Ustawa dezubekizacyjna.

23.08.17, 11:06

Co o tym myślicie?
wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/dezubekizacja-ustawa-splamiona-krwia/km0r4ls
    • cojestdoktorku Re: Ustawa dezubekizacyjna. 23.08.17, 12:14
      w 2016 roku w Polsce spośród około 30 milionów zdolnych do popełnienia samobójstwa (dzieci tego nie zrobią) ludzi zrobiło to 5400 ludzi, to oznacza jedno samobósjtwo rocznie na 5555 Polaków,
      skoro ustawa dezubekizacyjna dotknęła 50 000 ludzi to oznacza że staystycznie rzecz biorąc bez tej ustawy i tak około 9 z nich (50000/5555) popełniło by samobójstwo
      ustawa ma jednak trochę wiecej niż pół roku wiec wychodzi ze powinno być statystycznie 5 samobójstw i dokładnie tyle podaje artykuł
      ustawa wiec zupełnie nie wpłynęła na ilość samobójstw, tak mówi statystyka i prawdopodobieństwo
      i pewnie to samo wyjdzie jak sie policzy zawały i udary

      a ode mnie to tyle że ustawa mi sie bardzo NIE podoba, o ile karanie jakiegos sędziego który skazywał za byle co wiedzac że człowiek niewinny to jasne ze powinien dostać w tyłek, ale jeśli ktos po prostu wypełniał swoje obowiazki najlepiej jak potrafił, nikogo przy tym nie krzywdził, a jego jedyna przewiną był to że urodził się w PRL i w innej milicji niż peereleowskiej służyć nie miał okazji to głupim jest jest karanie go za to ze sie za wcześnie urodził
      • zimna-wodka Re: Ustawa dezubekizacyjna. 23.08.17, 14:11
        Tym razem ci odpowiem jak komuś mądremu.
        Poruszasz sprawy natury etycznej a to nie jest właściwy kierunek. Ja pamiętam dyskusję z początku lat 90-tych pod hasłem "co zrobić z PRL". A konkretnie - co zrobić z pomysłami aby okres PRL uznać za niebyt prawny czyli jakąś "ciemną dziurę" w prawie (ogólnie pojętym) a przyjąć ciągłość II i III RP.
        Z tej dyskusji wynikło jedno - tak się nie da. Czyli PRL (niezależnie od ocen) istniał i istnieje w obrocie prawnym i nie ma na to siły. Tłumaczenie, że czegoś podpisanego w tym czasie nie honorujemy (bo to sowieci a nie my byli decydentami) jest tyle głupie co naiwne.

        I tu wychodzą elementarne zasady praworządności obecne w całym cywilizowanym świecie:
        1. Nie ma odpowiedzialności zbiorowej. Każdy czyn powinien być osądzony indywidualnie.
        2. Ochrona praw nabytych, z czego wynika:
        2a. Respektowanie przez państwo przyjetych zobowiązań.

        I to na tyle.
        Nie bronię przestępców z tego okresu. Należy ich osądzić i skazać. Nawet można to zrobić na podstawie prawa obowiązującego w tamtym okresie. Bo wtedy wszelkie niegodziwości działy się NIE w ramach systemu prawnego ale zupełnie poza nim. Prawo, nawet w czasach PRL, nie zezwalało na mordowanie ludzi, zrywanie paznokci i inne szykany.

        A to co zrobiono jest gwałtem na elementarnych zasadach, zrobionym w imię "sprawiedliwości społecznej" co w tym przypadku oznacza jedynie uciechę gawiedzi i oręż do walki politycznej. W sumie zbliża to "ustawę dezubekizacyjną" do czasów właśnie PRL. Nie ważny sens i zasady, reguły przyjęte przez cywilizowany świat. Ważne, że gawiedź się cieszy a waaadza zażywa rozkoszy zemsty. Strasznie to paskudne.
        PS. Mnie ani nikogo z moich bliskich ta ustawa nie rusza.
        • cojestdoktorku Re: Ustawa dezubekizacyjna. 23.08.17, 17:07
          ta, mądry jestem wtedy jak mi się jakas ustawa PIS nie podoba, jak mi się podoba to jestem głupi
          dużo bardziej prawdopodobne jest to że głupi może być ten któremu się wszystkie ustawy PIS podobają lub wszystkie się nie podobają

          >Mnie ani nikogo z moich bliskich ta ustawa nie rusza.

          no tak, zapomniałem dodać że mimo mojego stanowiska u mnie też nie ma funkcjonariuszy reżimu, a wujek był AK-owcem
          • zimna-wodka Re: Ustawa dezubekizacyjna. 23.08.17, 18:32
            Nie napisałem, że jesteś mądry. Nie pochlebiaj sobie.
        • leda16 Re: Ustawa dezubekizacyjna. 24.08.17, 16:47
          zimna-wodka napisał:
          > I tu wychodzą elementarne zasady praworządności obecne w całym cywilizowanym św
          > iecie:
          > 1. Nie ma odpowiedzialności zbiorowej. Każdy czyn powinien być osądzony indywid
          > ualnie.


