Rynek ... regulowany przez chiński regulator rynku

23.06.17, 14:09

Zaraz dostane od Sevenseas niezla zjebke a w najlepszym razie strzeli mi tu focha wink

Ale co ja poradze, ze uwazam rzeczy CENTRALNIE sterowane za cale zlo tego swiata?

I bez znaczenia czy to jest Komitet Centralny Jedynie Slusznej Partii lub Umilowanego Przywodcy, Sobor i jego Papiez, moja tesciowa czy monopolistyczna korporacja czy Komisja Eropejska z jego zapijaczonym superpajacem ...

Swoja droga to ten Chiński regulator rynku to dopiero musi byc dziwolag skoro nawet Wikipedia nie wie co to moze byc za czort rogaty wink !

www.bankier.pl/wiadomosc/Chiny-na-krawedzi-kryzysu-Pekin-hamuje-globalna-ekspansje-7527722.html
    • sevenseas Re: Rynek ... regulowany przez chiński regulator 23.06.17, 14:56
      Podobają mi sie te artykuły z prasy bannanostanowej, prasy która nie rozumie co dzieje sie w kraju, a co dopiero za granica, a co dopiero w Chinach.
      Czyli według Pana który napisał tej artykuł kopniak w dupę od partii dla "prywatnego" biznesu z państwowych pożyczek i ucinanie "inwestycji" zagranicznych musi świadczyć o kłopotach - wewnątrz kraju lub zatrzymaniu ekspansji chińskiej. Prawdziwy myśliciel wink Od inwestycji zagranicznych Chiny maja inne instrumenty. To raz. Normalny i zdrowo myślący człowiek zadał by siebie pytanie, moze Chiny przewidują jakieś problemy na rynkach w Europie i USA? Moze nadchodzi wojna handlowa? Dalszy zanik akcji kredytowej, skurcz i kryzys? Sankcje na biznes chiński ( tutaj wstawić jakikolwiek powód, cos sie znajdzie) . Bo ja cos widzę ze czas aby Ameryka użyła drastycznych metod bo stary plan nawala. Zamiast sie bić oni ze sobą rozmawiają.
      Należy tez pamiętać o tym ze Trump bedzie w Polsce ( jak na dobrego wasala przystało prasa musi pisać i złych i umierających wrogach Ameryki wink ) i bedzie obiecywał ze hej..... a oni uwierzą, szczególnie geniusz bedzie mówił o sukcesie ..... Duda o wazelinie, a premier o tym co zawsze ..... niczym ciekawym.
      No chyba ze prezydent Orange sie wychyli i obieca złote góry....reset resetu po resecie.....

      Ostatnio bardzo mądry facet mówił o tym jak pozycjonowane sa wojska Amerykanie w Polsce.... i powiedział wprost, Ameryka nie bierze obrony Polski na poważnie.... i ja sie z nim zgadzam.

      Wiec czas na bitwę i Chińczycy to widza. Beda powoli wycofywać sie z nonsensownych biznesów w sektorze usług poza Chinami, ograniczając pożyczki dla usługowych biznesów.... równocześnie inwestując nadal w projekty które inwestowali.

      A jak zbliża sie wojna to gloves comes off , mrożenie kont, sankcje na biznesy, taryfy, USA wychodzące z WTO wink i tym podobne rzeczy po których świat bedzie mówił głupim w prasie ze Trump to wariat o nie wie co robi wink

      Jak widać artykuł mówi o tym co zawsze: ucieka kapitał, nadchodzi upadek Chin, kryzys itd....nuda.

      en.m.wikipedia.org/wiki/China_Banking_Regulatory_Commission
      • sevenseas Re: Rynek ... regulowany przez chiński regulator 23.06.17, 15:01
        Aha, jakby ktoś nie rozumiał o czym pisze. Chińczycy boja sie o swoje pieniądze za granica, bo za granica kontrole ma zagranica. W Polsce to tajemnica, bo kapitał nie ma narodowości i mamy wolny rynek wink

        Kogi interesuje w co poszły pieniądze tych spółek:

        www.google.co.uk/amp/m.scmp.com/business/banking-finance/article/2099565/chinas-banking-regulator-orders-loan-checks-wanda-fosan-hna%3Famp%3D1
      • lastboyscout Rozregulowany Chinski Regulator Rynku 23.06.17, 15:38

        Lubie twoja skromnosc, Sevenseas smile
        Chinczycy tez tak maja w Polityce i gospodarce?

