Ma ktos konto na Kajmanach ?

07.06.17, 01:45
Tak pytam, z ciekawosci...
Mialbym pare pytan. Moze sie ktos odezwie? Z "Amerykannow", Polakow albo jeszcze kto?
Jak znalezc bank? Czy wklady sa ubezpieczone? Czy bank bankowi rowny, czy sa jakies banki rzadowe lub w rekach rzadowych a moze ktorychs trzeba unikac ?
Czy w drzwi "Amerykanow" wczesnym rankiem zalomocza? IRS, ATF, FBI, CIA ?
Czy lepeij otwirac na polski papier czy amerykanski? Czy kasuja za transfeery w te i wewte, jak z oprocentowaniem wkladow ? Jak z oplatami za ATM gdy sie wyplaca za granicami CI?
Tak sie tylko pytam, z ciekawosci, hipotetycznie .
www.caymanactivityguide.com/Banking.htm#OpeningAtCNB



    • przycinek.usa Re: Ma ktos konto na Kajmanach ? 07.06.17, 02:54
      Nikt ci sie nie przyzna. smile
      • zwolennik_twardej_reki W sumie dlaczego ? 07.06.17, 12:20
        przycinek.usa napisał:

        > Nikt ci sie nie przyzna. smile

        Przeciez nie ma w tym nic nielegalnego ?
        • viper39 Re: W sumie dlaczego ? 07.06.17, 14:14
          no wlasnie ze jest nie do konca legalne z paru powodow
          1. tak sa banki ktore sa ubezpieczne przez LLoydsa
          2. sa banki polaczone z panstwami np z Canada, bank dobry ale ...
          3. dlaczego Kajmany? (to samo masz na wyspie Jersey ... podobne chcesz wyniesc sie do Polski to masz blizej)
          4. szukaj off shore banking rating
          5. i niektore banki maja minimum na otwarcie konta (i nie jest to 10K...LOL)

          www.forbes.com/sites/robertwood/2014/04/18/cayman-islands-is-the-new-switzerland-but-not-the-way-you-think/#380567b46fd9

          no i... poczytaj to z forbsa...

          dlatego ... ladnie jechac na Kajmany na wakacje...wink (od czasu do czasu)
          • zwolennik_twardej_reki Nielegalne o jest nieplacenie podatkow 07.06.17, 15:16


            Linka przeczytalem- zauwazylem, ze doradcy I adwokaci piszacy w temacie mocno strasza. No ale oni maja w tym wlasny interes oczywiscie. Kasa, kasa…..
            A nie posiadanie konta za granica. Posadac konto wolno, trzeba tylko wypelnic FBAR , co oczywiscie mam zamiar zrobic. Jesli na koncie bede mial wiecej niz 10K oczywiscie, bo wcale nie mussze : )

            Nielegalne to jest ukrywanie kasy off shore, czego nie mam zamiaru robic. Kazdy zarobiony przeze mnie cent jes od 30 lat opodatkowany, ale oba rzady ( USA I polski) dalej maja zakusy na moje pieniadze. FATCA, sratka, tatka- latka- chujatka ……..
            Konto GDZIE jest to nie ma dzis chyba znaczenia? Ja nie bylem w swoim banku (Chase) od dobrych 20 lat . Po co ?
            Do Polski nie mam zamiaru warcac, ale w USA tez nie bede mieszkal. Mam moznosc pomieszkac w Panamie na razie, troche czasu spedze w Japonii. A nie wiem czy slyszales o bardzo malo znanej regulacji- jak nie mieszkasz w USA, to konto w banku musisz po 6 miesiacach zamknac, albo znow popelniasz jakies tam wykroczenie. Zyc nie daja , skurvvysysny. O podatkach stanowych I NYC nie wspominam- bo jak fikcyjne podasz zamieszkanie w NYC, to Ci wpyerdola lokalne podatki przeciez.
            Generalnie nie ma dobrego rozwiazania.
            Aha, NCB wymaga $ 1000 minimum depozytu, dam rade chyba jakos z tym.
            • viper39 Re: Nielegalne o jest nieplacenie podatkow 08.06.17, 14:19
              ZTR
              nie namawiam cie na nic nielegalnego, cos sie tobie pomylilo
              zakladanie kont za granica nie jest mile widziane przez rzad USA
              IRS chce podatki
              wypelnienie drukow to jest krok pierwszy, drugi to jesli jestes obywatelem i tak musisz sie rozliczac w USA nawet jak tam nie mieszkasz
              konta w USA nie musisz zamykac jesli nie mieszkasz w USA
              fikcyjny adres jest nielegalny ale adres u kolegi nie musi byc fikcyjnym adresem, bo jesli kolega tam mieszka to adres nie jest fikcyjny
              mozesz tez miec skrzykne pocztowa (PO Box) ...

