to tylko gry komputerowe...

03.10.04, 14:53
Pamietacie slynna gre z zataczajacymi sie, pijanymi zolnierzami polskimi ? Z
interii:

"Związek Niemieckich Twórców Gier - VUD - co miesiąc przyznaje nagrodę dla
najlepiej sprzedającej się gry na terytoriach niemieckojęzycznych (Niemcy,
Austria, Szwajcaria).

W tym miesiącu zaszczyt ten przypadł w udziale wspaniałej strategii
"Codename: Panzers Faza Pierwsza", która sprzedała się w tych krajach w ponad
100 tysiącach kopii i przez siedem tygodni zajmowała pierwsze miejsce na
listach bestsellerów. "

Dla odreagowania polecam Call of Duty albo starsza Medal of Honor.
    • exerik Re: to tylko gry komputerowe... 04.10.04, 14:40
      Z tego co widziałem w tv w tej grze nie było pijanych polskich żołnierzy. Był
      jakiś pijany polski bandyta z łomem w ręce. W ogóle nie było tam nic
      skandalicznego. Nawet rozkaz rozpoczynający grę a wskazujący, że to Polska
      rozpoczęła wojnę był wiernym powtórzeniem rozkazu z 39 roku. Pewnie nikt by na
      tę grę nie zwrócił uwagi, gdyby nie sztucznie podgrzewana antyniemiecka
      histeria ostatnich miesięcy.
      • klip-klap Re: to tylko gry komputerowe... 04.10.04, 15:07
        Był
        > jakiś pijany polski bandyta z łomem w ręce.

        Napisz cos wiecej. To byla wersja na Polske czy na Niemcy ?
        • exerik Re: to tylko gry komputerowe... 04.10.04, 15:41
          klip-klap napisał:

          > Był
          > > jakiś pijany polski bandyta z łomem w ręce.
          >
          > Napisz cos wiecej. To byla wersja na Polske czy na Niemcy ?


          Najbardziej "drastyczne" sceny z tej gry pokazywał TVN w programie "Uwaga". Sam
          program był zrobiony w nastroju bardzo hurrapatriotycznym, z obowiązkowymi
          antysteinbachowskimi i antyziomkowskimi komentarzami Lecha Kaczyńskiego.

          Po prostu żołnierze niemieccy weszli do jakiegoś domu, gdzie zaatakował ich
          łomem podpity cywil. Dostał kolbą w mordę i tyle. Żadnych scen z tchórzliwymi
          polskimi żołnierzami tam nie pokazano, a nie ma wątpliwości że gdyby takowe
          były to autorzy programu nie odmówiliby sobie pokazania tego.

          Ale nie wiem czy była to wersja na Polskę, czy na Niemcy. Jest jakaś różnica ?
          • klip-klap Re: to tylko gry komputerowe... 04.10.04, 16:01
            fragment recenzji z wp

            " Cały ten szum w mediach a’propos Codename Panzers to zwyczajny pic na wodę,
            zwłaszcza że w polskiej wersji gry nie ma nic o prowokacji gliwickiej, nie
            mówiąc już o tym, że Cenega włożyła do pudełka broszurkę historyczną
            wyjaśniającą co i jak. Nawet niczego sobie ta broszurka, i ma coś na kształt
            bibliografii..."

            i z pap

            "W Polsce gre wyda firma Cenega Poland. Jej szefowie dobrze wiedza, ze w
            "Codename: Panzers" historia zostala przeklamana. Dlatego troche rzeczy
            zmienilismy - mówi Adam Piesiak, przedstawiciel Cenega Poland.

            Polscy gracze nie przeczytaja wiec na poczatku zabawy, ze to Polska
            rozpetala wojne. Ten fragment rozkazu zostal wyciety. Zrobilismy tez kilka
            innych kosmetycznych zabiegów by nie falszowac historii - mówi oglednie Adam
            Piesiak.

            Cenega Poland dobrze wiedziala, ze w grze jest sporo klamstw. Dlatego by
            miec pewnosc, ze nic drazliwego dla Polaków w "Codename: Panzers" nie
            zostalo, do spolszczenia gry zaangazowalo historyka. W pudelku bedzie tez
            specjalna ulotka. Znajdzie sie w niej ostrzezenie przed tym, ze w grze mozna
            napotkac elementy hitlerowskiej propagandy.

            Specjalna wersja dla Polaków nie zmienia jednak faktu, ze w pozostalych
            krajach europejskich, w tym w Niemczech, gra popularyzuje klamstwa o
            przyczynach i przebiegu drugiej wojny swiatowej. Reklamowana jest przy tym
            jako wiernie odtwarzajaca realia wojny. (PAP)"

            Ciekawe czy mlodym Niemcom tez tak dobrze wyjasnili,ze to tylko nazistowska
            propaganda byla ?
          • klip-klap to tylko stylizacja ? 04.10.04, 16:08
            Zgadzam sie,ze czesciowo nastroje antyniemieckie sa podsycane. Pretekstow troche
            jest ,a dziennikarze szukaja sensacji (art.z wprost o dzieciach Polakow w
            Niemczech). Inna sprawa,ze preteksty sie coraz czesciej pojawiaja - wysiedleni,
            taka gra czy nowy film o Hitlerze. Jesli we wspomnianej grze propaganda
            hitlerowska jest stylizowana,to oczywiscie powinno sie to znalezc w instrukcji
            dla gracza.
            • exerik Re: to tylko stylizacja ? 04.10.04, 16:26
              Nastroje antyniemieckie w Polsce opierają się tylko i wyłącznie na emocjach.
              Myślę że robi się to celowo. Chodzi o odwrócenie uwagi od istoty problemu czyli
              odpowiedzi na pytanie, czy jesteśmy jeszcze państwem suwerennym które może
              przeciwstawić się dyktatowi prawa europejskiego (czytaj: dyktatowi Niemiec).
              Klasa polityczna stara się uniknąć udzielenia odpowiedzi na to niewygodne dla
              niej pytanie, a ponieważ od problemu niemieckiego nie można już uciec, więc w
              taki właśnie kompromitujący Polaków sposób kanalizuje niezadowolenie
              społeczne.
Pełna wersja