marecki-34
13.06.17, 12:55
Nie mogę zrozumieć jednej rzeczy.
Deficyt budżetu jest niski a zadłużenie bardzo szybko rośnie.
Z czego to wynika? Koszty obsługi zadłużenia? Pozabudżetowe wydatki (jakie)? Nowy dług wpisany w budżet po stronie przychodów?
Rozumiem, że dla MF 10 czy 20 miliardów w te cze we wte to pikuś ale zadłużenie rośnie szybciej.
Nie chcę dyskutować o polityce, proszę o sensowne wyjaśnienie.