Podwyżki cen -suweren traci cierpliwość

01.10.17, 12:00
500+ zaczyna powoli zbierać swoje żniwo.
Nie będę tutaj rozważać, czy 500 zł na dziecko ma sens czy nie.

Jedno jest pewne: Pompowanie pieniędzy w rynek pubudza inflację.

Inflacja przyspiesza- ostatni odczyt mówi o wzroście cen w wysokości. 2,2%.
To nie jest znowu tak bardzo dużo ale wydaje się, że to dopiero początek podwyżek.

Oto lista tego co podrożało w ostatnich miesiącach:
1) Żywność, a w szczególności :owoce i warzywa
2) Paliwa (bezyna, ON. LPG)
3) Czynsze w spółdzielniach
4) Składki ubezpieczeniowe, w tym OC
5) Usługi bankowe

Co więcej, w najbliższym czasie rząd ma uchwalić m.in obowiązkowy abonament radiowo-telewizyjny.
Opłata będzie niezależna od posiadania telewizora- czy korzystasz z TV czy nie- i tak zapłacisz.

Z kilku innych podwyżek, np. opłata paliwowa czy opłata wodna- rząd zrezygnował pod wpływem nacisków społecznych, choć wydaje się że ten temat jeszcze powróci.

Suweren zaczyna się wkurzać.......
bo widzi że z tych 500 zł na dziecko niewiele zostaje, bo pieniądze zżerają podwyżki cen.

Co będzie dalej- czas pokaże smile

    • cojestdoktorku Re: Podwyżki cen -suweren traci cierpliwość 01.10.17, 12:15
      https://www.michalstopka.pl/wp-content/uploads/2017/09/inflacja-w-Polsce-wrzesie%C5%84-2017.png
      https://galeria.bankier.pl/p/0/3/7dfb6905f1df3f-645-413-0-0-645-413.png
      jak widac z wykresów to efekt tego co sie dzieje w europie i na świecie

      ale to oczywiscie nie powinno przeszkadzać w tym by wmawiać ciemnemu ludowi ze to wina 500+
    • mateusz572 Re: Podwyżki cen -suweren traci cierpliwość 01.10.17, 12:15
      Słusznie prawisz. Za inflacją pójdą prędzej czy pózniej pójdą podwyżki stopy procentowej, a tym samym wzrośnie oprocentowanie kredytów i wyższe raty mamy zapewnione. To z kolei przełoży się na nasze mniejsze możliwości w wydatkach konsumpcyjnych i wzrost PKB zacznie hamowac. Następnie mniejszy popyt, wymusi mniejszą podaż i bezrobocie zacznie nam rosnąc, a płace staną w miejscu. Po prostu elementarz gospodarczy.

      P.S. Inflacja powoduje ubożenie społeczeństwa.
    • leda16 Re: Podwyżki cen -suweren traci cierpliwość 01.10.17, 15:11
      Suweren ma na pewno bardzo wiele doświadczeń z obniżkami cen w poprzednich latach, stąd jego irytacja smile Dodam jeszcze butnie - jak kogoś nie stać na dzieci, nie powinien ich mieć.
    • przycinek.usa Re: Podwyżki cen -suweren traci cierpliwość 01.10.17, 19:14
      w dlugim terminie nastepuje zwykle dostosowanie, wzrost konkurencji i stabilizacja cen. To jest czesc cyklu. Nie ma sie tym co przejmowac.
      • rakonbad Re: Podwyżki cen -suweren traci cierpliwość 01.10.17, 20:48
        @ przycinek, liczę podobnie jak większość z nas, że tak właśnie będzie, tzn. inflacja zatrzyma się w okolicach 1,5-2,5% i na razie na tym koniecsmile

        Żeby była jasność- nie uważam wcale, że 500+ to jedyny powód wzrostu cen. Na pewno jednak się do tego w jakimś stopniu przyczynił i przyspieszył ten proces.

