Grypa'18. Ostrzegam po starej znajomosci.

13.09.17, 01:23
Co roku sie szczepie i jest OK. Zadnych reakcji, nawet zaczerwienienia na ramieniu.
Normalnie robi mi to moj lekarz, ale jak w grudniu ide na przeglad to czesto juz nie ma szczepionek .
W tym roku? Siniak 11 cm, czarny , doslownie. Reszta az do lokcia ciemnozolta. Nad siniakiem jakas ropna przetoka, co nadusze sika ropa. Temperatura 38, 6 , pomalu zaczynam widziec wszystko potrojnie.
Squrwiel co mi robil zastrzyk w aptece, pytal sie o wiek- teraz zalapalem: staruchom jak ja zapewne wstzrykuja wolodzialajaca trucizne i po ptokach.
Jak przezyje noc to pewnie pojade prosto do ambulatorium , bo do szpitala tu to lepeij od razu sie zastrzelic.
Czasem zeby wam do glowy nie przyszlo sie probowac zabic tego roku. Pono co pare lat maja nowe szczeppy tego, widac w tym roku wyjatkowo udany.
    • dorota_333 Re: Grypa'18. Ostrzegam po starej znajomosci. 13.09.17, 09:24
      Opowiem Ci, Kadi, co się stało. Felczer (farmaceuta) w aptece, który Cię szczepił, był imigrantem z Bangladeszu, a tam standardy higieniczne są bardziej swojskie.
      Kiedy część szczepionki ulała mu się na podłogę, to ją po prostu wciągnął w powrotem do strzykawki. W ten sposób będziesz przy okazji zaszczepiony na nowojorski brud uliczny smile

      A mówiąc poważnie: trzymaj się. I pisz, jak się to rozwija.
      Tak nawiasem mówiąc: zastanawiam się, czy namawiać w tym roku mojego Ojca do zaszczepienia. W jego wieku grypa jest groźna, ale szczepienie też nieobojętne. Trzeba będzie podjąć decyzję.
      • zwolennik_twardej_reki Koniowal amerykanskii. 14.09.17, 15:35


        Sluchal, kiwal glowa, ogladal….najdluzej osluchiwal pluca, temperature spadla do 37 + na polskie, akurat pechowo jak szedlem do niego to mi sie poprawilo.
        Dzis znowu zdycham.
        Ogladal tez na mojej komorce te sinoczerwone wypryski ( chyba o tym nie pisalem) , jak male sliwki, na gebie I plecach, razem z 12-15 sztuk. To znikknelo po paru godzinach w sobote juz .
        Na koniec zapisal antybiotyk (?) , Azithromycyn, 250 I zaznaczyl zeby nie brac jeszcze ze dwa dni I wziac dopiero jak sie nie poprawi. Ciekawe o co mu chodzi, podejrzewa jednak infekcje bakteryjna ? Kolezanka z roboty ktoa pochorowala sie podobnie jak ja jest na zwolnieniu, nie mam z nia kontaktu na razie.
        Ciekawostka, gosc rzucil tekst, ze w ogole za wczesnie “oni” oferuja te szczepionki, nie powinno sie tego dawac do drugiej polowy pazdziernika. A ja w ogole nie powinienem brac. A nakoniec sieknal, ze on juz nie bedzie od tego roku W OGOLE oferowal szczepien na grype, ale ludzim ktorym sie zaleca szczepienie nie bedzie odradzal sie szczepisc np w aptece lub pracy. Firmy na ogol szczepia pracownikow, tym sposobem nie beda musialy wyplacac im emerytur, chyba to ich plan.
        • dorota_333 Re: Koniowal amerykanskii. 14.09.17, 15:59
          A co z tą ropą nad siniakiem? (to musiało być bakteryjne przecież).

          > A ja w ogole nie powinienem brac
          Dlaczego?

          Ja się nie szczepię przeciw grypie nigdy, ale Ojciec to robił przez kilka lat. Teraz mam zgryz, czy mu doradzać czy odradzać. No w każdym razie: wracaj do zdrowia.

          Czy ktoś wie, czy szczepionki w Europie i USA robią te same firmy? Bo nieaktywny wirus jest jakoś zestandaryzowany.
          • zwolennik_twardej_reki Re: Koniowal amerykanskii. 14.09.17, 16:44
            To generalnie ustalo, wyciek, wzialem to swinsto wczoraj dwie tabletki od razu, byc moze dlatego.

