pepe49
06.02.17, 05:06
Agnieszka Moryc z Admiral Tax:
- "Wielki kapitał inwestuje w Polsce, ponieważ nasza ojczyzna sprzyja bankowym molochom, a mali i średnie przedsiębiorcy skłaniają się do przenoszenia swojej działalności na Wyspy, bo tam jest taniej"
"To dość paradoksalna sytuacja, ale tak po prostu jest. Inne reguły gry obowiązują największych, inne - tych mniejszych".
www.polishexpress.co.uk/brexit-szansa-dla-polski
"Ostatnio szefowie J.P. Morgan Chase & Co. zdradzili, że planują outsourcować jeszcze więcej ze swoich operacji do Polski. W minionym tygodniu odwiedzili właśnie Wrocław i badali grunt w tej kwestii. Według wstępnych wyliczeń amerykański bankowy gigant chce zatrudnić 2 tysiące naszych rodaków.
Właśnie we Wrocławiu, a więc w mieście gdzie Credit Suisse Group AG zrekrutowało kadrę liczącą 4000 tysięcy pracowników, a Bank of New York Mellon Corp - 1000. A to dopiero początek!
"Z powodu dużego nacisku na cięcie kosztów Brexit zachęci do poszukiwań tańszych alternatyw na rynku" - komentowała Isabelle Jenkins z PricewaterhouseCoopers LLP. Koszty prowadzenie bankowości w naszym kraju wciąż są bardzo niskie, dostęp do solidnie wykształconej kadry łatwy, a politycy sprzyjają inwestorom z zagranicy.
Credit Suisse, BNY Mellon i UBS Group AG doskonale o tym wiedzą i poszerzają zakres swoich operacji w Polsce. Tylko w tym roku liczba Polaków zatrudnionych w Goldman Sachs Group Inc podwoi się. Trend jest wyraźny, a Brexit może go tylko wzmocnić, choć nie wszyscy w tym temacie są zgodni.
Według przedstawicieli J.P. Morgan rozwój sytuacji w Polsce nie będzie miał nic wspólnego z uruchomieniem Artykułu 50.
Szacuje się, że tylko w tym roku powstanie 20 tysięcy miejsca pracy w sektorze finansowym. Jak na tym tle wypada Wielka Brytania? Przykładowo Credit Suisse planuje zmniejszyć zatrudnienie w Londynie z 9 tysięcy do 5 tysięcy. Bank obecnie szuka 250 nowych pracowników do pracy w Polsce i tylko 37 na etaty w UK.
Z perspektywy Agnieszki Moryc z Admiral Tax to niezwykle ciekawe zjawisko. "Wielki kapitał inwestuje w Polsce, ponieważ nasza ojczyzna sprzyja bankowym molochom, a mali i średnie przedsiębiorcy skłaniają się do przenoszenia swojej działalności na Wyspy, bo tam jest taniej" - tłumaczy. "To dość paradoksalna sytuacja, ale tak po prostu jest. Inne reguły gry obowiązują największych, inne - tych mniejszych"."
*
Rząd polski tak dokładnie chce naśladować Koreę Południową?
Czy ta sytuacja jest tylko spadkiem po poprzednich rządach czy też jest wspierana i wykorzystywana przez nowy?
*
UE
itd.