Obskurantyzm w natarciu

09.10.17, 14:56
Na marginesie dyskusji o szczepieniu dzieci chciałam zwrócić uwagę na szersze zjawisko. Ruch antyszczepionkowy jest tylko jednym z wielu przejawów obskurantyzmu, który ostatnio w Polsce przeżywa swój wielki renesans.
Zawdzięczamy to antyinteligenckiej i ordynarnie, fałszywie egalitarystycznej postawie obecnie rządzących. Populizm zwyciężył.

Na szerzenie się postaw antynaukowych zwrócił uwagę Rektor UW prof. Marcin Pałys w swoim przemówieniu inaugurującym rok akademicki.

"„Nie jest tak, że mamy homeopatię, znachorów, ruchy antyszczepionkowe i jeszcze jeden pogląd, który nazywa się medycyna. Nauka to nie jest jeszcze jeden pogląd" - Rektor UW prof. Marcin Pałys wygłosił mowę do studentów podczas inauguracji roku akademickiego.

- Populizm, który zdominował politykę, media, a nawet język dużych grup społecznych wyraża się m.in. afirmacją uproszczeń, półprawd, myślowego niewyrafinowania. Obserwujemy próby rozwiązywania problemów bez odniesienia się do nauki, a nieraz wręcz urągające myśleniu według naukowych standardów. Widać, że w dyskursie publicznym mamy do czynienia z jakąś inwazją postaw antynaukowych, które negują dorobek pokoleń uczonych i sens uporządkowanego myślenia, na którym nauka się opiera - mówił prof. Pałys."

www.newsweek.pl/wiedza/nauka/inwazja-naukowego-populizmu-rektor-uw-zainaugurowal-rok-akademicki,artykuly,416932,1.html
(wytłuszczenie w cytacie moje)
    • sendivigius Re: Obskurantyzm w natarciu 09.10.17, 16:08
      dorota_333 napisała:

      > Na marginesie dyskusji o szczepieniu dzieci chciałam zwrócić uwagę na szersze z
      > jawisko. Ruch antyszczepionkowy jest tylko jednym z wielu przejawów obskurantyz
      > mu, który ostatnio w Polsce przeżywa swój wielki renesans.

      Renesans? A kiedy byl "Nesans"? Materializm dialektyczny w odwrocie wiec zabobon sie szerzy. Ja akurat lubie historie nauki i zapewniam cie Doroto, ze "naukowo" to juz tyle rzeczy naudowadniano ze lepiej sie tego trzymac z daleka. A juz na pewno lepiej sie trzymac z daleka tych nadetych pajacow, poprzebiearanych w sredniowieczne stroje i widzacych ludzi w katygoriach ilosci tytulow przed nazwiskiem - tak to renesans, czyli XV wiek.
      • dorota_333 Historia walki z kołtunem 10.10.17, 09:08
        Widzisz, kiedyś bywali u władzy ludzie światli. Postęp (powinno Ci się to słowo podobać, ale używam go w trochę innym znaczeniu niż Ty) był możliwy.

        Różnymi metodami, ale polskiego kołtuna zwalczono (ostatecznie plotką o opodatkowaniu kołtuna). Piękne czasy smile
        wyborcza.pl/alehistoria/1,121681,19228334,koltun-polski-historia-plagi.html
    • zimna-wodka Re: Obskurantyzm w natarciu 09.10.17, 17:21

      > - Populizm, który zdominował politykę, media, a nawet język dużych grup społecz
      > nych wyraża się m.in. afirmacją uproszczeń, półprawd, myślowego niewyrafinowani
      > a. Obserwujemy próby rozwiązywania problemów bez odniesienia się do nauki, a ni
      > eraz wręcz urągające myśleniu według naukowych standardów. Widać, że w dyskursi
      > e publicznym mamy do czynienia z jakąś inwazją postaw antynaukowych, które negu
      > ją dorobek pokoleń uczonych i sens uporządkowanego myślenia, na którym nauka si
      > ę opiera - mówił prof. Pałys."

