przycinek.usa
27.01.17, 04:57
To jest w gruncie rzeczy niesamowita okazja obserwowac rozstawianie wszystkich naokolo po katach. Trump przyspieszyl caly szereg procesow spolecznych i udalo mu sie ujawnic zgnilizne systemu zaleznosci gospodarczych. Swiat jak znamy wlasnie sie konczy. Czy zmiany beda na lepsze? Trudno obecnie odpowiedziec. Z cala pewnoscia pojawi sie pewna doza groteski, jak np. to, ze w mediach trabia, ze w Departamencie Stanu zrezygnowala wielka ilosc urzednikow wysokiego szczebla, tworzac iluzje protestu przeciw Trumpowi - a okazuje sie, ze zostali zwolnieni. I jak tu wierzyc mediom? Nikomu juz nie mozna wierzyc. Takie czasy.