zimna-wodka
27.04.17, 16:56
Pokazał się wreszcie sondaż , z którego wynika że pisdzielstwo dostaje bęcki od PO. Trochę to trwało ale w końcu polityka "ani kroku w tył" okazała się skuteczna.
Na razie pisdzielstwo koncentruje się na deprecjonowaniu tych danych ale należy oczekiwać, że kolejne przekazy dnia ogłoszą kolejny sukces.
A wierny lud pisdzielski robi swoje czyli nie ustaje w podcinaniu gałęzi na której siedzi. Jest to typowe dla pewnych rodzajów umysłowości. No i są sukcesy:
- zrekonstruowany przemysł stoczniowy odniósł sukces zatapiając norweski statek. Wyręczył w tym MON który tylko napina muskuły, straszy świat Misiewiczem i Antonim ale nie zatopił dotychczas nic. Nawet nie potrafił trwale zatopić Misiewicza (mimo, że jego wyporność jest znacząco mniejsza niż norweskiego statku). I w związku z tym:
- Misio come back! Tym razem jak pracownik TV Republika odpowiedzialny za pozyskiwanie reklamodawców. Złośliwi twierdzą, że Misio będzie pozyskiwał reklamy z MON (typu: wielka przecena łodzi podwodnych!!!! kup już dzisiaj - dostaniesz czołg gratis!!!!) co w efekcie da ten skutek , że MON zapewni Misiowi dostani żywot, Tv Republika zgarnie godziwą prowizję a p. Antoni po raz kolejny pokaże wała Du*ie.
- aby nie poprzestać na sferze profanum będzie coś dla sfery sacrum. A konkretnie - trybunał stanu dla niewiernych małżonków, zakaz kandydowania do parlamentu dla niezamężnych i uzależnienie mandatu od zgody (czyli aktualnego humoru) współmałżonka.
Zdaniem autorki - ograniczenia te nie dotyczą Wielkiego Kurdupla bo tenże posiada za żonę niejaki stan (jest "mężem stanu") a ponadto jest przystojny (nawet "najprzystojniejszy)
- kolejnym sukcesem pisdzielstwa jest to, że p. Zalewska (ministerstwo edukacji) znalazła swoje miejsce w życiu parkując na miejscu dla niepełnosprawnych. Wypada pogratulować.
- na koniec Du*a. Znów błysnął bo znów coś wręczył. Dzięki niemu dowiedzieliśmy się o istnieniu Lidera Dostępności
I powiedzcie - jak tu nie lubić pisdzielstwa? Kabaret non stop, skecz za skeczem, jaja nie z tej ziemi. Tylko bilety na te występy ciut drogie. Ale od tego mamy pińćset.
Linków nie chce mi się podawać. Każdy niech znajdzie sobie sam.