Wydarzenia 2018 roku - Co nas czeka?

01.01.18, 19:56
JEDNA prognoza na 2018 r. od jednej osoby.

--------------------
Bo czas na grę w noworoczne prognozy.
1) Wcale nie musi być to tylko jedna prognoza, ale chciałbym, aby były one przemyślane.
2) Nie musi to być globalny "game changer" - wystarczy, że wydarzenie będzie istotne (np. Szwecja zrezygnuje z paliw kopalnych - to nie jest akurat prawda, ale szczęka opadłaby mi do samej podłogi, jakbym się dowiedział, że kraj tej wielkości byłby do tego zdolny).
3) Zdecydowanie prognozy nie powinny mieć życzeniowego charakteru, typu: Kim wystrzeli atomówkę w USA, PiS aresztuje Donalda Tuska. Także żadnych Black Swan. Bardziej zależałoby mi na realnych (ale przyszłych) wydarzeniach niż rzucaniem na oślep pomysłami.

(Będę czytał każdy wpis z nadzieją, że ktoś podsunie mi pod nos rzecz, na którą sam bym nie wpadł, a która jest warta śledzenia. Zaraz dam coś od siebie).
    • oka_blysk TANAP: gaz z Azerbejdżanu dla Turcji 01.01.18, 20:01
      TANAP: gaz z Azerbejdżanu dla Turcji

      W drugiej połowie 2018 roku popłynie 16 mld m3 gazu z Azerbejdżanu do Turcji.

      -----------------------
      Gazociąg jest skończony i tyle wynosi jego pojemność. Testy już trwają, a zatłoczenie gazu ma się odbyć 1 lipca 2018 r.. Przepustowość to wspomniane 16 mld, z czego 6 ma być przeznaczone na rynek UE, ale to dopiero po 2020 r., więc na razie nie zaprzątam sobie tym myśli. Docelowo ogółem tym szlakiem ma płynąć do Turcji 26 mld m3 gazu.
      Turcja obecnie zużywa 42 mld m3 gazu, z czego 26% to własne wydobycie, a 56% rosyjski, plus inne (odrobinę azerskiego już teraz mają). Wg mnie Turcy będą preferować gaz azerski w stosunku do innych - i tak muszę gaz importować, a jak będą mieli do wyboru gaz azerski i nieazerski, to wybiorą azerski, bo to wsparcie finansowe dla Azerów, które nic Turków nie kosztuje.
      Memorandum Kaspijskie - i w kolejnym kroku pojawia się kwestia Memorandum Kaspijskiego, zgodnie z którym nic nie może się odbyć na Morzu Kaspijskim bez jednomyślności krajów mających do niego dostęp. Rosja wykorzystuje to do własnych celów paraliżując wszystkie decyzje i inicjatywy. Sprawa jest poważna, bo nie można uregulować na morzu wyłącznych stref ekonomicznych i tym samym wydobycie gazu na Morzy Kaspijskim jest mocno ograniczone, nie można także wybudować gazociągu z Turkmenistanu do Azerbejdżanu (i dalej do Turcji). Iran i tak na swoim kawałku zrobi, co uważa za stosowne, ale pozostałe kraje są blokowane przez Rosję.

      I cały czas czekam, co z tym gazem z Egiptu, Izraela, Cypru, o którym kiedyś wspominał leny-20-4-7. Gaz fizycznie jest w złożach, więc przydałby się już jakiś konkret.
    • oka_blysk Autonomiczne statki 01.01.18, 20:04
      Rozpoczęły się pracę nad autonomicznymi statkami.

      -------------------
      Japończycy z Anglikami (RR) wspólnymi siłami właśnie zaczęli pracę nad czymś takim. Jakby taki statki zaczęły pływać między Europą i USA oraz między Japonią i USA, to poczułbym się w realu jak w filmach s-f.
      • sevenseas Re: Autonomiczne statki 01.01.18, 20:57
        Autonomiczne statki juz plywaja od 2 lat, oficjalnie, a badania sa prowadzone od lat 90 tych. Takze od co najmniej dwoch dekad prowadzone sa badania nad autonomicznymi systemami latajacymi, drony lataja, ale lataja tez F16 i technologia z F35 pozwoli na to aby systemy pracowaly bez uzycia czlowieka. Jednak zanim to nastapi musza sprzedac ten stary, drogi i bezuzyteczny sprzet frajerom....a napisalem bezuzyteczny bo w dobie A2/AD i nowoczesnych systemow OPL takie samoloty beda spadac z nieba w liczbie co najmniej nieoplacalnej, a sam koszt pocisk vs samolot nie wrozy dobrze dla F35. Prosze nie pisze o "niewykrywalnosci" bo takie cos to jest w filmach i grach wink Ponadto Norwegowie przyznali ze F35 wysyla bez ich zgody dane krytyczne do USA do Lockheeda, przeciek byl z NAF i pisali o tym w Australii.


        2018 rok, cena ropy $100 ze wzgledu na rozwoj sytuacji na bliskim wschodzie i slabnacy dolar. Calkiem mozliwa wojna domowa w Iranie (ala Syria, chyba ze wyjdzie wojsko na ulice i wprowadzi godzine policyjna) oczywiscie sponsorowana przez USA, Izrael i Sudow. Dalsza degradacja spoleczenstwa i zidiocenie, poglebiajaca sie izolacja krajow z luzna rozumiana jako nacjonalizm, mozliwy konflikt na lini Indie-Pakistan, rozlam Iron 5 (UK, USA, NZ, Australia, Kanada) mowie o Australi i NZ i rozbierznosci interesow z reszta, rosnace ceny gazu ziemnego, prawdopodobnie zlota, dalszy wzrost indexow gieldowych, poczatki powstania panstwa wschodnio Ukrainskiego, dalszy wzrost napiecia miedzy Ukraina, a Polska. Schultz lub ktos bardziej prawy dojdzie do wladzy w Niemczech ktore zaczna opowiadac sie za polityka skierowana na daleki wschod (juz oficjalnie), nastapi dalsze wypieranie USA z Europy w zasadzie izolacja na zyczenie, w Rosji bedzie sie mowic o Federalizacji Europy i Unii Euroazjatyckiej do czego przylacza sie Niemcy/Francji i satelity (Czesi, Slowacy, Wlochy, Hiszpania i Portugalia + Benelux) Kaczynski odchodzacy z polityki ze wzgledu na stan zdrowia.... Blaszczak, Ziobro i Macierewicz beda rzadzic big_grin , Polska miedzy wschodem a zachodem sama bronic bedzie interesow USA. Mysle ze czesc rzeczy sie przeciagnie na nastepne lata....jedno jest pewne nie ma odwrotu, swiat idzie w jedym i znanym wszystkim kierunku...albo sie podzielimy albo bedziemy sie bic....3 glowne teatry operacyjne, Korea, Bliski Wschod, Ukraina i prawdopodobnie cos na zachod od Chin.
        • oka_blysk Re: Autonomiczne statki 01.01.18, 21:50
          Dla mnie jest istotna różnica pomiędzy automatyzacją a autonomicznością.

          Obecne załogi są nieliczne, i to prawda, ale jak sobie wyobrażę, że standardem stanie się puszczanie statków handlowych przez ocean bez żadnej załogi, to robi to na mnie duże wrażenie.
          • sevenseas Re: Autonomiczne statki 01.01.18, 22:16
            Systemy nigdy do konca nie beda autonomiczne bo to sa bajki, jak wolny rynek. Zawsze bedzie tym zarzadzal czlowiek, to my bedziemy robic updaty, upgradowac hardware i software itd. Nikt tez nie odda w rece robotow czy algorytmow pelnej autonomicznosci szczegolnie w zakresie bezpieczenstwa i finansow, beda sie tym zajmowac nadchodacy giganci w branzy na kontratktach panstwowych az do standaryzacji i pokoju na swiecie.....czyli calkowitej zmiany ustroju w jakim zyjemy.

            " puszczanie statków handlowych przez ocean"

            Z tym bedzie zonk przez jakis czas, bo sa pewne problemy z lacznoscia, satelitarna jest bardzo droga, pogoda i warunki atmosferyczne sa problemem, real time, cyberochrona, a nasze/wasze gps w aucie choc mowia o "szukaniu satelity" tak naprawde lacza sie z nadajnikami komorkowymi na ziemi i nastepuja zwykla triangulacja wink A kazdy mowi ze uzywa GPS/Glonass/BeiDou i USA/Rosja/Chiny sygnal daje za "darmo". A czy ktos z was slyszal o IPS??

            Dopowiem ciekawostke. Kiedys byl taki film dokumentalny gdzie mowili o tym ze za niedlugo beda czipowac ludzi, i rzady/kopry/masters beda wiedziec gdzie jestescie, z kim rozmawiacie i o czym, co kupujecie itd......a ludzie smiali sie z glupich teorii konspiracyjnych, a potem wzieli telefony komurkowe do reki i nawet maja je w kiblu jak puszczaja baki wink IPS juz dziala i ma sie dobrze, baterii nie da sie wyciagac wiec teoretycznie tel. jest caly czas wlaczony, i glosnik i mikrofon...i to mozna robic real time, razem z waszym pozycjonowaniem i potwierdzi to kazda osoba ktora pracuje dla sieci komorkowej (oczywiscie nie maja mozliwosci sluchania was, ale pozycje juz tak) wink I to chcialem dolozyc do 2018 roku, ze swiat stal sie klaustrofobiczny i nie da sie od tego uciec. Technologia bedzie naszym pieklem, a nie zbawieniem.
    • przycinek.usa spadek cen bankow 01.01.18, 21:30
      Uwazam, ze najbardziej prawdopodobne wydarzenie 2018 to bedzie spadek cen bankow.
      • oka_blysk Re: spadek cen bankow 01.01.18, 21:46
        Których banków? Mam tu na myśli: detaliczne, bo np. fintechy je wykańczają; albo duże korporacyjne, bo zaplątane są w dziwne kontrakty; albo te banki, co idą pod rękę z rządami swoich krajów, bo wspólnie z nimi są w takim klinchu, który już dłużej utrzymać się nie da.
        • przycinek.usa Re: spadek cen bankow 02.01.18, 03:23
          JPM GS BAC WFC USB i caly sektor. WSZYSTKIE banki.
          • pigeon_shit_dust Anale widza dokladnie ODWROTNIE 02.01.18, 18:12
            przycinek.usa napisał:

            > JPM GS BAC WFC USB i caly sektor. WSZYSTKIE banki.

            www.thestreet.com/story/14432715/1/barclays-banks-strong-investment-2018.html?puc=yahoo&cm_ven=YAHOO&yptr=yahoo
            Chyba ze Cie zle zrozumialem, ale zakladam ze masz na mysli spadek cen akcji wielkich bankow. Co na ogol nie ma nic wspolnego z faktyczna wycena wartosci firmy jako takiej.
            • przycinek.usa Re: Anale widza dokladnie ODWROTNIE 04.01.18, 06:46
              Dobrze mnie zrozumiales kadilak, ale nie traktuj mojej prognozy jako rade inwestycyjna, bo to jest niebezpieczne.
              W mojej ocenie caly sektor bankowy jest zagrozony kolapsem deflacyjnym - ale to jest osobna sprawa i nie ma sensu tego rozwazac. Dam ci taki przyklad - jest taka spolka, ktora znaja wszyscy - McDonalds. I w mojej ocenie - po starannym przemysleniu i dokladnym przegladnieciu tego co oni robia uwazam, ze MCD jest warty ZERO. To jest spolka, ktora powinna spasc do zera - w przypadku kolejnego zalamania rynku. A co robi MCD? Idzie caly czas do gory.