        Przeważnie każde pompowanie w rynek dużych pieniędzy kończy się prędzej czy później wzrostem cen (podobnie jak dopłaty w programie MdM pobudziły wzrost cen nieruchomości).
        • cojestdoktorku Re: Podwyżki cen -suweren traci cierpliwość 01.10.17, 20:55
          >Żeby była jasność- nie uważam wcale, że 500+ to jedyny powód wzrostu cen. Na pewno jednak się do tego w jakimś >stopniu przyczynił i przyspieszył ten proces.

          no ba, z wykresów wynika ze również w europie zachodniej

          >Przeważnie każde pompowanie w rynek dużych pieniędzy kończy się prędzej czy później wzrostem cen (podobnie jak >dopłaty w programie MdM pobudziły wzrost cen nieruchomości).

          no to trzeba ograniczyć wzrost płac, a najlepiej je obniżyć, bo rosnące płace spowodują jeszcze większy wzrost inflacji, w końcu wyższe pensje spowodują dramatyczne pompowanie pieniędzy w rynek
          trzeba by też ograniczyć zatrudnienie, rosnąca ilosc pracujących powoduje coraz wiecej wypłacanych pensji a to dramatycznie pompuje pieniądze w rynek bo ludzie maja za co kupowac zamiast siedziec w domu o suchym chlebie
          • rakonbad Re: Podwyżki cen -suweren traci cierpliwość 01.10.17, 22:27
            Trolujesz tylko czy zmierzasz do jakiejś konkluzji?
            • cojestdoktorku Re: Podwyżki cen -suweren traci cierpliwość 01.10.17, 22:44
              sugeruję że rynek nie widzi róznicy między pieniądzem z 500+ a pieniądzem z podwyżek lub ze spadku bezrobocia, to są takie same banknoty w sklepach
              wzrost płac czy spadek bezrobocia wpływa więc tak samo na inflację jak 500+
              jeśli ktoś uważa ze 500+ moze podbijać inflację i mu to przeszkadza, to tak samo powinno mu przeszkadzać że bezrobocie spada bo to na tej samej zasadzie podbija inflację
              • zwolennik_twardej_reki Ho ho. 02.10.17, 14:47
                cojestdoktorku napisał:

                > sugeruję że rynek nie widzi róznicy między pieniądzem z 500+ a pieniądzem z pod
                > wyżek lub ze spadku bezrobocia, to są takie same banknoty w sklepach
                Aha.

                Czyli wg Ciebie nie ma zadnej roznicy pomiedzy:
                1. Jednostka ludzka znalazla prace, produkuje dobra/wytwarza zysk/zwieksza GDP/ blah, blah, blah zarabia pieniadze ktore pozniej wydaje.
                2. Jednostka podniosla o 15.00 sucha dupe I w telewizorze zobaczyla, ze beda mu wdawac 1000 zlotych za posiadania dzieci. Warunkiem jest dokonanie wysilku, polegajacego na wypelnieniu kilku papierkow I dalsze polegiwanie w wyrku.
                Aha
                • cojestdoktorku Re: Ho ho. 02.10.17, 15:01
                  no jak wydamy 25mld na żółnierzy, ich mundury, pensje, broń i pociski, które wystrzelamy na poligonie to coś z tego jest? a no nie ma nic
                  no to może zamiast produkowac te bomby i utylizować na poligonie mozna od razu dac pieniądze ludziom z dziecmi do kieszeni?
                  żadnego wysiłku a efekt końcowy ten sam, no moze tyle róznicy ze nikt na poligonie w wypadku nie zginął

                  • zwolennik_twardej_reki Re: Ho ho. 02.10.17, 15:59
                    Keep dreaming.
        • zwolennik_twardej_reki Mylicie sie jak jeden. Lacznie z Przecinkiem. 02.10.17, 14:25