          Tyle, że sfera powinności prawnych oraz moralnych znacznie odbiega od życiowych realiów. Sędzia "powinien" być uczciwy, żona wierna, itp. jednak nikt za łamanie swoich powinności karany nie jest, ponieważ nie wchodzą one w skład przestępstw zawartych w kodeksie karnym.



          > 2. Ochrona praw nabytych, z czego wynika:
          > 2a. Respektowanie przez państwo przyjetych zobowiązań.


          No i tu już wchodzimy w zakres rozważań semantycznych, gdyż owszem, istnieje prawo do emerytury, ale nie prawo do jej wysokości. Ta wysokość ustalana jest na podstawie "odrębnych przepisów" (przepis to nie artykuł kk bądź kc) sama emerytura zaś nazwana jest "świadczeniem emerytalnym" . W postępowaniu odwoławczym może się więc nawet okazać, że RPO nie jest kompetentny do rozstrzygania tej kwestii a wyłącznie same ZUS. W świetle wydanej ustawy naliczanie emerytury jest prawidłowe. Zresztą dotąd przy ustalaniu wysokości emerytury ZUS nigdy nie posiłkował się zasługami wojennymi rodziców emeryta i nie powinien się posiłkować. Zaś m.in właśnie na to powołuje się rzeczywisty lub wykreowany przez media 95-cio letni powstaniec warszawski, który w liście do RPO również szeroko rozwodzi się nad swoimi wojennymi zasługami dla kraju. Jednak starannie chroni swoje nazwisko a wydawało by się, że powinien być z niego dumny. Natomiast wspomniany senior ani nie piśnie na temat swoich odznaczeń bojowych, za które przecież nadal ma dodatek do obniżonej emerytury.
          Co do respektowania przez Państwo swoich zobowiązań, zupełnie niedawno widzieliśmy choćby grabież prywatnych 150 mld. złotych, ufnie zgromadzonych przez Polaków na OFE, oraz pogróżki, że pokolenie współczesnej młodzieży, może w ogóle nie dostać emerytur bo...braknie pieniędzy. Ciekawe, że nikt wówczas nie gonił po ulicach ze świeczkami i szmatami na patykach.



          > Nie bronię przestępców z tego okresu. Należy ich osądzić i skazać. Nawet można
          > to zrobić na podstawie prawa obowiązującego w tamtym okresie. Bo wtedy wszelkie
          > niegodziwości działy się NIE w ramach systemu prawnego ale zupełnie poza nim.
          > Prawo, nawet w czasach PRL, nie zezwalało na mordowanie ludzi, zrywanie paznokc
          > i i inne szykany.


          Czyżby? Przecież to działo się w ramach "zbierania materiału dowodowego i innych czynności śledczych" lub rozkazu wydanego "z góry". Skoro cała SB została uznana za organizację przestępczą, jak również narzucony ustrój "komunistyczny" niepodobna w stosunku do każdego członka aparatu ochrony tego ustroju kierować się zasadą indywidualnej odpowiedzialności choćby dlatego, że w miarę upływu lat została ona dokładnie rozmyta. Pamiętasz sytuację gdy SB zabiło jakiegoś demonstranta a winę zwalono na...lekarkę i sanitariuszy Pogotowia Ratunkowego? Mieli pokazowe procesy, zostali zeszmaceni w mediach. Takie skrytobójcze mordy, nie mówiąc już o odbijaniu ludziom nerek w aresztach, łamaniu kości, gwałtach ("Przesłuchanie") film z K.Jandą, były w owych latach na porządku dziennym. Ludzie, którym teraz obniża się emerytury wiedzieli gdzie idą pracować, jakie zarobki i przywileje ich czekają, łącznie z gwarancją bezkarności. Wprawdzie np. Piotrowski za zamordowanie ks. Popiełuszki poszedł siedzieć, ale nikt nie ma pewności, czy po kilku latach nie został tylnymi drzwiami wypuszczony na wolność. Wiadomo, że miał swoich mocodawców - ci pozostali bezkarni. Więc w moim przekonaniu jest to jakiś element sprawiedliwości dziejowej, niepełny oczywiście, ale jednak.


