Z powodu braku pracowników firmy muszą zacząć prze

24.08.17, 12:40
"Z powodu braku pracowników firmy muszą zacząć przezbrajać się na wyższą technikę".
Tytuł tekstu w "Obserwatorze Finansowym" (24 sierpnia 2017 r.): "Brak pracowników hamuje rozwój firm" (www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/brak-pracownikow-hamuje-rozwoj-firm/) jest błędnie sformułowany, albowiem z jego treści wynika, że występujące coraz większe niedobory na rynku pracy w kontekście aktualnego stanu polskiej gospodarki oraz przyjętej przez Radę Ministrów Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (www.mr.gov.pl/strony/aktualnosci/strategia-na-rzecz-odpowiedzialnego-rozwoju-z-akceptacja-rzadu/) , będą czynnikiem wielce sprzyjającym realizacji tej strategii. Dlatego tytuł ten powinien brzmieć: "Z powodu braku pracowników firmy muszą zacząć przezbrajać się na wyższą technikę". A podana w tekście sugestia, że "Przy obecnej koniunkturze gospodarczej (w której) popyt na pracowników przekracza podaż. (to) Bez zwiększenia dostępności kandydatów wielu przedsiębiorców może sobie nie poradzić." świadczy, że jej autor albo zapomniał, albo w ogóle nie zna w przyjętej Strategii założeń, których zasadniczym celem jest przyspieszenie rozwoju i unowocześnienie gospodarki polskiej w wyniku wzrostu inwestycji do poziomu 25 proc. PKB oraz wzrostu udziału nakładów na B+R do poziomu 1,7 proc. PKB. Dlatego błędna i szkodliwa jest postawa przedsiębiorców, którzy z powodu braków pracowników "decyduje się na ograniczenie albo całkowitą rezygnację z inwestycji, co hamuje perspektywy dalszego rozwoju". Powinni natomiast zaciągać kredyty i modernizować procesy produkcji. Występujący bowiem niedobór podaży na rynku pracy przy rozwijającej się koniunkturze daje gospodarce polskiej nadzwyczajną szansę na szybkie "documowanie" w tworzeniu dochodu narodowego do poziomu dochodów, jaki istnieje w krajach wysokorozwiniętych. Niewątpliwie, skłoni to wielu wcześniejszych ekonomicznych polskich emigrantów do powrotu do kraju. A ci spośród nich, którzy za granicą zdobyli kapitały, na pewno przywiozą je i ulokują w kraju! LO
    • zwolennik_twardej_reki Pracownik to nie qurwa 24.08.17, 14:27

      To jest rule # 1.
      Pracownik chce pracowac. I zarobic. Odlozyc na godna emeryture I byc traktowany jak ol-czlowiek ( przynajmniej) .Pracodawca nie kupuje czlowieka, tylko oferowane przez niego umiejetnosci i serwis. Pracownik to nie qurwa. Nie wszyscy w koncu pracuja w agencjach towarzyskich.
      Co do nakladow na R&D to inna sprawa, po uwzgledniajac fat, ze lwia czesc firm operujacych w Polsce to odnogi firm zagranicznych nie jest to akurat az tak istotne zagadnienie. Firma robi to u siebie albo zleca gdzies tam do Indii za grosze gdzie zrobi im to uniwersytet czy instytut badawczy , wy zas macie produkowac i sprzedawac lub uslugiwac klientowi.

      Bottom line:
      Trzymajcie dzisiejsz linie, bo ja mam zaiar w PL pozyc ze 20 lat, wec jak zaczniecie normalnie placic, to i ceny pojda w gore a to mi nie pasuje.


    • leda16 Re: Z powodu braku pracowników firmy muszą zacząć 24.08.17, 17:04
      2leor1931 napisał:
      Dlatego błędna i szkodliwa jest postawa przedsiębiorców, którzy z powodu braków pracowników "decyduje się na ograniczenie albo całkowitą rezygnację z inwestycji, co hamuje perspektywy dalszego rozwoju". Powinni natomiast zaciągać kredyty i modernizować procesy produkcji. Występujący bowiem niedobór podaży na rynku pracy przy rozwijającej się koniunkturze daje gospodarce polskiej nadzwyczajną szansę na szybkie "documowanie" w tworzeniu dochodu narodowego do poziomu dochodów, jaki istnieje w krajach wysokorozwiniętych.


