zawiodlem sie na Trumpie i Macierewiczu

08.04.17, 08:44
Trump mowil w czasie kampanii, ze nie bedzie wojny, nie bedzie atakow na Syrie itp. Obywatele glosowali na Trumpa przede wszystkim dlatego, ze Clintonowa ciagle wywolywala wojny, a Trump w zasadzie obiecywal, ze nie bedzie wchodzil w konflikty na bliskim wschodzie. Obywatele w wiekszosci popieraja pokoj, a nie ataki na panstwa trzeciego swiata.

Bombardowanie bez sledztwa, bez dowodow, bez szans na ustalenie jakichkolwiek faktow.
Totalna kompromitacja armi, 36 pociskow ktore zniknely bez sladu, 38% skutecznosci ataku, brak faktycznych zniszczen strukturalnych plyty lotniska to jest totalna kompromitacja.

Nie zdziwilbym sie, gdyby sie okazalo, ze Rosja wiedzac o ataku wlaczyla system manipulacji pozycjonowaniem rakiet przez co wiekszosc z nich nie trafila w cele. Co za bezsens.

Kolejna sprawa jest wczesniejsze pozbycie sie broni chemicznej przez Asada.
I niezwykle malo prawdopodobne uzycie sarinu w tym rzekomym ataku.

Tlumaczenie Rosji w tym przypadku ma sens i jest dosyc logiczne. Mozemy Rosji nie lubic, ale to co oni mowia jest naprawde sensowne. Niestety atak Trumpa jest nie tylko powaznym bledem taktycznym - jest w mojej ocenie rowniez kleska polityczna.

Dodatkowo wysyla zly obraz czlowieka nieracjonalnego i narwanego. To bardzo niedobrze. Rozwaga jest najwazniejsza cecha przywodcy. Nie mozna w zyciu kierowac sie opiniami i ulegac wplywom. Zwlaszca wplywom zawodowych klamcow i oszustow, ktorych najwyrazniej nie brakuje w jego otoczeniu.

I w koncu reakcje polskiej wladzy sa rownie tragiczne - bo jak inaczej nazwac reakcje Macierewicza na ten atak? Komunikaty z Polski sa po prostu bezdennie glupie i nierozwazne.
Jak mozna tak glupio sie na ten temat wypowiadac?

Zadne wydarzenia w Rosji nie uzasadniaja takich wypowiedzi.
Chocby nawet Rosja wlasnie nam zabila kolejnego prezydenta - to nie mozna pochwalac atakow jednego panstwa na inne panstwo. To nie jest dyplomatyczne, ani rozwazne. Polska nic na tym nie zyskuje - a jedynie moze na tym stracic. To po co to robic?
Czy ten PiS zglupial calkiem i do szczetu?

Trump stracil na tym ataku. USA stracilo twarz. Rozpoczal sie konflikt zbrojny. Rozpoczela sie jawna walka pomiedzy Rosja i USA. I po co to komu bylo?
    • herr7 wierzyłeś, że demokracja jest bytem realnym? 08.04.17, 10:09
      A przecież demokracja nie istnieje, gdyż lud nigdy i nigdzie władzy nie posiadał. Władzę mają oligarchie. Demokracja to jedynie parawan, lub jak kto woli jest to legitymizacja władzy oligarchii, tej rzeczywistej władzy, a nie wyimaginowanej władzy ludu.

      To prawda, że ludzie chcą mieć "change". I to "change" dostają, raz w opakowaniu uśmiechniętego murzyna, a innym razem topornego blondyna ze śmiesznym loczkiem. Ale i ów murzyn i ten blondyn z loczkiem muszą robić to czego oczekuje od nich elita (oligarchia), a nie jakiś John Smith - z zawodu hydraulik, czy Melanie Brown - z zawodu kasjerka.
      • vice_versa Re: wierzyłeś, że demokracja jest bytem realnym? 10.04.17, 07:02
        Świetny post, Herr7.

        Przycinka należałoby też spytać, czy kiedykolwiek wierzył, że celem polityki zagranicznej jest pokój?
        NAPRAWDĘ WIERZYSZ W TO PRZYCNEK?
        Zwłaszcza na obrzeżach 850mln dobrze wykształconej, bogatej (w sensie aktywów, nie poziomu konsumpcji) Europy?
        Zwłaszcza na obszarze pomiędzy tymi ludźmi a źródłem surowców?
        A już szczególnie zapytać o SKUTKI FINANSOWE dla USA - namely: jak taka interwencja wpłynie na bilans przepływów finansowych USA? Na ceny surowców w EUROPIE? Kogo spowolni a dokąd pieniądz będzie uciekał?

        Więc dlaczego Trump miałby nie czynić Ameryki Great Again???

        Myślę, że Przycinek nie zaprząta sobie głowy takimi niuansami i nie zadaje takich pytań.
        Co nie pozwala mu zrozumieć motywów Trumpa i jego doradców.
        Nie mówię przy tym, że one są "dobre" czy "właściwe".
        Ale trudno się zżymać na doradców którzy podejmują wydajne i skuteczne działania, jakkolwiek amoralne, jakkolwiek liczone w setkach tysięcy "collateral damages" (w sensie: trupów, żeby nie było wątpliwości).
        Podobno historia jest nauczycielką życia.
        Przypomnę więc, że kiedy Europa płonęła w czasie II Wojny Światowej niejaki Felix Frankfurter, sędzia Sądu Najwyższego, sam wyznania mojżeszowego, na wieści Jana Karskiego o zagładzie i eksterminacji Żydów powiedział "I did not say that you are lying, I said that I could not believe you. There is a difference."

        So crucial question is WHY HE COULD NOT?
        and
        WHAT MAKES THAT DIFFERENCE?

        Czy czasem nie przesądzały o tym strategiczne cele finansowe wojny W EUROPIE?
        Poza tym swąd spalonych ciał nie docierał do apartamentów sędziego Frankfurtera.
        Podkreślam to by Przycinek nie martwił się: kurz bombardowań nie doleci do Kaliforni, a dodatni bilans przepływów finansowych na pewno wpłynie na Kalifornię dodatnio!

        Dodatkowo zadałbym pytanie JAK delewarować amerykańską gospodarkę, skoro NIE dodrukiem pieniądza?
        Może zamiast zaciskać pasa, obniżać koszty pracy, wystarczy... pobombardować okolice Europy?
        Kupić kilka łódek na Śródziemnym? Pomóc kilku islamistom zrobić porządek z tą Europą, raz Paryż, raz Bruksela, raz Londyn czy Berlin?
        Może to jest tańsza i sprawdzona metoda delewarowania, a osłonę propagandową zapewni "niezależna prasa"??

        I wreszcie: dlaczego jeśli TYLE JUŻ RAZY ten sam manewr się udawał, to nagle miałby przestać się udawać???


        Ale, tak, wiem... są rzeczy o którym nie śniło się nawet filozofom. Więc może nie rozpatrujmy polityki międzynarodowej na takim poziomie cynizmu. Może myślmy, że świat jest dobry, demokracja działa na rzecz ludzi, wszyscy pragną pokoju wszędzie i dla wszystkich. A zwłaszcza Trump, bo tego chcą ludzie.

        Nucąc słodkie

        Imagine all the people...


        albo nawet



        Let me take you down
        'Cause I'm going to Strawberry Fields
        Nothing is real
        And nothing to get hung about
        Strawberry Fields forever
        Living is easy with eyes closed
        Misunderstanding all you see


        Tak, Przycinek, zwłaszcza ten ostatni dwuwiersz.
    • zimna-wodka Re: zawiodlem sie na Trumpie i Macierewiczu 08.04.17, 11:24
      przycinek.usa napisał:


      > Czy ten PiS zglupial calkiem i do szczetu?

      Nie...... Zawsze taki był.Tylko ty się upierałeś, że tego nie chcesz widzieć.
      • poszi Re: zawiodlem sie na Trumpie i Macierewiczu 08.04.17, 12:25
        > Nie...... Zawsze taki był.Tylko ty się upierałeś, że tego nie chcesz widzieć.

        Uczciwie trzeba dodać, że jeśli chodzi o umizgi do Amerykanów, to poprzedni rząd był bardzo podobny (dobrze chociaż, że Sikorski zdawał sobie sprawę w prywatnych rozmowach, że to głupie, bo PiS chyba nawet tego nie ma). Udział polskich wojsk w Iraku poparło PO-PiS-SLD-PSL, a tylko Samoobrona i LPR były przeciw.
    • pepe49 szybka ocena 08.04.17, 19:46
      USA rządzą.
      USA mówią kto ma rację.
      USA karzą zbrodniarza i to natychmiast.

      Był kiedyś pan prezydent Ronald Reagan. Podniósł USA, przewrócił SSSR i wyrzucił z pracy pp Jaruzelskiego i Kiszczaka.

      Teraz jest pan prezydent Donald Trump.

      *

      UE
      .
    • deluc Re: zawiodlem sie na Trumpie i Macierewiczu 08.04.17, 22:24
      Trump - narwaniec... w najlepszym przypadku, źle to wróży bo wyobraźmy sobie, że kluczowe decyzje podejmuje ktoś co usłyszy coś, nie zweryfikuje i wykonuje pochopny ruch, który w tym przypadku ... no właśnie co miał na celu?