        >>>Normalny i zdrowo myślący człowiek zadał by siebie pytanie, moze Chiny przewidują jakieś problemy na rynkach w >>>Europie i USA?

        No zaraz, badzmy konsekwentni.
        To w koncu pies macha ogonem czy ogon psem?

        Przeciez nie zaprzeczasz Chinski Komitet Centralny blad bezrozumnym przeinwestowaniem, ktorymi tak sie zachwycales, wpedzajac przy okazji swiat w kryzys.

        I DLATEGO to rownie centralny Chinski Regulator Rynku (doprawdy pieeeeekna nazwa ! )
        ma podobno temu zaradzic.

        To kto w koncu rzadzi w Chinach: Chinczycy czy zaplute karly reakcji ?!
        • sevenseas Re: Rozregulowany Chinski Regulator Rynku 23.06.17, 16:58
          Dziekuje.

          Nie wiem czy tak maja bo duzo klamia z usmiechem na twarzy.

          To chyba jasne, Azja macha Nami (zachodem) jak chce......BUM wink

          Bezrozumne przeinwestowanie? Tak bylo przez kryzysem w 2000 i w 2007....potem QE i bogaci stali sie jeszcze bogatsi, zostawiajac reszte "braci" za soba wink Ameryka rzadza niewyobrazalnie chciwi ludzie i do podzialu jest coraz mniej, swiat nie chce dawac....wiec kto bedzie nastepny??? Numer z kryzysem nie wyszedl...za duzo wladzy w rekach chciwych (myslalcych TYLKO o swoim interesie) ktorzy nie beda czekac nastepna/e dekade/y w "biedzie" aby byc jeszcze bardziej bogatym i miec wiecej wladzy, oni chca juz teraz byc "slawni" i bogaci!!!

          Jak pojdziecie w strone taryf i protekcjonizmu, to kto dokladnie Was poprze? Wyjdziecie z WTO, wiec EU i Chiny zrobia WTO 2. Pojdziecie na wojne, to kto pojdzie z Wami? Nawet UK juz nie jest pewne czy warto? Chyba Wam sie nie uda....na poparcie moich slow...kto jest dzis waszym "prawdziwym" sojusznikiem (interesy)??? Eu w bok, Azja w Bok, Australia w bok, Nowa Zelandia cicho (wiec w bok), UK zaczyna mowic ze nie bedzie Brexitu (oops)...Kanada ???? BUM w bok....www.nytimes.com/2017/06/12/world/americas/a-canadian-ministers-speech-shows-a-growing-divide-with-the-us.html


          Japonia jest waszym sojusznikiem, tylko PO CO sa dostwca $ dla bankow Chinskich? Ostatni dzialajacy bastion rynku eurodolarowego??? Mysle ze chyba Wam nie zapomnieli Hiroszimy i Nagasaki.
          Polska tez jest waszym sojusznikiem smile Ponizej miernej ale wierny! A tak na powaznie to narazie przegrywacie wszystko co bylo do przegrania, przez pyche i niewyobrazalna chciwosc i straszna GLUPOTE (nigdy nie myslalem ze powiem to o USA).....i bedzie lepiej jak zabierzecie ludziom bron bo bedzie sie dzialo za pare lat....

          Fajnie ze Chinski regulator rynku Cie smieszy, tylko ze oni wszyscy sa tacy sami. W Europie i Ameryce mamy takie same instytucje, do tego jest "niewidzialna reka rynku".....tyle ze te rzadzone sa przez chciwych, wiec PROCEDER BY TRWAL, az do samego konca, Naszego!!! I wyglada na to ze koniec jest bliski, a oni, chciwi, ucza swoje dzieci mandarynskiego, ciekawe, nie? Skoro to Chiny maja miec BUM to po co MY UCZYMY SIE ICH JEZYKA skoro to anglielski teraz rzadzi swiatem???