      Święte słowa. Szkoda, że moja działalność gospodarcza jest natury usługowej a popyt sztucznie hamowany.
    • damkon Re: Z powodu braku pracowników firmy muszą zacząć 24.08.17, 22:37

      Dlatego tytuł ten powinien brzmieć: "Z powodu braku pracowników firmy muszą zacząć przezbrajać się na wyższą technikę". A podana w tekście sugestia, że "Przy obecnej koniunkturze gospodarczej (w której) popyt na pracowników przekracza podaż. (to) Bez zwiększenia dostępności kandydatów wielu przedsiębiorców może sobie nie poradzić." świadczy, że jej autor albo zapomniał, albo w ogóle nie zna w przyjętej Strategii założeń, których zasadniczym celem jest przyspieszenie rozwoju i unowocześnienie gospodarki polskiej w wyniku wzrostu inwestycji do poziomu 25 proc. PKB oraz wzrostu udziału nakładów na B+R do poziomu 1,7 proc. PKB. Dlatego błędna i szkodliwa jest postawa przedsiębiorców, którzy z powodu braków pracowników "decyduje się na ograniczenie albo całkowitą rezygnację z inwestycji, co hamuje perspektywy dalszego rozwoju". Powinni natomiast zaciągać kredyty i modernizować procesy produkcji.

      czyli wniosek z tego, że podli są ci nasi kapitaliści, a fakt, że nie chcą realizować rządowej strategii "zrównoważonego rozwoju" już całkowicie ich dyskredytuje. Może w takim razie warto pomyśleć o powrocie do "kapitału" państwowego. Jak sądzisz?
      • zimna-wodka Re: Z powodu braku pracowników firmy muszą zacząć 25.08.17, 01:06
        Podane przez autora linki nie działają.
        Ale wywód rozumiem w ten sposób, że plantator truskawek, przy braku siły roboczej do zbiorów, powinien przestawić się np. na produkcję mikroprocesorów. Fakt - nie ma nic prostszego. Kredyty czekają.
        Podobnie firmy budowlane - mogą zacząć produkować nowoczesne myśliwce (albo helikoptery dla p. Antoniego)
        Pozostaje pytanie, na co maja przestawić się firmy cierpiące na brak wysokowykwalifikowanych specjalistów. Może prace projektowe i badawcze czy technologie zostaną opracowane przez roboty wyprodukowane przez byłych sadowników (od czereśni na przykład).
        • cojestdoktorku Re: Z powodu braku pracowników firmy muszą zacząć 26.08.17, 10:21
          raczej chodziło mu o to że plantator z braku siły roboczej niech sobie kupi maszynę do zbierania truskawek

          p.s. właściwie nie istnieje coś takiego jak brak siły roboczej, zawsze to jest tylko za niska stawka którą się oferuje w danych warunkach rynkowych
          z punktu widzenia kapitalisty siłą robocza nie różni się niczym od surowców takich jak węgiel czy miedź
          czasem trzeba zapłacić więcej żeby ten surowiec pozyskać/wydobyć, a może być i tak że mimo że surowiec jest dostępny to jest za głęboko by opłacalo sie go wydobywać/by opłacało sie zatrudnić pracownika

          zawsze mozna jechac do bangladeszu i tak pozyskiwać surowiec zwany "siła robocza" jak w jego wydobycie w Polsce komuś za drogie
          • zimna-wodka Re: Z powodu braku pracowników firmy muszą zacząć 26.08.17, 13:30
            Raczej takiej maszyny (do truskawek) jeszcze nie wymyślono. Bo gdyby jednak to po kiego wała nasi jeździliby do Norwegii. I raczej problem nie tkwi w tym, że robimy recznie to co można w prosty (technologicznie) sposób zautomatyzować. Moim zdaniem to co sie dało już zostało zautomatyzowane.
            Był kiedyś na tym forum bardzo fajny wątek - o etapach rozwoju. Może znajdziesz - mi się nie chce grzebać.