          >
          > A to co zrobiono jest gwałtem na elementarnych zasadach, zrobionym w imię "spra
          > wiedliwości społecznej"


          Ach tak? Więc jak nazwiesz zlokalizowane na terenie Polski amerykańskie obozy koncentracyjne dla podejrzanych w sprawie wysadzenia WTC czy sprzyjających ukrywającemu się Osamie Bin Ladenowi? Cele też były nazwane szczytnie: walka z terroryzmem no a środki...sam wiesz najlepiej.



          co w tym przypadku oznacza jedynie uciechę gawiedzi i o
          > ręż do walki politycznej.



          Oręż na pewno, ale czy uciechę? Raczej może bardzo ułomne i niezdarne przywrócenie odrobiny godności ludziom pobierającym 750 zł. emerytury netto po 35 latach pracy. Ja tak to postrzegam. Nie chodzi o pieniądze, jednak jak wiemy z prasy, najniższa emerytura osoby po zawodówce, rzekomo "tylko"naprawiającego radiostacje milicyjne wynosiła 3500 zł. netto, (+ mieszkanie służbowe, specjalne, dobrze zaopatrzone sklepy, wczasy w luksusowo wyposażonych ośrodkach, wyjazdy do krajów demoludu, przedszkola z dobrą kadrą) wyższych rangą daleko więcej. Jeżeli nawet przyjmiemy za średnią miesięczną 4000 zł. netto, to kwota ta pomnożona przez 50 tys. osób którym obniżono emerytury, daje rocznych oszczędności ok. 200 mld. zł. Te pieniądze bardzo się teraz Polsce przydadzą a 1750 zł. emerytury netto żadną krzywdą nie jest. Zwłaszcza po 15-tu latach pracy w MO, nie 35-ciu jak inni musieli pracować.



          > PS. Mnie ani nikogo z moich bliskich ta ustawa nie rusza.



          A gdyby, to powiedziałabym - dobrze Wam tak. Z uciechą? A czemu nie? Na pewno bez współczucia.
          • zwolennik_twardej_reki Re: Ustawa dezubekizacyjna. 24.08.17, 17:11
            > ze zaopatrzone sklepy, wczasy w luksusowo wyposażonych ośrodkach, wyjazdy do kr
            > ajów demoludu, przedszkola z dobrą kadrą) wyższych rangą daleko więcej.


            Az musze anegdotke yebnac tu :
            Ktoregos lata, mogl to byc 84, moze 85, pojechalismy z kolesiem jego nowym 126 P na Hel. Po zakupie paliwa na podroz zostalo nam 1200 zlotych, wodka kosztowala 500. Kolega wzial kase I poszedl kupic zarcie. Wrocil z litrem wodki, wiec zostalo 200 zloych na 10 dni na zarcie.
            Mowie , wypijemy I wracamy, on na to ze nie siedzimy 10 dni I basta. Zalatwie zarcie. I zalatwil. Nozycami do blachy ( jakby wiedzial ze to trzeba wozic ze soba caly czas) wycial dziure w plocie osrodka wojskowego w Juracie I ta dziura chodzilismy do stolowki nazrec sie jak swinie Siadalismy bezczelnie do stolu, dzien dobry do kelnera I prosze, zestaw 4 z surowka , schaboszczak, zupka pomidorowa i piwo. Piwo dodatkowo , Pilsnerek, 2 zlote ( w sklepie z 20). Tylko ostatni dzien byl inny, bo zamiast dziura pryskalismy przez plot. Polapali sie, pryzszedl wykidajlo z jakims kapitamen- szefem calosci I zaczeli sledzwo. Alesmy sie przy korycie utrzymali 9 dni.
            Pewnie by nas skazali na 10 lat jakbysmy nie czmychneli. Mnie pewnie dali by 10 dodatkowo bo juz mialem kartoteke.
            • lastboyscout Wytnijcie w koncu tego podlego solidarucha... 24.08.17, 17:35

              Nie byles sprytny, ze okradales Polske i Polakow.

              Byles tylko podlym zlodziejem, ktory probuje sobie dzisiaj wmowic, ze cokolwiek zrobil dla Polski, Ameryki, kogokolwiek.