              Tak samo jest z bankami.

              Jesli popatrzysz na notowania - to gielde trzymaja wielkie portfele instytucjonalne. Ogromna forsa, ktora widac, ze jedzie tylko wtedy, kiedy instytucje sa obecne na rynku. W ostatnich dniach 2017 - kiedy instytucje mialy zamkniete ksiegi i nic nie robily - rynek jechal rowno w dol i nie bylo absolutnie popytu. Popyt nie byl wystarczajacy nawet do tego, zeby utrzymywac ceny w miejscu. I co sie stalo? Instytucje wchodza w styczniu i rynek idzie w gore.

              Ta obecna hossa nie ma zadnego porownania do rynku w 2007 i 2000. To jest absolutnie inny rynek. Ludzie nie maja pieniedzy i notowania ida tylko malymi instytucjonalnymi zakupami rozlozonymi na miesiace. Nie ma ruchow cen i nie ma dynamiki zmian, na ktorej mozna byloby zarabiac jak dawniej. Nic nie idzie gwaltownie w gore, ani nie spada.
              Ten rynek jest zupelnie rozny od tego co bylo dawniej.

              I jak rynek zacznie sie kurczyc, to nie bedzie NIKOGO kto moglby to powstrzymywac. I rynek zacznie sie kurczyc. Do skurczu potrzebna jest inflacja. A jak bedzie - to zobaczymy. One way or another - this will not end up well.
              • pigeon_shit_dust Przy okazji bankow...dziwny ruch JPM 04.01.18, 15:41
                Banki, banki...hehe, kto ich zrozumie?
                Ale jak wiesz, jak zwali sie "za duzy zeby upasc" to go wykupimy, prawda?
                Na przyklad taki JPM. Nawet ja zauwazylem ich kretynski ruch promocyjny z poczatku roku- karta Reserve na promocji. Mozna bylo to wizac i po 90 dniach skeszowac ... ponad 1000 dolarow. Karte wzielo.... 3,8 milonia ludzi (!!!) I mnostwo ludzi tak zrobilo:

                www.cnbc.com/2017/01/18/jamie-dimon-i-wish-chase-sapphire-reserve-cost-jpmorgan-more-money.html
                A do tego ten glupek z Chase jeszcze nam to wciera w nosy:""One of the fictions here is that the marketing cost ... gets booked over 12 months. The benefit of the card gets booked over 7 years. The card was so successful it cost us $200 million, but we expect that to have a good return on it. I wish it was a $400 million loss," the chief executive said on "Squawk on the Street."
                Wiec dostali w doope na razie na 200 mln tylko na tym jednym ruchu. A dostana razem , licze, pewnie na miliard, bo ludzie co skeszowali punkty albo wylatali mile ( jak ja) te karty po prostu oddadza, czyli zlikwiduja. Wiec to on tam gada TO TO jest fikcja a nie marketing costs ....
                A jak sie zachowywaly akcje JPM? Ano, szly w gore, wiec albo sie nakradli idze indziej albo dmuchaja zabe w odbyt....
                JMP w gore 26% w 2017:
                finance.yahoo.com/quote/JPM?p=JPM
    • leny20-4-7 Re: Wydarzenia 2018 roku - Co nas czeka? 02.01.18, 09:38
      Po pierwsze i najważniejsze - siemasz Oko! Nie mam za dużo czasu, bo wróciłem już do Wawy i muszę zarabiac kesz, ale tak na szybko coś Ci nakreślę, o czym sam myślę.

      Po drugie, tutaj link do tego czym straszą się Moskale - storage5.static.itmages.ru/i/17/1227/h_1514367367_4768426_660dc5d31c.jpg

      Po trzecie takie moje własne: Putin/siłowniki za nim stojące potrzebują wojny jak pewnien grzyb deszczu. W związku z tym Moskwa wykreuje nowy konflikt, bo ten syryjski w zasadzie w ciągu roku dogaśnie patrząc po core business ruskich. Teraz jaki może on byc?...Libia, niby ich zaprasza (w uproszczeniu) sama, niby przez lata były tam interesy powiązane, niby syn pułkownika wychodzi z więzienia i będzie próbował zlepic zdewastowany kraj...ale coś mi mówi że a. za daleko, a b. za dużo żwyotnych interesów Zachodu, bo interwencja była na całego, a w takiej Syrii tylko by proxy,...zatem co? Ukraina? Jeśli tak, to tym razem w wersji na całego. Tak aby jednym ostrym/mocnym cięciem dac po łapach wszystkim obcym...ale to na bank jeszcze dotkliwsze sankcje (a już jest mega ból!), jeszcze większa izolacja...zatem co? Jak dla mnie Korea i to po stronie USA! To by się wypisywało w "mądrosc czeka"! Teraz handlujemy z Kimem ropą nie zważając na sankcje ONZtu, teraz po cichu wspieramy jego program nuklearny, aby jak najwięcej szkód przyniósł Zachodowi...ale jak Zachód wreszcie ruszy, to...przyłączymy się do niego=do zwycięzcy! Dzięki temu, mamy a. wygraną wojenkę co dobrze wygląda w telewizorze, b. WDZIĘCZNOSC USA dzięki, której będzie można ugrac nowy reset na wschodzie i w centrum Europy! same plusy...ewentualnei jakiś mniejszy konfilkt w kraju z dużą mniejszością rosyjską.

      Po czwarte, z punktu widzenia Warszawy NIE MA NIC GROŹNIEJSZEGO nic wymiana Putina. Jeśli na bardziej liberalny/demokratyczny model, to Polska nie będzie do niczego potrzebna! Zachód od razu dogada się nad naszymi głowami, zamanadzuje swoje interesy, a nas wystawi na odstrzał Berlina/Bruxeli, którym od kilku lat robimy koło pióra...a jeśli wygra jeszcze większy zamordysta, to raczej szybciej niż później dojdzie do gorącego konfilktu z nami, i trzeba będzie wybierac, czy bronic Kijowa, stawiac zbrojny opór na wschód od Wisły, czy...przenieśc stolicę do powiedzmy Drezna.

      I tutaj na deser już, do 7seas dwa słowa. Stary, to jak się zafiksowałeś antyMacierewicz zaczyna ci przesłaniac obraz sytuacji! Jeśli Moskwa (tak, tak w takiej kolejności) uzna że zaczyna z nami/Zachodem gorącą wojnę, to cokolwiek zrobi Warszawa nie ma wówczas znaczenia. Jest za co krytykowac Pis w zakresie obronności i listę kilku pozycji wypisałem jesienią, ale nie za to że Pis teraz gra racjonalnie. Postawił na jednego konia - najslilnieszego w tej chwili. Postawił na potencjalne zagrożenie z którym Warszawa z trudem, ale dac sobie może radę - nazwijmy to ograniczony konfilkt...każdy inny scenariusz, to ostry wpierdol. Ale tego a priori teraz nei wiemy! Przeczytaj sobie to: www.verkkouutiset.fi/suomi-ja-ruotsi-ottavat-oppia-ukrainan-sodasta/ (to po finśku, ale można użyc chociażby gugle tłuamcza). Nie zakładaj że jedynie ty jesteś taki mądry, a cała reszta to tępe xxuje, bo jest jeszcze kilku łebskich ludzi w ten kraju, ale żaden z nich nie ma szklanej kuli, a działąc trzeba, realne scenariusze obstawic/zabezpieczyc...inaczej będzie jak z Mosulem, gdy 40-50 pikapów zajęło milionowe miasto z "broniącą" go dywizją pancerną. Ruski wyciąga wnioski z każdego konfilktu począwszy od Gruzji 2008, sam mówi że mega się nauczył w Syrii. Będzie dobrze. Ważne aby krytykowac punkt po punkcie, a nie w czambuł wszystko, bo nikt tego nei posłucha, a widzę że Pis chce słuchac, przynajmniej deklaratywnie.

      W sumei tyle. Więcej czasu powinienem miec w okolicy CNY. Także paka!
      • sevenseas Re: Wydarzenia 2018 roku - Co nas czeka? 02.01.18, 11:33
        "I tutaj na deser już, do 7seas dwa słowa. Stary, to jak się zafiksowałeś antyMacierewicz zaczyna ci przesłaniac obraz sytuacji! Jeśli Moskwa (tak, tak w takiej kolejności) uzna że zaczyna z nami/Zachodem gorącą wojnę, to cokolwiek zrobi Warszawa nie ma wówczas znaczenia. Jest za co krytyko.......... "

        Przeciez to sie prosi o sprostowanie.

        " ci przesłaniac obraz sytuacji! "

        Jaki jest obraz sytuacji?

        "Jeśli Moskwa (tak, tak w takiej kolejności) uzna że zaczyna z nami/Zachodem gorącą wojnę"

        A co jesli uzna ze tylko z nami bez zachodu? Takie byly plany w czasie zimnej wojny, atakowac tylko wojska Niemieckie, bez uderzania w wojska USA. Czyli bedzie uderzac tylko w WP powiedzmy zza granicy, z terenow Rosji...np z Kaliningradu. Tak samo robili na Ukrainie czyli uderzali z terenow w Rosji, a Ukraincy nie widzieli skad strzelaja, a USA specjalnie blokowala dostep do takich informacji nie eskalujac czyli de facto kontrolujac konflikt nawet w nim nie uczestniczac? Co wtedy? Odpowiesz? Bo wy wszyscy liczycie ze "zachod" pomoze? Jaki zachod??? Jakie NATO?? Koalicja chetnych? Jakich chetnych? Ktora droga ma pomoc to USA? Przez Baltyk, Niemcy? Desantowac sie w Grecji?? Bo wiesz mapa to jest realna rzecz, nie tylko ta polityczna. Niemcy juz oficjalnie mowia co mowia ustami msz. A Ty mi mowisz ze PIS ma jakas strategie. Wiec pytam, bo to jest ograniczony konflikt o ktorym piszesz....nie ma innego scenariusza dla nas.

        " ale nie za to że Pis teraz gra racjonalnie."

        Miales na mysli ze nie gra nieracjonalnie? Co dokladnie jest ta racjonalna gra? Liczymy na sojusznikow, prawda? Zartujesz? Sam piszesz ze Putin moze sie obrocic w Koreii, co da mu lewar na wschodzie.....a potem ze Pis gra racjonalnie? Wutlumaczysz mi ta logike? I napisz co jest tymi racjonalnymi posunieciami w PIS.