            Otóż wnioski są takie, że łatwo jest doganiać świat tylko do pewnego momentu. Do momentu gdy można generować dynamikę PKB i innych fajnych wskaźników przez opanowanie dziedzin relatywnie prostych technologicznie i dojście w nich do poziomu akceptowalnego w cywilizowanym świecie. I to już w zasadzie jest zrobione - mamy produkcję żywności na przyzwoitym, europejskim poziomie, także agd, ceramikę i parę innych rzeczy - także tych "większych" typu PESA czy SOLARIS. I fajnie - daje to nam PKB ta łeb na poziomie 1/3 tego co w Szwecji.
            A Szwed nie pracuje 30 godzin na dobę - on po prostu wytwarza 3 x więcej wartości niż Polak. Żadnym cudem - ot dzieki technologiom. I w tym jest tzw sęk. Technologie - skąd, jak i dlaczego.
            To nie jest łatwy problem do rozwiązania. Ale na pewno nie rozwiążemy przez szukanie politycznych wrogów. Poszukaj sobie np statystyk o nakładach na naukę (jako % PKB). Ja znalazłem z 2013 r więc stare. Liderem światowym jest (był) Izrael - 4,4 % PKB. Polska = 1/10 tego. Popatrz czy pisdzielskie rządy coś z tym zrobiły. Ja patrzyłem i wyszło, że nic. Jest po staremu - ok 0,4% PKB. Gowin się buntował ale został olany.

            Więc skąd i jak mieć WIEDZĘ? Kupić - wzorem Gierka?

            Kiedyś sie mówiło, że postep technologiczny ciągnie przemysł elektroniczny, motoryzacyjny i zbrojeniówka. Dwie pierwsze dziedziny w Polsce nie istnieją (trudno poważnie traktować montownie). Zbrojeniówka coś tam dłubie ale też potentatem nie jest. Więc skąd i jak? A taka np motoryzacja nie ruszy choćby z najprostszego powodu - w Polsce od czasów Piasta Kołodzieje nie udalo się opracowac przyzwoitego silnika spalinowego. To z czym do gości?

            Pan premier Morawiecki wyglądał mi na rozsadnego faceta. Nawet podobalo mi się jak doprecyzował swoje zamiary co do samochodów elektrycznych. Nie 3 miliony tylko 6 tysiecy i nie samochodów tylko punktów ładowania. Różnica niby niewielka ale mnie wystarczyło. Natomiast cytowane stanowisko to dowód na to, że jednak te facet woli zaklinać rzeczywistość i szukać winnych temu, że te zaklecia się nie sprawdzają.

            I tak dla porządku - parę słów o wpisie Damkona (takich oczywistych oczywistości). Otóż zysk nie jest wymysłem przedsiębiorcy/kapitalisty, któremu nie wystarczają dwa zjedzone obiady dziennie i musi mieć trzeci. Zysk to obiektywna konieczność - tak jak oddychanie. Analogia jest o tyle dobra, że i oddech można na jakiś czas wstrzymać. Ale na krótko.

            Można by rzec, że według p. Morawieckiego, polscy przedsiebiorcy przestają oddychać i to tylko na złość p. Morawieckiemu. A to lepsze niż słynne "Polska nie musi być bogata, wystarczy żeby była katolicka " (wypowiedziane onegdaj przez dawnego p. ministra od gospodarki).
            • cojestdoktorku Re: Z powodu braku pracowników firmy muszą zacząć 26.08.17, 16:30
              >Raczej takiej maszyny (do truskawek) jeszcze nie wymyślono. Bo gdyby jednak to po kiego wała nasi jeździliby do Norwegii.

              nie wiem czy taka maszyna jest czy jej nie ma ale istnieje mozliwość ze jest a nasi jężdżąc do norwegii godza sie na tak niskie stawki ze bardziej opłaca sie Polaka zatrudnić niż maszynę kupić

              >I raczej problem nie tkwi w tym, że robimy recznie to co można w prosty (technologicznie) sposób zautomatyzować. >Moim zdaniem to co sie dało już zostało zautomatyzowane.

              automatyzacja się nie skończyła tylko własnie jesteśmy w punkcie w którym zacznie dynamicznie przyśpieszać
              www.youtube.com/watch?v=7Pq-S557XQU

              >To nie jest łatwy problem do rozwiązania. Ale na pewno nie rozwiążemy przez szukanie politycznych wrogów. Poszukaj >sobie np statystyk o nakładach na naukę (jako % PKB).