          No przeciez u uwry mamy- dzisiejszy wzrost dochodow Polakow jest dokladna odwrotnascia pozadanego z definicji wzrosto dochodow Polakow( I wszystkich innych podobnie), czyli NIE wynika z zadnego, nawet minimalnego wzrostu wydajnosci a wrecz jest dokladnym zaprzeczeniem wzrostu placy jako funcji wydajnosci.
          Inaczej mowiac, mnostwo Polakow dostalo pozdwyzke za bezdurno, a podwyzka ta winiosla 500 zlotych miesiecznie. Byli I tacy, ktorzy w ogole przestali chodzic do roboty po przyznaniu Pincet z Plusem. To kobity w po-PGRowskich siolach, ktrorych mezowie maja jakas tam robote
          Teraz juz mamy prosto w dol, czy gore jak tam kto patrzy. Pieniadze zaczely swedziec w lapki I Polacy polecieli na zakupy. Na wsiach po wodke i szynka, w miastach po nowe samochody…w koncy takie Picet to miesieczna splata byle jakiego ale nowego samochodu. Wiec juz widzieliscie raporty chyba- najzyzsza sprzedaz aut w historii, na pierwszym miejscu a jakze- Skoda.
          BTW, ten wykres Cojestdoktorku nic nie mowi imozesz sobie go upchac w nos….to inflacja w strefie euro ( w ktorej nie jestesciE) , I UE w kotrej wprawdzie jestescie, ale tu nie ma to znaczenia, bo wasza polska inflacja jest wyzsza niz ta europejska, prawda ?Co tylko potwierdza to co napisalem wyzej. Wiec jesli to pokazujesz to ok, inczej pusty argument.
          Powtarzam-plyniecie prosto na gore lodowa.
          • cojestdoktorku Re: Mylicie sie jak jeden. Lacznie z Przecinkiem 02.10.17, 14:54
            > No przeciez u uwry mamy- dzisiejszy wzrost dochodow Polakow jest dokladna odwr
            > otnascia pozadanego z definicji wzrosto dochodow Polakow( I wszystkich innyc
            > h podobnie), czyli NIE wynika z zadnego, nawet minimalnego wzrostu wydajnosci a
            > wrecz jest dokladnym zaprzeczeniem wzrostu placy jako funcji wydajnosci.

            https://cdn.innpoland.pl/bc2f0682310715ef0e29b49f8bec1526,780,0,0,0.jpg
            wydajnosc wzrosła a płace stały w miejscu, 500+ i obecnie rosnace płące w tym minimalną zasypują tą lukę

            > Inaczej mowiac, mnostwo Polakow dostalo pozdwyzke za bezdurno, a podwyzka ta wi
            > niosla 500 zlotych miesiecznie. Byli I tacy, ktorzy w ogole przestali chodzic d
            > o roboty po przyznaniu Pincet z Plusem. To kobity w po-PGRowskich siolach, ktro
            > rych mezowie maja jakas tam robote

            wbrew legendom coraz więcej kobiet pracuje:
            "Współczynnik zatrudnienia kobiet w wieku 15-64 lata wyniósł na koniec II kw. 60 proc. i jest o 1,9 pkt proc. wyższy niż przed rokiem. Posady znalazło w tym okresie niemal 150 tys. kobiet na 250 tys. nowych miejsc pracy utworzonych przez gospodarkę, a ogólna liczba zatrudnionych w naszym kraju pań wynosi obecnie 7,32 mln, czyli najwięcej od co najmniej 25 lat.
            Rośnie nie tylko ogólna liczba pracujących kobiet. Ich zatrudnienie w wieku 25-49 lat, czyli w okresie, gdy rodziny są beneficjentami 500+, zwiększyło się podczas ostatniego roku o 60 tys. i wyniosło ponad 4,9 mln. Pozytywny trend dotyczy również Polek bez dyplomu wyższej uczelni (klasyfikacja Eurostat 3 oraz 4). W tym przypadku liczba pracujących kobiet wzrosła o 20 tys. i wynosi 2,24 mln. Z kolei odsetek biernych zawodowo Polek w wieku 25-59 lat wynosi 23,4 proc., czyli najmniej od 20 lat."
            forsal.pl/artykuly/1074493,padaja-kolejne-rekordy-na-rynku-pracy-analityk-program-500-nie-obniza-zatrudnienia-kobiet.html
            > Powtarzam-plyniecie prosto na gore lodowa.