              Jeszcze bardziej podle jest to, ze po tylu latach w Stanach wciaz uwazasz to za zabawne.
              • zwolennik_twardej_reki Re: Wytnijcie w koncu tego podlego solidarucha... 24.08.17, 17:51
                Ktoregos dnia sprobujesz wstac z lozka i zobaczysz, ze nie mozesz sie podniwsc bo nie masz nog….po paru sekundach zorientujesz sie, co sie stalo. Zazdrosc ujebala ci je przy samej doopie.
                • lastboyscout Re: Wytnijcie w koncu tego podlego solidarucha... 24.08.17, 22:50

                  Moze i sa jeszcze tacy co to zazdroszcza czegokolwiek takim jak ty Bolkom co to "waliczym o take Polskie" poprzez jej okradanie, potem okrasc Ameryke by ostatecznie wrocic do komuny aby ja w Polsce ostatecznie "obalic" wink... litrem wspolnie z Zimna_Wodka i wam podobnymi, nalogami.
                  • nabenzyne Re: Wytnijcie w koncu tego podlego solidarucha... 25.08.17, 01:19
                    lJedna z kobiet , ktora pare lat temu proboowales namowic na grupowy seks miala wtedy 16 lat. Cala dokumentacja jest to odtworzenia bez wiekszego problemu.
                    Otworz do mnie jeszcze raz swoj swinski ryj a papcie ci sprochnija w wiezeinnym depozycie. Jeszcze na razie mnie nie wkurwiles do tego stopnia ale jestes juz bardzo blisko.
                    Twoj wybor.
            • leda16 Re: Ustawa dezubekizacyjna. 24.08.17, 17:48
              smile smile smile A ja dolary dolary u cinkciarza kupowałam i szłam na ciuchy do PEWEX -u, póki prócz konieczności posiadania $ legitymacji nie wprowadzili. W tamtych czasach jeszcze męża nie miałam, ale woziłam duży młotek w Fiacie 126p. Jak wyrób samochodopodobny zepsuł się na drodze, pochylałam się z tym młotem nad otwartym silnikiem, wypinając nadobne, młode dupsko w obcisłych jeansach. Od razu co najmniej dwóch panów się zatrzymywało, śpiesząc z pomocą smile Ludzie kiedyś byli bardziej życzliwi...
              • zwolennik_twardej_reki Re: Ustawa dezubekizacyjna. 24.08.17, 17:59
                leda16 napisała:

                > smile smile smile A ja dolary dolary u cinkciarza kupowałam i szłam na ciuchy do PE
                > WEX -u, póki prócz konieczności posiadania $

                Taa.... Riffle po $ 7. Pozniej Wrany po 16.
                A potem w PKO zrobili konto A i B smile
          • zimna-wodka Re: Ustawa dezubekizacyjna. 24.08.17, 17:36
            leda16 napisała:

            Raczej może bardzo ułomne i niezdarne przywrócenie odrobiny godności ludziom pobierającym 750 zł. emerytury netto po 35 latach pracy.

            W zasadzie jeden cytat zasługujący na komentarz. Prosty. Otóż ktoś (ktokolwiek) bedzie miał przywróconą godność przez to, ze komuś innemu zabiorą pieniądze.

            To takie... polskie i takie .... kurewsko pisdzielskie. Mam więcej godności i moja samoocena rośnie bo sasiadowi zdechła krowa. Gdyby jeszcze chałupa mu się spaliła a żona puściłaby się z proboszczem - wtedy moje szczęście byłoby pełne i czułbym się pełnowartościowym Polakiem. Póki sąsiad jako tako przędzie to mnie wątroba boli a ja sam czuję się obywatelem gorszej kategorii.

            Więc tradycyjnie - NIE PIERDOL. I nie udawaj prawnika bo ci to ni cholery nie wychodzi. Już lepiej jak piszesz, że peło było gorsze.
            To może bardziej wyświechtane ale mniej durne. Bez odbioru.
            • leda16 Re: Ustawa dezubekizacyjna. 24.08.17, 18:00
              zimna-wodka napisał:

              Otóż ktoś (ktokolwiek)
              > bedzie miał przywróconą godność przez to, ze komuś innemu zabiorą pieniądze.


              NIENALEŻNIE pobierane pieniądze.

              >
              > Więc tradycyjnie - NIE PIERDOL. I nie udawaj prawnika bo ci to ni cholery nie w
              > ychodzi.