      Macierewicz to taki "słoń w składzie porcelany" - paple co mu ślina na język przyniesie - co niestety na tak eksponowanym stanowisku... równie źle wróży. Generalnie jego działania - z tego co mi mówią ludzie co byli w armii i co są - to wygląda na to, że chce wymienić ludzi na kluczowych stanowiskach na "swoich" czytaj - dureń popierający PO zostanie zamieniony na durnia popierającego PIS - ot po prostu przedłużenie tego jak to się robi w polityce otaczają się BMW (bierny, mierny ale wierny!)
      A polska armia? Ona istnieje tylko teoretycznie (tak jak państwo wg słów Sienkiewicza) - trafiają tam ludzie, którzy nie powinni - jak mówi (szczerze) znajomy z armii - "Po co szukać sobie normalnej pracy, jak armia płaci za nic!"
      90% żołnierzy na wieść o wojnie wsiądzie do swoich samochdów i (oby z rodzinami) spieprzy do Niemiec! Patriotyzm i honor? Wolne żarty - znam takie historie ... eeh

      A PIS ? Nie wiem czy nie "przepali" nadziei swoich wyborców - mieli wsadzać do więzień aferzystów a tu wychodzi, że są ważniejsze sprawy ... ochrona nienarodzonych, pigułka dzień po na receptę, miesięcznice - co raz bardziej widzę to tak:
      "złodziei zastąpili nieudacznicy, a TKM (teraz k... my) jest ważniejsze niż naprawa państwa"
      • ankagsm Re: zawiodlem sie na Trumpie i Macierewiczu 14.04.17, 13:43
        deluc+
        Dziękuj Opatrzności Bożej za Pana Macierewicza, że jest na tyle zdecydowany, zręczny i silny i oczyszcza ostatnie bastiony komunistycznych warchołów.
        { Brawo PIS za przepis, na lepszy Los dla POLSKI !... }
      • deluc Re: zawiodlem sie na Trumpie i Macierewiczu 20.12.18, 11:40
        I masz babo placek - Trump ogłosił ze wycofuje wojska z północnej Syrii - jakby nie patrzeć mamy w takim przypadku
        co najmniej trzech beneficjentów jego decyzji: Putin, Erdogan i kto tam rządzi w Iranie ...
        • przycinek.usa Re: zawiodlem sie na Trumpie i Macierewiczu 21.12.18, 08:12
          Nie. Nie. Kolejnym beneficjentem jest podatnik USA.
    • zwolennik_twardej_reki To byly stare tomahawki 09.04.17, 01:51
      Trzeba je bylo wystrzelac zeby zrobic miejsce dla nowych technologii.
    • dorota_333 Polska pod rządami PiS nie ma polityki zagraniczne 09.04.17, 11:51
      ...zagranicznej. Po prostu.

      Kaczyńskiego (bo przecież to on jest całą polityką PiS) świat - oraz recepcja i pozycja Polski w świecie - kompletnie nie interesuje. On nie zna świata, nie rozumie go, nie zna żadnych języków obcych, prawie nigdzie nie był.

      Kaczyńskiego interesuje tylko 1) partia, którą przeprowadził przez 8 lat porażek i 2) władza w Polsce. A władzę w Polsce zapewnia mu oparcie na twardym elektoracie, który łyka brednie o powstawaniu z kolan i chętnie by widział Polskę jako głównego partnera USA w Europie smile (brzmi absurdalnie, ale taka jest narracja PiS).
      Dlatego to bezsensowne poparcie.

      Dlatego też Polska dostała w Radzie Europejskiej lanie 27:1, żeby zaspokoić prywatną żądzę odwetu prezesa na Tusku. Nieważne, jak to wpłynie na pozycję Polski, teraz w polityce zagranicznej liczą się tylko fobie kurdupla.

      Kaczyńskiego (dla zachowania władzy) interesuje też absolutnie zblatowanie PiS z kościołem katolickim. Dlatego w Sejmie grasują radiomaryjne klempy, a posiedzenie komisji obrony jest przekładane z powodu...rekolekcji:

      deser.gazeta.pl/deser/7,111858,21606557,ale-wieczorem-sa-rekolekcje-anna-sobecka-z-pis-myslala-ze.html

      Spodziewałeś się czegoś lepszego po Kaczyńskim? Serio?


      • ankagsm Re: Polska pod rządami PiS nie ma polityki zagran 14.04.17, 13:40
        Zastanawia mnie to, jakie siano trzeba mieć we łbie, aby takie idiotyzmy wypisywać, tak się upadlać? Weź beret po dziadku ORMOWCU i idź przewietrzyć ten pusty globus. Puść sobie też dwupierdzian kapusty a o niebo zrobi ci się lżej...
        • przycinek.usa Re: Polska pod rządami PiS nie ma polityki zagran 19.05.17, 05:08
          ona ma wizje telewizje. He he he.
    • cojestdoktorku Re: zawiodlem sie na Trumpie i Macierewiczu 10.04.17, 11:57
      trump pogadał z chińczykami o korei by kimowi skrócić smycz i chyba nic z tego nie wyszło bo:
      wpolityce.pl/swiat/334955-co-planuje-trump-usa-wyslaly-w-kierunku-korei-polnocnej-lotniskowiec-kilka-niszczycieli-i-krazownikow
      i teraz moze przyjśc czas na bombardowanie kima
      • cojestdoktorku Re: zawiodlem sie na Trumpie i Macierewiczu 10.04.17, 11:58
        własciwie moze być też tak że atak na syrię był pokazówką skierowaną np. w stronę kima by realnie obawiał sie ataku i poszedł na jakieś ustępstwa
    • klip-klap miales za duze oczekiwania 10.04.17, 16:40
      Trump klamal, czyli to klasyczny polityk. Zdarza sie, ale przeciez to dopiero poczatek prezydentury. Zaleta tego rozczarowania jest to, ze teraz bedziesz mial dosc niskie oczekiwania, wiec moze byc tylko lepiej wink.

      > Dodatkowo wysyla zly obraz czlowieka nieracjonalnego i narwanego. To bardzo nie
      > dobrze. Rozwaga jest najwazniejsza cecha przywodcy. Nie mozna w zyciu kierowac
      > sie opiniami i ulegac wplywom. Zwlaszca wplywom zawodowych klamcow i oszustow,
      > ktorych najwyrazniej nie brakuje w jego otoczeniu.

      No ale jakosc polityka poznaje sie po jakosci jego doradcow, albo jego odpornosci na tychze.

      Macierewicz...zwyczajeni mu nie wierze. Ta pokazowa anty-rosyjskosc przy jednoczesnej grze na ich korzysc (Smolenskiem, sposobem likwidacji WSI). Ciekawe, ze on tez ma 'talent' do dobierania swoich doradcow.
      • przycinek.usa Re: miales za duze oczekiwania 12.04.17, 05:54
        1. Trumpa moze ktos szantazowac.
        2. Trump mogl podjac pochopna decyzje w celu wywarcia nacisku na Chiny

        Nie wiadomo dlaczego on to zrobil - ale jesli to zrobil nieswiadomie - to byloby bardzo niedobrze.
        Wszystko moglbym zaakceptowac, lecz nie to, ze Trump jest glupi. A decyzja wydaje sie byc po prostu glupia.
        • klip-klap Re: miales za duze oczekiwania 12.04.17, 12:50
          Albo musial sie komus odwdzieczyc.
          Albo i cos innego, moze chcial pokazac ze nie jest pro-rosyjski. Moze chodzi o Chiny, jak napisales, a moze o Koree Pn. Kto to wie.

          Niebezpieczenstwo jest takie, ze jesli Trumpa przekonano, ze ten atak ma inne niz Syria cele, to nie znaczy ze tak rzeczywiscie bedzie. Moze po prostu uruchomiono pewna machine wobec Syrii i Rosji, ktorej juz nawet prezydent nie powstrzyma. On moze myslec, ze chodzi o Chiny na przyklad, a tu wlasnie nacisnal guzik startowy inwazji na Syrie.

          > Wszystko moglbym zaakceptowac, lecz nie to, ze Trump jest glupi. A decyzja wyda
          > je sie byc po prostu glupia.

          Ten Assad to ma zelazne nerwy. Przeciez wlasnie USA zaatakowaly jego kraj. A Putin wychodzi na rozsadnego faceta, bo przeciez jeszcze nie zniknela pamiec o poprzednim ataku chemicznym, ktory mial zrobic Assad a sie okazalo, ze nie zrobil. Wiec chcac nie chcac Trump wlasnie wsparl Putina.
          • przycinek.usa Re: miales za duze oczekiwania 19.05.17, 05:05
            rany boskie klip, to jest za skomplikowane. Trzeba byc zwolennikiem prostych tlumaczen. Jeszcze tego brakowalo, aby Trump okazal sie byc kolejnym skomplikowanym psychologicznie psycholem z poczuciem humoru na poziomie Pol Pota. Co jest niestety mozliwe. Z takimi typami nigdy nie wiadomo.

            Wybory sa dosyc prostym procesem, w gruncie rzeczy doswiadczenie pokazuje, ze glosowac nalezy na czlowieka, a nie na idee. W sytuacji wyboru czarownicy i Trumpa - wybor byl wrecz oczywisty. Problem jest niestety taki - ze oprocz tego mielismy zbyt wysokie oczekiwania.
            Wyborca mial nadzieje, ze moze tym razem cos sie faktycznie uda zmienic, a tymczasem powinnismy sie chyba jedynie cieszyc z tego, ze czarownica juz nie bedzie na nikogo wiecej zrzucac bomb.
        • vice_versa Re: miales za duze oczekiwania 14.04.17, 07:30
          Przycinku,

          Tak myślałem, że NIE WIESZ dlaczego on to zrobił. Dlatego napisałem post w tym wątku, powyżej.