          "To kto w koncu rzadzi w Chinach: Chinczycy czy zaplute karly reakcji ?! "

          W Chinach rzadza Ci co rzadzili w Ameryce 100 lat temu i w Europie 400 lat temu, i beda rzadzic az do ich konca i nastepnej zmiany. Bo jedyne co sie nie zmienia to ludzka natura. A to w co wierzysz zalezy od tego, gdzie zyjesz, co czytasz i z kim rozmawiasz wink

          ps. czy ja mowilem ze ja mam to absolutnie w d**** kto wygra ta rozgrywke, byleby nie naciskali guzikow, a jak nacisna to...po wszystkim wrocimy do tego co zawsze.....

          www.youtube.com/watch?v=mYvAYwpUDv8
          • lastboyscout Re: Rozregulowany Chinski Regulator Rynku 23.06.17, 17:22

            Konsekwetnie schodzisz z tematu i jestes taki liberalnie konfrontacyjny ale ze mna tak nie pogadasz bo ja nie jestem amerykanski.
            Ja jestem i juz zawsze bede tylko/az Szumarski wink

            Niekonsekwetnie za jednoczesnie upewniasz sie i nas, ze Chinczycy madrze rzadza swiatem z tym, ze jak sam juz przyznajesz, ze niemadrze inwestuja na tym rzadzonym przez siebie swiecie.

            Zreszta paradoksalnie przypominaja w tym niewyobrazalnie chciwych, bo prowadza do nieuniknionej zaglady co zreszta sam tez przyznajesz.
            A temu moze zaradzic tylko jak naszerzej rozumiany RYNEK a nie zaden centralny regulator rynku.
            • sevenseas Re: Rozregulowany Chinski Regulator Rynku 23.06.17, 18:20
              Chinczycy mądrzej zarządzają kapitałem niż my. Wiec wygrywają, ale jak już przyjdzie czas na odpoczynek, tak jak to było w USA po 1990 roku przyjdzie moment ludzkiej natury. I różnica jest ze Chiny to cywilizacja, a nie państwo....wiec moze to trwać dłużej.

              Gdzie ja napisałem ze Chiny niemądrze inwestują ? I na pewno nie napisałem ze Chiny rządzą światem, napisałem ze dziś to oni machaja ogonem i inni sie dostosowują. To nie jest rządzenie światem, do tego daleka droga.

              Niczemu nie zaradzi żaden rynek bo rynek to jest narzędzie, narzędzie do osiągania celów i jest on kontrolowany przez chciwych, w końcu to ich system. Tyle ze Chiny nie sa wpięte w ten RYNEK. A szeroko pojęty RYNEK nigdy nie istniał i istnieć nie bedzie, bo centralny regulator zawsze istniał i istnieć bedzie. "Nie daje sie małpie zegarka". A już na pewno nie mówi sie ze taki istnieje. Po to sa "mądre" uniwersytety i tytuły.

              Nie na temat? Problem jest ze w linku w ktory wkleiłeś NIE MA żadnego tematu, jest tylko wielkie nic. Ograniczenie akcji kredytowej bo koszty i ryzyko wzrasta, a co za tym pójdzie to wiemy - więcej bijatyki i jej konsekwencje.

              Sam odpowiedz sobie kiedy ostatnio wkleiłeś cos negatywnego o USA i cos pozytytywnego o Polsce lub Chinach ? Jesteś pewien ze nie jesteś Amerykański? I nie zaczepiam, tylko pytam wink ?
              • lastboyscout Re: Rozregulowany Chinski Regulator Rynku 23.06.17, 18:46
                Obiecuje, ze od dzisiaj bede cie czytal z najwiekszym zainteresowaniem. Szczegolnie teksty o ... chinskim kredycie wink
                Milego dnia smile
    • lastboyscout Coraz wiekszy glod pieniadza, zaglodzenie, agonia? 06.07.17, 13:37

      Ha!
      Balcerowicz zawsze zywy ! smile
      DAC (czy ja napisalem: DAC ?!) na maksa i wszystkim pieniadza kredytowego a potem go "wzmocnic" wyprzedajac majatek narodowy i pakujac sie w kretynskie inwestycje a la Gierek + wymusic wymiane oszczednosci walutowych narodu na juany w formie papieru obligacyjnego we wszelkiej formie ! smile

      Wszystko po to aby SAMYM KONCU (czy na napidsalem NA SAMYM KONCU?!) oddac sie w rece spekuly !