              Dobrze, że Ty nie musisz udawać chama. Jesteś nim całą gębą.
              • zimna-wodka Re: Ustawa dezubekizacyjna. 24.08.17, 19:50
                leda16 napisała:

                > zimna-wodka napisał:
                >

                > Dobrze, że Ty nie musisz udawać chama. Jesteś nim całą gębą.
                >
                Ale NIE PIERDOLĘ (na rozkaz matki Partii)
                >
                >
                • szczurek.polny Re: Ustawa dezubekizacyjna. 24.08.17, 21:50
                  Długo byłeś kapusiem?
                  • zimna-wodka Re: Ustawa dezubekizacyjna. 25.08.17, 00:19
                    Cały czas. Od żłobka do dzisiaj.
                    • dorota_333 Re: Ustawa dezubekizacyjna. 25.08.17, 15:05
                      Pojawiają się nowe pisowskie trolle, a stare uaktywniają.
                      Dobra zmiana szykuje się na bój ostatni smile
                      • zwolennik_twardej_reki Re: Ustawa dezubekizacyjna. 25.08.17, 15:19
                        dorota_333 napisała:

                        > Pojawiają się nowe pisowskie trolle, a stare uaktywniają.
                        > Dobra zmiana szykuje się na bój ostatni smile

                        A jak juz PiS przegra ten ostatni boj to co dalej? Kto bedzie rzadzil Polska?
                        Macie juz jakis rzad lubelski, cos sie tam formuje nad Oka, Sekwana czy Renem ?
                        • dorota_333 Re: Ustawa dezubekizacyjna. 25.08.17, 15:31
                          Przecież nie przegra, może tylko wygrać. Ta banda nieudaczników ma wszystkie możliwe narzędzia w ręku: służby, policję, prokuraturę, zaraz własnych sędziów. Plus sk...wione media, które suwerenowi wytłumaczą. Plus bojówki w terenie.

                          Petru już nie może spokojnie przy śniadaniu z kochanką porozmawiać, żeby Błaszczak się o tym nie dowiedział. To jak przewrót zrobi smile

                          PS. To Tobie tak puściły nerwy tam wyżej? Zabawne.
                          • zwolennik_twardej_reki Re: Ustawa dezubekizacyjna. 25.08.17, 15:57
                            Tam wyzej ? Nie bardzo rozumiem 
                            Wole nie komentowac. Ale moze kazdy ma jakies granice wytryzmalosci?

                            > PS. To Tobie tak puściły nerwy tam wyżej? Zabawne.



                            • lastboyscout Do dupy z ciebie konspirator panie NaBenzyne ;) 25.08.17, 23:09

                              Ona ma racje, uwazaj na swoje nerwy bo stracisz reszte zycia i pieniadzy na prawnikow bo nigdy nie odpuszczam.

                              Jezeli mnie znasz, to powinienes wiedziec, ze ostatnia sprawa jaka dalem tu podobnych tobie za niszczenie naszego dobrego imienia trwala ponad 10 lat i kosztowala ich majatek.


                              P.S. Jedyna 16-tka jaka namawialem na seks to byla moja zona, z ktora znamy sie jeszcze z podstawowki.
                              Potem juz tylko ja bylem namawiany, bo ja bardzo ladny i seksowny jestem wink
                              • zwolennik_twardej_reki Re: Do dupy z ciebie konspirator panie NaBenzyne 26.08.17, 01:08
                                Serio? No popatrz , a ja na ten przyklad nigdy nikogo nie musialem do sadu podawac o niszczenie mojego dobrego imienia. Podobnie jak 99.9% normalnych ludzi.
                                To pewnie dlatego ze nikt go nie niszczyl, bo ja nie latam po ludziach i forach i nie ublizam im od najgorszych, jak jakis pojeb.

                                Buahahaha.
                                • lastboyscout Re: Do dupy z ciebie konspirator panie NaBenzyne 26.08.17, 01:33
                                  Normalnosc jest nudna. Tak jak smieci, ktorzy zawsze plyna z nurtem rzeki.

                                  Usmiechnij sie Kadzilak.

                                  Have a nice weekend ! smile
                                  • zwolennik_twardej_reki Re: Do dupy z ciebie konspirator panie NaBenzyne 26.08.17, 02:23
                                    lastboyscout napisał:

                                    k jak smieci, ktorzy zawsze plyna z nurtem rzeki.
                                    >
                                    > Usmiechnij sie Kadzilak.