        " Postawił na potencjalne zagrożenie z którym Warszawa z trudem, ale dac sobie może radę "

        Bedzie dawac sobie rade jak Ukraina? Swietne zalozenie, przeciez to jest jakas genialna gra, stawiac na "ograniczony" konflikt i grac niepodlegloscia kraju? Ale zalozmy ze masz racje. Czyli wedlug Ciebie ta racjonalna gra to nie robic nic z obronnoscia kraju znaczy Armia (bo co dokladnie zostalo zrobione przez jak sam go nazwales "geniusza strategii" od kiedy zarzadza MON??)...ahh zapomnialem wydac MILIARDY zlotych na OT ktore jeszcze nawet nie trenowalo...??? Mam pomysl wyslijmy GROM aby trenowal tych cieci i jednostki specjalnej zrobimy "oboz treningowy" wylaczajac ich z operacji ooops niech zgadne tak sie juz dzieje??....tak jak to bylo z wojskami pancernymi i Wesola....jak narazie to twoj geniusz WYLACZA BEZPIECZNIKI NA ROZKAZY ktore nie przychodza ze wschodu...
        Napisze jasno, WAwa NIE DA SOBIE rady z konfliktem ograniczonym, bo przy takim Ukrainy juz niema, albo Rosja uderza z Rosji...pytanie co robisz TY? Uderzasz? Czym? Gdzie? JAk? Nie masz czym, nie wiesz skad strzelaja liczac na wywiad USA ktory nie pojdzie na eskalacje z Rosja? I nie ma jak przez A2/AD. Wiec Twoje zalozenie pada na glowe przy pierwszym tescie. Wiec pytam o jakich zalozeniach PIS mowisz?? Rozumiesz o czym pisze? Atakujesz Kaliningrad? Wiec eskalujesz? To pytam co dalej jak bedziesz bity artyleria, i pociskami dalekiego zasiagu, odlacza Ci gaz....przywala mala taktyczna atomowka....i ktos pojdzie umierac za Ciebie? USA? To moze Paryz pojdzie na wymiane? Londyn? Nastapila wlasnie deeskalacja i zostales sam.....z geniuszem wojny....co robisz?

        " Nie zakładaj że jedynie ty jesteś taki mądry, a cała reszta to tępe xxuj"

        Ja? Jest masa ludzi w kraju co mowi to co ja OD LAT...ba dekad!!!!....a reszta to nie tepaki tylko ludzie dzialajacy na szkode kraju i robia to z premedytacja, od lat i nadal z jakiegos magicznego powodu jest dla nich miejsce w kregach rzadowych. Dalej nie dociera ze PO czy PIS czy inne politykiery to jedna druzyna??

        "inaczej będzie jak z Mosulem"

        Polska nie jest Mosulem i nie bedzie, Irak stracil panstowowsc po interwencji w 2003 roku....wiec dziwne to twoje porownanie.

        "Ważne aby krytykowac punkt po punkcie, a nie w czambuł wszystko, bo nikt tego nei posłucha, a widzę że Pis chce słuchac, przynajmniej deklaratywnie. "

        Nie zartuj? Piszemy o twardych decyzjach, gdzie sa te decyzje i ich efekty? Mowisz ze sluchaja?? To mam rade, niech sluchaja troche szybciej bo jest 2018 rok i swiat zaczyna sie palic. A kiwaja glowami jak sluchaja? Czy kreca? Badz powazny wink


        Aha, zanim ktos powie ze krytykuje bez dawania odpowiedzi co robic....Artyleria dalekiego zasiegu, system rozpoznania na dalekie odleglosci, OPL, bron przeciwpancerna....i na to nas STAC juz teraz, a tego nie ma wink Nie tylko tego nie ma, brakow jest mnostwo, a pieniadze ida na OT....sila zywa na dzisiejszym polu walki bez wsparcia i rozpoznania to jest "mieso armatnie"....i w wiekszosci to sa mlodzi ludzie.....a w razie konfliktu Leny to ty bedziez w okopie bo bedzie pobor i wtedy przypomnisz sobie o strategii Pis...."strategi" ktora oni beda rozpisywac z USA/Kanady/UK. A jesli ktos z was mysli ze go to ominie....granice sie zamyka szybciej niz wy bedziecie sie mogli spakowac wink

        Wiec zycze wszystkim aby Rosja sie rozpadla jak zakladaja nasi geopolitycy, ale mam wrazenie ze to moze sie stac dopiero PO scenariuszu konfliktu w Polsce.
      • herr7 Re: Wydarzenia 2018 roku - Co nas czeka? 02.01.18, 17:40
        Być może z amerykańskiej perspektywy wygląda na to, że zanosi się na wojnę w Europie, ale ja bym raczej spojrzał na to co się dzieje z poczuciem większego realizmu. Kto miałby taką wojnę wywołać? Słabnący Putin, który ogłosił niedawno, że będzie się ubiegał o kolejną kadencję, ale Rosjanie jeszcze nie wiedzą, dlaczego to czyni?

        Putin na początku 2018 r jest znacznie słabszy niż w w 2012 r. W zasadzie nic mu się nie udaje i polityk ten od dawna sprawia wrażenie boksera, którego trener już dawno temu rzucił ręcznik na ziemię. Putin w trakcie swojej ostatniej prezydentury przegrał Ukrainę, a w Syrii ogłosił co prawda swoje zwycięstwo, które żadnym zwycięstwem jednak nie jest. Rosja doznała serii upokorzeń związanych z olimpiadami, które jedynie pokazują jak krótkowzroczna była kremlowska elita marnując środki na olimpiadę w Soczi, czy mistrzostwa świata w piłce kopanej. I to wszystko w warunkach narastającej stale presji ze strony Zachodu. Trudno mi powiedzieć, czy polityk ten jest jedynie głupcem, czy po prostu tego byłego kapitana KGB przerosła skala obowiązków, do spełniania których nigdy się nie nadawał?

        W sferze gospodarczej, Rosja znajduje się od 10 lat w stagnacji, co widać szczególnie na tle Chin, które wyrosły na supermocarstwo. Na czele rządu jest Miedwiediew - polityk wagi piórkowej - przy tym skrajnie, jak premier nieefektywny. Biorąc pod uwagę fakt, że Rosjanie od kilku lat ubożeją trudno mi pojąć, skąd bierze się mityczne 80% poparcie Putina. Co to może oznaczać, poza tym, że 80% Rosjan stanowią głupcy, którym do szczęścia trzeba dać jedynie nieco wódki? Jeżeli taką naturę ma popularność Putina, na której trzyma się cała Rosja to oznacza, że kraj ten się w ciągu kilku lat rozpadnie. Putin powinien był odejść już w 2012 r, ale polityk ten jest wygodny dla rosyjskich bogaczy, którzy przy nim wyrośli. I chyba jedynie to tłumaczy oraz bierność, fatalizm i głupota Rosjan, że startuje w kolejnych wyborach. Rosjanie chcą jednak zmian, a nie putinowskiej "stabilizacji" i nie dotyczy to jedynie Moskwy i Petersburga, ale też tzw. głubinki. Pomimo tego, że elita boi się rewolucji, skala arogancji, cynizmu i niekompetencji jest tak duża, że ten wrzący kocioł w końcu eksploduje. I jak sądzicie, tak kraj jest w stanie wywołać wojnę? Rosyjska elita jest słabo wykształcona, ale w Rosji pamiętają że car Mikołaj II upadł, gdyż nie wyciągnął właściwych wniosków z wojny z Japonią i dał się wciągnąć w konflikt w Europie. Obecna Rosja jest dużo słabsza, gdyż jej elita to ludzie najgorszego sortu.
        • sevenseas Re: Wydarzenia 2018 roku - Co nas czeka? 02.01.18, 18:16
          Choc jest wiele prawdy w tym co piszesz, nie zgadzam sie calkowicie z Twoimi wnioskami. Rosja nawet gdy jest slaba jest w stanie wykrzesac z siebie dosc aby byc ciagle niebezpieczna. Nikt nam nie zrobi prezentu w postaci rozpadajacej sie Rosji, USA nigdy na to nie pozwoli..porliferacja broni atomowej + taka pomoc Chinom?? Nie ma mowy. To my Polacy myslimy ze wszyscy to glupcy na okolo, tylko ze to my nie mielismy niepodleglosci przez ostatnie 300 lat, a nie Rosjanie. Tyle na temat naszej narodowej "madrosci".

          W 2015 roku Rosjanie stworzyli dodatkowe jednostiki, 3 dywizje zmotoryzowane, 1 dywizje pancerna i dywizje OT zbudowane na UKRAINIE!!! My w PL nie potfafimy zbudowac w OT....polecam tez sprawdzic ile dywizji ma Polska!

          "utin w trakcie swojej ostatniej prezydentury przegrał Ukrainę"

          Absolutna bzdura. Rosjanie mieli to w planach juz od lat 90 tych. Wlasnie taki konflikt, co nazywaja wojna nowej generacji , a my wojna hybrydowa. W razie przesuwania granic NATO na wschod, destabilizacja Ukrainy i konflikt zaczepny we wschodniej czesci. I Rosja ten konflikt wygrywa i calkowicie kontroluje. Jesli ktos uwaza inaczej nie ma pojecia o tym co sie tam dzieje.

          "Syrii ogłosił co prawda swoje zwycięstwo, które żadnym zwycięstwem jednak nie jest."

          Jak to nie jest? Assad zostal? Zostal. Rzadzi on i jego pomagierzy, a nie sandaly.

          "że kraj ten się w ciągu kilku lat rozpadnie"

          To samo mowia doradcy Polskiego rzadu i niejaki Freidman. Ci sami doradcy mowili 3 lata temu ze nie nastepuje podzial w EU i na zachodzie, co dzis jest widoczne golym okiem i ze NATO nadal jest silne....kiedy woadomo ze NATO juz nie ma.
          Szczesciem jest ze mamay bufor w postaci Ukrainy i to nie my musimy dzis bic sie rosjanami, ale mam wraznie ze czas ktory mamy nie zostaje wykorzystany.