      Z tym, ze spekula nie chce kupowac a juan slabnie, slabnie, slabnie ...


      www.bankier.pl/wiadomosc/Chinski-skok-na-kase-i-marzenie-I-pulapka-na-Zachod-7531155.html
      • sevenseas Re: Coraz wiekszy glod pieniadza, zaglodzenie, ag 06.07.17, 15:47
        Tak tak, upadek jest tuz tuz i Balcerowicz wiecznie zywy wink Napisalbym cos, ale po co.
        • sevenseas Re: Coraz wiekszy glod pieniadza, zaglodzenie, ag 06.07.17, 15:50
          A w zasadzie zapytam, gdzie poplyna te pieniadze jak zacznie sie kryzys na nowo? W UST za 0% real yield czy w Pandy i ciaglym umacnianiu sie Juana. Ameryko BUM.
          • lastboyscout Re: Coraz wiekszy glod pieniadza, zaglodzenie, ag 06.07.17, 15:57
            Wyluzuj poslady, Sevenseas skoro jest tak dobrze wink

            Pisalem juz gdzie plyna chinskie pieniadze ale mi nie uwierzyles wink

            Zapomniales jednak, ze wczesniej bedzie jeszcze chinski program 500+ i inne MdM dziwolagi bo inflacja i bankructwami (OOOOOPS ! to wlasciwie JUZ sie zaczelo wink ) trzeba bedzie odebrac z rynku resztke REALNEGO pieniadza.
            • sevenseas Re: Coraz wiekszy glod pieniadza, zaglodzenie, ag 06.07.17, 16:21
              Tutaj nie chodzi o wiare, tylko wiedze. Wiec krotko, myliles sie wtedy i mylisz teraz. Ale dalej uprawiasz to samo, kolaps...od ilu lat? Idziesz w slady przycinka wink
              • lastboyscout Re: Coraz wiekszy glod pieniadza, zaglodzenie, ag 06.07.17, 16:59
                A w czym takim sie myle a w czym takim sprawdza sie twoja wiedza ?!
                Bo w chinskim kredycie to na pewno nie wink

                P.S. Przycinek akurat ostatnio bardzo dobrze kombinuje.
                • sevenseas Re: Coraz wiekszy glod pieniadza, zaglodzenie, ag 06.07.17, 18:15
                  Ano w tym ze PKB nadal rosnie (a w tym roku jeszcze mocniej), a wedlug tego co piszesz (informacji z tego artykulu) nie powinno....bo najwieksza czesc chinskiego PKB to inwestycje...Wiec jesli ograniczaja kredyt to wzrost PKB powinien zwalniac a tego NIE widzimy. Kilka lat temu PISALEM ze Chiny beda "uwalniac" rynek obligacji i jest to czescia ich planu. Dzis to robia, Ty piszesz o glodzie, zaglodzeniu...i nadal nie chcesz zrozumiec podstawowej rzeczy...W CHINACH JEST NADWYZKA KAPITALU, a dokladnie $!!!! I ten $ WYPLYWAL w inwestycjach zagranicznych ( a takze splacal $ ZADLUZENIE chinskich bankow komercyjnych poza Chinami) ktore dzis daja zwroty (dlatego wzrosty PKB), a ZAKLINACZE W AMERYKANSKIEJ PRASIE mowia na odwrot!!! I co najgorsze TY im wierzysz. A amerykanska PRASA JEST WSZEDZIE...widac po nagonce na Rosje, Chiny, Koree, EU i kazdego....bo tylko "pax americana" gwarantuje "wolnosc" wasza (interes), nasza krwia!!! Byl tutaj juz jeden taki na forum co probowal wszystkim wmowic ze Rosja sponsoruje ISIS, ze gwarantem pokoju jest "Pax Americana"...dzis go nie ma, pewnie dostal szoku po reality check...choc watpie wink

                  ps. mozliwe...
                  • lastboyscout Re: Coraz wiekszy glod pieniadza, zaglodzenie, ag 06.07.17, 19:05
                    Zaraz.
                    To ty chcesz aby nie wierzyl im ale tobie czyli mowisz mi dokladnie to samo co mowia mi oni ?!!! smile
                    Nie wchodze.