            my? a czemu nie francuzi jako pierwsi? smile
            wydają ponad 30% PKB na socjal, my wydawaliśmy niecałe 20% a skoro 500+ to wydatek na poziomie 1,3% PKB to teraz pewnie wydajemy jakies 22%
            https://assets.weforum.org/wp-content/uploads/2016/01/social-spending.png
            żeby dogonić wydatki francji musielibyśmy jeszcze z 10% PKB rozdawac czyli jakies dodatkowe 185mld złotych rocznie big_grin
            • cojestdoktorku Re: Mylicie sie jak jeden. Lacznie z Przecinkiem 02.10.17, 14:56
              >my wydawaliśmy niecałe 20%

              prawie 21%
            • zwolennik_twardej_reki Re: Mylicie sie jak jeden. Lacznie z Przecinkiem 02.10.17, 15:57
              Most of welfare spending goes on pensions and other benefits and services directed towards the elderly (45.5 percent), while health care also takes up a huge chunk (35 percent). Other areas of welfare spending include family allowances, unemployment benefits and social housing. To nt. Francji.

              W Polsce po prostu nie wiecie co to pension, bo tego generalnie przez dlugie lata nie mieliscie. Emerty mial byc I byl dziadem, ktorego zadaniem bylo umrzec.

              Wiec sila rzeczy nie bardzo rozumiesz, co to znaczy, ze welfare spending goes on pensions.
              A ze Francja jest niezaprzeczlnym czempinem w tych wydatkach to prawda. Wzor do nasladowania ?

              Co do zatrusnie nia kobiet, to nie wykluczam ze problem lezy w strukturze. Wiecej pracuje w miastach, na wsiach jest odwrotny trend. A mzoe co innego sie za tym kryje, tak daleko trudno mi spekulowac .
              • cojestdoktorku Re: Mylicie sie jak jeden. Lacznie z Przecinkiem 02.10.17, 16:15
                nie ma znaczenia na co idzie, czy na starszych, czy na wojaków czy na dzieci
                musi iśc bo skoro płace są coraz mniejszym kosztem w produkcji to jakoś trzeba ludziom te pieniadze za które oni będą kupowac to produkowane GDP przekazać
                jedni daja jako 500+, inni jako wyższe emerytury, kto inny zatrudnia wielu urzedników, a amerykanie dużo wydaja na wojsko, ważne by było za co kupic produkowane dobra i usługi, Polskę dusił brak popytu bo wydajnosc rosła a płące o wiele wolniej

                a co do kobiet, zatrudnienie rośnie bo po prostu spadało bezrobocie, skoro pojawiaja sie okazje naw miare sensowną prace to kobiety to wykorzystują również, to o wiele silniejszy trend niż ewentualny trend polegajacy na rezygnacji bo jest 500+
                jak płace będą spadać, albo bezrobocie będzie rosło wtedy kobiety moze sie zadowolą 500+ i wtedy faktycznie przez te 500+ wiele z nich moze z pracy rezygnować
                ale nie teraz
                • zwolennik_twardej_reki Re: Mylicie sie jak jeden. Lacznie z Przecinkiem 02.10.17, 17:20
                  cojestdoktorku napisał:

                  > nie ma znaczenia na co idzie, czy na starszych, czy na wojaków czy na dzieci
                  > musi iśc

