rakonbad
01.10.17, 12:00
500+ zaczyna powoli zbierać swoje żniwo.
Nie będę tutaj rozważać, czy 500 zł na dziecko ma sens czy nie.
Jedno jest pewne:
Pompowanie pieniędzy w rynek pubudza inflację.
Inflacja przyspiesza- ostatni odczyt mówi o wzroście cen w wysokości. 2,2%.
To nie jest znowu tak bardzo dużo ale wydaje się, że to dopiero początek podwyżek.
Oto lista tego co podrożało w ostatnich miesiącach:
1) Żywność, a w szczególności :owoce i warzywa
2) Paliwa (bezyna, ON. LPG)
3) Czynsze w spółdzielniach
4) Składki ubezpieczeniowe, w tym OC
5) Usługi bankowe
Co więcej, w najbliższym czasie rząd ma uchwalić m.in obowiązkowy abonament
radiowo-telewizyjny.
Opłata będzie niezależna od posiadania telewizora- czy korzystasz z TV czy nie-
i tak zapłacisz.
Z kilku innych podwyżek, np. opłata paliwowa czy opłata wodna- rząd zrezygnował pod wpływem nacisków społecznych, choć wydaje się że ten temat jeszcze powróci.
Suweren zaczyna się wkurzać....... bo widzi że z tych 500 zł na dziecko niewiele zostaje, bo pieniądze zżerają podwyżki cen.
Co będzie dalej- czas pokaże