                    PKB z chinskich statystyk.
                    Nie wierze.

                    Wiec jak zwykle: pozyjemy zobaczymy ? wink

                    P.S. A te chinskie obligacje sie w koncu sprzedaja czy nie sprzedaja bo jezeli jednak sie nie sprzedaja to znaczy, ze chinskiego rynku obligacji NIE MA.
                    • sevenseas Re: Coraz wiekszy glod pieniadza, zaglodzenie, ag 06.07.17, 19:28
                      Czyli mówisz ze PKB jest be bo z chińskich statystyk, a potem piszesz ze kapitał ucieka bo wszyscy piszą o tym.... Tylko ze te dane tez sa z chińskich statystyk.

                      Ok.
                      • lastboyscout Re: Coraz wiekszy glod pieniadza, zaglodzenie, ag 06.07.17, 20:45
                        A te chinskie obligacje sie w koncu sprzedaja czy nie sprzedaja bo jezeli jednak sie nie sprzedaja to znaczy, ze chinskiego rynku obligacji NIE MA.
                        • sevenseas Re: Coraz wiekszy glod pieniadza, zaglodzenie, ag 06.07.17, 21:03
                          A masz jakiś powód dlaczego miałby sie nie sprzedawać ?
                          • lastboyscout Re: Coraz wiekszy glod pieniadza, zaglodzenie, ag 06.07.17, 21:55
                            Fajny wymyk ! wink

                            Do uslyszenia
    • lastboyscout Chinski rynek jeszcze bardziej regulowany przez KC 17.08.17, 14:25

      I znowu Sevenseas strzeli mi tu focha na nowe, zle wiadomosci od jego umilowanego przywodcy i umilowanego komitetu centralnego.

      Tak, chinska gielda to fatamorgana.

      Nie strzelaj, Sevenseas! LasBoyScout jest tylko mesengerem wink

      www.bankier.pl/wiadomosc/Chinski-plunge-protection-team-w-akcji-7538263.html
      Zarty, zartami ale czy na tym swiecie cokolwiek jest jeszcze prawdziwe? sad
      • sevenseas Re: Chinski rynek jeszcze bardziej regulowany prz 18.08.17, 09:23
        fred.stlouisfed.org/series/EXCSRESNS

        To pewnie tak samo sie zrobilo, a korelacja miedzy UST i indexami to jakies bajki.

        www.zerohedge.com/news/2016-04-25/stunning-finding-bank-japan-now-top-10-holder-90-japanese-stocks

        www.businessinsider.com/the-japanese-government-owns-a-massive-amount-of-japanese-companies-2016-8

        Japonia...szkoda ze nie powiedzili o tej dziwnej korelacji Jena i SP500.

        www.forbes.com/sites/johnmauldin/2017/06/22/the-swiss-national-bank-owns-80-billion-in-us-stocks-heres-the-catch/#3544422a5362

        Frankom tez sie nudzi..

        Wszyscy trzymja wszystko, tylko kapitalisci zza oceanu tacy fajni co nie trzymaja i ich rynek jest liderem wink Ten caly swiat i to jak dziala jest fatamorgana. A najlepsze jest jaki dostep do informacji posiadaja komentujacy....