            Najwyzrazniej rozwinelo sie u mnie uczulenie na szczepionke ? Zawsze bralem to samo- Fluvax. Produkuja to masowo, jakas chalupnicza metoda jednak z uzyciem bialka jajek czy cus. O ile jezstem za szczepieniem dzieci na grozne choroby zakazne przy uzyciu szczepionek wyprobowanych od dekac , o tyle uwazam ze grype to sobie odpuszcze. Rownie dobrze jak widze moga zginac od grypy jak I od szczepionki.
    • samgienio Re: Grypa'18. Ostrzegam po starej znajomosci. 13.09.17, 09:30
      Współczuję Ci... Szczepienia to trudna sprawa.
      Z jednej strony mówią nam, że coś tam ratują, lecz nie prowadzi się dogłębnie analizy powikłań poszczepiennych. W drugim obiegu mówi się, że powikłań poszczepiennych jest więcej i są groźniejsze dla populacji niż skutki przejścia grypy i skorzystania z własnej immunologii. Ponoć w Pradze czy Budapeszcie kilka lat temu zmarło 12 osób zatrutych jakąś pomyloną szczepionką. No cóż idą za tym ogromne pieniądze i sprawy są bardzo poważne.

      Z drugiej strony szczepienia to taki poprawianie dzieła Pana Boga. Zamiast żyć po bożemu jeść zdrową żywność i cieszyć się zdrowiem i długim życiem, to ekonomią zarzynamy jakość żywności, a potem ujawniające się skutki w naszym organizmie próbujemy usuwać kolejnym syfem oddziałującym na immunologię.
      • cojestdoktorku Re: Grypa'18. Ostrzegam po starej znajomosci. 13.09.17, 11:59
        tak było jak nie poprawialiśmy Pana Boga i żyliśmy po bożemu jedząc zdrową żywność
        https://www.ptg.gda.pl/images/Image/Artykuly/wk1.gif
        a tak się zrobiło jak zaczęliśmy te cyrki z diabelskimi szczepionkami i higieną
        https://www.ptg.gda.pl/images/Image/Artykuly/wk2.gif
        • samgienio Re: Grypa'18. Ostrzegam po starej znajomosci. 14.09.17, 02:25
          No i niby czego mają dowodzić te wykresy ?
          Ja tam wyraźnie widzę na tych słupkach, że to wraz z rozwojem cywilizacji skutkującej wzrostem emisji CO2 w XIX i XX wieku, nastąpiło jednocześnie wydłużenie życia ludzkiego. Związek czasowy jest tak oczywisty, że nie podlegający dyskusji. Więc nie pitol mi o zbawiennych szczepionkach.
          Najpierw zalecam lektury trochę innej, gatunkowo poważniejszej wink

          faktyoszczepieniach.wordpress.com/szczepionki-nas-nie-uratowaly-cz-ii-polska/
          • cojestdoktorku Re: Grypa'18. Ostrzegam po starej znajomosci. 14.09.17, 10:08
            nie widzisz tego że jeszcze 120 lat temu więcej niż połowa dzieci umierała zanim dożyła 4 roku życia?
            połowa z nas nie pisała by na forum gdyby nie szczepionki bo połowa z nas nie dożyłaby podstawówki przez infekcji o których dziś możemy tylko poczytać zamiast je przechodzić

            i nie wiem czemu mieszasz w to CO2, przeciez nie od emisji tego gazu przestały umierac jako dzieci
            • cojestdoktorku Re: Grypa'18. Ostrzegam po starej znajomosci. 14.09.17, 10:13
              no uczciwie trzeba przyznać że ta poprawa to oprócz szczepionek jeszcze antybiotyki, zasady higieny, konserwanty w żywności i coraz lepsza woda pitna
            • samgienio Re: Grypa'18. Ostrzegam po starej znajomosci. 14.09.17, 20:51
              Bo jest cała masa przyczyn innych niż szczepionki wpływających na przeżywalność niemowląt. Na ten przykład przywołam Chiny, gdzie przy jednym dopuszczalnym przez komuchów dziecku rodzice masowo abortowali dziewczynki i dzisiaj 50mln chińczyków nie może żony znaleźć...
              Nie masz żadnych badań określających wpływ poszczególnych czynników na przeżywalność niemowląt, takich jak: szczepienia, większa czystość i higiena, dostępności do żywności, dostępność do lepszej wody pitnej.
              To wszystko naraz ludzkość spotkało i nie wiemy czy jest czynnik dominujący i który nim jest - jeśli jest.
              Tutaj na tej stronce masz świetne wykresy, które pokazują, że szczepienia np. przeciw Odrze wprowadzono tuż po tym jak śmiertelność spadła (zadziałały widać inne czynniki niż szczepionki). Popatrz jakie to piękny dowód na to, że te szczepienia to o dupy kant. A poczytaj sobie ile po drodze ludzie wycierpieli. A ile chorób przy okazji nowych powstało ile alergii, adhd, nowych rodzajów guzów, chorób kości.... uszkodzeń systemów nerwowego od konserwantów szczepionek.