                                    Najbardziej punury, wredny, paskudny charakter na jaki sie natknalem ( na szczescie nie bezosrednio) w moim zyciu zaleca mi usmiech....
                                    Paradoks siegnal zenitu.
                                    Wzajemnie.
                          • leda16 Re: Ustawa dezubekizacyjna. 26.08.17, 14:33
                            dorota_333 napisała:
                            Przecież nie przegra, może tylko wygrać. Ta banda nieudaczników ma wszystkie mo
                            > żliwe narzędzia w ręku


                            Popatrz, popatrz, ile to nieudacznictwa trzeba było mieć, żeby i wybory wygrać i cały system władzy skupić w swoich rękach." Udani", tacy jak Ty, nic nie wygrali, więc tylko paluchy gryzą z zawiści i wyzwiskami sypią z bezsilnej wściekłości smile Nie pomogło gonienie ze świeczkami i szmatami na patykach.


                            > Petru już nie może spokojnie przy śniadaniu z kochanką porozmawiać, żeby Błaszc
                            > zak się o tym nie dowiedział.


                            Ooo, to jest właśnie Twój poziom - zajrzeć komuś do du.y, do kieszeni i do garnka. Dlatego tacy jak Ty wybory przegrali.
                            • zimna-wodka Re: Ustawa dezubekizacyjna. 26.08.17, 18:55
                              leda16 napisała:

                              > Popatrz, popatrz, ile to nieudacznictwa trzeba było mieć, żeby i wybory wygrać
                              > i cały system władzy skupić w swoich rękach." Udani", tacy jak Ty, nic nie wygr
                              > ali, więc tylko paluchy gryzą z zawiści i wyzwiskami sypią z bezsilnej wściekło
                              > ści smile Nie pomogło gonienie ze świeczkami i szmatami na patykach.

                              Ależ tego nikt nie neguje. Pisdzielstwo osiągnęło historyczne sukcesy za które samo siebie darzy niezmiernym szacunkiem i podziwem. Owszem, do osiągnięć na miarę NSDAP czy WKP(b) - wybitnych poprzedników pisdzielstwa - jeszcze trochę brakuje ale pisdzielstwo nie spocznie nim na nadrobi. I żadne szmaty ani patyki w tym nie przeszkodzą - zgodnie ze słowami pisdzielskiego guru "nic nas nie przekona, że czarne jest czarne a białe jest białe."

                              Choć w zasadzie jeden sukces na miare historyczną został osiągięty. Zrobienie p. Przygłupskiej szefem TK przebiło pomysły Kaliguli z Incitatusem. I tego pisdzielstwu już nikt i nic nie zabierze.
                              • dorota_333 Nie obrażaj konia 26.08.17, 19:52
                                Incitatus dawał ładniejsze odgłosy pyskiem.
                                • zimna-wodka Re: Nie obrażaj konia 27.08.17, 00:46
                                  Podejrzewam, że odgłosy Incitatusa były ładniejsze nawet gdy emitował je przeciwległym końcem. Ale to w sumie drobiazg.
                      • leda16 Re: Ustawa dezubekizacyjna. 26.08.17, 14:21
                        A Ty co tak w kółko o tych trollach bredzisz ? Ze szpitala psychiatrycznego klepiesz, czy po prostu nie masz nic rozsądnego do napisania, więc tylko inwektywy sadzisz jak prymitywna przekupka z jarmarku i wyzwiska niczym niegramotny bachor z piaskownicy? Już tu napisałaś, z pozycji własnych urojeń wielkościowych, że polski prezydent i premier to "debile", teraz pierdzielisz (sorry, ale chyba tylko slang gorzały do Ciebie dociera) o jakimś urojonym "boju ostatnim". Wyluzuj kobieto i zastanów się zanim znowu coś w tym stylu napiszesz.
                        • lastboyscout Naprawde dobre i jakze celne ;) 26.08.17, 14:51
                          wink
                        • zimna-wodka Re: Ustawa dezubekizacyjna. 27.08.17, 00:54
                          leda16 napisała:

                          , ale chyba tylko slang gorzały do Ciebie dociera

                          To chyba o mnie było? Więc przyjmij sobie do serca tą skromną uwagę , panienko. Mianowicie, że śmianie się z nicków jest tyleż głupie co ryzykowne.
                          Na ten przykład mógłbym ciebie zapytać czy to ładnie bzykac się z ptactwem i co o tym sądzi bliski ci (jak sądzę) kościół katolicki. I czy sprawdziłaś PRZED (albo nawet PO) czy jest to na pewno król bogów pod postacią łabedzia czy jednak pijany traktorzysta, który dla żartu wsadził sobie piórko w dupsko.
                          Ale jestem miły i kulturalny więc nie pytam.
                          Za to zaczynam rozumieć twoją fascynację drobiem.
      • leda16 Re: Ustawa dezubekizacyjna. 23.08.17, 19:36
        cojestdoktorku napisał:
        ustawa ma jednak trochę wiecej niż pół roku wiec wychodzi ze powinno być statys
        > tycznie 5 samobójstw i dokładnie tyle podaje artykuł
        > ustawa wiec zupełnie nie wpłynęła na ilość samobójstw, tak mówi statystyka i pr
        > awdopodobieństwo
        > i pewnie to samo wyjdzie jak sie policzy zawały i udary