              pracowałem na uczelni, mam znajomych którzy pracują, samo podniesienie nakładów nic nie da
              ostatnio kolega na siłe szykował się wycieczkę dwutygodniową i musiała być droga po to by wykorzystac kaśe z grantu która jakos nie zdążyła być wykorzystana
              w nauce trzeba reform większych moze nawet niz w sądach

              >A Szwed nie pracuje 30 godzin na dobę - on po prostu wytwarza 3 x więcej wartości niż Polak. Żadnym cudem - ot dzieki >technologiom. I w tym jest tzw sęk. Technologie - skąd, jak i dlaczego.

              to nie tylko technologie, fabryki w szwecji nie mają maszyn które robia to samo 3 razy szybciej, najczesciej mają te maszyny takie same albo minimalnie lepsze
              czynników jest sporo
              ważnym jest np. fakt że kapitał i zysk z tego kapitału należy do szwedów, a w Polsce bardzo czesto kapitał i zysk z kapitału należy do niemców, amerykanów, francuzów wiec dla Polakow zostaje to co zarobią pracując, a nie to co dają zyski z kapitału
              inną sprawa jest złotówka, jesli ta sie umocni o 50% względem korony to mimo ze technologie takie same to jednak nagle szwed będzie wytwarzał już tylko 2 razy więcej wartosci w ciągu godziny

              >A taka np motoryzacja nie ruszy choćby z najprostszego powodu - w Polsce od czasów Piasta Kołodzieje nie udalo się >opracowac przyzwoitego silnika spalinowego. To z czym do gości?

              no i do tego sie chciałem odnieść
              a kto miał ten silnik opracowac?
              jakiś choćby genialny facet w garażu tego nie zrobi, bo nawet jakby miał pomysł to nie ma mozliwosci organizacyjnych i finansowych
              duże firmy które mają odpowiednia organizacje sprzedaliśmy albo zaoraliśmy
              więc nie ma kto tego zrobić z winy polityki prowadzonej przez 30 prawie lat w IIIRP
              Korea południowa ma takie firmy i robi silniki nie dlatego że koreańczycy sa mądrzejsi od Polaków tylko dlatego że państwo nakładało cła na obce firmy a wspomagało rozwój swoich
              wszyscy jak tylko mogą bronia swoich firm i je wspierają
              forsal.pl/artykuly/1059719,panstwa-zachodu-blokuja-przejecia-cennych-firm-przez-kapital-zagraniczny.html
              a my wierzyliśmy ze kapitał nie ma narodowości i że wolny rynek wszystko załatwi, że zenek z gienkiem postawią stragan a później zaczną robić siliniki konkurujące z silnikami general motors
              to ze nie mamy takich firm i silników to wina tego ze bezkrytycznie rozłożyliśmy nogi w 1989 i wspieraliśmy ulgami i dotacjami obce firmy a nie swoje
              jak dzis mozna sie dziwić że obcy wsparci dotacjami i ulgami sa silni a nasze firmy sa słabe?
              • zimna-wodka Re: Z powodu braku pracowników firmy muszą zacząć 26.08.17, 19:41
                Albo nie rozumiesz albo nie chcesz rozumieć co sam piszesz.
                1. Automatyzacja - owszem- przyspiesza. Cały czas. Ale w prostych technologicznie dziedzinach już ma niewiele miejsca. A w tych nie-prostych to nas po prostu nie ma.

                2. Samo wrzucanie pieniedzy do wora pt uczelnie nic nie da. Potrzebne są zmiany i one nie muszą być trudne bo są wzorce europejskie i nie tylko. Ale przeznaczając na naukę 10% tych środków co inni nigdy nie wyjdziemy z impasu. W końcu weź pod uwagę, że kwotowo 10% PKB (per capita) w Polsce to nie jest to samo co 10% w Izraelu (albo w innych państwach, do których chcemy równac.
                A problem silnika spalinowego nie powstał w III RP. Faktycznie powstał już w II RP (był przekleństwem polskiego przemysłu lotniczego) i nie rozwiązał go też PRL. A w PRL wszystko było państwowe (czyli polskie) więc chyba nie w narodowości kapitału był problem.

