zwolennik_twardej_reki
13.09.17, 01:23
Co roku sie szczepie i jest OK. Zadnych reakcji, nawet zaczerwienienia na ramieniu.
Normalnie robi mi to moj lekarz, ale jak w grudniu ide na przeglad to czesto juz nie ma szczepionek .
W tym roku? Siniak 11 cm, czarny , doslownie. Reszta az do lokcia ciemnozolta. Nad siniakiem jakas ropna przetoka, co nadusze sika ropa. Temperatura 38, 6 , pomalu zaczynam widziec wszystko potrojnie.
Squrwiel co mi robil zastrzyk w aptece, pytal sie o wiek- teraz zalapalem: staruchom jak ja zapewne wstzrykuja wolodzialajaca trucizne i po ptokach.
Jak przezyje noc to pewnie pojade prosto do ambulatorium , bo do szpitala tu to lepeij od razu sie zastrzelic.
Czasem zeby wam do glowy nie przyszlo sie probowac zabic tego roku. Pono co pare lat maja nowe szczeppy tego, widac w tym roku wyjatkowo udany.