          Dziwi mnie trochę to, że jednocześnie uważasz decyzję Trumpa za głupią, Trumpa za niegłupiego a jak Ci na tacy niemal serwuję odpowiedź DLACZEGO TO ZROBIŁ i na czym polega polityka amerykańsko-żydowska w Europie wpisując to w kontekst i historyczny i gospodarczy, podając motywy i przesłanki to Ty w ogóle ten post pomijasz za to zaczynasz KONFABULOWAĆ a to o szantażu, a to o nacisku na Chiny... A czemu nie na Rwandę czy Wyspy Św. Tomasza i Książęca, co?
          Przecież takie tezy, przypuszczenia, spekulacje, związki paralogiczne są zupełnie niepoważne.
          Zwłaszcza jeśli pomijasz podstawowe kwestie i tzw. Big Picture.

          O ile nie akceptuję takiej polityki, takiego cynizmu o tyle nie będę udawał że tego nie ma.
          Powtarzam: decyzja Trumpa jest na wskroś logiczna, wyrachowana i służy bilansom Ameryki i tzw. "elitom" czyli amerykańskim (i żydowskim) oligarchom.

          Nie ma najmniejszego powodu, by wierzyć w to, że skoro Trump wygrał wybory to nagle cała machina amerykańskiej geopolityki i rozumienie amerykańskich interesów strategicznych zmieni się o jotę. Taka wiara jest po prostu naiwnością.

          Więc to nie Trump zgłupiał, tylko zwykli ludzie są głupi jeśli myślą inaczej.

          Jeśli czegoś się nie rozumie to zamiast epatować własną frustracją/sprzeciwem warto byłoby zastanowić się CZEGO się nie wie/nie rozumie... W jakich paradygmatach myślenia taka decyzja byłaby zrozumiała/możliwa do wytłumaczenia? Powtarzam, choćby nawet te paradygmaty nie były to akceptowalne/moralnie słuszne/ kłóciły się z naszą wizją świata i tym co przeciętny Amerykanin uważa za zgodne z interesem Ameryki. Po prostu: przeciętny Amerykanin NIE ROZUMIE jaki interes ma Ameryka w zaprowadzaniu "Pax" Americana (czy może raczej: Belli Permanenti Americani).
          Ale to również nie znaczy, że z punktu widzenia bilansów państwa, rentowności, interesu przedsiębiorstw te wszystkie wojny są bezcelowe, bez sensu i głupie. Nie, nie są. Są cyniczne, niemoralne itp, ale są SKUTECZNE i jak najbardziej PRAGMATYCZNE. Więc jeśli chcesz uważać takie decyzje za "głupie" to oczywiście możesz, tylko w najmniejszym stopniu nie przybliży Cię to do prawdy i prawdziwych motywów stojących za taką polityką.

          I szczerze mówiąc ja tego nie rozumiem, czemu łatwiej jest opowiadać o "szantażach" - czyli wymyślać i konfabulować- niż starać się zrozumieć motywy tych działań od strony biznesowej czy bilansowej.

          Rozumiem natomiast, że prawda może być jednocześnie tak trywialna, bezlitosna i straszna że nawet w miarę roztropni i rozgarnięci ludzie uciekają przed nią w FIKCJĘ. Erich Fromm nazywał to "ucieczką od wolności". Ten sam mechanizm z resztą występuje w przypadku sekty Pancernej Brzozy i postaw będących reakcją na Smoleńsk. I na tej właśnie ludzkiej skłonności- wybieraniu fikcji miast twardej i okrutnej rzeczywistości- żeruje propaganda suflująca ludziom możliwe do zaakceptowania wytłumaczenia. Kiedy ludzie sami wolą wybierać fikcję niż prawdę, wtedy nie ma znaczenia jaka rzeczywiście jest rzeczywistość, jak wygląda, jak podejmowane są decyzje ale można dalej UDAWAĆ że się cokolwiek rozumie. I wtedy można sobie pospekulować o jakichś "szantażach" zupełnie pomijając prawdziwy bilansowy interes Stanów Zjednoczonych w podtrzymywaniu tlących się konfliktów i kryzysów na obrzeżach Europy.

          Wydaje mi się więc, że uległeś politycznemu zamroczeniu biorąc za dobrą monetę tezy wygłaszane w kampanii wyborczej - po prostu mu uwierzyłeś a teraz trudno Ci się przyznać do naiwności. Bo naiwnością jest wierzyć, że jeden człowiek wygrywając wybory zmieni sens polityki gospodarczej USA. Że zmieni bilansowe potrzeby i dobrze znane metody ich osiągania. Tak jak naiwnością jest wierzyć, że utrzymanie ogródka nie wymaga strzyżenia żywopłotu, a utrzymanie amerykańsko-żydowskiej dominacji w świecie nie wymaga inspirowania konfliktów zbrojnych. Wymaga!

          A że to bandytyzm, którego skalę trudno sobie nawet wyobrazić to zgoda.
          Tylko co z tego skoro przekłada się na twarde miliardy dolarów?

          Do tego wszystkiego po prostu nie trzeba żadnych "Chińczyków" ani żadnego "szantażu", wystarczy wiedzieć co Ameryka robiła w przeszłości, jakimi metodami i jak uzyskała tak ogromną dominację w ciągu ostatnich 100lat... Jak dba o zachowanie pozycji lidera: pięknymi słowami z kampanii wyborczych czy może znacznie bardziej cynicznymi działaniami pragmatyków?

          Więc mam do Ciebie pytanie: DLACZEGO uważasz, że takie działania bojowe nie uczynią Ameryki Great Again? Przecież niewątpliwie skutki bilansowe będą dla Ameryki korzystne- pieniądze zaczną wypływać do USA szukając "safe heaven" i uciekając ze sparaliżowanej kryzysem Europy!

          Jeśli nie tego oczekiwałeś po Trumpie - to właściwie CZEGO?

          Pozdrowienia.
          • przycinek.usa Re: miales za duze oczekiwania 19.05.17, 05:36
            sluchaj, ja naprawde dobrze chce to wytlumaczyc. Po prostu czesc argumentacji zupelnie do mnie nie przemawia. Ale mozliwe, ze masz racje. Nie neguje tego. Jest taka mozliwosc.

            Najwazniejsza czescia tej mojej argumentacji jest niespojnosc decyzyjna, co jest zdecydowanie bez sensu. Wlasnie dlatego jestem taki zaskoczony. Mowiac inaczej - w kazdej dziedzinie zycia, biznesie, odpoczynku, np. planowaniu wakacji musi byc jakas logika i strategia. Tymczasem w tej sprawie brakuje logiki.

            Mowiac inaczej mamy do czynienia z decyzjami, ktore podejmuje inteligentny czlowiek - ktory musi sobie zdawac sprawe z tego, ze atak byl prawdziwa prowokacja. Wiec skoro byl prowokacja, to dlaczego trump zbombardowal to lotnisko?

            Mowiac inaczej - czy istnieje mozliwosc, ze zbombardowal dla hecy?
            Pomyslales o takiej mozliwosci?

            I jesli taka mozliwosc istnieje - to czy nie stawia nas to w jakims potencjalnym niebezpieczenstwie odwetu?

            Ty myslisz, ze jest logiczne i oczywiste, ze to jest kontynuacja wladzy, kontynuacja deep state i w domysle - sa realizowane plany imperialistyczne - i nic sie nie zmienilo. Mowisz, ze ja tego nie rozumiem, ze to jest oczywiste, ze to sluzy "elitom" czyli amerykańskim (i żydowskim) oligarchom.

            No - ale zastanow sie - "opinia publiczna" serwuje obecnie Trumpowi najwieksza kampanie negatywna jaka kiedykolwiek istniala w historii. O Trumpie jest wszedzie, w gazetach, w internecie w TV. Pluja na niego, niszcza go, krytykuja, groza, chca odwolywac.

            Mowiac inaczej - deep state niszczy Trumpa jak moze, wszystkimi silami, na wszystkich frontach, korzystajac ze wszystkich narzedzi jakie ma. Gazety, TV, politycy, lewa, prawa strona, byly szef FBI, byly prezydent mowi, ze trum jest bulshitter - i tak dalej.

            To sie nie trzyma kupy. Zupelnie. To jest nielogiczne. Wlasnie dlatego ja CALKOWICIE ODRZUCAM te hipoteze.

            W mojej opinii wydarzyly sie dwie rzeczy:

            1) deep state zrozumial, ze Trumpa nie da sie kontrolowac, ma wlasna opinie i jest po prostu niebezpieczny

            2) szef Chin po kolacji z Trumpem zesral sie ze strachu i pojechal do siebie i zmobilizowal armie i zaczal naciskac na Koree aby sie uspokoila.
            www.businessinsider.com/trump-chinese-president-syria-chocolate-cake-2017-4
            Dla mnie ta kolacja mogla wygladac tak - Trump w czasie rozmowy przy deserze stwierdzil, ze bycie prezydentem jest swietne. Prezydent moze zrobic wszystko co chce. Rewelacja. Sluchaj,
            Xi, czy Ty wiesz jaki my mamy wyiad? Wszystko wiemy! Mamy wspanialy wywiad. Czego oni tam nie maja! Archiwa, kto kogo zabil, kto storpedowal ten ruski okret podwodny, UFO.
            Co tylko chcesz. My tylko musimy trzymac sie razem, wiesz, reka reke myje. Wtedy rozwiazemy wszystkie problemy, a jak ich nie bedzie to je stworzymy i rozwiazemy.
            Podpalimy Rzym jak Nero i uratujemy swiat! Co Ty na to? Telewizje zwariuja, bedziemy slawni! Czy to nie jest dobry pomysl?