              minimum wplat na Kajmanach istnieje i jesli jestes ponizej jakiejs sumy, placisz "koszta operacyjne" poczytaj sobie
              • zwolennik_twardej_reki Re: Nielegalne o jest nieplacenie podatkow 09.06.17, 02:02
                viper39 napisał:

                > ZTR
                > nie namawiam cie na nic nielegalnego, cos sie tobie pomylilo
                > zakladanie kont za granica nie jest mile widziane przez rzad USA
                > IRS chce podatki

                Ja to juz jestem w takim wieku, ze mnie malo obchodzi czy ktos cos widzi mile czy nie. Bo co to oznacza w prakyce? Za beda mnie wzywac na audyt? Super- pojde, pookaze ze wszystko mam na czysto. I co wtedy ? Moga mi dac najwyzej po psyku ale w to watpie.

                > wypelnienie drukow to jest krok pierwszy, drugi to jesli jestes obywatelem i ta
                > k musisz sie rozliczac w USA nawet jak tam nie mieszkasz
                > konta w USA nie musisz zamykac jesli nie mieszkasz w USA

                Rozilczac to bedziemy sie musieli do konca zycia w USA . Czy mamy konto na Kajmanach, czy nie mamy, nawet jak nie mamy konta nigdzie i nie mamy pracy oraz grosza w kieszeni. Nawet jak mamy same dlugi.Ameryka jak w czlowieka sie wzgryzie to jest juz niemozliwa do wyrwania ze skory jak stara menda......
                Jak to mij accountant zawsze mi mowi - rozliczac sie trzeba do konca zycia, a nawet po smierci warto sie jeszcze z raz rozliczyc.

                > fikcyjny adres jest nielegalny ale adres u kolegi nie musi byc fikcyjnym adrese
                > m, bo jesli kolega tam mieszka to adres nie jest fikcyjny
                > mozesz tez miec skrzykne pocztowa (PO Box) ...

                To fakt, ale to znowu kombinacje alpejskie....a te PO Box sie pojawiaja, znikaja. Nie wszyscy tez je akceptuja jako adres, sa problemy z prawem jazdy, kontem nawet w zwyklym amerykanskim banku. Mam taka firme, ktora daje adres wygladajacy jak zwykly adres. Ale czy za 5 lat beda jeszcze w biznesie ? A za 10 ?
                Mi po prostu jest potrzebne konto gdzie mi beda przelewac co miesiac emeryture ktora sobie wybire bez wzgledu na miejsce pobytu i bez nadmiernych kosztow obslugi.

                > minimum wplat na Kajmanach istnieje i jesli jestes ponizej jakiejs sumy, placis
                > z "koszta operacyjne" poczytaj sobie

                Tak jak wszedzie . w Chase place do sumy 15 000. A jak przekroczylem to, to prosze - darmowa Safe Depozyt, darmowe czeki, darmowe wystawianie czekow kasjerskich etc. To znaczy niby darmowe. Nic nie ma za darmoche tak naprawde.
    • dorota_333 Ja to się zastanawiam 07.06.17, 09:09
      gdzie przenieść rachunki po przejęciu Pekao SA przez PiS. Poważnie. Macie jakiś pomysł?
      • zwolennik_twardej_reki Re: Ja to się zastanawiam 07.06.17, 12:20
        dorota_333 napisała:

        > gdzie przenieść rachunki po przejęciu Pekao SA przez PiS. Poważnie. Macie jakiś
        > pomysł?

