Czy PiS postanowił zupełnie zniszczyć nasz wywiad?

18.04.17, 10:01
"Nazwiska prawie tysiąca oficerów i agentów wywiadu PRL i III RP ujawnia publicznie dostępny katalog IPN. Obce służby, nie ruszając się zza biurka, mogą zidentyfikować naszych szpiegów, a potem odtworzyć ich kontakty za granicą.

Wśród danych są nazwiska legalizacyjne, pod którymi oficerowie występowali za granicą. – To nieprawdopodobny skandal. Większość tych ludzi jeszcze żyje, czynne są ich kontakty. Państwo polskie po prostu ich zdradziło – mówi „Wyborczej” były oficer Agencji Wywiadu, do niedawna nadzorujący jeden z wydziałów w tej służbie.

Według ustawy o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu ujawnione dane powinny stanowić najściślejszą tajemnicę państwową. Dlaczego więc znalazły się w domenie publicznej? Bo funkcjonariusze, których dotyczą, zaczęli służbę przed 1989 r. Ich nazwiska zostały ujawnione w ramach ustawy o IPN, która odtajnia materiały służb specjalnych PRL. Wcześniej szpiedzy, którzy pracowali dla niepodległej Polski, byli chronieni w tzw. zbiorze zastrzeżonym. Ale od końca 2016 r. decyzją szefów służb zbiór ten był odtajniany. Efekt? – Wystarczy ogólna sygnatura akt i mamy cały polski wywiad jak na dłoni – tłumaczy nasz rozmówca."

Dalej szczegóły:
wyborcza.pl/7,75398,21647752,zdradzili-naszych-szpiegow-obce-sluzby-nie-musza-sie-meczyc.html#BoxGWImg

O co chodzi, wyjaśnijcie mi. Czy to koniec naszego wywiadu? Kto zlecił tą rozwałkę?
    • klip-klap pis to sa jacys... amatorzy 18.04.17, 18:35
      Niestety PiS zachowuje sie tu bardzo nieodpowiedzialnie. A wystarczylo pomyslec, chwile i zastanowic sie nad skutkami dlugofalowymi. Bo zakladam w swej naiwnosci, ze oni nie mysleli i dlatego robia co robia. Bo inne interpretacje sa o wiele gorsze.

      Teraz gdy ktos jest mlody i zdolny ma na przyklad do wyboru prace w korporacji, wlasna firme albo prace dla wywiadu. Tylko wariat decydowal by sie na to 3cie po 'dokonaniach' PiSu. Po co ryzykowac zycie i zdrowie dla panstwa, ktore jest niepowazne i ktore po kilku latach w imie politycznych celow kopnie w dupe?

      Polecam tekst p. Wojciecha Martynowicza, fragment nizej.
      "Teraz wyobraźcie sobie, że dziś – w roku 2017 – po 26 latach od rozpadu Związku Radzieckiego Władimir Putin postanowił ukarać wszystkich oficerów, którzy służyli za czasów ZSRR i potem za czasów Jelcyna. Po przejęciu władzy w Rosji prezydent Putin stopniowo zaczął ich wysyłać na emerytury. Potem te emerytury wstecznie zmniejszył aby sprawiedliwości dziejowej stało się zadość. Ujawnił także akta rosyjskich służb z czasów ZSRR, aby pokazać z jakimi to draniami lud ruski miał do czynienia. Przy okazji wśród ujawnionych teczek pojawiły się dane osobowe oficerów wywiadu. Dane z owych niesłusznych lat. Nie te współczesne. Jak myślicie, co zrobiły wywiad chiński czy amerykański? Co zrobił wywiad polski?

      Obce wywiady i kontrwywiady, nawet te z krajów gdzie Rosja nie stanowi bezpośredniego zagrożenia, skrzętnie skopiowały dane wszystkich „starych” rosyjskich oficerów. Nie trzeba było werbować rosyjskich dziennikarzy czy historyków. Opublikowano przecież nazwiska, imiona, daty urodzenia i imiona rodziców dawnych funkcjonariuszy. Czegóż chcieć więcej? Po stworzeniu listy „podejrzanych” ciekawskie kontrwywiady i wywiady zaczęły porównywać te dane z posiadanymi informacjami o obywatelach rosyjskich, którzy kiedykolwiek w historii owych służb przewinęli się w ich własnej dokumentacji. I okazało się, że jakiś Misza Popowski (nomen omen tak nazywa się bohater serii 4N znanego pisarza i oficera polskiego wywiadu – zbieżność nazwisk przypadkowa ale zamierzona), który za czasów ZSRR był młodym rekrutem w ówczesnym KGB, pojawił się swego czasu w Nowym Jorku w stałym przedstawicielstwie Federacji Rosyjskiej w ONZ. A po kilku latach przebywał w Londynie jako radca Ambasady FR.