        Mnie się sam artykuł bardzo nie podoba, bo jest straszliwie tendencyjny, manipuluje faktami i traktuje czytelników jak debili. Jeśli spojrzeć na zamieszczone "fakty" (ponieważ mam wątpliwość czy to rzeczywiście fakty a nie wyssane z palucha pismaka konfabulacje) od strony psychologicznej, to przyczyną samobójstw nie jest żadna ustawa, tylko niestabilność emocjonalna, mająca w wieku emerytalnym głównie podłoże neurologiczne ( znaczne organiczne zmiany w centralnym układzie nerwowym.) Zaś zawały i wylewy są spowodowane nagromadzeniem tłuszczyska cholesterolem zwanego w arteriach wieńcowych i mózgowych.
        Obiektywnie patrząc na sprawę, niska emerytura to jest 750 zł. W takiej wysokości pobiera ją ok. 2 mln. polskich emerytów. 1750 zł. netto pozwala na skromne życie i nie ma mowy o niedostatku. Negatywną stroną ustawy dezubekizacyjnej jest przede wszystkim to, że generuje zwiększoną armię urzędników muszących te wszystkie odwołania rozpatrywać.
        • zwolennik_twardej_reki Zadaniem emeryta jest w koncu 24.08.17, 18:59
          Umrzec.
          Za Solidarnosci emeryci zartowali, ze tez ida na strajk, to znaczy przestana umierac.
          No wec umieraja. Na co? To juz sprawa interpretacji bardzo subiektywnej. Na ogol na starosc.
          Czy list o obnizeniu emerytury moze zabic albo pchnac kogos do samobojstwa ?
          Ale poniewaz artykul wyraznie pisal "lewicujacy postepowiec" , to dopasowal fakty do tezy i juz.
          Lewactwo juz tak ma, inaczej nie potrafia.
          • leda16 Re: Zadaniem emeryta jest w koncu 24.08.17, 19:24
            zwolennik_twardej_reki napisała:
            > Lewactwo juz tak ma, inaczej nie potrafia.


            Kurczę, lewactwo, bolszewia, czy pamiętasz czasy, kiedy tego w Polsce NIE BYŁO ?
            • zwolennik_twardej_reki Re: Zadaniem emeryta jest w koncu 24.08.17, 20:03

              >
              > Kurczę, lewactwo, bolszewia, czy pamiętasz czasy, kiedy tego w Polsce NIE BYŁO

              Nie pamietam, to bylo przed 1944. Ja sie urodzilem w 1961.
              Po 45 oni sie nazywali KOMUNISCI, chociaz do komunistow to im bylo bardzo daleko smile
              • leda16 Re: Zadaniem emeryta jest w koncu 25.08.17, 09:47
                Wieku podawać nie będę, ale z opowieści rodzinnych wynika, że przed II wojną światową były takie czasy. Bolszewię traktowano niczym faszyzm. Naturalnie komunizmu nigdy w Polsce nie było. To jest tylko wyzwisko na poziomie współczesnego "qrwa"
        • deluc Re: Ustawa dezubekizacyjna. 26.08.17, 08:10
          Jakoś tak ludzie nie pamiętają ... że jak się było po tamtej stronie .... z legitymacją z tzw resortu to to otwierało dziesiątki drzwi - słowem - żyło się co najmniej nie biednie patrząc z politowaniem na tych szaraków, którzy musieli stać w tych kolejkach, zabijać się o to masło w sklepie ... żebrać o kawałek włąsnego kąta albo talon na samochód ... Te K... z SB wszystko to miały ... podane na tależu ... co sprytniejsi to już grube lody kręcili w latach 80-tych, a potem ... to te solidaruchy oddały im po prostu kawałek Polski vide taki Edward Mazur for instance wink
    • zwolennik_twardej_reki Ja jestem za 23.08.17, 14:56