          W zasadzie dochodze do wniosku ze wogole sie z Toba nie zgadzam smile
          • herr7 konflikt między gangsterami 02.01.18, 20:04
            To wszystko to jest konflikt pomiędzy gangsterami. Z tym, że rosyjscy gangsterzy mogą grabić jedynie Rosjan, a zachodni grabią cały świat. W sporze chodzi o rosyjskie bogactwa, którymi w swoim czasie podzieliła się wystrugana z jelcynowskiego banana rosyjska nowa elita. Rozpad ZSRR dokonał się dlatego, że znaleźli się w ZSRR ludzie, którzy wpadli na pomysł, żeby rozdzielić pomiędzy siebie zasoby ZSRR. Elita rosyjska jest identyczna, jak na Ukrainie i tak samo gnębi i okrada swoją ludność. Kiedy to wszystko się zaczęło, czyli jeszcze za Gorbaczowa mikrocefalom powiedziano, że od teraz będą mieli demokrację i wszelkie swobody, ale chodziło w tym wszystkim o jedno - o grabież radzieckiego majątku - poczynając od tajgi a kończąc na portach. Wszystko co w dawnym ZSRR miało jakąś wartość zostało rozgrabione. W historii, a znam historię dobrze nie ma drugiego, podobnego przypadku takiej kradzieży. Żeby jednak przejąć te bogactwo potrzebny był jakiś kapitał. W ZSRR dolary mieli jedynie żuliki. Ale szybko się pojawili "biznesmeni" z Zachodu, którzy przywieźli dolary w walizkach. Zresztą dzięki dolarom w walizkach przekupiono żołnierzy w czasie puczu Janajewa. Przejęto radziecki majątek za jakiś ułamek procenta, jego rzeczywistej wartości.

            Kiedy majątek ten w końcu trafił we "właściwe ręce", okazało się nowi właściciele nie mają zielonego pojęcia jak nim zarządzać. Bardzo szybko posypało się całej rosyjskie państwo - doszło do tego, że nawet armia zaczęła głodować. Rosja jako kraj stanęła na krawędzi rozpadu z wojną w Czeczenii w tle i całkowitym paraliżem rosyjskiego rządu. Kiedy w 1998 wybuchł kryzys to okazało się, że skarb państwa jest pusty, a rosyjscy "reformatorzy" nie mają żadnego pomysłu co dalej. Sięgnięto po Primakowa, który reprezentował typ radzieckiej biurokracji starej szkoły, czyli ukształtowanej w czasach Stalina i wojny. To byli ludzie, którzy potrafili działać w trudnych warunkach. Primakow szybko sobie poradził z kryzysem, na tyle, że jelcynowska "familia" poczuła się znowu pewna siebie i Primakowa się pozbyła. Nastał wówczas czas Putina, którego jedyną "zaletą" w oczach elity, było to, że się on nigdy, niczym pożytecznym nie wyróżnił. Potrzebny był człowiek, który ustabilizuje sytuację na tyle, żeby bogacze mogli nadal swobodnie okradać Rosję. Armia nie mogła więc być głodna, a nauczyciele i lekarze, choć nędzne musieli mieć jednak jakieś wynagrodzenie. I tego dokonał Putin w ciągu swoich 18 lat u steru. Efektem jest tzw. ofszoryzacja czyli ucieczka rosyjskiego kapitału zagranicę, a zarazem stagnacja w praktycznie wszystkich dziedzinach. Poza olimpiadą i mistrzostwami świata w piłce kopanej Putina nic innego nie interesowało.
            Rosja mogła by tak trwać i wieki, ale świat, przede wszystkim Chiny pokazały czego można dokonać mając mądrą elitę. I Rosjanie to widzą.
            Ale teraz mamy Trumpa z jego zapowiedziami, że oskubie rosyjską plutokrację. Nie muszę chyba pisać, że zapowiedź puszczenia rosyjskich bonzów w skarpetkach wzbudza radość w rosyjskim społeczeństwie. Proszę więc spojrzeć z tej perspektywy, a nie z perspektywy strategii militarnej, którego to państwo nie ma. Na swoje nieszczęście jedyną w Rosji siłą kierującą się jakimś szczątkowym interesem państwa jest armia, tyle że armia w Rosji nie ma wiele do gadania.
          • przycinek.usa Re: Wydarzenia 2018 roku - Co nas czeka? 04.01.18, 06:36
            "sevenseas napisał:"

            zgadzam sie z cala wypowiedzia. Niestety jest tak wlasnie jak mowisz.
      • oka_blysk Siema leny! 02.01.18, 19:08
        Ja to chciałem, aby ten wątek był taki bardziej praktyczny. O czymś, co można np. dotknąć ręką. Nawet informacja o nowych niekurzących podłogach magazynowych by mnie zainteresowała..., ale do celu.

        --------------------------
        Korea Północna
        Twój scenariusz od strony logicznej ma sens, ale tak emocjonalnie mi nie pasuje. Zakłada on, że Chińczycy nic nie zrobią. Na kilku poziomach mi to tu nie pasuje:
        a) no po prostu jest w Chińczykach pewien rewanżyzm w stosunku do 7Power. I teraz ponownie pod ich nosem Amerykanie z Rosją mieliby zaprowadzać swój porządek? No, nie - chiński (rządowy) wkurw się w takim przypadku na bank pojawi. No już bardziej ordynarnie naubliżać Chinom się nie da, niż "skolonizować" teraz Koreę Północną (sic!). Na samą myśl o tym, już słyszę ten chiński wkurw w swoich uszach.
        b) USA i inni odsuną Kima od władzy, wstawią sobie posłusznych, ale kto wyżywi Koreańczyków z północy? Ci z południa chyba nie chcą, Rosja fizycznie nie jest w stanie, jakby się tam fizycznie pojawili Japończycy z Amerykanami to byłby to trolling poziomu "Global Master+" (no nie, to nie przejdzie).
        c) tylko Chińczycy są w stanie wyżywić Koreę Północną w zamian za ich węgiel, cynk, itp. surowce. Rosji te surowce po nic, w zamian przecież elektroniki i maszyn Korei nie dadzą. Tylko Chiny, ale skoro tylko oni, to nie będą udawać, że nic się nie stało i robić dokładnie to samo co teraz (czyli utrzymywać Koreę Północną dalej z "cudzym" rządem), tylko będą chcieli mieć dużo do powiedzenia. Już bardziej widzę deal USA-Chiny - na pewno coś znajdą na wymianę, co pozwoli na zawarcie satysfakcjonującej umowy. Odsunięcie Rosji z tamtego regionu obie strony by ucieszyło (Japończyków też - ogólne wszyscy są bogaci, kasa się znajdzie na rozwiązanie tej niedogodności).
        Przewiduję, że będzie to co teraz. Czyli jedno wielkie nic, ale życie północnych Koreańczyków będzie jeszcze trudniejsze. Takie na przeczekanie i z nadzieją, że się kraj zagłodzi (zwykli ludzie, bo przecież nie władza).

        --------------------------
        Rosja
        Zgadzam się. Rosja góruje nad nami swoim potencjałem pod każdym względem. Tylko kiepscy przywódcy powodują to, że kraj im się zwija. W tym względzie też popieram ichniego prezydenta, bo on małymi krokami, bez szarpania, ale konsekwentnie swoimi działaniami (jak żabę w garnku) ugotuje ten kraj. Mam swoją teorię, której się trzymam, zgodnie z którą za 3 lata Rosja będzie już za takim zakrętem, od którego nie będzie powrotu - to już będzie inny kraj - tzw. epizod (otwarcie Rosji) rozpoczęty Piotrem Wielkim się zakończy. Zainteresowanie (chęć bycia w i bycia z) Europą przeminie, co może wyjść nam na dobre. (W tym roku powinni mieć spis powszechny - przebieram nogami z niecierpliwością).

        Rosyjskie prognozy
        Aż się zdziwiłem, że w treści podesłanej ulotki nie było odniesienia się do jakiś proroczych słów błogosławionej szeptuchy. Ale na pewno jedno już się sprawdziło - Wenezuela restrukturyzowała rosyjski dług obiecując spłacić go... "później".
      • damkon Re: Wydarzenia 2018 roku - Co nas czeka? 02.01.18, 20:54

        O proszę! Wreszcie jakaś ciekawa dyskusja na naszym forum! wink

        Cześć Leny, dobrze, że ostatnio zaglądasz na nasze forum! I choć zawsze lubię czytać Twoje komentarze i na ogół się z nimi w dużej mierze zgadzam, to jednak w tym wypadku całkowicie muszę przyznać rację Sevenseas.

        Bowiem o jakiej racjonalności PiS-u w zakresie obronności piszesz? Co dokładnie dla Ciebie jest tutaj racjonalne albo przynajmniej w jakiejś części dobrze przemyślane? Ja niestety nie widzę nic, co byłoby racjonalne albo skutecznie służyło wzmocnieniu naszej obronności. Nie znajduję absolutnie nic, co wskazywałoby na jakąś spójną i racjonalną strategię w tym zakresie. Co nazywasz racjonalnością? Te ogromne sumy pieniędzy płacone z kieszeni podatnika, na coś co eufemicznie nazywa się OT? Pomysł to może byłby i dobry ale z pewnością nie teraz tylko przed II WŚ. Gdzie ta racjonalność, o której piszesz? Nawet pozornych sojuszy nie potrafimy budować, tylko gramy na konfrontację ze wszystkimi naszymi sąsiadami. Obawiam się Leny, że jedynym beneficjentem takiej absurdalnej "polityki" obronności jest nie kto inny tylko sam Putin.
        Sevenseas ma całkowitą rację, że PiS i PO to jedna sitwa. Różnica być może jest tylko taka, że PiS w odróżnieniu od tych drugich zafundował nam dodatkowo jeszcze większą dawkę socjalizmu i populizmu i jakiejś pseudo-repolonizacji, czyli mówiąc wprost nacjonalizacji. A to co zrobił z mediami publicznymi nie wymaga nawet komentarza!
    • pigeon_shit_dust Rosnie nowa, grozna sila w USA 02.01.18, 14:16
      Dojrzewa nowy kandydat na prezydenta USA…..w niedziele slubowal na burmistrza Nowego Jorku. Jeszcze o nim uslyszymy, bo ten skonczony glupek ma wyraznie ambicje na krajowy ofis . Watpie, czy go interesuje gubernatorstwo stanu, prawdopodobnie na swojej progresywno – kretynskiej agendzie bedzie probowal zajechac do Waszygtonu. WYkorzystujac nie tylko nastorje anty- Trump w duzych miastach ale fakt, ze do 2019 zwali sie juz “konounktura” I z dziesiejszej jazdy na gielddach I ogolnie w ekonomii nie pozotanie nawet siwy dym. 4 lata temu przysege od niego odbieral Clinton, on sie juz na Clintonow obrazil I tym razem slubowal przed tym starym idiota Sandersem. To jego flirt z jeszcze glebszym lewactwej zupelnie oczywisty manewr odciecia sie od loserki Clinton I krok w strone teczowej progresywnosci.
      Ano, zobaczymy. W NYC nawet najbardziej olewicowanie na glowe zaklinaja sie, ze na tego durnia nigdy nei zaglosuja, ale kto wie jak sie rozwina sprawy w ciagu tych nastepnych 3 lat ?

      Wasz na zawsze Kadi.
      • oka_blysk Podaj link 02.01.18, 18:54
        Podaj proszę link do jakiegoś jego wystąpienia na Youtubie.