      Co robią Amerykanie i Anglicy? Gdy okazało się, że ani FBI ani MI5 w dawnych latach nie potwierdzały, że Popowski był aktywnym rosyjskim szpiegiem, to teraz te służby nie miały już wątpliwości, że ówcześnie popełniono błąd przeoczenia. Albo Misza zbyt dobrze legendował swoje działania, albo kontrwywiad był zawalony śledzeniem innych Rosjan i wtedy Miszy odpuścił. I co teraz? Ano wywiady i kontrwywiady sprawdzają wszędzie gdzie się da, co i gdzie Misza Popowski robił na ich terytorium i na innych terenach. Ponownie analizują stare sprawy. Docierają do danych z systemów rezerwacji biletów lotniczych czy autobusowych, licząc, że jako dyplomata nie ryzykował posługiwania się fałszowanymi dokumentami. Sprawdzają, gdzie latał lub jeździł, gdzie tankował paliwo, w jakich hotelach nocował. Weryfikują, czy na starych nośnikach informacji nie ma innych zarejestrowanych danych o aktywności Miszy Popowskiego."
      fundacjapoint.pl/2017/01/zbior-zastrzezony-sukces-czy-kleska/
      • dorota_333 Amatorzy czy agenci? 18.04.17, 19:57
        Bardzo ciekawy artykuł.

        Proszę o wyjaśnienie, dlaczego "zakładasz w swojej naiwności, że oni nie myśleli". Skąd takie założenie?
        • klip-klap Bo moge nt 18.04.17, 20:34
          .
          • dorota_333 Re: Bo moge nt 19.04.17, 08:52
            Pytanie okazuje się zbyt trudne? Czy też masz świadomość, że wszyscy znają odpowiedź, ale nikt woli tego nie mówić?

            "Zdradzeni o świcie"? smile
    • klip-klap amatorzy i politykierzy 18.04.17, 20:49
      W ogole nie powinnismy czytac takich newsow, nie powinno byc takich spraw w mediach.
      Mamy dwie wersje. Jedna, oficer z doswiadczeniem i wyroznieniami, druga dziennikarza-polityka-obecnie szefa SKW.

      "Major Magdalena E. wygrała proces z Piotrem Bączkiem, szefem Służby Kontrwywiadu Wojskowego, który w ubiegłym roku postanowił zdegradować ją o jeden stopień. Warszawski wojewódzki sąd administracyjny uznał w czwartek, że zrobił to bezprawnie i uchylił jego decyzję (wyrok nie jest prawomocny)"

      "Mec. Kania-Sieniawski przekonywał, że szefostwo SKW dążyło do ukarania major, mimo że była wyróżniającym się oficerem kontrwywiadu wojskowego. Jak podkreślił, wiązało się to z odmówieniem przez Magdalenę E. współpracy z nowym kierownictwem SKW, które miało szukać dowodów na przestępstwa popełniane przez poprzedników."
      wpolityce.pl/polityka/335625-zdegradowana-major-magdalena-e-wygrala-proces-z-szefem-skw-sad-uznal-degradacje-za-bezprawna
      www.rp.pl/Sluzby-mundurowe/170419158-Bedzie-odwolanie-ws-degradacji-funkcjonariuszki-SKW.html
      • dorota_333 Re: amatorzy i politykierzy 19.04.17, 08:54
        > W ogole nie powinnismy czytac takich newsow, nie powinno byc takich spraw w mediach.