      Święte słowa. Trudno o lepsze resume.
      Jakby nie patrzeć nasza jedyniesłuszna waaadza postawiła na takie postawy, lansuje je gdzie sie da to i efekty muszą być.
      Polak katolik z ulgą zrzuca garnitur i lakierki, w które ubrała go nieznośna junija, przywdziewa walonki i dziadkowy waciak i czuje sie od razu lepiej. Żre łapami, pierdzi i beka przy stole i jest z tego dumny. W takim zachowaniu przejawia się jego duma narodowa i patriotyzm.
      Coraz częściej lekarza zastępuje znachorem albo egzorcystą a rzetelną robotę modlitwą o mannę z nieba. Bo tak jest łatwiej, tego waaadza uczy i to popiera.
      Waaadza tak świecka jak i kościelna. Obie, zlewając się w jedną całość, przerabiają społeczeństwo na takie w jakim będą mogły dowolnie długo trwać. Odrzucone przez świat urządzają własne podwórko na swój wzór i podobieństwo. Polski kołtun triumfuje na całej linii - tak samo w przydomowym chlewiku jak i w pałacu prezydenckim. A ukochane średniowiecze jest coraz bliżej...
      • samgienio Re: Obskurantyzm w natarciu 09.10.17, 17:57
        Czy poczułeś się lepiej - jak to napisałeś ?
    • samgienio Re: Obskurantyzm w natarciu 09.10.17, 17:55
      Mówisz wiedza naukowa ? W latach 90 inżynierowie budowali pralki o wytrzymałości 20lat. Dzisiaj 6lat. Silniki o trwałości 500tys. km, dzisiaj 200. Dzisiaj wszystko jest podporządkowane pod sprzedaż. Naukowcy robią za handlarzy idei. Uniwerki Medyczne ślinią się na myśl o grancie ma badania od BigFarmy i robią wszystko tak, żeby zleceniodawcy pasowało. Skutkiem tego wszystko dzisiaj traci na jakości i trwałości, bo sprzedaż jest kryterium decydującym.
      W tym postępowym nowoczesnym świecie jesteśmy już dawno za szczytem humanitarnego rozwoju cywilizacji, który był na przełomie lat 70 i 80. Obecnie człowiek jest przedmiotem polowania, w którego celują wszyscy marketingowcy na świecie, chcąc mu sprzedać swoją perfumę, gacie, buty czy polityczną ideę. A sprzedajni z powodu biedy naukowcy robią za amunicję tym marketingowcom od wielkich interesów. O tutaj taki drobny przykład z chemią na nowotwory, poczytajcie sobie jak traktują ludzi szlachetni naukowcy, państwo opiekuńcze, lekarze:
      www.medonet.pl/zdrowie,polowa-nowych-lekow-na-raka-nie-dziala-,artykul,1723831,3.html
    • dorota_333 Życie naukowe kwitnie (ale dopiero po meczu) 10.10.17, 09:11
      Na jakie wyżyny wznosi się nauka polska pokazuje licencjat Roberta Lewandowskiego:
      www.plotek.pl/plotek/7,78649,22490913,robert-lewandowski-obronil-prace-licencjacka-temat-pracy-jego.html#Czolka3Img

      Napisał go o... sobie. I o tym, jak go żonka wspierała w karierze sportowej (szkoda, że bez zdjęć).
      I pomyśleć, że w czasach kiedy licencjatów nie było nad magisterką trzeba się było tak napracować... Tera majom lepij.
    • zwolennik_twardej_reki A kancer wam nie straszny ? 10.10.17, 23:44
      Ja staruch, dzieci nie mam w PL przynajmniej i mial nie bede wiec pytole. Ale jakbym mial 20+ lat albo male dzieci ? To pewnie bym nie pytolil.



      Zapotrzebowanie na wycinanie filtrów jest duże i stale rośnie. W samym Krakowie działa 35 znanych i renomowanych warsztatów reklamujących się w internecie. Średnia cena usługi 900 zł.
      Czytasz ten artykuł, bo jesteś prenumeratorem Wyborczej. Dziękujemy Ci za wsparcie!