                3. A taka Korea Pd to nie rozwiązała problemu silnika spalinowego całkiem samodzielnie. Otóż KIA i Hyundai zbudowały centra konstrukcyjne w Niemczech , zatrudniły miejscowych (czyli niemieckich) inżynierów i mają. Od paru lat produkują samochody nie gorsze od europejskich. Niemiecka konstrukcja i technologia, czeska/słowacka produkcja, koreański znaczek na masce.
                I jest to jakiś pomysł. Nie twierdzę, że dobry, ale jest.
                A jak już jesteśmy przy Korei to przecież nie tylko samochody. Ale także elektronika. Pamiętam jakieś pokraczne dziwactwa Samsunga sprzed ca. 30 lat (choć raczej w segmencie agd), które nie umywały sie do wyrobów radzieckich czy socjalistycznej PRL. Dzisiaj jest nieco inaczej, nie sadzisz? Jakoś to zrobili.

                4. I przestań pierdzielić o narodowości kapitału. Zagraniczny kapitał ma pieniądze i technologie to produkuje. My nie mamy technologii więc nie produkujemy. I tego nie zmienisz. Albo zaczniemy mieć własne albo nadal bedziemy robić w jabłkach i truskawkach. Nawet jak znacjonalizujesz te wrogie montownie i staną się one nie-wrogie czyli państwowe i polskie to niewiele to da.
                Więc nie gadaj głupot jak Morawiecki. Państwo MUSI zmienic priorytety a nie wypowiadać kolejne zaklecia. Bo one tyle działają na gospodarkę co pielgrzymki na Jasną Górę. Albo słynne sejmowe modlitwy o deszcz.
                • cojestdoktorku Re: Z powodu braku pracowników firmy muszą zacząć 27.08.17, 01:10
                  >A taka Korea Pd to nie rozwiązała problemu silnika spalinowego całkiem samodzielnie. Otóż KIA i Hyundai zbudowały >centra konstrukcyjne w Niemczech

                  ale wpierw te firmy musiały urosnąć (dzięki państwowemu wsparciu) po to by je było stac takie centra utworzyć i po to by je było stac przyciągnąc do siebie niemieckich inżynierów a przy tym nie mogły zostać sprzedane niemcom czy francuzom tylko pozostac koreańskie bo po ewentualnej sprzedaży nic by sie nie zmieniło i po prostu KIA i Hyundai mimo koreańskich nazw byłyby niemiecki czy francuskie

                  > Zagraniczny kapitał ma pieniądze i technologie to produkuje. My nie mamy technologii więc nie produkujemy.

                  no ale czemu oni mają a my nie mamy?
                  bo oni dbają by kapitał niemiecki był niemiecki, a francuski francuski
                  gdyby o to nie dbali i twierdzili jak my że kapitał narodowości nie ma to niedługo kapitał niemiecki i francuski stałby się chińskim i nie mieliby kapitału i technologii dokładnie tak samo jak bo przejęliby to chińczycy
                  tylko jakos dziwnie wprowadzaja regulacje które mają zahamowac obce przejęcia

                  >Albo zaczniemy mieć własne albo nadal bedziemy robić w jabłkach i truskawkach.

                  ale jak chcesz zacząc miec własne?
                  pisanie że powinniśmy zacząć mieć własne to tylko pisanie bo to nic nie znaczy i nie zawiera zadnej recepty jak to by sie miało stać
                  twierdze że musisz albo przejmowąć cudze (an to jesteśmy za mali) albo wspierac ulgami i dotacjami swoje, a ulgi i dotacje zabrac obcym, po to by wyhodowac swoje duze firmy które będa miały na tyle duze organizacje i kapitały że będą w stanie tworzyć nowe technologie,

                  >Państwo MUSI zmienic priorytety a nie wypowiadać kolejne zaklecia.

                  no to pisze jak państwo musi zmienic priorytety, musi zadać o to by powstały duze POLSKIE firmy, bo tylko duze firmy sa w stanie zgromadzić na tyle duże kapitały by zajac się rozwojem technologii a już zdobyte technologie utrzymac i stosowac samemu zamiast sprzedac prawo własnosci do nich zagranicznym i większym
                  powiedz jak inaczej cchesz to zrobić?
                  na razie same banały
                  "państwo musi zmienic priorytety" - ale na jakie?
                  "musimy mieć technologie" - jak to zrobić?

                  ja mogę napisać "powinniśmy być bogaci bo inaczej będziemy biedni" - to będzie tego samego typu recepta



                  • zimna-wodka Re: Z powodu braku pracowników firmy muszą zacząć 27.08.17, 12:27
                    cojestdoktorku napisał:


                    > "państwo musi zmienic priorytety" - ale na jakie?
                    > "musimy mieć technologie" - jak to zrobić?

