przycinek.usa
13.05.17, 21:42
Ludziom sie wydaje, ze skoro ktos jest bogaty i ustawiony, to nie moze byc glupkiem. No niestety stan faktyczny jest zdecydowanie odmienny. Ludzie bogaci sa bardzo czesto debilami. Przyklady widze caly czas. Martwi mnie jednak co innego - CZEMU ludzie na to nie reaguja?
Na przyklad jest taka jedna firma po naszej stronie oceanu - nazywa sie Sears, (swoja droga jest tam fajny sklep z narzedziami) - firma ktora ma klopoty finansowe od lat, przynosi straty i wszyscy spodziewaja sie bankructwa a jej szef wlasnie powiedzial cos takiego:
Nie potrzebujemy wiecej klientow - mamy wystarczajaca ilosc klientow.
money.cnn.com/2017/05/11/investing/sears-lampert-dont-need-more-customers/
Zwrocilem na to uwage, poniewaz myslalem o kupnie akcji tej firmy na tzw swing. Ale ta wypowiedz uswiadomila mi jak bardzo ryzykowne sa takie zakupy. Nie chce miec nigdy akcji firmy, ktorej szefem jest debil.
I ten czlowiek nie jest biedny - jest multimilionerem i nawet pozycza swoja wlasna forse Searsowi.
A parking kolo mojego lokalnego Searsa jest zawsze calkiem pusty.
Widze problem w tym, ze ludzie, konsumenci, obywatele - zupelnie nie mysla i nie reaguja, kiedy takie debilizmy sie pojawiaja. Trzeba byc prawdziwym kretynem, zeby powiedziec cos takiego publicznie.