            Ja chce zaczac dzialac juz teraz. Chce cos zbombardowac. Niech bedzie defcon 4.
            Albo nie, to jest za duzo pisania na komputerze, zjedzmy ten tort czekoladowy, smakuj Ci Xi?
            Prawda, ze dobry?

            Tak, to jest super tort, najpiekniejszy tort czekoladowy.
            Dobra, to zrobie defcon2 tylko i zbombarduje im lotnisko w Rosji.
            Wtedy Rosja nas zaatakuje i wtedy mozemy uratowac swiat? Prawda?

            To gdzie jest teraz ta moja flota? Na jakim morzu? Kolo Syrii? A czemu tam?
            Do Rosji za daleko? Ja mam tylko piec minut do konca deseru!!

            Znalesc mi jakies lotnisko do zbombardowania - zanim podadza wino.
            No juz! W Syrii? Dobra, niech bedzie Syria, prosze przyniesc monitory - zebysmy razem z moim kochanym przyjacielem Xi mogli zobaczyc bombardowanie w kolorze i na zywo.

            Tak. Teraz. Wysylamy rakiety. Slucham? Ile? 59 rakiet. Dlaczego 59?
            Bo nasz przyjaciel Xi wyglada na 59, prawda?
            Masz 63? Nie wiedzialem, ale mlodo wygladasz, wygladasz swietnie - wysylamy 59 rakiet.
            A po kolacji idziemy do teatru? Dobry mam plan? Najlepszy!

            I po takiej kolacji nasz kochany przyjaciel Xi zesral sie ze strachu i pomyslal, ze trump jest wariatem i ze od nacisniecia guzika dzieli go tylko wlos i sa naciski na Koree i armia chinska pod granica Rosji.


            I to jest najgorszy z mozliwych scenariuszy.
            W ktorym Trump udaje, ze jest biznesmanem wariatem, z mozliwoscia, ze jest nim naprawde.
    • pepe49 Pan Trump nie zaczął wojny 11.04.17, 16:02
      1.
      "...szybka decyzja prezydenta Trumpa o ataku rakietowym na jedną z syryjskim baz lotniczych, z której ponoć miał być przeprowadzony atak chemiczny na Chan Szajchun. Niemniej

      podkreślanie właśnie, że świadomie za cel bombardowania wybrano bazę, z której przeprowadzono ten atak świadczy moim zdaniem, że zamiarem władz USA było „ukaranie” Asada za przekroczenie pewnej granicy, ale nie znaczy to, że Stany Zjednoczone czy pozostałe państwa zachodnie skłonne są do bardziej zdecydowanych działań, zwłaszcza interwencji lądowej.

      Także można w tym widzieć swoisty komunikat „tego – tzn. używać broni chemicznej - robić nie wolno i na jej wykorzystanie zareagujemy szybko i zdecydowanie”, ale nie zapowiedź trwałego zaangażowania zbrojnego w celu zakończenia konfliktu. Na to zaś Rosja z pewnością zareaguje wyrazami oburzenia i przestrogami przed eskalacją konfliktu, ale niewiele więcej"

      www.defence24.pl/576610,funkcjonowanie-rezimu-dot-broni-chemicznej-zalezy-od-woli-panstw-wywiad
      2.
      ..."Ok. 10 godzin po ataku pojawiły się zdjęcia satelitarne bazy, a eksperci ISI (imagesatintl) przeprowadzili ich identyfikację. Wg nich porażeniu – zniszczeniu bądź uszkodzeniu – uległo ok. 44 cele (obiekty), przy czym stopień zniszczenia jest różny – w niektóre cele uderzyły więcej niż jedna rakieta: 15 schronohangarów, 7 punktów remontowych i warsztatowych, 10 magazynów z amunicją, 7 składów paliwa, 5 stanowisk obrony przeciwlotniczej...."

      3.
      Można się spodziewać dalszych informacji o samym ataku, co jak wspomniano będzie elementem wojny informacyjnej, a jednym z jej elementów jest ocena skuteczności/nieskuteczności ataku.

      www.defence24.pl/576143,baza-szajrat-po-ataku-wstepna-analiza-efektow-uderzenia
      *

      Czyli:
      - p. Trump nie poszedł na wojnę tylko ukarał zbrodniarza.
      - trwa wojna informacyjna, poprzez którą mamy uwierzyć, że tomahawki to toporki, które nie chcą latać.

      Morał:
      nie wierzymy Radju Moskwa, nie oglądamy RT czy Sputnika, włączamy filtr wiadomości (pepe nie ogląda tvn i nie czyta GW - jak zwykle).

      I jest OK.
      Optymizm.

      *

      UE
      .
      • przycinek.usa Re: Pan Trump nie zaczął wojny 12.04.17, 05:58
        Pepe, ten "atak chemiczny" - to nie byl zaden atak Asada, tylko zwykla prowokacja. I oczywiscie, ze ta cholerna Rosja ma racje, ze to byla prowokacja. Rosja powiedziala wlasnie, ze musi byc sledztwo w tej sprawie i ze to byl False Flag.

        Rosja nigdy do tej pory tak nie mowila.

        President Vladimir Putin said on Tuesday that Russia had information that the United States was planning to launch new missile strikes on Syria, and that there were plans to fake chemicals weapons attacks there.

        Putin was speaking hours before U.S. Secretary of State Rex Tillerson was due to arrive in Moscow for talks with Russia's foreign minister and days after denouncing last week's U.S. missile strike on a Syrian air base as illegal.

        Standing alongside Italian President Sergio Mattarella who was in Moscow for talks, Putin, when asked by a reporter if he expected more U.S. missile strikes on Syria, said:

        "We have information that a similar provocation is being prepared ... in other parts of Syria including in the southern Damascus suburbs where they are planning to again plant some substance and accuse the Syrian authorities of using (chemical weapons)."

        He did not offer any proof for that assertion.

        Russia has defended the Syrian government, a staunch ally, against U.S. allegations it was behind the nerve gas attack in Syria's Idlib province last week which killed scores, saying there is no evidence to underpin such an allegation.
        www.reuters.com/article/us-mideast-crisis-syria-usa-putin-idUSKBN17D1K9


        www.independent.co.uk/news/world/europe/vladimir-putin-us-bomb-syria-russia-blame-bashar-al-assad-air-strikes-chemical-attack-a7678391.html


        No i ostatecznie Putin nie spotkal sie z Tilersonem.
        • pepe49 wybór 12.04.17, 11:02
          Mamy to, co zawsze.
          Nic nie wiemy, relacje są różne, musimy wybrać komu wierzymy.

          Sytuację komplikuje to, co zawsze, czyli przekazujący wiadomości mają interes w wywołaniu u nas konkretnych postaw i działań.

          Co robi pepe?
          Wybieram sobie tego, kto jest ze mną i najpierw staję po jego stronie, czyli najpierw daję mu wiarę.
          Jeżeli skłamał, kłamstwo się okaże.

          Niestety, rząd USA, któremu tu wierzę, już raz w podobnej sytuacji (iracki statek z bronią chemiczną) skłamał.
          Ale tutaj jest następna sytuacja, prezydent jest inny, wiadomość przeciwną podaje źródło, któremu wierzę tylko po potwierdzeniu z ...
          Nie. Któremu nie wierzę, nieważne co przekaże.
          Jeżeli Moskwa poda, że w Polsce pada deszcz, uchylę parasol, żeby poszukać słońca w chmurach.

          Wracając do konkretu.
          Rząd USA podaje, że ukarał zbrodniarza. Baza - samolot - atak. Potem US - rakiety - baza. Ja mu wierzę.

          www.voanews.com/a/turkey-autopsies-sarin-gas-syria-attack/3805635.html
          www.voanews.com/a/why-unseating-assad-risks-unleashing-even-more-chaos/3806159.html

          Co dalej? Zobaczymy.
          Z Moskwą się dogadają.
          O to szalenie boi się rząd ukraiński:

          kresy24.pl/tillerson-obiecal-poroszence-ze-nie-przehandluje-ukrainy-w-pakiecie-z-syria/
          Obiecał. Ooo, już mu wierzę.

          Na temat stosunku Moskwy do p. Trumpa:

          kresy24.pl/rosjanie-sa-w-szoku-po-zwyciestwie-trumpa/
          zik.ua/pl/news/2017/04/10/lilia_szewcowa_rosjanie_do_tej_pory_nie_mog_doj_do_siebie_po_zwycistwie_1077013
          news.liga.net/news/world/14729724-liliya_shevtsova_rossiya_shokirovana_trampom.htm
          www.chathamhouse.org/expert/dr-lilia-shevtsova
          ...

          Gdybym był obywatelem USA...

          Szanowny Panie Trump
          Zabierz Pan wojsko USA z całego świata. Zrób Pan na miejsu kapitalizm, żebyśmy byli bogaci jak kiedyś.
          Your S.
          pepe

          Ale jestem z Polski...