        Z punktu widzenia czysto estetycznego, owszem. Mordowanie nie wygląda dobrze na zdjęciach. Mordowanie służb specjalnych - jako instytucji polskiego państwa - powinno się odbywać w ciszy i za zamkniętymi drzwiami. Wystarczy, że Putin wie.
    • cojestdoktorku Re: Czy PiS postanowił zupełnie zniszczyć nasz wy 19.04.17, 12:51
      to proste Macierewicz wszędzie widzi ruskich, ewentualnie niemców
      jak rozbiła się tutka, jako pierwszy wpadł na pomysł że to ruskie rozpoczęły kolejną likwidację Polaków w okolicach Katynia i samolotem sie nie zadowolą
      jak chińczycy chca budowac nowy jedwabny szlak to on gada że to jest rusko-niemiecki plan zlikwidowania wolnej Polski ale on i amerykanie na to nie pozwolą
      już wiele lat temu uznał że polski wywiad i służby to jest przybudówka FSB
      walczył wiec z polskimi służbami w latach 90-tych i walczy teraz
      skutkiem chorobliwej podejrzliwości ufa tylko swoim chłopakom których samodzielnie weryfikuje i którzy urodzili się nie później niż w latach 90-tych bo jak wiadomo urodzeni później mogliby zdążyć zostać ruskimi agentami już jako niemowlaki

      Macierewicz jest tak bardzo bardzo antyruski albo ma tak silne urojenia paranoiczne że może próbowac demontowac wszystko dookoła podejrzewajac że jest otoczony przez ruskich agentów

      próba robienia z niego ruskiego agenta jest bez sensu
      nikt ich tak wytrwale (a być moze chorobliwie) nie tropi jak antoni właśnie

      p.s. kolejny wesoły artykuł o antku
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,21656821,macierewicz-postraszyl-w-liscie-kukiza-resztki-moich-wlosow.html#Prze


      • cojestdoktorku Re: Czy PiS postanowił zupełnie zniszczyć nasz wy 19.04.17, 12:54
        i nawet w tym artykule list antoniego pokazuje to samo:
        facet wszędzie widzi ruskich agentów
        myślę ze agenci innych narodowości mu w Polsce nie przeszkadzaja (no może niemieccy)
        • cojestdoktorku Re: Czy PiS postanowił zupełnie zniszczyć nasz wy 19.04.17, 13:59
          w tym liście antoni sugeruje że media głównego nurtu, oraz wielu polskich polityków to wtyczki ruskiego wywiadu
          ciekawe czy chodzi mu o GW czy TVN, o Petru czy o Schetynę?
      • dorota_333 Urocza perwersyjność tej sytuacji polega na tym, 19.04.17, 14:30
        że werbalna antyrosyjskość Antoniego współistnieje z realnymi działaniami, które są bardzo, ale to bardzo na korzyść Rosji. Co najmniej od czasów listy i aneksu, którego nie chciał publikować Lech Kaczyński.

        To złodziej wrzeszczy "łapaj złodzieja".
        • cojestdoktorku stan na dziś 19.04.17, 15:02
          przepraszam za porównanie ale zbliżasz się do antoniego
          tak jak on wszedzie widzi ruskich szpiegów, tak jak przekonany był bez dowodów od początku że w smoleńsku był zamach i wykonany przez ruskich tak i Ty po prostu chcesz by antoni był ruskim agentem bo nie lubisz PIS-u i nie lubisz ruskich i połaczenie ich w jedno jest bardzo wygodne
          na tej samej zasadzie Ci co nie lubią PO i Tuska ale też nie lubią ruskich będą z Donalda i z PO robić ruską agenturę bo to dla nich wygodne i oni wręcz chcą by Tusk okazał się ruski agentem
          i zresztą Tuska już się zaczyna oskarżać o współpracę z ruskimi

          ruska agentura u nas poszła w odstawkę po 1989
          zachodnie służy zadbały by umieścić tu swoich agentów a ruskich albo przeciągnac na swoją stronę albo zneutralizować
          wejście we wpływu UE i NATO w oczywisty sposób to ułatwiło
          dokładnie ten sam mechanizm działał gdy byliśmy w układzie warszawskim i RWPG
          taki michalkiewicz otwarcie mówi o PIS jako o agenturze żydowsko-amerykańskiej, a inni mają PO za agenture niemiecko-europejską
          gadanie w mediach i na forach o tym ze ten PIS i to PO to jest agenturą rosyjską (w zależnosci do którego elektoratu mówimy) jest bardzo wygodne dla tych agentur niemiecko-żydowsko-europejsko-amerykańskich smile
          to pewne że tak jak zsrr nie pozwoliłby na agentów zachodnich we władzach PRL, tak dziś UE nie pozwoliłoby na agentów rosji we władzach IIIRP
Pełna wersja