        Zobaczę sobie jak wygląda i jak się wysławia. Będzie to o tyle pomocne, że jak kiedyś zobaczę go np. w gazetach, to chociaż będę wiedział kim jest.
        • pigeon_shit_dust Re: Podaj link 02.01.18, 20:10
          oka_blysk napisał(a):

          > Podaj proszę link do jakiegoś jego wystąpienia na Youtubie.

          www.nydailynews.com/new-york/mayor-de-blasio-sworn-term-bernie-sanders-article-1.3731615
          www.youtube.com/watch?v=t_17AJQ3MvI
          video.search.yahoo.com/search/video?fr=yfp-t&p=de+blasio+sworn+in+youtube#id=1&vid=71019e2bfcff36e7339b7cbcaa058aa8&action=click
    • dorota_333 Schizoidy na Forum 02.01.18, 22:56
      Czytam ten wątek ze zdumieniem. Zwolennik PiS zauważył, że Macierewicz rozbraja Polskę. A jednocześnie dalej popiera PiS.

      Schizoidalne pęknięcie między rzeczywistością a jej postrzeganiem.

      No cóż, dyskusja skończy się konkluzją, że Macierewicz jest z Po i to wszystko wina Tuska.
      • herr7 Re: Schizoidy na Forum 02.01.18, 23:28
        Pani też chyba jest z PO (czyżby z frakcji schetynowskiej?), co też niewątpliwie "jest winą Tuska"?
      • przycinek.usa Re: Schizoidy na Forum 04.01.18, 06:38
        "Zwolennik PiS zauważył, że Macierewicz rozbraja Polskę. A jednocześnie dalej popiera PiS. Schizoidalne pęknięcie między rzeczywistością a jej postrzeganiem."

        Uprzejmie prosze o wstrzymanie sie od takich komentarzy.
      • cojestdoktorku Re: Schizoidy na Forum 04.01.18, 11:50
        mam Macierewicza za szkodnika (poczatkowo miałem nadzieje ze będzie kim innym) ale mówienie ze rozbraja Polske to nieprawda:

        "W ciągu ostatnich dwóch lat Ministerstwo Obrony Narodowej zawarło w związku z modernizacją Sił Zbrojnych 250 umów opiewających na łączną kwotę blisko 20 mld zł. 160 umów, na kwotę ponad 13 mld zł, ulokowano w polskim przemyśle."
        www.wnp.pl/przemyslobronny/co-wojsko-kupilo-w-polskich-firmach-zbrojeniowych,311657_1_0_0.html
        to ile jeszcze mamy wydać miliardów żeby nie było "rozbrajania"?

        i tak wszystko pójdzie na złom w razie konfliktu, ile byśmy tego nie kupili,
        wiec jedyny sens w tym ze duża częśc zamówień nakręca koniunkturę daje pracę i zarobek Polakom
        • sevenseas Re: Schizoidy na Forum 04.01.18, 12:47
          Przed druga wojna swiatowa w PL nasi politycy sie zastanawiali czy wpakowac pieniadze w zbrojenia czy w okreg przemyslowy ktory sam nam wyprodukuje czolgi, karabiny etc...zdecydowano sie na opcje druga ktora nakrecala by koniunkture, dala prace i zarobek polakom. Malo tego wywiad polski z racji tego ze lamal poczatkowe wersje enigmy i z wlasnych informacji wiedzial ze nadchodzi/bedzie wojna (politycy tez i to z dokladnoscia pobodno co do miesiecy).......tak bym skomentowal Twoje 20 mld w Armie...
          Jakie umowy, na co poszlo to 20 mld? W kazdym cywilizowanym kraju masz dokladnie rozpisane na co placisz ze swoich podatkow? Tutaj kasa tylko idze na cos...wiec zapytam 20mld zl to jest okolo 5,5 mld $. Czy mamy jakies nowe czolgi? Helikoptery? Samoloty? To moze wsparcie? Jest Artyleriia, ale MALO. Gdzie system rozpoznania ktory za te pieniadze moglby juz funkcjonowac...obrona OPL...i wiecej artylerii ale dalekiego zasiagu... bez tego NIE MA WALKI dzis z krajem takim jak Rosja....

          " 13 mld zł, ulokowano w polskim przemyśle."

          Mysle ze zamiast pisac tego co napisalem powyzej, ten cytat wyjasnia wszystko. 13 mld zl w czarna dziure przemyslu KTORY JESZCZE NIGDY NICZEGO POTRZEBNEGO/INNOWACYJNEGO NIE WYPRODUKOWAL!!!! Polski przemysl "zbrojeniowy" nie sprzedaje NAWET DO AFRYKI bo tam traci kontrakty z innymi wink Te Pieniadze poszly w BLOTO. Wyjasnij tez jak to jest z enowe karabinki ida dla OT, a Armia operacyjna gini nadal z berylami? Macierewicz to nie tylko szkodnik, to czlowiek ktory pracuje tazke nad "morale" naszych wojsk operacyjnych.

          Wiec dla laikow...Polska sie zbroi wydano juz ponad 20 mld zlotych..."polant stronk"....dla tych co sie troche sceptyczni lub cos tam czytaja..."wiec jedyny sens w tym ze duża częśc zamówień nakręca koniunkturę daje pracę i zarobek Polakom"......Realia beda takie ze kolesie znow napchaja sobie hajsu do kieszeni a potem bedzie NIE UDALO SIE WYPRODUKOWAC....jak to bylo z podwodziem do Gepardow....

          "kupiliśmy pociski do F-16.".." 70 kierowanych pocisków rakietowych dalekiego zasięgu"...70siat dalekiego zasiegu!!!!

          Czym BEDZIEMY NAMIERZAC CELE? NA sredni i krotki nie doleca bo F16 spadna z nieba przez rosyjskie systemy OPL w Kaliningradzie

          "WB Electronics o wartości 100 mln zł. To pierwszy kontrakt w historii naszej armii na zakup dronów uderzeniowych. Trafią najpierw do jednostki specjalnej NIL. Będą tam służyły do szkolenia i opracowania taktyki ich wykorzystania"

          W kazdym normalnym kraju NAJPIERW opracowuje sie strategie i CO BEDZIE POTRZEBNE.....w PL wydaje sie 100 mln a potem sie patrzy czy sie do czegos to przyda......ale poszlo w "nakręca koniunkturę daje pracę i zarobek Polakom"...a obawiam sie ze to takie PGZtowe "Amber gold". (PGZ polska grupa zbrojeniowa, Konsorcjum „Polski BMS”, powołane przez PGZ i należące do grupy PIT-RADWAR oraz spółki WB Electronics i Transbit powstało, aby zaoferować w przetargu na system zarządzania walką) .

          " Polski Fundusz Rozwoju podpisał z WB Electronics umowę o wartości 128 mln zł dotyczącą zakupu nowej emisji akcji tej spółki"...trzeba byc idiota zeby nie widziec co sie tutaj kurwa kreci wink

          "W przypadku WOT, drony uderzeniowe znajdą się w kompaniach wsparcia."

          Widzisz jak super...nie utworzono jeszcze ani jednego oddzialu, kompanii OT itd....ale drony juz sa jakby co wink

          "Podpisano kontrakt na dostawę 64 moździerzy"

          Zbroimy sie wink

          "250 umów "

          Jesli wspomnieli o rakietach do F16 i mozdzierzach...to nie bylo w zasadzie o czym pisac i raczej niewiele sie uzbroili...nie sadzisz? Ciekawy jestem czy "tablice mendelejewa" poprzedniego ministra za ponad 100tys zl tez byly w przetargu...albo szczotki do kibla po 100 zl za sztuke wink

          Ale nic tam...."mówienie ze rozbraja Polske to nieprawda"...
          • cojestdoktorku Re: Schizoidy na Forum 04.01.18, 13:19
            > Przed druga wojna swiatowa w PL nasi politycy sie zastanawiali czy wpakowac pie
            > niadze w zbrojenia czy w okreg przemyslowy ktory sam nam wyprodukuje czolgi, ka
            > rabiny etc...zdecydowano sie na opcje druga ktora nakrecala by koniunkture, dal
            > a prace i zarobek polakom.

            wybrano OBIE OPCJE
            kupowano broń z za granicy i próbowano produkowac swoją
            wydawano 40% budżetu państwa - boso ale w ostrogach
            i co z tego wynikło?

            > Jakie umowy, na co poszlo to 20 mld?

            przecież jest w artykule na co poszło

            > Czy mamy jakies nowe czolgi? Helikoptery? Samoloty?

            kazdy mysli ze wojsko to tylko czołgi i samoloty smile
            Saddam miał od zaj...ia czołgów samolotów i helikopterów i co mu to dało?

            pastuchy w afganistanie nie maja ani jednego i wygrywaja wojnę
            fakty.interia.pl/autor/michal-michalak/news-afganistan-wojna-nie-do-wygrania,nId,2431670
            w syri rusek niszczył islamistów bo było co niszczyć, mieli sporo cięzkiego sprzętu, teraz już go nie maja i zaczynają dawac radę, rusek w nocy idzie spać a oni wtedy bach!
            wyborcza.pl/7,75399,22854392,atak-na-rosyjska-baze-w-syrii.html
            kilku gosci z moździerzem zniszczyło ruskim 7 samolotów
            wiecej niż rusek stracił w trakcie półrocznych ataków

            kilku łebków z syryjskiego WOT zrobiło wiecej niz bedą w stanie zrobić nasze F-16

            > 13 mld zl w czarna dziure przemyslu KTORY JESZCZE NIGDY NICZEGO POTRZEBNEGO/INN
            > OWACYJNEGO NIE WYPRODUKOWAL!!!!

            wyprodukował
            innpoland.pl/116269,polski-piorun-lepszy-i-nowoczesniejszy-od-amerykanskiego-stingera-i-rosyjskiej-igly
            choć nie wiem jakim cudem
            ludzie sobie wyobrażają ze ot tak od zera zenek z ryśkiem w jakiejś polskiej firmie narysują samolot i go wyprodukuja a ten od razu bedzie lepszy niz te ruskie i amerykańskie
            nie ma tak
            trzeba inwestowac przez dziesiatki lat we własny przemysł zbrojeniowy, tak zeby miał kase na badania, kase ze sprzedazy produktów i mógł rozwijac i doskonalic swoje technologie

            niemcy zaczynali wojnę na "Panzer I" który były gorsze niż nasze czołgi, ale dzieki temu ze nie kupili sobie czołgów tylko inwestowlai we włąsnych inżynierów kilka lat później mieli już czołgi "Panther" i było one najlepsze
            gdyby sobie przed wojną kupili od ruskich albo od francuzów czołgi zamiast rozwijać swój przemysł to do końca wojny by walczyli na tych kilku ruskich i francuskich

            nasi wpierw zrobili system "Grom"
            pl.wikipedia.org/wiki/Grom_(przeciwlotniczy_zestaw_rakietowy)
            i przez lata go rozwijali i kombinowali, teraz po wielu laatch mamy pioruna
            to sie udało bo system jest tani i mimo mizeri i niskich nakłądów mozna było cos takiego wyprodukować
            jak chcemy czołgów to trzeba większą kase łożyć i nie na raz, ale trzeba rozwijać kilkadziesiąt lat


