jest taki, że powinno się utrudnić zmiany Konstytucji np. zapisem, że nie można Konstytucji zmienić głosami jednego ugrupowania oraz podnieść liczbę głosów potrzebną do jej uchwalenia. Wszystko po to aby uniemożliwić zmiany na kolanie pod jedno ugrupowanie.
Po drugie kandydaci na sędziów TK nie mogą być typowani przez polityków - by odpolitycznić TK kandydaci muszą spełniać określone warunki i być wybierani przez gremia prawnicze np. Sąd Najwyższy. Inne propozycje podam dalej. Co o tym myślicie?