                    Ad 1. Zacząć inwestować w naukę. MĄDRZE inwestować.

                    Ad 2. Jakbym wiedział to dostałbym Nobla i z tobą nie gadał.

                    Ale na pewno nie jest wyjściem powrót do socjalizmu gospodaczego. To już było testowane.
      • leda16 Re: Z powodu braku pracowników firmy muszą zacząć 25.08.17, 09:51
        damkon napisał:
        Może w takim razie warto pomyśleć o powrocie do "kapitału" państwowego.


        Ty tak poważnie o tym kapitale państwowym, czy na drwiny z bankruta Ci się zebrało?
        • damkon Re: Z powodu braku pracowników firmy muszą zacząć 25.08.17, 23:55
          Trudno Ledo16, traktować na poważnie takie farmazony, że przedsiębiorcy nie chcą świadomie realizować rządowej "strategii zrównoważonego rozwoju". Ktoś, kto wypisuję takie głupoty, ten całkowicie nie rozumie logiki kapitału. Otóż każdy przedsiębiorca, kieruję się przede wszystkim chęcią osiągania zysku, a nie jakimiś rządowymi pseudo-strategiami. Zmniejszenie podaży siły roboczej na rynku pracy, to z punktu widzenia kapitalisty czynnik ograniczający możliwość realizacji swoich celów i bodziec do rozwijania mniej pracochłonnych technologii. Dlatego też wszystkie "rządowe strategie", pomimo swoich chwytliwych haseł, prowadzą jedynie do deformacji rynkowych, czyli szkodzą gospodarce jako całości.
          • lastboyscout Re: Z powodu braku pracowników firmy muszą zacząć 26.08.17, 00:54
            Mimo, ze jak zwykle manierycznie drwisz z rozmowcy to w tym konkretnym temacie masz calkowita racje.

            Gosc przedstawia sie jako kapitalista nie majac najmniejszego pojecia co to jest kapital.

            Trzeba jednak zauwazyc, ze faktycznie na rynku nie brakuje sily roboczej, biorac dodatkowo miliony ludzi ze wschodu a jedynie rzad zamienil alktywnych zawodowo na nieaktywnych.
            Np. Jezeli malzenstwo z dwojgiem dzieci mogloby zarobic po nawet po 3000 zlotych minus oplata za opieke nad dziecmi to wybiera 1500, jakis zasilek + truskawki w Norwegii i ma wiecej i nieopodatkowanej kasy niz pracujac.
            Przypomina to schylkowa komune gdy dano zarobic 20 dolarow miesiecznie przy lawinie ofert pracy kiedy wieksze dolary zarabialo sie na handlu czy saksach.

            Takie ukrywanie/eksportowanie inflacji sily roboczej bedzie trwalo tak dlugo jak dlugo rzad zdola na to pozyczac by w koncu eksplodowac wzrostem plac co skonczy sie inflacja a potem nieluleczalna deflacja a dokladnie stagflacja.
            • damkon Re: Z powodu braku pracowników firmy muszą zacząć 27.08.17, 06:15
              nie zawsze rozumiem Twoje przemyślenia, choć z drugiej strony wiem, że zawsze miałeś poglądy wolnościowe i prorynkowe. Ja, choć nie bardzo mam czas na pisanie na forum, to bardzo ubolewam nad tym, że tak silnie w głowach Polaków zakorzeniony jest tak prymitywny socjalizm. Jednak widząc, jak ktoś na tym forum wypisuje takie bzdury, że u nas przedsiębiorcy nie chcą świadomie realizować rządowej "strategii zrównoważonego rozwoju", po prostu nie mogłem powstrzymać się od komentarza.
    • pandaber Re: Z powodu braku pracowników firmy muszą zacząć 27.08.17, 17:51
      Wystarczy przyjąć do pracy bezrobotnych 60+, których zwolniono przed osiągnięciem okresu ochronnego. Dlaczego firmy nie przyjmują ludzi powyżej 40 roku życia?
Pełna wersja