Tam wygrała GW - katastrofa humanitarna w Szwecji

29.06.17, 12:02
"Dramatyczny apel o pomoc padł z ust szefa szwedzkiej policji Dana Eliassona, który przyznał w publicznej telewizji, że jego funkcjonariusze nie są już w stanie sami powstrzymać chaosu w kraju. “Ratujcie nas! Ratujcie nas!” – błaga Eliasson, cytowany przez portale Jihad Watch i Info Wars.

Swój apel szef szwedzkiej policji adresuje do “wszystkich pozytywnych sił w kraju”. Nie ma jednak złudzeń, że kompletnie zdemobilizowane, zastraszone i ogłupione przez rządy lewicy społeczeństwo jest jeszcze w stanie samo się obronić. 80 proc. sfrustrowanych policjantów chce odejść ze służby.

W najnowszym tajnym raporcie policji, który wyciekł na światło dzienne, napisano m.in., że liczba tzw. stref “no-go”, w których władze Szwecji całkowicie straciły kontrolę nad sytuacją, wzrosła do 61. Islam opanowuje kraj, co chwila wybuchają strzelaniny, szerzy się zbrodnia, przemoc i gwałty.

“Obawiam się, że to koniec dobrze zorganizowanego, spokojnego i egalitarnego społeczeństwa Szwecji, jakie znamy z przeszłości. Nie będę zdziwiony jeśli wkrótce wybuchnie tam wojna domowa. W niektórych miejscach można uznać, że już wybuchła” – ocenia ekspert ONZ ds. sytuacji kryzysowych Johan Patrik Engellau, zresztą kawaler najwyższego szwedzkiego Orderu Serafinów.

Podobnego zdania jest Magnus Ranstorp, analityk ds. terroryzmu Szwedzkiej Akademii Obrony Narodowej. “Na niektórych obszarach ekstremiści przejęli kontrolę. Zagrożone są podstawowe normy sprawiedliwości i spokoju społecznego. Policja się rozpada i jest coraz gorzej. W Szwecji mamy do czynienia z katastrofą” – napisał w raporcie.

“W części dzielnic Sztokholmu panuje bezprawie. System prawny, filar każdego państwa demokratycznego, zawala się” – przyznaje jeden z szefów policji Lars Alversjø. Portal 10News pisze, że całe wielkie obszary państwa znalazły się pod kontrolą uzbrojonych islamskich milicji i gangów.

Z kolei szwedzka służba bezpieczeństwa Säpo wydała ostrzeżenie, że po kraju grasują już “tysiące islamistów powiązanych z Państwem Islamskim”. To tylko kwestia czasu kiedy dla powstrzymania w Szwecji ostatecznej katastrofy humanitarnej konieczna będzie interwencja militarna z zewnątrz – podsumowuje Jihad Watch.

Tymczasem szwedzki rząd, złożony głównie z feministek i lewackich liberałów, nie chce i nie jest zdolny do podjęcia jakichkolwiek działań by ratować własny kraj. Nadal promuje imigrację, chorą politykę multi-kulti i zabrania nawet mówić publicznie, że jest jakiś problem. “Obawiam się, że punkt krytyczny został już przekroczony” – ostrzega Engellau...."

reporters.pl/8346/w-szwecji-wybuchnie-wojna-domowa-szef-policji-ratujcie-nas-czy-polska-wysle-wojsko/
www.jihadwatch.org/2017/06/sweden-on-the-brink-of-civil-war-national-police-chief-help-us-help-us
www.10news.one/sweden-on-the-brink-of-civil-war-national-police-chief-help-us-help-us/

Zasadne pytanie z tekstu:
- czy polskie władze nie powinny rozpocząć przygotowań do udzielenia pomocy humanitarnej w Szwecji.
Nie da się ukryć, że polegałaby ona na wysłaniu wojska i próby opanowania sytuacji w choćby fragmencie Szwecji.

Myślę, że takie przygotowania powinny zostać podjęte, z uwagą, że akcja może nie nastąpić, bo, być może, rząd w Szwecji się zmieni i poradzi sobie sam.
Albo - niestety - rząd w Szwecji się zmieni i zwróci się o pomoc.
Albo -niestety - rząd w Szwecji się nie zmieni i Szwecja rozpadnie się na części muzułmańskie i nie. Wtedy trzeba będzie zająć się uchodźcami - Szwedami.

*

Tymczasem w Polsce:

wiadomosci.wp.pl/tylko-w-wp-dowodca-ktory-chwalil-rasizm-uczyl-w-liceum-teraz-straci-stanowisko-6138413233813633a
"...Na swoim profilu udostępnił chociażby film zatytułowany "stop islamizacji", który podpisał: "To Nasz kraj, Nasza kultura i Nasze prawa…. Polska nie chce Allaha i jego wyznawców!".

Innym razem skomentował głośne zdjęcie z warszawskiego metra, na którym widać tylko białych ludzi. "Prawidłowo" - stwierdził Pieczychlebek. A pod swoim ostatnim rasistowskim postem o muzułmanach pisał: "Dlaczego mamy szanować ich w naszym kraju, jeżeli my nie jesteśmy szanowani w ich krajach?”. "


Człowieka, który takie wpisy zamieścił pozwalniano z pracy.
Zły człowiek, zły, poglądy złe.


*

Nie jesteśmy szanowani w ich krajach? (pisał)
Mowa o Paryżu, Kolonji, Sztokholmie?

To nie są kraje, tylko miasta.
Kolonja pisze się przez nie przez j ale przez ö.

Poza tym wszystko się będzie zgadzać.

Co my zrobimy, jeżeli GW-manners wytępią tych, którzy chcą zatrzymać muzułmanów przd polską granicą?
Gdzie będziemy uciekać?
Jest miejsce w USA?

*

U. E.
Wystarczy.
Wystarczy.
    • zimna-wodka Re: Tam wygrała GW - katastrofa humanitarna w Szw 29.06.17, 12:22
      Wielki Kurdupel powinien wprowadzić w Szwecji stan wojenny i wydelegować p. Pawłowicz coby przegoniła ciapatych na Grenlandię.
Pełna wersja