      – To, co robimy, jest nielegalne – ostrzega Daniel. – Ja działam w czarnej strefie, a pan, zlecając usunięcie filtra DPF, stanie się moim wspólnikiem.

      Stoimy w ciasnym pokoiku – pracowni, w której gospodarz modyfikuje programy samochodów. W pobliskim garażu jego kolega, mechanik, wycina z diesli systemy oczyszczania spalin. Takich pokątnych warsztatów są w Polsce tysiące.

      – Operacja, której za chwilę dokonamy, jest nieodwracalna – ciągnie Daniel – więc proszę potem nie mieć pretensji. Zużytego wkładu ceramicznego, który wypatroszymy z obudowy, nie da się już poskładać. Dostanie pan flaki w worku.

      – A co w razie kontroli policji? – zaczynam mieć wątpliwości. – Czy samochód przejdzie test?

      – Prawdopodobnie tak. A jeśli nie, to przyjedzie pan na naszą stację diagnostyczną, he, he, żeby zameldować o usunięciu usterki, co oczywiście potwierdzimy.

      – Mam jeszcze wątpliwość... moralną – drapię się po głowie. – Samochód zacznie truć…

      Daniel traci cierpliwość. – Panie, do mnie tu z Niemiec przyjeżdżają!
      Jak żyć ze smogiem? Opowiada aktywistka, ekolożka, mama z warszawskiego Wawra
      Wycinka z diesli systemu oczyszczania spalin

      Komputer samochodowy zgłasza błąd, auto przechodzi w tryb awaryjny, silnik traci moc. Który to raz w tym roku?! Szósty? Sprawdzam poziom oleju. Jest go więcej niż poprzednio, ale to nie jest olej, lecz mieszanina ropy, wody i czarnego smaru... Wyraźny znak, że filtr cząstek stałych już się kończy.

      – Czas go zmienić – radzi inżynier w stacji autoryzowanej. – Przejechał 200 tys. km, to i tak nieźle… – dodaje z uznaniem.

      – Ile kosztuje nowy?

      – 9 tys.

      Ile jest wart samochód? 15 tys.?

      – Może jakiś tańszy zamiennik? – pytam z nadzieją.

      – Na Allegro kupisz pan szmelc za 2300, ale zaraz się zatka. Niech pan usunie DPF-a – inżynier ścisza głos. – Wie pan, gdzie tną fachowo?

      PRZECZYTAJ TAKŻE: Nadeszła jesień, wróci smog? Miasta szykują się do walki

      Wystarczy zerknąć do internetu. „Usuwanie filtra cząstek stałych to jedna z naszych specjalności. Do każdego zadania podchodzimy z należytym zaangażowaniem, bo naszych mechaników cechuje jakość, profesjonalizm i pasja...” – zachęca krakowski Autoserwis.co. A strona Dobry Mechanik proponuje 35 zakładów specjalizujących się w tej branży pod Wawelem. Średnia cena usługi wynosi 900 zł.

      Aby klient dokładnie zrozumiał, o co chodzi, i nie zadawał mechanikom zbędnych pytań, portal Auto Świat w tekście „Bez filtra, bez problemów – zobacz jak usunąć filtr cząstek stałych” rozwiewa wszelkie wątpliwości. System oczyszczania to katalizator, który podnosi temperaturę spalin, oraz sprzężony z nim filtr ceramiczny (inaczej cząstek stałych, inaczej DPF), który gromadzi i wypala sadzę. Z innej parafii jest w rurze wydechowej zawór EGR – redukujący ilość rakotwórczego dwutlenku azotu – który często usuwa się przy okazji, żeby auto jeździło dynamicznie i bez niepotrzebnych awarii.

      Redaktor działu „Porady” zachęca do rozwiązania napoleońskiego w sprawie DPF-a, choć równocześnie zauważa: „Filtr pomyślano tak, żeby w sposób mechaniczny zatrzymywał w swojej porowatej strukturze drobinki (rakotwórczego) pyłu”. Mam więc problem moralny.
Pełna wersja