        Patrz co znalazlem:

        www.express.co.uk/news/weird/678489/Big-Foot-on-Mars-Alien-hunters-make-shock-claim-of-Yeti-skull-found-on-Red-Planet

        Powiedz mi jak zweryfikowac czy te informacje co tutaj tak czesto wklejasz sa prawdziwe czy tylko sa zwykla propaganda, dezinformacja, slowkiem za zlotowke lub przelozeniem z anglojezycznej propagandy, dezinformacji, slowka za dolara/funta/euro ??? Skoro nic nie jest prawdziwe to dlaczego zakladasz ze prasa jest??? A jak nie jest to po co wklejasz??
        • lastboyscout Re: Chinski rynek jeszcze bardziej regulowany prz 18.08.17, 13:16
          Nie posadzaj mnie zla wole tylko dlatego, ze mamy zupelnie odmienne poglady.

          Robie tylko to co mozna robic.

          Staram sie docierac do jak najwiekszej zrodel informacji i obserwacji.

          Nie moge ich nie cytowac poniewaz wowczas moje spostrzezenia bylyby zupelnie wydumane.

          Moge o tym nie rozmawiac ale wlasnie poddanie sie twojej, zargumentowanej krytyce wiele mnie uczy.

          Uwierz, ze dla mnie nie ma zadnego znaczenia KTO ma racje bo tak naprawde wazne jest tylko to doswiadczyny co sie wydarzy.

          Ja nie wierze w jakikolwiek centralnie sterowany kapitalizm, bez znaczenia czy chinski, amerykanski czy europejski a wedlug mnie to sie dzieje: polityczno korupcyjnie, ideowo czy korporacyjnie.
          Tak wiec rozmawiamy tylko o sposobach, skali i praktycznych tego negatywnych efektach na nas samych.

          Milego weekendu.
          • sevenseas Re: Chinski rynek jeszcze bardziej regulowany prz 18.08.17, 15:32
            LBS rynek to klamstwo, wszystko jest kontrolowane od A do Z. Nie ma zadnych przypadkow, to niewolnikom na okolo sie wmawia ze to chaos rzadzi, a wyksztalconych po uniwerkach sie wrzuca sie na detale detali i ludzki mozg nie jest w stanie tego zebrac/ogarnac, wiec sami mowia ze to na pewno chaos.
            Ja nie chce miec racji i jest ze mna coraz gorzej, im jestem starszy tym mniej chce z ludzmi o tym rozmawiac, bo trafia do mnie jak zaklamany jest swiat na kazdym kroku i w kazdym aspekcie zycia. Mozna rozmawiac ale co tak naprawde nam to daje? Ta wymiana pogladow, powiemy sobie mamy racje, nawrzucamy sobie lub zgodzimy sie ze sie nie zgadzamy ....i nie zmienia sie nic.

            Trwa walka o system, z jednej strony o zmiane warunkow zarzadzania (Chiny), z drugiej calkowita kontrola nad kazdym krajem. Do kazdej strony przylaczaja sie jedni i drudzy, w zaleznosci jak moga skorzystac lub miej stracic. I cala sytuacja wyglada dla USA gorzej, niz dla Chin. Dzis... Niezaleznie jak to sie skonczy za wszystko i tak zaplaca najslabsi, jak zawsze...zaczynajac od regionow, krajow...a konczac na jednostkach.
            Zastanowmy sie co by sie stalo gdyby nie bylo gospodarki sterowanej centralnie NIEZALEZNIE od kontynentu??? Wtedy wlasnie panowalby prawdziwy CHAOS ...a znajac czlowieka (licze sie tylko Ja Ja Ja i nikt inny) skonczyloby sie to prawem dzungli. Jakby padl system to kazdy z sekunde traci wszystko, od wlasnosci po jedzenie i wlasciwie swoje zycie....w czasie gdy surowcow jest w brud, zaczelaby sie walka tak naprawde nie do konca wiadomo o co. A jak nie wiadomo o co to pewnie o wladze i ustanawianie regul. Wiec NIE MOZE SIE TO SKONCZYC wlasnie takim wysadzeniem....wszystko bedzie kontrolowane (choc bedzie wygladac na chaos) i na wszystko musi zapasc decyzja z gory...bo kontrola nie dotyczy tylko rynkow finansowych...dotyczy prawie kazdego aspektu zycia, a w przyszlosci kazdego.