          Szanowny Panie Trump
          Szanuj Pan ten sojusz z Polską, bo lepszego nie znajdziesz Pan nigdzie. Póki Polska istnieje, póty USA mają pokój od strony Rosji i niemiec.
          Tak jak Izrael. Póki on istnieje, póty USA mają pokój od strony rozbitej Arabji i Persów.
          Tak jak Korea Pd.
          Póki ona istnieje, póty USA mają pokój od strony Chin i Japonji.
          Rosja i niemcy to najwścieklejsze bestje z tamtych wszystkich. Gdy ruszą, nie umieją się same zatrzymać.
          Daj pan kasę na polskie wojsko, każ pomóc tym od Morawieckiego i trzymaj kciuki.
          Powodzenia u siebie.
          truly
          pepe


          *

          UE musi być zakończona.
          Wcześniej Polska powinna z tego wyjść.
          • przycinek.usa Re: wybór 19.05.17, 05:43
            ja tylko skomentuje ten koniec. Israel jest silny przez ten swojj mossad. Poska nie ma takiego. Wiec jest slaba. Polsce potrzeba takiej lepszejszej organizacji. Wtedy liczyliby sie z Polska nawet autorzy podrecznikow szkolnych w niemczech. Tymczasem nawet w podrecznikach historii w niemczech pisza o polskich obozach koncentracyjnych. Jakby im nie mial kto lbow odstrzelic. Dziwna jest ta Polska.
    • ankagsm Re: zawiodlem sie na Trumpie i Macierewiczu 14.04.17, 13:37
      Twoje przemyślenia są na etapie gimbusa. Masz już mocno spaczony umysł i dlatego masz problem, kartoflu POsrany.
      Zastanawia mnie, jakie siano trzeba mieć we łbie, aby takie idiotyzmy wypisywać, tak się upadlać w gazecie?
      Więcej zrobisz dla dobra Polski kolego, jeśli pójdziesz do szkoły. Takie niedouczone pasożyty jak ty są obciążeniem dla kraju. Naucz się pisać i czytać, bo jesteś frustratem lekko szybującym w oparach absurdu. Nieszczęśliwym człowiekiem jesteś, który walczy sam z sobą i jesteś taki Syzyf 21 wieku. Szkoda mi ciebie, bo się miotasz i walczysz ze swoimi demonami kosztem innych, a mógłbyś zrobić coś pożytecznego dla siebie albo rodziny. Wiedza ogólnie dostępna. Proponuję, odstawić Gazetę Wyborczą, Newsweek, Gazetę pl, TOK FM, Przegląd, TVN, TVN-24, Polsat i radio ZET, radio RMfm. Można zacząć od You Tube, ale w necie jest wiele publikacji i w polskich czasopismach a nie jakieś szatańskie gówna. Więc można poczytać. Polecam też Google, TVP info, w Polityce, Niezależna pl, w Sieci itp. Jest tam wszystko i na ten temat.
      • przycinek.usa Re: zawiodlem sie na Trumpie i Macierewiczu 19.05.17, 05:44
        ale do kogo to odpisalas? kto jest tym kartoflem, bo nie rozumiem?
      • sendivigius Re: zawiodlem sie na Trumpie i Macierewiczu 20.12.18, 12:43
        ankagsm napisała:

        . Proponuję, o
        > dstawić Gazetę Wyborczą, Newsweek, Gazetę pl, TOK FM, Przegląd, TVN, TVN-24, Po
        > lsat i radio ZET, radio RMfm.

        > .. Polecam też Google, TVP info, w Polityce, Niezależna pl, w Sieci itp.
        > Jest tam wszystko i na ten temat.

        Tak, jest. Pisanie historii na nowo jak u Orwella. Przedstawianie ze czarne jest biale jak w Ministerstwie Prawdy i wbijanie do lbow kilku hasel aby dawaly zawsze prawidlowe odruchy jak u psa Pawlowa.
    • ankagsm Re: zawiodlem sie na Trumpie i Macierewiczu 14.04.17, 13:50
      przycinek.usa+
      Powiem tak, przeżyliśmy wszystko, chwały, klęski, zabory, ale i Wielką Wolną Polskę a nawet braku Polski na mapie europy. Czy chcielibyśmy, teraz być kundlami jakiegoś schulza albo putina, bo ich jest siła? Nie można też jak ten kundel Tusk postępować, oj nie można. I nie możemy się też zgodzić, aby cokolwiek ktoś nam narzucał. Mamy rząd, niech rządzi. Nie może być przyzwolenia, aby jakiś polityk w Brukseli narzucał nam swoja wolę, choćby był z Polski.
      Taki jak ta szuja Tusk? Dla jasności sytuacji Donald Tusk powinien przyjąć obywatelstwo niemieckie. (...) Bo w Polsce ma przejebane.
      Dziękujmy Opatrzności Bożej za Pana Macierewicza, że jest na tyle zdecydowany, zręczny i silny i oczyszcza ostatnie bastiony komunistycznych warchołów.
      { Brawo PIS za przepis, na lepszy Los dla POLSKI !... }
      • przycinek.usa no, ale co to znaczy? 19.05.17, 05:40
        Twoja wypowiedz wprowadza pewne elementy zaskoczenia. Witam serdecznie na forumie a dalej jakos to bedzie.
    • wilk_z_wolfow Re: zawiodlem sie na Trumpie i Macierewiczu 15.04.17, 18:32
      Jak bys mial/a 340 mln dolcow dlugu w Deutsche Bank ,to tez bys zmienil/a zdanie.
      Tyle dlugu ma idol polskiej pseudoprawicy D.Trump.
    • pepe49 Profesor Theodore Postol 25.04.17, 09:58
      Emerytowany profesor Massachusetts Institute of Technology napisał w opublikowanym raporcie, że – Dokładnie przeanalizowałem dokument [Białego Domu] i wierzę, że bez wątpienia można udowodnić, że dokument ten nie dostarcza żadnych dowodów na to, że rząd Stanów Zjednoczonych ma konkretną wiedzę o tym, że to rząd Syrii był źródłem ataku chemicznego w Chan Szejkun między godziną 6 a 7 rano w dniu 4 kwietnia 2017 roku. W rzeczywistości, główny dowód, o którym mowa w dokumencie, wskazuje na atak, który został wykonany przez jednostki na ziemi, a nie przez samolot o poranku 4 kwietnia.

      Według Postola, analiza pocisku w którym miał znajdować się sarin wskazuje, że nie mógł on zostać wystrzelony bądź zrzucony przez samolot, gdyż uszkodzenie obudowy jest niekompatybilne z eksplozją powietrzną. Postol twierdzi, że o wiele bardziej prawdopodobne jest to, że na pocisku w którym był sarin umieszczono ładunek wybuchowy. Postol uważa również, że dokument Białego Domu nie był przedmiotem odpowiedniej analizy ze strony wspólnoty wywiadowczej.


      Z raportu wynika, że za atakiem chemicznym stali prawdopodobnie antyrządowi rebelianci.

      – W przeszłości współpracowałem ze środowiskiem wywiadowczym i mam poważne obawy dotyczące upolitycznienia danych wywiadowczych, które często miało miejsce w ostatnim czasie, lecz wiem, że społeczność wywiadowcza posiada wysoce zdolnych analityków. I jeśli skonsultowano by się z tymi analitykami na temat twierdzeń zawartych w dokumencie Białego Domu, nie zgodziliby się z jego treścią – napisał prof. Postol.

      kresy.pl/wydarzenia/czolowy-fizyk-i-profesor-mit-nie-ma-dowodow-na-odpowiedzialnosc-asada-za-tak-chemiczny-w-chan-szejkun-video/

      www.ibtimes.co.uk/mit-expert-claims-latest-chemical-weapons-attack-syria-was-staged-1617267?utm_source=yahoo&utm_medium=referral&utm_campaign=rss-inner&utm_content=/rss/yahoous/news
      *


      Pierwsze poważne podważenie wersji rządowej USA. Wcześniejsze, z Rosji, były z tej racji niewiarygodne.
      Ale teraz?

      *

      U. E.
      Wiadomo.
      • przycinek.usa Re: Profesor Theodore Postol 19.05.17, 05:07
        tak, no wlasnie dlatego mowilem, ze to prowokacja. W internecie pokazali zdjecia tej luski. Argumentacja byla 100% przekonujaca. I dlatego jestem taki zaskoczony, ze ten trump jednak wydal rozkaz bombardowania. To o nim zle swiadczy. Dokladnie tak jak powiedzialem na poczatku.
    • deluc Re: zawiodlem sie na Trumpie i Macierewiczu 18.05.17, 17:49
      Kolejny kamyczek do orgódka Trumpa, wrzucony przez jego samego....

      www.nytimes.com/2017/05/17/us/politics/michael-flynn-donald-trump-national-security-adviser.html?smid=tw-share&_r=0

      Ludzie od Trumpa widzieli, że trwa śledztwo w sprawie Flynn'a jako tajnego płatnego lobbisty na rzecz Turcji (od samego Flynn'a), a i tak Trump zrobił go swoim doradcą.

      • deluc Re: zawiodlem sie na Trumpie i Macierewiczu 18.05.17, 18:56
        I jeszcze ... ochrona Erdogana pobiła demonstrantów w Waszyngtonie, zachowując się jak niecywilizowane bydło ...
        - jaki pan taki kram ?
        Policja interweniowała ale bardzo łagodnie wobec napastników - odciągając ich od ofiar.
        Obawiam się, że sprawcy wylecą ze Stanów i tyle ... - a twardy Donald to mięki Donald - albo po prostu Donald-biznesmen
        - w każdym razie "obcy" w USA w mordę może Amerykanów (i przebywających w Ameryce) bezkarnie bić, jak jego mocodawca jest Erdoganem (to może nie jedyny uprzywilejowany zaprzyjaźniony przywódca)
        • deluc Re: zawiodlem sie na Trumpie i Macierewiczu 02.12.17, 09:57
          Robi się coraz ciekawiej ... otóż pan Erdogan ma odrobinę za uszami, albo więcej niż odrobinę. W skrócie telegraficznym niejaki Zarrab zaczyna "puszczać farbę" jak to za przyzwoleniem sułtana Erdogana robił transakcje z Iranem omijając amerykańskie sankcje. Do tego parę ładnych lat temu nasz wszechmocny Tayyip ukręcił skutecznie łeb postępowianiu jakie się toczyło w Turcji przeciwko Zarrabowi - jak to w jego zwyczaju oskarżając prowadzących śledztwo o coś tam (klasycznie to albo terrorysta albo Gulenista) Do tego nijaki Flynn przyznaje że kłamał - i faktycznie go Turcy wynajęli żeby mi tego Gulena podał na tacy.
          • newworld2017 Re: zawiodlem sie na Trumpie i Macierewiczu 02.12.17, 20:44
            nie obronimy tego kikuta?
    • dorota_333 Żarty Putina - nie boli Was to, Jankesi? 19.05.17, 09:42
      Nie chcę tutaj opisywać ostatniego zamieszania wokół Trumpa i narastających pogłosek o możliwym impeachmencie. To temat na odrębny wątek.