            > Jesli wspomnieli o rakietach do F16 i mozdzierzach...to nie bylo w zasadzie o c
            > zym pisac i raczej niewiele sie uzbroili...nie sadzisz?

            jak nie było o czym?
            to uzbrojenie do naszych F-16 to jest nic?
            widze ze tylko zakup gwiazdy śmierci uznano by za coś powaznego
            skąd cchesz wziac kase by się ściagac z ruskiem który produkuje sam

            > 13 mld zl w czarna dziure przemyslu KTORY JESZCZE NIGDY NICZEGO POTRZEBNEGO/INN
            > OWACYJNEGO NIE WYPRODUKOWAL!!!!

            niedługo Macierewicz ogłosi ze kupujemy okręty podwodne z pociskami manewrujacymi, będzie 3-4 sztuki posiadajace 24-32 pociski rakietowe
            za 7,5-10mld złotych
            szczyt kretyństwa
            ruskie maja tysiace pocisków rakietowych tego typua my wydamy miliardy by mieć 1/100 tego co ruskie
            no ale na forum pewnie będzie radość, bo będą okręty podwodne, a zaraz po czołgach i samolotach one robia najwieksze wrażenie
            a mało kto zajrzy ze wydanie tak ciezkiej kasy jest właśnie "rozbrajaniem" bo mozna by ja spożytkowc o wiele mniej efektownie tylko wtedy znów będzie pytanie, a gdzie czołgi, samoloty i okręty podwodne

            • sevenseas Re: Schizoidy na Forum 04.01.18, 14:56
              "wybrano OBIE OPCJE"

              Nie.

              "kupowano broń z za granicy i próbowano produkowac swoją"

              Probowano? Czy efekt tego slowa nie jest taki jak "nie probowano"? Kupowano? Naprawde? 3 tygodnie wink

              "przecież jest w artykule na co poszło"

              To czytalismy inne artykuly w takim razie.

              "kazdy mysli ze wojsko to tylko czołgi i samoloty smile
              Saddam miał od zaj...ia czołgów samolotów i helikopterów i co mu to dało?"

              Przeczytaj jeszcze raz co napisalem....te wymienione sa drogie, zaplacilismy 20mld za ??? rakiety, artyleria, wozy, drony..to 4/5 mld zl.....na co poszla reszta??

              "pastuchy w afganistanie nie maja ani jednego i wygrywaja wojnę "

              Tak pisza w fakt?...I jak to wygrywanie im idzie? Kiedy beda pod Waszyngtonem?

              "kilku gosci z moździerzem zniszczyło ruskim 7 samolotów
              wiecej niż rusek stracił w trakcie półrocznych ataków"

              Madrala na wojnie. Panie madralo wszystkowiedzacy:

              Ofiary w Syryjskim konfikcie, tylko Syryjczycy i cywile: 500,000 +
              Ale skoro mozna zniszczyc kilka samolotow mozdzierzem smile

              "trzeba inwestowac przez dziesiatki lat we własny przemysł zbrojeniowy, "
              "lepszy od stingerow i igly"

              I co sprzedaja ta najlepsiejsza rakiete na swiecie innym? To moze inni nie wiedza ze jest najlepsza i nie chca kupowac? A Ci co ja zrobili to duze mieli wasy ?

              "trzeba inwestowac przez dziesiatki lat we własny przemysł zbrojeniowy, tak zeby miał kase na badania, kase ze sprzedazy produktów i mógł rozwijac i doskonalic swoje technologie"

              Janusze, wicie, rozumicie, czas i wasze pieniadze trzeba....ale tak przez dziesieciolecia wink Cierpliwosci bo czarna dziura PGZ zawsze glodna...to samo od zarania dziejow "wolnej" polski

              "niemcy zaczynali wojnę na "Panzer I""

              Wlasnie porownales Niemcy z 39 do Polski z 2018 roku, i te swiaty ...halo minelo ponad 70 lat. Jak "panzer" byly gorsze niz nasze czolgi?? to dlaczego 3 tygodnie??...

              "ale dzieki temu ze nie kupili sobie czołgów tylko inwestowlai we włąsnych inżynierów kilka lat później mieli już czołgi "Panther" i było one najlepsze"...

              Jak mam to rozumiec ? Ze zrobimy co potrzebujemy sami? w czasie wojny? ahhm...realia:

              2013: "Gepard ma być wozem wsparcia bezpośredniego o masie około 35 ton, uzbrojonym w armatę 120 mm"

              2016 po wjebanych xxx milionach zl lub wiecej: Wprowadzane są na pewno zmiany w Gepardzie. Nie jestem pewny, w jakim pójdą one kierunku, ale dotychczasowe analizy pokazują, że 35 ton z zapasem modernizacyjnym 2 ton dla wozu wsparcia bezpośredniego z określonym poziomem odporności i armatą, to nie jest rozwiązanie możliwe do realizacji".

              2017: "Kasujemy program Gepard, skupiamy się na czołgu nowej generacji " na co oczywiscie bedzie potrzeba wiecej pieniedzy.....

              "nasi wpierw zrobili system "Grom""
              "teraz po wielu laatch mamy pioruna"

              Wow..."Rosja od kilku lat próbuje szantażować Europę rakietami manewrującymi systemu Kalibr. Tymczasem Polska, wykorzystując przenośne, przeciwlotnicze zestawy rakietowe Grom lub Piorun jest w stanie zbudować szczelną barierę przeciwko tym nowym, rosyjskim pociskom. Stworzony w ten sposób system obrony mógłby potem zostać rozwinięty również w innych państwach."

              Tak sie to tlumaczy cojestdoktorkom w calej polsce......te pociski to takie na ramie....co rosjanie/usa mieli od lat 60 tych wink W koncu w 2015 mamy.....swoje i zapewne najlepsze na swiecie. Zeby cojestdoktorki wiedzialy jak sie to obsluguje, o chlodzeniu przed strzalem, ile czasu od teraz do strzalu potrzeba....ale co tam...napisali, info jest... "polant stronk".

              "jak nie było o czym?
              to uzbrojenie do naszych F-16 to jest nic?"

              Chlopie masz glowe na swoim miejscu? Umiesz interpretowac i czytac ze zrozumieniem?? Zrozumiales choc slowo z tego co napisalem wpoprzednim poscie? Wydali 20 MLD zlotych!!!! Na wszystki te rzeczy z tego artykulu ktory wkleiles wynika ze zakupy o ktorych wspomnieli to 4-5 mld zlotych!!!!! Gdzie 15 mld ??? Rakiety do f16 byly za grosze...te DALEKIEGO ZASIEGU JASSM (70 rakiet, byly najdrozsze) to 200 mln dolarow. Malo tego TYMI POCISKAMI ZARZADZAJA AMERYKANIE....cojestdoktorku nie bedzie z nich strzelal bo nie moze, a jego ulubieniec Macierewicz tez nie moze! Moga tylko amerykanie i za ich zgoda czyli TY zaplaciles hajs za cos czego UZYWAL NIE BEDZIESZ i Nie jest Twoje.
              A tak wogole mowisz ze od czasu jak F16 lataly nad Polska to uzbrojenia nie mialy, ze teraz musialo byc kupione???

              "skąd cchesz wziac kase by się ściagac z ruskiem który produkuje sam"

              Jakbys czytal zamiast pisac to bys juz mogl wiedziec....ale wolisz ciagly download swoich "informacji" na innych.

              "niedługo Macierewicz ogłosi ze kupujemy okręty podwodne"

              Nie, to jemu ogloszono to w Waszyngtonie....a on wykonuje amerykaski A2/AD przeciw Rosji na Polskiej ziemi za wasze pieniadze......


              Musisz byc mlodym czlowiekiem, ale podrosniesz to zrozumiesz co to jest interes "ala polonaise" i Ci przejdzie.

              Ogolnie to co piszesz to pomieszanie z poplataniem, koncert zyczen i klepanie po ramionach.. trzeba by encyklopedi zeby to naprawic, wytlumaczyc i dobrze by bylo zebys zanim wrocisz docztal, dowiedzial sie, pomyslal? ale jakos w to watpie. Ja daje rece do gory i poddaje sie!
              • cojestdoktorku Re: Schizoidy na Forum 04.01.18, 15:35
                > "przecież jest w artykule na co poszło"
                > To czytalismy inne artykuly w takim razie.

                ten artykuł ma strony nie wiem czy zauważyłeś a to że nie ma w nim wyszczególnionej każdej z 250 umów to chyba zrozumiałe skoro to artykuł a nie raport z MON

                > "wybrano OBIE OPCJE"
                >
                > Nie.

                no bez sensu taka dyskusja
                wiem ze tak, a ktoś kto nie zna tematu mówie ze "Nie" i co teraz mam zrobic?

                pl.wikipedia.org/wiki/Okr%C4%99ty_podwodne_typu_Wilk
                phw.org.pl/polski-sprzet-przeciwpancerny-we-wrzesniu-1939-r/
                Macierewicz nie jest moim idolem - nazwałem go szkodnikiem

                F-16 miały wcześniej pakiet uzbrojenia ale był on ubogi i teraz zarówno kupujemy nowe rodzaje uzbrojenia jak i kupoujemy nowsze rakiety powietrze-powietrze

                tak, nie ma sensu kupowć broni od amerykanów bo i tak oni mogą ją na rózne sposoby kontrolować, tylko w takim razie nie rozumiem czego cchesz, kupoawac nie am sensu, bodowac samemu nie ma sensu

                świetnie rozumiem interes Polski, na pewno nie jest nik kupowanie obcych broni i napychanie obcym kieszeni kasą skoro historia uczy ze nikt na "zacięznej" broni nie dął rady komuś kto walczy przez siebie produkowaną

                wojnę można wygrac słabszą bronią bo doktryna użycia sił jest wazniejsza od samych sił i dlatego jednym moździerzem można zniszczyć wiecej samolotów niż nowymi myśliwcami

                nie mam siły na to wszystko odpowiadać i prostować uncertain

                sorry sevenseas ale skoro nie wiesz czemu niemcy wygrali wojnę mimo ze ich Panzer I były słabsze niz nasz 7TP (akurat ten był jednym z najlepszych czołgów lekkich na swiecie w chwili wybuchu wojny) to sorry ale nie powinieneś rozmawiac o tematach militarnych













                • damkon Re: Schizoidy na Forum 04.01.18, 18:16

                  cojestdoktorku napisał:


                  > nie mam siły na to wszystko odpowiadać i prostować uncertain
                  >
                  > sorry sevenseas ale skoro nie wiesz czemu niemcy wygrali wojnę mimo ze ich Panz
                  > er I były słabsze niz nasz 7TP (akurat ten był jednym z najlepszych czołgów lek
                  > kich na swiecie w chwili wybuchu wojny) to sorry ale nie powinieneś rozmawiac
                  > o tematach militarnych


                  Niekiedy doktorku naprawdę lepiej jest wykazać odrobinę pokory dla swojej niewiedzy niż brnąć w taką wesołą twórczość. Dlatego rzeczywiście będzie lepiej jak sobie już odpuścisz to "prostowanie"! smile
                  • cojestdoktorku Re: Schizoidy na Forum 05.01.18, 17:16
                    dobra, to teraz ja dam linki na potwierdzenie swojej tezy a póxniej Ty dasz linki na jej obalenie ok?