        No to mowie, Kajmany smile Nie musisz nawt leciec, mozna wszystko przez poczte zdaje sie zalatwic ....tak wynika z wstepnych info ktore widze smile
      • zwolennik_twardej_reki Pincet Plas ? 07.06.17, 17:17


        > gdzie przenieść rachunki po przejęciu Pekao SA przez PiS. Poważnie. Macie jakiś
        > pomysł?


        Zakladam ze o to moze chodzic, Pincet Plas wybija dziure w budzecie , zdaje sei ze rzedu 3 ,5 mld PLN z hakiem? Jak dlugo potrwa zanim budzet odczuje wyraznie skutki dzialania Programu? Oczywiscie kaske mozna dodrukowac->trzeba podniesc stopy V pogodzic sie z 15% inflacja (?) I PLN po 6 euro.
        Ciekawi mnie jak to sie rozlozy w czasie. Oczywiscie sprawa moze naprac rozpedu jesli nastepni chetni do waadzy podbija bebenek do np., 750 Plas ?
        • oka_blysk Re: Pincet Plas ? 07.06.17, 21:35
          Z tym 500+ to wierzę na słowo Markowi Belce.
          Mamy w Polsce wzrost, więc dochody budżetowe rosną, do tego mamy szansę na inflację, która zje kawałek tego kosztu niepostrzeżenie. Suma summarum, jak nie będzie rozdawnictwa w innych miejscach, to pomału z czasem wyrośniemy z tego problemu (dla budżetu państwa). Dalej uważam, że mądrzej można by te pieniądze rozdzielić, ale jak potraktować, to jako zmniejszenie podatków dla określonej grupy społecznej, to nie jest jeszcze tragicznie (część tych pieniędzy wróci zresztą w postaci podatku VAT).

          Groźne jest jednak, to co piszesz: A jak ktoś wpadnie na 750+ ? Jak raz się worek poluzowało, to można nagle zacząć rozdawać przywileje każdemu, każdej grupie ... populizm za nieswoje pieniądze.
          • zwolennik_twardej_reki Re: Pincet Plas ? 07.06.17, 23:02
            oka_blysk napisał(a):

            > Z tym 500+ to wierzę na słowo Markowi Belce.
            > Mamy w Polsce wzrost, więc dochody budżetowe rosną, do tego mamy szansę na infl
            > ację, która zje kawałek tego kosztu niepostrzeżenie. Suma summarum, jak nie będ
            > zie rozdawnictwa w innych miejscach,

            No juz siem szykuje Mienszkanie Plas.

            to pomału z czasem wyrośniemy z tego probl
            > emu (dla budżetu państwa).
            To prawda ze inflacja zezre sile tego 500 plas. Po prostu rozmyje sie inflacyjnie . Ale do tego potrzeba inflacji wiec jest dylema: dopuscic do inflacji i jakiej? Albo podniesc stopy i dusic inflacje, wtedy jednak padnie mnostowo pozyczkobiorcow jak im splaty za apartamenta wzrosna dwukrotnie.

            Dalej uważam, że mądrzej można by te pieniądze rozdz
            > ielić, ale jak potraktować, to jako zmniejszenie podatków dla określonej grupy
            > społecznej, to nie jest jeszcze tragicznie (część tych pieniędzy wróci zresztą
            > w postaci podatku VAT).

            A jest prawie doklanie odwrotnie, oplaca sie inicjatywe w postaci posiadania dzieci a nie pracy i biznesu.
            > Groźne jest jednak, to co piszesz: A jak ktoś wpadnie na 750+ ? Jak raz się wor
            > ek poluzowało, to można nagle zacząć rozdawać przywileje każdemu, każdej grupie
            > ... populizm za nieswoje pieniądze.
            Grozne i realne. Bo jak inaczej pokonac PiS? jakie szanse ma partia ktora powie prawde- ze trzeba zabrac Pincet bo was nie stac ?
            • oka_blysk Re: Pincet Plas ? 07.06.17, 23:31
              Kto odbierze 500+ ?