              szczepienia.wybudzeni.com/2017/03/28/odra-i-szczepionka-przeciw-odrze/

              Pewnie wiesz, że amerykanie podarowali w latach 60 darmowo ze 2mln szczepionek na coś krajom Europy wschodniej o których wiedzieli... że jest rakotwórcza. A nasze profesory nas tym szczepili, bo amerykany dali darmo.
              Ile szkód wyrządzono ludzkości tymi eksperymentami, które nie mają uzasadnienia w statystyce ten tylko się dowie kto ma dziecko np. z porażeniem systemu nerwowego po tiomersalu.
              Dlatego Ci napisałem, że większy jest związek wzrostu CO2 w atmosferze z wydłużeniem życia ludzkiego niż szczepionek, bo związek czasowy jest niepodważalny choć tak samo niezbadany jak szczepionek.
              No i trzeba pamiętać, że akademiom program studiów medycznych układają potentaci rynków farmaceutycznych i uczą tam tego czego Oni chcą, czyli jak optymalnie wykorzystywać ich produkcję. Poza tym nie ma wolnej prasy medycznej, wszystko jest pod kontrolą tych samych korporacji. Ale i tak najciekawszymi kwiatkami jest ilość zajęć na studiach o żywieniu i wpływie żywienia na zdrowie człowieka oraz poziom i jakość żywienia w szpitalu. To co się tam dzieje dowodzi jasno, że najlepszym lekarstwem dla człowieka jest dieta i post (tak, tak religijny post jest wybitnie prozdrowotny).
          • cojestdoktorku Re: Grypa'18. Ostrzegam po starej znajomosci. 14.09.17, 10:30
            >faktyoszczepieniach.wordpress.com/szczepionki-nas-nie-uratowaly-cz-ii-polska/

            "W przypadku gruźlicy i błonicy szczepienia odegrały dużą rolę w spadku umieralności niemowląt i dzieci (brak jest jednak danych porównawczych z okresu przed wprowadzeniem szczepień)."

            te wykresy które wcześniej wkleiłem to są dane porównawcze których brak w Twoim artykule
            pełny artykuł jest tutaj
            www.ptg.gda.pl/index.php/publisher/articleview/action/view/frmArticleID/23/
          • cojestdoktorku Re: Grypa'18. Ostrzegam po starej znajomosci. 14.09.17, 10:35
            i proponuję historię choćby jednej choroby choćby z wikipedii

            pl.wikipedia.org/wiki/Ospa_prawdziwa#Historia
    • cojestdoktorku Re: Grypa'18. Ostrzegam po starej znajomosci. 13.09.17, 11:55
      jak najszybciej do lekarza
      normalna szczepionka nie moze dac takich efektów, nawet jeśli źle wpłynie na organizm, z opisu wynika że to jakiś bakteryjny syf
      • zwolennik_twardej_reki Najpierw adwokat potem lekarz 13.09.17, 14:21
        cojestdoktorku napisał:
        Ide do lekarza bo jeszcze mi dodatkowo reke od lokcia sparalizowalo, tzn nie czuje nic po zenetrznej stronie prdzedramienia, pewnie kolejna dawka trucizny zaczyna dzialac.
        Co dziwne, kolezanka z roboty w pociagu rano mi opowiada ze czuej sie jak zbity pies., nie spala cala noc I trzesie sie jak bezdomny pies. Tego samego dnia robila zastrzyk ale nie ma siniakow I infekcji. Byla na Manhattanie po to I jednaki w zupelnie innej sieci. Zbiorowy atak, North Korea ?? Putin ?
        Baktryjny syf ale jak? Przeciez to martwy virus i do tego steryzlizuja chyba zawartosc przed rozprowadzeniem?
        • dorota_333 Re: Najpierw adwokat potem lekarz 13.09.17, 14:40
          No tak, wirus jest nieaktywny. Całość powinna być jałowa.
          Pisz, jak to się rozwija, bo może jesteś ofiara jakiejś niesterylnej linii produkcyjnej w koncernie farmaceutycznym.

          Ręka to pikuś, w amerykańskim systemie prawnym dostaniesz za to miliony smile
        • cojestdoktorku Re: Najpierw adwokat potem lekarz 13.09.17, 15:27
          osłabienie, bezsenność, gorączka czyli dreszcze to nie rzadko spotykane reakcje w odpowiedzi na szczepionkę
          to co opisujesz Ty to zakazenie bakteryjne a nie reakcja na wirusy, wątpie by aż tak "spaprana" była sama szczepionka
          moze brudna igła, moze strzykawka ale jeśli nie przesadzasz to bardziej by pasowało ze koleś wstrzyknął Ci slinę razem ze szczepionką
Pełna wersja