      Ale uderzyło mnie coś ostatnio: te publiczne żarty Putina i Ławrowa na temat nagrywania rozmów w Gabinecie Owalnym.
      Putin daje światu całemu jasno do zrozumienia, że to on ma kontrolę nad obecnym Prezydentem USA.

      Jak się z tym czujecie, Jankesi, że Putin z Was żartuje?
      • herr7 żarty amerykańskiej elity? 19.05.17, 10:20
        Największym żartem, wręcz groteską jest twierdzenie, że Putin wybrał Ameryce prezydenta. Trzeba być bezgranicznie cynicznym, żeby coś takiego twierdzić i bezgranicznie głupim, żeby w to wierzyć. Cynizm polega też na tym, że Stany Zjednoczone ingerują w politykę wewnętrzną większości państw świata, nie wyłączając Rosji. Głupiutka kobiecina, zajmij się czymś bardziej pożytecznym, daj choćby d.py swojemu mężczyźnie, o ile takiego posiadasz.
        • dorota_333 Re: żarty amerykańskiej elity? 19.05.17, 10:39
          Nie stać Cię na nic więcej, niż takie prostackie pierdnięcie? To nie zaśmiecaj wątku. Pytanie zresztą nie było do Ciebie skierowane.
        • dorota_333 Re: żarty amerykańskiej elity? 19.05.17, 10:39
          Nie stać Cię na nic więcej, niż takie prostackie pierdnięcie? To nie zaśmiecaj wątku. Pytanie zresztą nie było do Ciebie skierowane.
          • herr7 Re: żarty amerykańskiej elity? 19.05.17, 11:27
            Dziewczyno droga, kto ci każe pisać głupoty, że Putin steruje Trumpem?! Jakiś minimalny poziom wypada na tym forum utrzymać.
            • dorota_333 Re: żarty amerykańskiej elity? 19.05.17, 12:38
              Putin już nawet nie ukrywa tego, że steruje Trumpem. Szydzi z niego publicznie. Ja chciałabym wiedzieć, co na to obywatele USA, a szczególnie ci, którzy głosowali na Trumpa. Jak oni to znoszą.
              • herr7 Re: żarty amerykańskiej elity? 19.05.17, 12:54
                Naprawdę? Nie przypuszczałem, że z niego jest taki mocarz. Tak na serio, to Putin nie kpi z Trumpa, ale z tych dziennikarskich durni co wypisują te bzdury. Bo to są durnie. Robią to oczywiście co im każą ich nadzorcy, ale to jedynie pokazuje, że wielu dziennikarzy to presstytutki. Zresztą to nigdy nie był zawód szczególnie poważany.
                • dorota_333 Re: żarty amerykańskiej elity? 19.05.17, 13:04
                  I przed tymi "presstytutkami" z wolnych mediów Putin będzie bronił Trumpa:
                  www.wprost.pl/swiat/10055256/Putin-zartuje-z-afery-po-spotkaniu-Tump-Lawrow-Kamera-zarejestrowala-reakcje-ministra.html


                  Gratulacje.

                  www.wprost.pl/swiat/10055465/Wycieklo-nagranie-ktore-moze-pograzyc-prezydenta-USA-Putin-placi-Trumpowi-i-Rohrbacherowi.html
                  • cojestdoktorku Re: żarty amerykańskiej elity? 19.05.17, 14:01
                    forsal.pl/swiat/usa/artykuly/1044150,byly-szef-cia-broni-trumpa-przed-atakami-medow-to-sie-musi-skonczyc.html
                    • dorota_333 Re: żarty amerykańskiej elity? 19.05.17, 14:16
                      Chcesz przez to powiedzieć, że Trump miał bardzo precyzyjnie przemyślane, co ujawnić? Jakoś nie mogę w to uwierzyć.
                      • cojestdoktorku Re: żarty amerykańskiej elity? 19.05.17, 16:48
                        chciałem tylko pokazac dość rozsądny głos w tej medialnej nagonce
                        Trump walnął babola, nie pierwszego z resztą, ale wieksze babole są w jego otoczeniu
                        jednak media mając na celowniku Trumpa pomijają kto jest źródłem przecieków a czepiaja się w sumie ... hmmm.. procedur przekazywnia informacji

                  • herr7 Re: żarty amerykańskiej elity? 19.05.17, 14:44
                    W jakim podręczniku "młodego agitatora" wyczytała Pani, że te media są wolne? Wolne od czego? Czyżby od kłamstwa?
    • pigeon_shit_dust Wyjscie z Syrii. Kapitalny krok 20.12.18, 14:37

      Oczywiscie juz zaczelo sie japiszczenie ze to tamto.
      Pomalu zaczynajcie sie przyzwyczajac do mysloi ze USA nie beda pomagac wiecej w ptzypadkach wojen, suszy, trzesien ziemi, pozarow I wybuchow. Radzcie sobie sami.
      Inny duzy krok to wprowadzenie wymogu pracy przy powbiraniu kuponow na zarcie dla ludzi w USA. Od Clintona nie bylo takowego, kto nie mial pracy I legalnego dochodu to bral to zupelnie bezkarnie. I ty frajerze jeden z drugim won do roboty.
      Trump., trump, Trump ,Trump!!!!
      • dorota_333 Re: Wyjscie z Syrii. Kapitalny krok 20.12.18, 16:22
        1. Życie próżni nie znosi: jak Amerykanie wyjdą, to Rosjanie i Chińczycy (niekoniecznie do Syrii, mówię ogólnie) wejdą. Kolejny region stracony dla Ameryki. Region, gdzie będą szlifować się kolejne organizacje terrorystyczne potencjalne groźne dla Stanów (choć nie tylko). Czy o to Trumpowi chodzi?

        2. Dolar jest (jeszcze) główną waluta rezerwową świata właśnie dlatego, że Stany są (jeszcze, już niedługo) jedynym supermocarstwem. Jeśli same, dobrowolnie zrezygnują z tej roli, oddając ją innym, to skończy się era dolara. Masowe odchodzenie od dolara to będzie koniec Ameryki. Czy o to Trumpowi chodzi?

        3. Co do bonów żywnościowych: oto władze amerykańskie oficjalnie potwierdziły, że istnieje w Stanach duża grupa tzw. biednych pracujących. Ludzi, którzy są zatrudnieni, ale nie stać ich na żywność. Czyli inaczej: można w Ameryce pracować i chodzić głodnym. Gratulacje, oto nowe oblicze american dream.

        Generalnie: Ameryka psieje. A to Donald Trump mógł być ostatnią szansą na przywrócenie Stanom pozycji mocarstwowej. Jeśli tę szansę spartolicie, to już drugiej nie będzie. Chiny was zdeklasują. Ku zatracie świata demokratycznego.
        • pigeon_shit_dust Re: Wyjscie z Syrii. Kapitalny krok 20.12.18, 18:35
          dorota_333 napisała:

          > 1. Życie próżni nie znosi: jak Amerykanie wyjdą, to Rosjanie i Chińczycy (nieko
          > niecznie do Syrii, mówię ogólnie) wejdą. Kolejny region stracony dla Ameryki.

          Stracony do czego ?


          > egion, gdzie będą szlifować się kolejne organizacje terrorystyczne potencjalne
          > groźne dla Stanów (choć nie tylko). Czy o to Trumpowi chodzi?


          Bardzo dobrze. Po to budujemy mur I uszczelniamy system. Inni niech sie teraz bronia przed szalencami wszelkiej masci.


          > 2. Dolar jest (jeszcze) główną waluta rezerwową świata właśnie dlatego, że Stan
          > y są (jeszcze, już niedługo) jedynym supermocarstwem. Jeśli same, dobrowolnie z
          > rezygnują z tej roli, oddając ją innym, to skończy się era dolara. Masowe odcho
          > dzenie od dolara to będzie koniec Ameryki. Czy o to Trumpowi chodzi?


          Nie widze nastepcy…..Chiny? Buahahahaha. WYstarczy ze przestaniemy kupowac ich chlam I po Chinach. Zakladajac ze wczesniej nie baedzie poteznego krachu, po ktorych pierdunki moze w koncu przestana kupowac w USA mieszkania i domy( Big ++)


          > 3. Co do bonów żywnościowych: oto władze amerykańskie oficjalnie potwierdziły,
          > że istnieje w Stanach duża grupa tzw. biednych pracujących. Ludzi, którzy są za
          > trudnieni, ale nie stać ich na żywność. Czyli inaczej: można w Ameryce pracować
          > i chodzić głodnym. Gratulacje, oto nowe oblicze american dream.