              Chyba Nowoczesna ma mniej więcej taki przekaz. Wydaje mi się, że ustawiają się na takiej pozycji jak kiedyś UW. Skończą więc z 7% poparciem (max maksów 11%) lub w ogóle nie wejdą do Sejmu. Jak próbowali być bardziej populistyczni, to zupełnie im się nie udało, więc próbują teraz inaczej. Mieli kiedyś atrybut nowości i świeżości, ale chyba już przeszedł.
              --------------------------------------

              Skąd u Ciebie ta amerykańska miłość do Japonii? Nie lepiej wybrać jakieś miejsce bardziej przyjazne Amerykanom? Na pewno, to jakieś nowe doświadczenie, ale bycie non-stop Gaijin nie jest za dobre.
              Może Australia byłaby lepsza?
              • zwolennik_twardej_reki Re: Pincet Plas ? 09.06.17, 02:12

                > --------------------------------------
                >
                > Skąd u Ciebie ta amerykańska miłość do Japonii? Nie lepiej wybrać jakieś miejsc
                > e bardziej przyjazne Amerykanom? Na pewno, to jakieś nowe doświadczenie, ale by
                > cie non-stop Gaijin nie jest za dobre.
                > Może Australia byłaby lepsza?

                Nie , dziekuje. Do Ausralii nie wybieram sie z swym zyciu, w Japonii mam kolezanke wiec moze bym sobie posiedzial jedna zime. Ale musze generalnie miec jakies stale miejsce , bo za pare lat mi sie znudzi gdzies jechac i tam siedziec pare miesiecy czy lat.
                Zalezy zreszta od nastroju. Moze od razu osiada gdzies na dobre i wyrzuce walizki. Przelecialem w swym zyciu ponad poltora miliona mil..... i wystarczy mi.
      • oka_blysk Re: Ja to się zastanawiam 07.06.17, 21:28
        Jak potrzebujesz rachunku dla przysłowiowego Kowalskiego, czyli internet, przelewy, bankomaty, karty, rzadko (chociaż jednak) odwiedziny placówki, to dobry jest mBank, ING, BZ WBK. Tylko są to informacje sprzed 9 miesięcy i od tego czasu wszystko mogło się zmienić, bo różnice na tym poziomie są naprawdę znikome.

        Tylko musisz pamiętać, że jak zakładasz rachunek w mBanku to pomagasz Niemcom (Comerzbank jest naprawdę w wielkiej potrzebie), jak w .... to ..., w każdym ww. przypadku kogoś za granicą wspomagasz. PeKaO znany jest z kiepskiej oferty, ale żeby zmieniać (polski) bank tylko dlatego, że PiS obsadza własnymi, to nie do końca mnie przekonuje. Jak poziom usług Ci nie odpowiada, to oczywiście bank do zmiany, ale tylko dlatego że tymczasowo w politycznych rękach PiS, to chyba nie.
        • dorota_333 Re: Ja to się zastanawiam 08.06.17, 10:11
          > w każdym ww. przypadku kogoś za granicą wspomagasz
          To bez znaczenia. Chodzi mi o bezpieczeństwo moich pieniędzy. W tej chwili w Pekao SA mam wszystko, również rachunki maklerskie (i tutaj jakość obsługi jest średnia, prawdę mówiąc, pożegnam bez żalu).

          Boję się dwóch rzeczy:
          1. "Spolonizowane" Pekao zacznie angażować się w przeróżne projekty "wspomagania" gospodarki narodowej. Projekty typu udzielania wielomiliardowych pożyczek branży górniczej np. Jak udzielą kilkadziesiąt miliardów trefnych pożyczek, to może się odbić na wypłacalności banku.
          Teraz pytanie, jak będą go "ratować" w razie czego.

          2. Jakość zarządzania spadnie dramatycznie. Tam się osadzą wszelkie pisowskie szumowiny. Pytanie, czy zostanie wystarczająco wielu kompetentnych ludzi, żeby ten biznes prowadzić dobrze dalej.

          3. Myślę nawet w wariancie awaryjnym: a gdyby przyszło wyjechać z kraju, szybko? Rozumiesz, o czym mówię? Wtedy bank niemiecki jest o niebo lepszy: mogę się do swoich pieniędzy dostać również za granicą. Pekao będzie już wtedy wydmuszką bez zawartości.

          No więc takie mam myśli po półtora roku pisowskiego Blietzkriegu. Tutaj może być niewesoło.
Pełna wersja