                  Mowisz to powanie ?
                  Nie ma zanczenia, czy panstwo daje ten pieniadz idzie dla emerita, ktory przez lat 40 skladal temus panstwu miesieczna korntybucje wartosci powiedzmy 10- 15% zarobkow I teraz w pewnym sensie dostaje te pienadze z powrotem, czy tez idzie na nieroba, ktory w swym zyciu nie przepracowal nawet jednaj godziny, ale chce mieszkac, jest a czasami nawet sie napic ?
                  W krotkoterminowej perpspektywiespojrzenia na inflacje to moze I nie ma znaczenia ale jak sie doczekacie balona nierobstwa, bulgocacej non-stop grupy ktora potrafi tylko wyciagac lapy po cudze to sie dopiero zdziwisz.
                  A poza tym, to w takim ukladzie dlaczego poprzestawac na 500+? Niech wszyscy siedza w domach. Do roboty pojdzie Ukrainiec za 2000/ mieisac a Polacy zostana w domkach z Miekszkanie +odz PiS z “renta” 10 000, tez od PiS?
                  • cojestdoktorku Re: Mylicie sie jak jeden. Lacznie z Przecinkiem 02.10.17, 17:54
                    to jak wypada podział kasy z punktu widzenia sprawiedliwości oczywiscie ze ma znaczenie, ale nie z punktu widzenia inflacji o której mowa

                    tylko spójrz na to jeszcze inaczej, gośc płacił składki i nalezy mu sie emerytura, ok - jasna sprawa, utrzymał kraj swoimi podatkami
                    ale ten drugi gosc co ma dzieci musi je wychowac i utrzymywac po to by one płaciły składki w przyszłosci równiez na Ciebie czy na mnie, to moze jednak temu co wychowuje podatnika i go utrzymuje zanim tym podatnikiem sie stanie tez powinien dostac za to kasę? choćby z naszych podatków tu i teraz właśnie dlatego ze w przyszłosci nowy podatnik będzie robił zrzutę na nas
                    • zwolennik_twardej_reki Re: Mylicie sie jak jeden. Lacznie z Przecinkiem 02.10.17, 18:08
                      cojestdoktorku napisał:

                      > to jak wypada podział kasy z punktu widzenia sprawiedliwości oczywiscie ze ma z
                      > naczenie, ale nie z punktu widzenia inflacji o której mowa


                      Nie ma moze, o ile jest kasa na comiesieczne wyplaty.
                      A jak zabraknie, to wtedy zrobi sie problem, cio, nie zrobi sie ? Jak sie nie da bardzie uszczelnic, odebrac, skonfiskowac, przelozyc, sprzedac , podniesc, wydusic albo przelac.
                      Bo wy macie swoja wlasna walute i to wy macie waadze nad tym oraz kontrole. To znaczy wasz rzad. No, ale moze w koncu znajdziecie pod Walbrzychem ten zloty pociag i sprawa sie sama rozwiaze.
                      Duzo pieniedzy na rynku za bezdurno juz Polska raz przerabiala, to byly czasy gdy w oborcie byly banknoty po miliona nawet i dwa.


                      • cojestdoktorku Re: Mylicie sie jak jeden. Lacznie z Przecinkiem 02.10.17, 18:25
                        >o ile jest kasa na comiesieczne wyplaty.
                        >A jak zabraknie, to wtedy zrobi sie problem, cio, nie zrobi sie ?

                        wyżej mamy wykres według którego Polska nie wydaje wiekszego ułamka PKB niz inni, a w porównaniu z wieloma krajami wydaje po prostu mało
                        skoro wiec inni od tego nie upadli, to i Polska nie upadnie z tego powodu
                        moze upaśc z innego, a wtedy wszyscy obwinią transfery socjalne mimo że one swoją wielkoscią zupełnie sie nie wyrózniają w porównaniu z reszta świata


                        >Jak sie nie da bardzie uszczelnic, odebrac, >skonfiskowac, przelozyc, sprzedac , podniesc, >wydusic albo przelac.


