Przymus, imigranci, Tusk, łańcuch przyczyna-skutek

04.04.17, 14:02
Fragmenty doniesień:

Polska i Węgry otrzymają na jesieni ultimatum w sprawie przyjęcia uchodźców - napisał we wtorek brytyjski dziennik „The Times”, powołując się na źródła w Unii Europejskiej. Według gazety oba kraje mogą w przypadku odmowy spotkać konsekwencje finansowe.

Reszta Unii Europejskiej planuje jeszcze tej jesieni, u szczytu negocjacji w sprawie Brexitu, wymusić jedność na tych dwóch eurosceptycznych krajach rządzonych przez populistyczne i nacjonalistyczne rządy

— napisał korespondent gazety w Brukseli, Bruno Waterfield.

Dziennikarz cytuje anonimowego dyplomatę jednego z krajów założycielskich UE, który miał powiedzieć, że rządy w Warszawie i Budapeszcie „będą musiały wybrać: czy są w europejskim systemie, czy nie?”.

Rozmówca gazety jest przekonany, że spodziewany wkrótce wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczący zgodności z prawem kwot uchodźczych poprze stanowisko większości państw członkowskich.

Wtedy będą musieli się dostosować do tej decyzji. Jeśli tak się nie stanie, będą musieli się zmierzyć z konsekwencjami, zarówno finansowymi jak i politycznymi. Żadnych wyłączeń - nie ma dłużej możliwości, że ktoś jest trochę w, a trochę poza (systemem Unii Europejskiej - PAP). Będziemy bardzo zdecydowani w tej sprawie

— podkreślił dyplomata.

Według danych, na które powołuje się „The Times”, zaledwie 16 tys. ze 160 tys. uchodźców zostało relokowanych w systemie kwot. Obecny system wygasa w ciągu sześciu miesięcy.

wpolityce.pl/swiat/334276-a-jednak-szantaz-ze-strony-ue-brytyjski-times-polska-i-wegry-otrzymaja-na-jesieni-ultimatum-ws-przyjecia-uchodzcow
Państwa tzw. starej Unii domagają się uznania przez Polskę i Węgry przydzielonych kwot imigrantów, inaczej będą ukarane – taką informację podał brytyjski Daily Express powołując się na źródło w Brukseli.

wolnosc24.pl/2017/04/04/bruksela-straszy-polske-i-wegry-albo-bedziecie-posluszni-albo-wylecicie-z-unii-w-tej-kwestii-pozostaniemy-nieugieci/
Z informacji pozyskanych przez dziennik „The Times” wynika, że członkostwo Polski i Węgier w Unii Europejskiej może być zagrożone, jeśli kraje te nie zgodzą się przyjąć imigrantów w liczbie ustalonej jesienią 2015 r.

do Polski miało trafić nie więcej niż 7 tys. imigrantów, ale dotychczas polskiej granicy nie przekroczył ani jeden uchodźca. Poprzedni rząd PO-PSL zgodził się co prawda na przyjęcie ustalonej kwoty imigrantów, ale obecny rząd PiS nie czuje się zobowiązany ustaleniami swojego poprzednika i konsekwentnie odmawia wzięcia na siebie ciężaru rozwiązania kryzysu imigracyjnego.
Minister spraw wewnętrznych Mariusz Błaszczak jest w tej sprawie nieugięty. - Naszym priorytetem jest bezpieczeństwo Polski i Polaków, dlatego nie podejmiemy żadnych decyzji, które w jakikolwiek sposób naraziłyby naszych obywateli. Nie będziemy ulegać szantażowi i naciskom – takie oświadczenie zostało wydane przez biuro prasowe resortu spraw wewnętrznych zaledwie tydzień temu.
Rozwiązaniem problemu uchodźców nie jest relokacja, tylko uszczelnienie granic – mogliśmy przeczytać w tym samym komunikacie.
Z informacji pozyskanych przez dziennik „The Times” wynika, że Bruksela powoli traci cierpliwość i że wkrótce zagrozi Viktorowi Orbanowi oraz premier Beacie Szydło utratą pewnych przywilejów w Unii. Co więcej, pod znakiem zapytania może w ogóle stanąć członkostwo obu państw we wspólnocie.

www.polishexpress.co.uk/bruksela-grozi-jesli-polska-nie-przyjmie-imigrantow-to-bedzie-sie-musiala-pozegnac-z-unia-europejska
*

Pan Tusk oczywiście Polsce nie pomoże, bo reprezentuje interesy niemiec a nie Polski w UE.

Zmiana frontu rządu niemiec (bo decyzje najpierw podejmuje rząd niemiec, potem przekazuje je poprzez UE) nastąpiła po zakończeniu planów rozwoju udziału Polski w Ojrokorpusie. Który będzie dobrym narzędziem do dyscyplinowania państw - członków UE. Gdy się rozwinie. Czemu decyzja rządu Polski zapobiegła.

Decyzja, którą rząd Polski podjął po decyzji rządu Niemiec, dotyczących naciśnięciu na wybór p. Tuska na stanowisko w UE.

Dla politycznie sfanatyzowanych: wsadźcie sobie "p. Kaczyński" zamiast rząd Polski i "pani Merklowa" zamiast rząd niemiec i zaczniecie rozumieć na kogo sobie popluć.
Pełna wersja