          Pracujacy na pelen etat I na stale stanowia akurat niewielka czesc pobierajacych SNAP: childless individuals aged 18 through 49 are generally subject to a three-month time limit on SNAP participation unless they receive an exemption or are working (or in a work or training program) at least half-time.
          • deluc Re: Wyjscie z Syrii. Kapitalny krok 20.12.18, 19:19
            To co zrobił Trump to jest sygnał dla świata - nie mamy sojuszników, mamy swoje interesy - to kto z takim państwem będzie chciał budować sojusze? Szczególnie te agresywne, skierowane przeciwko komuś?

            W dodatku sprawa Kassghoggiego - podejście, które reprezentuje Trump to jest moralne bankructwo - słowem "sprzedam każdego nawet matkę jego" ...

            Czasy gdy można było sprzedawać na zewnątrz wizerunek Ameryki jako kraju miłującego demokrację i wolność jednoski, baa gwaranta światowej stabilności są już chyba za nami ...

            To jest - daleko nie szukać - sygnał dla Ukrainy ... ciekawe czy zaraz Putin nie zapieprzy większego jej kawałka bo ... może


            • pigeon_shit_dust mamy inny punkt widzenia. 20.12.18, 20:01
              deluc napisał:

              > To co zrobił Trump to jest sygnał dla świata - nie mamy sojuszników, mamy swoje
              > interesy - to kto z takim państwem będzie chciał budować sojusze? Szczególnie


              Sojusze ? Moze nie sa nam potrzebne po prostu?
              Patrzysz z punktu obywatela kraju ujebanego w najrozniejsze uklady bez ktorcy przetrwac nie moze.
              Zaraz ktos napisze ze dzis nikt nie moze istniec bez sojuszy. No to kurwa zoabaczymy kto nie moze.
          • dorota_333 Re: Wyjscie z Syrii. Kapitalny krok 21.12.18, 10:12
            Ty naprawdę tego nie rozumiesz, że do utrzymania pozycji supermocarstwa niezbędna jest aktywna polityka międzynarodowa? I że BEZ tej pozycji supermocarstwa wasze obligacje są tylko chłamem?

            Tak, zbudujcie mur, wejdźcie do szafy i siedźcie cichutko. Może terroryści nie dowiedzą się, że tam jesteście. Tymczasem w Syrii będą szkoleni kolejni.
            • pigeon_shit_dust No wlasnie ja rozumiem 21.12.18, 15:03
              dorota_333 napisała:

              > Ty naprawdę tego nie rozumiesz, że do utrzymania pozycji supermocarstwa niezbęd
              > na jest aktywna polityka międzynarodowa?

              Rozumiem. Tak jak i to ze USA nie jest juz wiecej potrzebana ta pozycja .

              I że BEZ tej pozycji supermocarstwa wa
              > sze obligacje są tylko chłamem?

              A czyj to jest problem ? Cyy to problem polskiego rzadu, ze wypuszczanymi masowo obigacjami ich posiadzacz niedlugo bedzie sobie najwyzej mogl wytrzec dupe ?
              Czy jak ja pozyczam pieniadze od kogos i nie moge ich oddac to jest moj poroblem ?


              > Tak, zbudujcie mur, wejdźcie do szafy i siedźcie cichutko. Może terroryści nie
              > dowiedzą się, że tam jesteście. Tymczasem w Syrii będą szkoleni kolejni.
              • dorota_333 Re: No wlasnie ja rozumiem 21.12.18, 16:07
                > A czyj to jest problem ?
                > Czy jak ja pozyczam pieniadze od kogos i nie moge ich oddac to jest moj poroblem ?

                Owszem, to jest problem USA przy jednym założeniu. Że musicie pożyczać pieniądze na rynku, żeby sfinansować deficyt budżetowy. Inaczej mówiąc: przy założeniu, że potrzebujecie ciągle i ciągle pożyczać nowe pieniądze. A potrzebujecie, prawda?

                Tutaj o bilionowym deficycie w 2019:
                businessinsider.com.pl/gielda/wiadomosci/deficyt-budzetowy-usa-zagrozeniem-dla-gospodarki/mg5es09


                A tutaj scenariusz możliwy:
                kupujeaktywa.pl/2018/11/28/kto-kupi-amerykanski-dlug/



                • pigeon_shit_dust Bardzo dobrze 21.12.18, 17:14


                  Waluta rezerwowa ? Hehe. A w 1991 bylo tego 46%. Tego dolara jako waluty rezerwowej .... I cio? I nic. Dzis jest 62,5 a nie 60 tak nawiasem mowiac.
                  Od 30 lat slucham tego gledzenia i nie moge sie juz doczekac.Druga w kolejce waluta to euro raptem 20%. Inne sie nei licza.Wiec co? Esperanto moze ?

                  “Z łącznej kwoty 15,5 biliona dolarów długu w obligacjach USA, Chiny mają go najwięcej 1,178 biliona”
                  (…)W tym samym czasie wartość dolara będzie spadała do zera.”

                  Kiedy? Bo juz naprawde nie poge sie tego doczekac. Dozyje tego dnia ? Kied ywartosc dolara spadnie do zera i dla nas, obywateli USA tylko i wylacznie wypuscimy jakas nowe walute ?? Kiedy Chiny beda mialy 1,178 bilona powietrza dlugu ? Albo "starych" dolarow wartych mniej niz papier ?
                  Czy musismy tyle pozyczac to sie jeszcze okaze. Za pare dni mozemy miec Government shutdown, co oczywiscie nie moze byc permamentne, ale Trump najwyrazniej sie tego nie boi. A poza tym jak obetniemy wydatki na was, na wasze ONZ, NATO, SRATO, setki tysiace akcji pomocy kazdemu kto zlapal sraczke to tych pieniedzy bedzie potrzeba znazcznie mniej.
                  • dorota_333 Re: Bardzo dobrze 21.12.18, 19:40
                    > A poza tym jak obetniemy wydatki na was, na wasze ONZ, NATO, SRATO

                    Widzę, że jednak niczego nie rozumiesz smile I niech tak zostanie, nie ma sensu powtarzanie ciągle tego samego.
                    • pigeon_shit_dust Bo tu nie ma nic do rozumienia 22.12.18, 02:51
                      dorota_333 napisała:

                      > > A poza tym jak obetniemy wydatki na was, na wasze ONZ, NATO, SRATO
                      >
                      > Widzę, że jednak niczego nie rozumiesz smile
                      Jak facet ma zone , dwojke dzieci i trzy konkubiny, to w ktoryms momenicie bedzie byc moze musial sie zadluzyc Albo pozbyc sie konkubiny, jednej, dwoch albo trzech. Albo pogonic rodzine co w tym przypadku nei wchodzi w gre.
                      W jaki sposob sie zadluzal to akurat malo wazne.
                      Zmiany Trumpa jak reforma podatkow nie poskutkuja od razu, moze dopiero w drugiej kadencji.
                      Wy dzis macie nazdwyzke w budzecie. U nas pono tragedia.
                      No , zobaczymy, jak kto bedzie wygladal w powiedzmy 2022 smile
                      • dorota_333 Re: Bo tu nie ma nic do rozumienia 22.12.18, 10:00
                        Skoro chcesz koniecznie operować przenośniami, to może inna historyjka.

                        Panował sobie w mieście pewien cwany zakapior. Miał najlepsze mięśnie (=największą armię) i bez problemów ich używał. Dzięki temu mógł robić ze wszystkimi interesy i żył doskonale z dobrowolnych wpłat miejskiego biznesu (=cały świat kupował obligacje US). Do tego stopnia się do tego przyzwyczaił, że całe dziesiątki lat żył na kredyt, którego miasto mu chętnie udzielało (=obligacje US jako papiery obciążone najmniejszym ryzykiem niewypłacalności).

                        Ale z biegiem czasu stał się zbyt leniwy, zramolał. Już nie chciało mu się potwierdzać swojej dominacji w ulicznych bójkach, szkoda manikiuru. Część biznesu przestała mu płacić, kolejne dzielnice przejmowały młode, sprawne i bezwzględne zakapiory. No i dziaduś wylądował na emeryturce, bidnej, bo ciągle musi spłacać długi z poprzedniego życia ponad stan (=z wieloletnimi gigantycznymi deficytami budżetowymi).

                        Teraz siedzi jako dziadek klozetowy w toalecie luksusowej restauracji. Jaka radość, gdy klient zostawi banknot na talerzyku.

                        PS. Dlaczego mnie interesuje, który zakapior rządzi miastem? Bo te nowe są wyjątkowo brutalne i kiedy podzielą miasto między siebie, to życie będzie znacznie gorsze. Te nowe nie mają manikiuru.
                        No, idę na świąteczne zakupy.
                        • pigeon_shit_dust Re: Bo tu nie ma nic do rozumienia 22.12.18, 15:20
                          dorota_333 napisała:

                          > Skoro chcesz koniecznie operować przenośniami, to może inna historyjka.
                          >
                          > Panował sobie w mieście pewien cwany zakapior. Miał najlepsze mięśnie (=najwięk
                          > szą armię) i bez problemów ich używał.

                          I tak pozostnia na wieki. A przynajmniej do czsu kiedy ostatnich wykonczy global Warming.

                          Dzięki temu mógł robić ze wszystkimi int
                          > eresy i żył doskonale z dobrowolnych wpłat miejskiego biznesu (=cały świat kupo
                          > wał obligacje US). Do tego stopnia się do tego przyzwyczaił, że całe dziesiątki
                          > lat żył na kredyt, którego miasto mu chętnie udzielało (=obligacje US jako pap
                          > iery obciążone najmniejszym ryzykiem niewypłacalności).