                    "Czołgi lekkie we wrześniu 1939 roku. W: Typy Broni i Uzbrojenia. Warszawa: Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, 1973, s. 14. Cytat: Ogólnie oceniając wartości czołgów lekkich 7TP należy stwierdzić, że własnościami taktycznymi przewyższały niemieckie czołgi tej klasy, a więc PzKpfw I i II, które w większej liczbie zostały użyte w działaniach na terenie Polski"

                    "Według testów czołgu w instytucie w Kubince w ZSRR jesienią 1939, oceniono, że 7TP stanowi najbardziej interesujący i nowoczesny pod względem swoich cech konstrukcyjnych spośród wszystkich znanych obecnie wariantów czołgu Vickers 6-tonowego"
                    www.magnum-x.pl/artykul/7tpwoczachsowietow
                    "TP7 był najlepszym polskim czołgiem podczas kampanii. Był znacznie lepszy od niemieckich Pz-1 i Pz-2 oraz sowieckiego T-26 i porównywalny z Pz-3, Pz-35(t) i Pz-38(t)" (Pz3 to czołg średni)
                    www.magnum-x.pl/artykul/7tpwoczachsowietow
                    to teraz dawaj swoje linki na temat słabosci tego czołgu fachowcu od broni pancernej albo wykaż odrobinę pokory
                    • cojestdoktorku Re: Schizoidy na Forum 05.01.18, 17:21
                      i jeszcze taka ciekawostka na temat polskiej broni pancernej w 1939

                      "W sumie Wojsko Polskie dysponowało we wrześniu 1939 roku około 900 pancernymi wozami bojowymi. Niemal 600 z nich stanowiły czołgi rozpoznawcze TK-3, TKF oraz TKS, uzbrojone jedynie w karabiny maszynowe (ukończono niewielką partię z najcięższymi karabinami maszynowymi 20 mm). Stawiało to Polskę na 6 miejscu w świecie pod względem liczby wozów bojowych, po Sowietach, Francuzach, Niemcach, Brytyjczykach i Japończykach, a przed Włochami i Amerykanami. Jakościowo polska broń pancerna również stała wysoko. Spośród 2700 czołgów użytych przeciw Polsce przez Niemców połowę stanowiły czołgi Pz I - podobnie jak pojazdy TKS, uzbrojone wyłącznie w karabiny maszynowe. Drugim pod względem liczebności czołgiem niemieckim była maszyna Pz II. Był to pojazd dość szybki, "kawaleryjski", uzbrojony w najcięższy karabin maszynowy 20 mm. Czołgów uzbrojonych w armaty Niemcy mieli we wrześniu 1939 roku jedynie 600. Co ciekawe, jeszcze w marcu 1939 roku czołgów równych polskim 7TP Niemcy mieli niespełna 200 - były to maszyny Pz III oraz Pz IV. W przeciągu pół roku wyprodukowali kolejną setkę, ale wyraźną przewagę nad Polakami uzyskali dzięki kapitulacji Czechów i przejęciu od nich 300 egzemplarzy czołgów Pz 35(t) i Pz 38(t)."

                      opinie.wp.pl/7tp-polski-czolg-kampanii-1939-roku-6126038056835201a
                    • damkon Re: Schizoidy na Forum 06.01.18, 15:11

                      > dobra, to teraz ja dam linki na potwierdzenie swojej tezy a póxniej Ty dasz linki na jej
                      > obalenie ok?


                      na początek polecam dla Ciebie to:

                      www.supercoloring.com/pl/kolorowanki/czolg-is-3
                      • cojestdoktorku Re: Schizoidy na Forum 06.01.18, 15:21
                        trafiłem!
                        właśnie to sobie w pomyślałem że próbujesz dyskutować o czołgach będąc na etapie ich kolorowania smile
                        • damkon Re: Schizoidy na Forum 06.01.18, 15:45

                          ze mną jest z reguły łatwo znaleźć wspólny język. Taki już ze mnie kontaktowy gość smile
                          • cojestdoktorku Re: Schizoidy na Forum 06.01.18, 15:53
                            fajnie
                            to jakby gdzieś znów szła dyskusja o czołgach lekkich z 1939 roku to spokojnie mozesz mówić ze w razie boju spotkaniowego 10 niemieckich Panzer I i jednego tylko polskiego TK7 wynik starcia to było 10:0 dla polskiego czołgu
                            i można się powołac na mnie
                            • herr7 czyste fantazje 06.01.18, 18:39
                              Jeżeli polska broń pancerna w 39 r była tak dobra to dlaczego nasza armia była w odwrocie od pierwszego dnia wojny? Czyżby generałowie zawiedli?

                              Dyskusja ta jest ciekawa, ale może warto się najpierw zastanowić, czemu te zbrojenia mają służyć, lub o jakiej wojnie myślą nasi stratedzy? Jeżeli miałaby to być wojna z Rosją to należy się liczyć z atakiem nuklearnym mającym na celu zastraszenie europejskich satelitów z NATO. Polska zostanie "odparowana" ku przestrodze Niemców, Norwegów, czy Szwedów. Ale to jest bardzo mało prawdopodobny scenariusz, gdyż zagrożenia wyglądają zupełnie inaczej. W przypadku Polski jest to starzenie się wciąż biednego społeczeństwa i brak własnej gospodarki opartej na wiedzy. Polska jest krajem montowni. Problem polega na tym, że zarówno wydatek pieniędzy na polskie Gepardy, czy amerykańskie Patrioty jest jedynie ich marnowaniem. Z drugiej strony, rządzący (z PO i PIS) nie mają pojęcia, jak można wesprzeć polską naukę, w taki sposób żeby ta generowała nowe technologie. Tusk w 2012 roku obiecywał nie tylko wydatki na zbrojenia, ale również re-industrializację, o której szybko zapomniał. Może mu warto ją przypomnieć?

                              W samej Rosji zachodzą ciekawe procesy, które określiłbym jako początek końca putinizmu. Czy rosyjska oligarchia znajdzie kogoś na miejsce Putina, czy Rosją nadal będzie rządził Putin nie ma w tej chwili większego znaczenia. Kraj ten definitywnie spadł do drugiej ligi i rosyjska elita raczej nie ma obecnie głowy do tego, żeby myśleć o wojnie z kimkolwiek.
                              • cojestdoktorku Re: czyste fantazje 06.01.18, 19:42
                                daj człowieku cytaty, linki, a przyjdzie ktoś i napisze "fantazje" tongue_out

                                jeszcze raz o Panzer I - pomijajac rózne szczególy to przede wszystkim był on uzbrojony tylko w dwa karabiny maszynowe 7,92mm które nie były w stanie nic zrobić 7TP
                                a tenże 7TP miał świetną armatę kaliber 37 milimetrów która mogła zniszczyć kazdy niemiecki czołg (również najcieższe wtedy ale okreslane jako średnie Panzer IV) z odległości 500m
                                nie łatwiej zajrzec na wiki choćby i sobie sprawdzić który czołg co miał?
                                chyba dziecko zrozumie ze czołg uzbrojony w karabin nie wygra z czołgiem uzbrojonym w solidną (jak na 1939 armatę)
                                ale nie lepiej napisac "fantazje" tongue_out

                                > Jeżeli polska broń pancerna w 39 r była tak dobra

                                była dobra porównując z resztą świata, ale nie wystarczajaco dobra porównując z niemcami, bo Ci oprócz Panzer I mieli również II, III i IV a takze czołgi czeskie i wszystkie wymienione były w stanie zniszczyć polskie 7TP (mimo ze nie były specjalnie lepsze a Panzer II był gorszy) , do tego mieli sporo dobrej broni przeciwpancernej która tez sobie radziła z 7TP
                                no i przede wszystkim mieli czołgów kilka razy więcej

                                >to dlaczego nasza armia była w odwrocie od pierwszego dnia wojny? Czyżby generałowie zawiedli?

                                przewaga w doktrynie użycia sił jest ważniejsza niż przewaga w uzbrojeniu, dlatego nawet gdybyśmy mieli lepsze czołgi i więcej niż niemcy to też byśmy przegrali, bo niemcy mieli nowy pomysł na wojne a my mieliśmy stare
                                pl.wikipedia.org/wiki/Achtung_%E2%80%93_Panzer!
                                taka francja razem z brytyjczykami miała w 1940 siły lądowe na poziomie niemiec, a do tego oparcie w lini Maginota, a do tego niemcy musieli jeszcze lamac po drodze belgię i holandię, ale co z tego,
                                francuzi tak jak my pozostali w epoce pierwszej wojny światowej a niemcy mieli nowe pomysły
                                my i francuzi myśleliśmy sobie ze zrobi sie linie frontu, żołnierze osiąda w okopach i będa strzelac do siebie jak w pierwszej wojnie, niemcy mieli doktrynę koncentracji sił, blitzkriegu i wiele innych pomysłów

                                nie pamiętam kto to powiedział ale powiedział coś w tym stylu:
                                "po kazdej wojnie nalezy wymienic wszystkich zwycieskich generałów bo oni opromienieni sławą będa się szykowąc do tej wojny która już była zamiast do tej innej która będzie"

                                dziś takimi samy starymi pomysłami jest kupowanie czołgów samolotów i śmigłowców
                                ale taki np. Izrael ma pomysły nowe
                                worldisraelnews.com/idf-reveals-secret-data-intel-unit/
                                już wolałbym wyłożyć te 10mld zeta na ogłoszenie ze zatrudnimy najlepszych programistów na swiecie i niech się ucza atakowac przeciwnika w razie wojny, niech mu wyłaczą internet, sieci przesyłowe, moze zawirusują elektrownie, czy systemy łaczności, a kto wie, moze będa tak dobrze ze spowodują iż samoloty spadną a czołgi staną

                                > Jeżeli miałaby to
                                > być wojna z Rosją to należy się liczyć z atakiem nuklearnym mającym na celu zas
                                > traszenie europejskich satelitów z NATO. Polska zostanie "odparowana"

                                jeśli takie mamy założenie to tym bardziej nie ma sensu dalej rozmawiać o jakichkolwiek zakupach bo cały arsenał jaki by nie był zostanie zniszczony
                                tylko rozproszony WOT moze to przetrwać, ale tez co z tego skoro kraj byłby zniszczony