            Tobie tez.
            • lastboyscout A ja stary kataryniarz Będę swoją grał piosenkę ;) 18.08.17, 17:06



              Kilkanascie lat temu zauwazylem, ze Przycinek socjalizuje, potem ujawnili sie tutaj wszyscy rozowi bolszewicy a teraz ty !?
              Tez jednak jestes za gospodarka centralnie sterowana? ! sad
              Ooooooch jaki jestem samotny, Niech mnie ktos przytuli, jak mawial Shrekowy osiolek wink

              > LBS rynek to klamstwo, wszystko jest kontrolowane od A do Z.

              Nie jest kontrolowane od A do Z bo kiedy kiedy jest kontrolowane od A do Z to wtedy rosna ceny a wyzsze ceny bo kontrola daje przywileje czesci rynku i sama kontrola musi byc kosztowac. DLATEGO zawsze bedzie istanial rynek, chocby marginalny, np. w wymianie bartelowej, w szarej sferze, itp. bo bedzie oferowal nizsze ceny/wolne od kosztu skorumpowania rzady, ktory "reguluje" oficjalny rynek.

              Teraz uwaga: zgodze sie z toba: ludzie to dzicz i elita (pozostawmy na boku definicje elity poniewaz to temat do duzo wiekszej dyskusji) musi kontrolowac motloch aby ten nie narobil sobie krzywdy.
              Aby to zrobic elita musi wyodrebnic sily zarzad i sily bezpieczenstwa.
              Do tego miejsca sie zgadzamy.
              Z tym, ze ty uznajesz, ze ma to funkcjonowac jak funkcjonuje a ja uwazam, ze elita ma ZATRUDNIC aparat wykonawczy i poddac go karom za niewykonanie pracy a szczegolnie lamanie kontraktu/prawa. JAK WSZYSTKICH.

              OK. To jednak tylko teoria wiec wracamy do wyboru najlepszych rozwiazan w realnym swiecie.
              Ja widze trzy glowne modele kontrolowanego "rynku na swiecie:

              Fuj, korporacyjny: samowykreowana "elita" dzielaca ludzkosc na narod wybrany i gojow.
              Pasozyt doraznie dbajacy o swoich zywicieli ale w efekcie swojej chciwosci i glupocie niszczaca jakikolwiek sens zycia/zycie.
              Fuj, fuj hybryda socjalizmu i kapitalizmu: samonominowan i samowykreowana "elita" podobna do powyzszej ale pogubiona ideologicznie i skorumpowana, prowadzaca do chaosu, wojen (domowych lub swiatowych)
              Fuj, fuj, fuj! liberalny: samonominowana "elita" w postaci KE.
              Tak samo chciwi, tepi i skorumpowani jak powyzsi, spadkobiercy najgorszych wzorcow socjalizmu.
              Rozpierdola wszystko co zdolaja, w kazdy mozliwie najgorszy sposob.

              Marny wybor, nie ?

              No wiec ty wybierasz drugi wariant a ja jestem tylko kataryniarzem, choc masz prawo nazwac mnie bezideowcem, konformista czy czyms tam jeszcze wink




              P.S.
              > Ja nie chce miec racji i jest ze mna coraz gorzej, im jestem starszy tym mniej
              > chce z ludzmi o tym rozmawiac, bo trafia do mnie jak zaklamany jest swiat na ka
              > zdym kroku i w kazdym aspekcie zycia. Mozna rozmawiac ale co tak naprawde nam t
              > o daje? Ta wymiana pogladow, powiemy sobie mamy racje, nawrzucamy sobie lub zgo
              > dzimy sie ze sie nie zgadzamy ....i nie zmienia sie nic.

              Logiczne wnioski, kazdy tak ma bo kazdy umrze i z jakiegos powodu musi chciec sie umierac.
              Nie ma to jednak wiekszego sensu bo to prosta droga do skonczenia tylko z jedynie przyjaznymi kotkami jak Brigitte Bardott wink
              Ale w miedzyczasie mozna przezyc tym wiecej milych chwil jo ile wiecej o nie powalczymy wink
              W imie powyzszego zachecam do powrotu do naszych pasjonujacych rozmow o rozkwicie/upadku cywilizacji azjatyckiej/zachodniej ! wink
Pełna wersja