                          Mial za duzo konkubin=potzrebowal za duzo zdzierac z innych , slabych i naiwnych.

                          > Ale z biegiem czasu stał się zbyt leniwy, zramolał. Już nie chciało mu się potw
                          > ierdzać swojej dominacji w ulicznych bójkach, szkoda manikiuru. Część biznesu p
                          > rzestała mu płacić, kolejne dzielnice przejmowały młode, sprawne i bezwzględne
                          > zakapiory.

                          Widocznie ogrodzil sie za niskim MUREM smile ???

                          No i dziaduś wylądował na emeryturce, bidnej, bo ciągle musi spłacać
                          > długi z poprzedniego życia ponad stan (=z wieloletnimi gigantycznymi deficytam
                          > i budżetowymi).

                          A, dobra uwaga. My niczego nie bedziemy musieli splacac. Patrz akapit #1.

                          > Teraz siedzi jako dziadek klozetowy w toalecie luksusowej restauracji. Jaka rad
                          > ość, gdy klient zostawi banknot na talerzyku.

                          > PS. Dlaczego mnie interesuje, który zakapior rządzi miastem? Bo te nowe są wyją
                          > tkowo brutalne i kiedy podzielą miasto między siebie, to życie będzie znacznie
                          > gorsze. Te nowe nie mają manikiuru.

                          Zobaczymy, czy biedni i slabi beda sie im chcili oplacac. Sama bruta i buta moze nie wystarczyc.
                          > No, idę na świąteczne zakupy.

                          Ja nie ale kupilem dla kota nowy wozek i teraz jak jedzimy to jej zazdroszcza nawet psy .
        • pigeon_shit_dust A wy lepsi ? 20.12.18, 20:41
          Ameryka psieje?
          Wyscie sobie sprowadzili na wasze szerokei chhlopskie glowy patolgoie, od ktorej juz nie uciekniecie.
          Na razie tego nie widac, to wyjdzie jak sie skonczy zabawa w koniunktute
          www.trojmiasto.pl/wiadomosci/11-latka-urodzila-dziecko-w-gdanskim-szpitalu-n130413.html
      • deluc Re: Wyjscie z Syrii. Kapitalny krok 20.12.18, 17:06
        Z tego co przeczytałem o Trumpie wyłania się obraz kogoś kto
        - nie czyta, nie analizuje, nie słucha
        - działa pochopnie, nie bierze pod uwagę wszystkich konsekwencji
        - wysuwa propozycje działań które łamałyby prawo
        - deleguje rodzinę do podejmowania formalnych/nieformalnych decyzji w jego imieniu
        - miesza prywatne interesy z funkcją głowy państwa
        Już sam to rodzi duże obawy co do efektów jego działań - jakbyśmy jeszcze dodali potencjalne haki jakie ma na niego Władimir ... - słowem, to jest facet, któremu nie można ufać ... wcale
        • przycinek.usa Mattis zrezygnowal 21.12.18, 08:11
          Wprawdzie to jest dobra wiadomosc o tym wyjsciu z Syrii - ale wyglada na to, ze odmienna opinie maja wszyscy w Pentagonie i sam Mattis, ktory z tego powodu postanowil Trumpa zostawic. I dal mu 2 miesiace wypowiedzenia.

          To jest absolutnie zdumiewajace. I mam na ten temat pewna opinie, ktorej jednak w calosci glosno nie bede wypowiadal.

          Trump podjal wreszcie pierwsza wazna decyzje i wyglada na to, ze teraz wlasnie postanowil dobrac sie do dup tym wszystkim gnojkom w DC, poczawszy od Demokratow a skonczywszy na FBI i tym gnojku od sledztwa w/s Rosji. I mam nadzieje, ze ta decyzja w/s Syrii i w konsekwencji dymisja Mattisa odwroci zla passe Trumpa.

          Przynajmiej ja tak odczytuje te decyzja. Trump wreszcie przestal sluchac tych wszystkich debili.

          • deluc Re: Mattis zrezygnowal 21.12.18, 12:45
            USA mają kontrolę (współkontrolę) na 30% Syri za cenę utrzymywania 2000 personelu wojskowego.
            Potencjalne zagrożenie to agresja Turcji i straty ludzkie. Być może Turcja zagroziłaby zamknięciem bazy USA na ich terenie, może wzięłaby personel bazy jako zakładników ...

            Ok. Można zrozumieć te argumenty - tylko czy tak postępuje Supermocarstwo?
            Porzuca swoich sojuszników w obawie przed własnymi stratami? I to na rzecz kogo? Turcji, która to prze jak taran do
            zakupu rosyjskich S-400? Która porywa amerykańskich obywateli na swoim terenie vide Brunson i trzyma ich jako zakładników?

            To jest strategia chowania głowy w piasek ... w nadziei na co? Turcja nie jest już sojusznikiem USA, aktywnie pomagała obchodzić poprzednie sankcje wobec Iranu i będzie próbować to robić znowu!

            Tym jednym ruchem USA tracą jakąkolwiek wiarygodność w regionie - nikt nie będzie ginął za USA, wrogowie USA odbiorą to jako słabość i będą uderzać mocniej i śmielej!

            Pozostaje pytanie - co zyskują USA?



            • deluc Re: Mattis zrezygnowal 21.12.18, 20:53
              3 fakty do weryfikacji
              - Trump podjął decyzję bez jakichkolwiek konsultacji z doradcami
              - Mattis był "wściekły" kiedy się o niej dowiedział
              - Władymir Władymirowicz pochwalił decyzję Trumpa ...
              Na marginesie - Trump, to jest facet który w kampanii prezydenckiej stwierdził, że zbuduje tak potęzną armię, że nikt
              nie odważy się jej zaatakować ... - miał chłop rację, zapomniał tylko dodać że nikt nie będzie potrzebował jej atakować, wystarczy że jej pogrozi - A SAMI SIĘ WYCOFAJĄ !
              • przycinek.usa Re: Mattis zrezygnowal 22.12.18, 20:41
                Czytalem przecieki jak to podobno przebiegalo - i Trump podjal decyzje w oparciu o odpowiedzi Boltona. Erdogan ich wszystkich zagial. I to w oparciu o prosta prawde - wojsko USA bylo w Syrii z powodu oficjalnej narracji o walce z ISIS.
                No, ale ISIS zostal wykonczony - to po co USA ma tam nadal wojsko? I Trump sie wycofal. I wszyscy sie ciesza.
                Tylko Pentagon i Mattis i hardlinerzy sa w szoku.

                Pentagon tak dlugo lansowal polityke walki z ISIS i rownoczesnie tak dlugo trwalo wspieranie ISIS, ze zapomnieli, ze ludzie nie sa glupi i wszyscy swietnie wiedza jak jest. Wystarczylo troche nacisnac i cala piramida klamstw zawalila sie.

                www.zerohedge.com/news/2018-12-21/inside-story-behind-trumps-decision-pull-us-troops-out-syria
    • dorota_333 Donald sam w domu (na święta) 27.12.18, 10:12
      … a potem ta niespodziewana wizyta w Iraku. Do tego Stany bez budżetu.

      Słuchajcie, cos się posypało w Stanach. Trump zwalnia ostatnich swoich doradców i twierdzi, że wystarczy mu własna intuicja. Święta spędził samotnie przed telewizorem (bo żona go olała i siedziała na Florydzie). USA pozostaje bez budżetu i rząd federalny jakby nie funkcjonuje.

      Niedobrze.
      • deluc Plan genialny 27.12.18, 17:17
        Trump pozbywając się kontroli militarnej i jednoczesnie oddając tą ekonomiczną Assadowi
        - zasoby wody, pola naftowe i gazowe w południowej części zajętej przez Kurdów (gdzie raczej Turcy nie zajdą, Rosja im nie pozwoli) - wzmacnia ekonomicznie głównego sojusznika Iranu.

        Chodzi o to by Rosja, Iran i Assad mieli więcej kasy i większe terytorium operacyjne - dzięki temu Iran poczuje się wdzięczny i z tej wdzięczności zaprzestanie realizować program jądrowy!!!, albo nie - Assad poczuje się wdzięczny i przestanie popierac Iran!!! a może Władymir z tej wdzięczności wyśle Trumpowi parę puszek kawioru z bieługi ???

        Co tam, że jakieś złamasy co były u nas doradcami coś wspomiały o tym, że to nie tak ...
        E te złamasy nie znają ... Wybudowały kiedy one choć jedną wieżę ze swoim nazwiskiem?
        Z resztą, znajdziemy sobie takich co będą się zgadzali, potakiwali i robili co im każemy ...

        Ot taka znana strategia - wzmacniamy sojusznika naszego wroga, a opuszczamy swoich sojuszników dając innym sojusznikom do zrozumienia, że jakby co to niech sobie radzą sami
        ot np taki Cypr ... po co on ma być w części grecki jak może być w całości turecki ?

        A potem jedziemy sobie do Iraku odwiedzić naszych żołnierzy - co może w samo w sobie nie jest niczym złym, tylko że ignorujemy Baghdad i jego władze - chodzi nam oto aby się wkurzyli i nas stamtąd wypieprzyli ... w końcu po co nam sojusznicy ? Ale zaraz zaraz ci sojusznicy ... to my tam mamy zainstalowane jakieś firmy i jakieś biznesy prowadzimy ... i broń im sprzedajemy. E to są drobiazgi ... najważniejsze to uczynić Amerykę wielką ponownie!!!
Pełna wersja