                        wbrew powszechnemu przekonaniu Polska nie ma też wysokich podatków
                        ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/index.php/File:Total_tax_revenue_by_Member_States_and_EFTA_countries,_2014_and_2015,_%25_of_GDP.png
                        jak widac to inne kraje bardziej dusza uszczelniają i konfiskują
                        a ciągle tylko słychac ze to w Polsce socjal za wysoki, ze podatki za wysokie, gdzie tak naprawdę Polska jest ponizej średnich i z socjalem i z podatkami
                        to nie tu wiec leżą ewentualne problemy

            • zeitgeist2010 Re: Mylicie sie jak jeden. Lacznie z Przecinkiem 26.10.17, 17:36
              Bardzo pedagogiczne. Dzieki za linki.
    • dorota_333 Rząd zakłada spory wzrost inflacji 03.10.17, 14:22
      "W uzasadnieniu ustawy budżetowej na 2018 r. założono, że podstawowa stopa procentowa Narodowego Banku Polskiego wyniesie 2,3 proc. To zaskakujący scenariusz biorąc pod uwagę, że obecnie stopa referencyjna wynosi 1,5 proc., a Narodowy Bank Polski na razie ani myśli stóp podnosić."
      next.gazeta.pl/next/7,151003,22459717,zaskakujace-zalozenie-w-projekcie-budzetu-na-2018-r-to-nie.html

      Czyli mamy scenariusz "strzału inflacyjnego". Częściowo pewnie dlatego, że rząd chce dopiąć jakoś przyszłoroczny budżet przynajmniej na papierze, a założenie dużych wpływów to ułatwia.

      Ale te założenia mogą być bliskie rzeczywistości. Scenariusz problemów z kredytami hipotecznymi przybliża się.
      Morawiecki się tym oczywiście nie pochwali smile
      • powrozowy Nothing to worry 03.10.17, 14:56

        >
        > Ale te założenia mogą być bliskie rzeczywistości. Scenariusz problemów z kredyt
        > ami hipotecznymi przybliża się.
        > Morawiecki się tym oczywiście nie pochwali smile

        Powod do lekkiego niepokoju bedziecie miec przy inflacji w granicach 50%.
        Pamietaj, nie macie jurkow tylko swa wlasna walute.
        Zaczynam sie pomalu zastanawiac czy nie zabrac kasy z PL. Wprawdzie gdy sprzedwalaem chlam za PLN, to dolce byly ponizej 3 zlotych, wiec wystepuje tu bolesna roznica w kursie, ale jakie bedzie to mialo znaczenie, gdy zlotowka zwali sie kompletnie na pysk ?
        • kophalski Re: Nothing to worry 26.10.17, 18:14
          eksporterzy się obs.aja ze szczęścia w tym i ja,
          kapusta od rodaków i nie natychmiast popłynie do ojczyzny, natychmiast wykupia co się da w pierwszej kolejności mieszkania i działki
          Fajnie pomarzyć
          trzymasz oszczędności w plnach? Ho ho zawadiaka. Szacun
    • malymis666 Re: Podwyżki cen -suweren traci cierpliwość 13.10.17, 20:33
      Podwyżki podatków przy zwiększeniu świadczeń socjalnych to jest norma. Zawsze tak było jest i będzie.
    • cojestdoktorku Re: Podwyżki cen -suweren traci cierpliwość 17.10.17, 13:49
      no to mamy świeże dane eurostatu co do inflacji
      https://g2.forsal.pl/p/_wspolne/pliki/3124000/3124798-inflacja-657-323.jpg
      niższa nawet niż u niemca
    • mrhammer17 Re: Podwyżki cen -suweren traci cierpliwość 25.10.17, 23:30
      Nie sądzę żeby się wkurzał. Znając życie PiS wygra kolejne wybory bo naobiecują jeszcze więcej programów socjalnych a ciemny naród da się na to nabrać.
Pełna wersja