      Wprawdzie nie dostane pieniedzy odebranych temu konkretnemu SB- kowi, ktory mnie straszyl pistoletem, zalatwil siostrze wywalenie ze studio a mojej Matce wczesniejsza, uboga emeryture, ale co tam, kasa to kasa. Z puli odebranej tym bydlakom, iwec niech tam juz bedzie I tak.
      A przy okazji, moze sie kto orientuje? Napisalem do IPN o przyznaie statusu osoby przesladowanej przez komune , odpisali bardzo uprzejmie z zapytaniem, czy nadano mi kiedys Krzyz Solidarnosci. Podobno nadanie tego krzyza upraszcza proces , nie trzeba zalatwiac juz statusu osoby przesladowanej przez komuchow?
      Dolaczon jakas ktorka aplikacje do wypelnienia. Czyli co, za jednym zamachem odznaczenie + status automatycznie? Swietna ta ustawa  !
      • zimna-wodka Re: Ja jestem za 23.08.17, 18:37
        Mam kumpla, który się na takie coś załapał to przy okazji mogę popytać. Choć nie gwarantuję, że jego wiedza będzie aktualna:
        1. On siedział więc miał mocne papiery
        2. Załatwiał to już dawno temu (wiele lat). I sam do końca nie wiedział po co. Teraz jest (podobno) ustawa 400+ czyli plus 400 zeta dla zasłużonych do emerytury. Więc kombatanci mnożą się jak króliki i procedury mogły się pozmieniać.
        • zwolennik_twardej_reki Re: Ja jestem za 23.08.17, 18:49
          zimna-wodka napisał:

          > Mam kumpla, który się na takie coś załapał to przy okazji mogę popytać. Choć ni
          > e gwarantuję, że jego wiedza będzie aktualna:
          > 1. On siedział więc miał mocne papiery

          Ja siedzialem poltora roku, powinno byc dosc ?
          • leda16 Re: Ja jestem za 23.08.17, 19:39
            zwolennik_twardej_reki napisała:
            > Ja siedzialem poltora roku, powinno byc dosc ?


            Na ile? Bo np. taki Jaś Marysia Rokita chce 500 tys. zł za 6 miesięcy pierdla.
          • zimna-wodka Re: Ja jestem za 23.08.17, 21:36
            Dla mnie wystarczy. Tylko mnie raczej nikt nie bedzie pytał.
      • cogito50 Re: Ja jestem za 18.10.17, 18:24
        Widać, że w Solidarnośći roilo sie od debili.
      • cogito50 Re: Ja jestem za 18.10.17, 18:40
        A po co miał cie ktoś straszyć> Zesrany jak większośc byłeś. Pewnie tarcza z twarzą Jaruzelskiego albo kilka ulotek podpisanych "Mieszko"? Za bezdurno , a bimberek też? To 90 % win. Teraz prestępca jest kazdy kto gra w pokera na pieniadze w domu. A jak debili złapia to medal? I pomnik?
    • malymis666 Re: Ustawa dezubekizacyjna. 13.10.17, 20:44
      W pierwszej kolejności należy brać pod uwagę, że to informacje z onetu.
      Ta informacja już powinna dawać do myślenia, po za oczywistością jest iż emerytury trzeba im może nie tyle co zabrać, ale wyrównać do średniej. Niestety u nas dalej zamiast sprawiedliwości jest sprawiedliwość społeczna.
      • cogito50 Re: Ustawa dezubekizacyjna. 18.10.17, 18:33
        Pamiętam, że jak dzień w dzień jak nie zastrzeliłem paru durnych ogłupionych roboli to nie dostałem talonu na bigos w bufecie. I talonu na futro z ruskich soboli. Ciągle brakowało mi amunicji. Wieczorem jak wracałem z terenu miałem puste magazynki. Na szczę ście ruskie nam dowoziły ciężarówkami. Do dziś chodzę na te setki mogił zbiorowych i zbieram grzybki. Dobrze rosna na tym chłamie.Sprzedaję je z taboretu pod marketem. I debile kupuja.
        • cogito50 Re: Ustawa dezubekizacyjna. 18.10.17, 18:52
          Większość "kombatantów" Solidarnośći walczyła nasłuchujac Wolnej Europy i radia Solidarność nadającego z magnetofonu "Kapral" z nadajnika UKF na jednym tranzytstorku. To takie bohaterstwo jak nasłuch Boga z Kosmosu. Ale dwaniacy typu Romaszewski ostatecznie nadajac na takim sprzęcie pare groszy łykneli za demokracji. I limuzyne senatu z kierowcą też.
Pełna wersja