                                • cojestdoktorku Re: czyste fantazje 06.01.18, 20:46
                                  nie wiem czy to kogoś interesi ale taka ciekawostka z francji
                                  my mieliśmy swoje 7TP a francuzi średnio udany ale za to potęzny czołg
                                  "16 maja 1940 roku pod Stonne pojedynczy pojazd tego typu, noszący nazwę Eure (pod dowództwem kapitana Pierre'a Billotte'a), zaatakował frontalnie grupę niemieckich wozów i zniszczył 13 z nich (PzKpfw III i PzKpfw IV), sam zaś, pomimo otrzymania 140 trafień, wycofał się z walki niezniszczony"
                                  pl.wikipedia.org/wiki/Char_B1
                                  francuzi mieli tego kilkaset sztuk, ale co z tego, nie umieli ich uzywać, a niemcy swoje umieli
                                • sevenseas Re: czyste fantazje 06.01.18, 23:13
                                  "już wolałbym wyłożyć te 10mld zeta na ogłoszenie ze zatrudnimy najlepszych programistów na swiecie i niech się ucza atakowac przeciwnika w razie wojny, niech mu wyłaczą internet, sieci przesyłowe, moze zawirusują elektrownie, czy systemy łaczności, a kto wie, moze będa tak dobrze ze spowodują iż samoloty spadną a czołgi staną"

                                  " to sorry ale nie powinieneś rozmawiac o tematach militarnych"


                                  Czy Tobie sie naprawde wydaje ze wojna w rzeczywistosci wyglada tak samo jak w grze komputerowej? Czy przygladales sie temu co dzialo sie w Syrii, jaka to jest skomplikowana ukladanka polityczna/strategiczna i co się dzieje gdy sily jednego z krajow gdzies sie wmieszaja? Co sie stalo po tym jak jeden rosyjski bombowiec otarl się o obszar Turcji? Czy trzeba Ci odswiezyc pamiec co konkretnie wydarzyło się przed i po agresji na Ukraine?

                                  Mam propozycje - porozmawiaj kiedys z kims kto ma wyzsze stanowisko w WP (jak mozesz big_grin ) najlepiej pracownikiem wojskowym NATO i najlepiej Amerykaninem, i zapytaj sie jak klasyfikowane sa cele, gdzie zapada decyzja o ich zaatakowaniu i jak bardzo w glupi pusty leb dostalaby Polska gdyby zrobila to co Ty proponujesz czyli "wirusowanie elektrowni, atakowanie sieci przesylowych i komunikacji"?



                                  Wbij sobie do glowy ze tak dlugo jak Polska pozostaje w UE i NATO (pod protektoratem USA) i ma nadzieje korzystac ze wsparcia USA kazda operacja bedzie zatwierdzana w Waszyngtonie. Polska nie jest samodzielnym podmiotem politycznym na arenie miedzynarodowej, bez wzgledu na to jak bardzo chca tego lub wmawiaja nam politycy. W szczegolnosci w przypadku stosunkow z Rosją Polska nie jest wogole samodzielnym podmiotem politycznym. Ja rozumiem ze nie kazdy dorosl do polityki na swiatowym poziomie, a media w Polsce utrzymują umyslowy poziom republiki bananowej wsrod obywateli ale zachowajmy chociaz pozory na forum, co? Jedyna szansa uzycia broni ktora atakuje infrastrukture innego kraju nastepuje w sytuacji gdy USA wydaja zgode dla takiej operacji, co bedzie dodatkowo zwiazane formalnymi blokadami mozliwosci uzycia takiego sprzetu (software, hardware, kody uzycia, namiary, rozpoznanie, lacza i infrastruktura ktorej Polska ani polskie firmy/wojsko nie posiadaja, delivery), a co oznacza ze w powinnismy się z daleka trzymac od takich operacji/rzeczy! Takie sa na dzis realia. Druga sprawa sa sami politycy, widac jak na dloni ze nie sa zainteresowani graniem pierwszych skrzypiec w regionie, jak na przyklad robi/probuje to Turcja z ktora wszycy na okolo, lacznie z Rosja, musza sie liczyc.

                                  Kazdy powazny polityk w Polsce, nie istotne co Tobie w TV wmawia, rozumie ze kazdy atak na obiekty strategiczne na terytorium Rosji uderzajace w jej bezpieczenstwo strategiczne (UWAGA: NAWET podczas trwajacego konfiktu) groza gwaltowną eskalacją i naszym priorytetem jest to aby byly one wykonane przez sily kraju ktory jest w stanie tej eskalacji zapobiec - czyli USA. Samo posiadanie jakiejs ofensywnej cyberarmii, okretow P. z tomahawkami czy rakiet JASSM (czy ER) przez Polske pogarsza, a nie polepsza bezpieczenstwa kraju wlasnie z tego powodu. Mozemy miec dwa tysiace czolgow, a Rosja nie bedzie sie czula zagrozona tak jak gdybysmy mieli dwadziescia Tomahawkow bo te pociski zaostrzaja i eskaluja sytuacje z dnia na dzien - wystarczy popatrzyc co stalo sie w Syrii po ataku. Problem w tym ze dla kazdego rusofoba (np. byl juz tutaj taki jeden glupi jasio ktory nie odroznial rzeczywistego swiata od iluzji) "jak ruskie się boja to jest dobrze", podczas gdy dla kazdego myslacego czlowieka "jak ruskie sie boja to jest zle"....a ruskie dzis sie boja, nie Polski tylko szerokiego i rozciagnietego frontu, zagrozen z kilku kierunkow naraz, eskalacji i parcia USA na wschod czego wynikiem jest dzis Ukraina. Dlatego tez w doktrynie wojennej, Rosjanie maja (od 2014 roku o ile pamietam) wpisane ze beda uzywac taktycznej broni nuklearnej na glownych kierunkach operacyjnych.

                                  Dlatego podstawa jest zrozumienie zagadnienia eskalacji. Np. sa obiekty w Kaliningradzie ktorych zniszczenie faktycznie oznacza wojne atomowa, a przynajmniej bardzo wysokie jej prawdopodobienstwo. Podobnie atak na instalacje o znaczeniu strategicznym dla ekonomicznego bezpieczenstwa panstwa ze strony kraju takiego jak Polska. Oznaczalby to odwet atakiem na podobna instalacje w kraju lub prewencyjny atak na inny obiekt o wysokim znaczeniu strategicznym rownie istotny dla kraju (od tego jest klasyfikacja celow w SG).

                                  "atakowac przeciwnika w razie wojny, niech
                                  > mu wyłaczą internet, sieci przesyłowe, moze zawirusują elektrownie, czy systemy
                                  > łaczności
                                  "

                                  Wiec jeszcze raz w obecnej sytuacji jest jeden kraj w NATO ktory może planowac tego typu uderzenia i sa to tylko Stany Zjednoczone, inne to Chiny i Rosja. Nawet Francja (teoretycznie, bo rzeczywiscie Francja i jej elity rozumieja ze bez Rosji nie ma balansu sil w EU i beda im pomagac, a nie Polsce) ktora posiada wlasny arsenal atomowy bylaby pod zbyt wielka presja polityczna i ekonomiczna prawdopodobnie zabojcza dla ich gospodarki i nie odwazylaby się na taki krok. UK ma arsenal strategiczny uzalezniony calkowicie od USA, wiec ich operacje nalezaloby traktowac jako USA wyslugujące się UK (co dzis probuja nieudolnie odwrocic). Wiec jesli bedzie jakikolwiek atak dzis lub w bliskiej przyszlosci, mozemy liczyc niestety tylko na USA, a niestety poniewaz istnieje duze ryzyko grania ponad naszymi glowami, bo nasz teatr operacyjny nie jest wazny z punktu widzenia elit w Waszyngtonie.


                                  I tak sytuacja wyglada na dzis I TAK TA SYTUACJE WIDZA NASI POLITYCY dlatego robia co robia.

                                  Teraz przyklad z Ukrainy. Rosjanie atakuja cele na Ukrainie z terytorium w Rosji. Ukraincy nie widza kto strzela, bo na "lornetke" nie widac...a USA nie udostepnia informacji wojskom ukrainskim de facto deeskalujac i kontrolujac konflikt pomimo ze nie maja tam "ani jednego" zolnierza.

                                  Zanim ktos jednak cos mi zarzuci, Polska powinna sie zbroic z powodu ktorego opisalem powyzej, a takze z tego co nadejsc moze w przyszlosci. Wiec pierwsza i podstawowa rzecza jest system rozpoznania pola walki na dalekie odleglosci (czyli nasze wojsko widzi w glab pola walki za nasze granice chociaz na 200 - 300 km, dzis widzimy do lini horyzontu na "lornetke"), nowoczesna artyleria dalekiego zasiegu, zestawy przeciwlotnicze i bron przeciwpancerna...ale na pewno nie, drogie przeciwrakietowe systemy (te sa nadal bezuzyteczne, bo najlepiej jest atakowac nie bronic sie w takiej konfiguracji)....a nawet majac to i tak bedziemy przegrywac, bo nie mamy broni atomowej. Niestety ale jedyna bronia gwarantujaca niepodelgosc danego podmiotu jest bron atomowa, a takiej Polska miec NIGDY NIE BEDZIE.

                                  Dlatego polscy politycy bedac realistami (zalozenie pozytywne) lub zwyklymi frajerami (zalozenie negatywne), nie stawiaja na silna, niepodlegla i dzialajaca jako podmiot na arenie regionalnej Polske bo to jest zadanie trudne, na dekady i na pewno pierwsi co zaczna na tym sie nie wzbogaca. Postawili wiec na to ze swiat Atlantycki przetrwa czas zawieruchy i USA nadal bedzie rzadzic w naszym regionie i moze nawet i na swiecie. Dlatego buduja system ochrony dla wojsk USA/wschodniej flanki na naszym terenie czyli kontr system dla rosyjskiego A2/AD...niestety za Wasze kase bo USA nic na to nie daje, oprocz smiesznej liczby wojsk rotacyjnych. Przy okazji obiecuja nam "zlote gory"czyli inwestycje i uniezaleznienie energetyczne.

                                  Teraz polecam pomyslec nad tym: co jesli sie nasi politycy myla, a Europa kontynentalna (Niemcy/Francja + Benelux) sie skonsoliduje i zblizy do Rosji, zaczna mowic o bloku EuroAzjatyckim (co sie juz dzieje) i do tego dolacza Chiny i wschodnia Azja. Co stanie sie z Polska "walczaca" po stronie USA?
    • oka_blysk Samochody elektryczne w Norwegii (43%) 04.01.18, 18:22
      Ten udział 43% EV w Norwegii dotyczy nowosprzedawanych/nowozarejestrowanych elektrycznych samochodów osobowych (wlicza się w to także hybrydy).

      Spadło także zapotrzebowanie na paliwa do samochodów. Norwegia to specyficzny kraj, ale jest trend rosnący kupna elektryków i jest szansa, że zapotrzebowanie na paliwo ponownie spadnie w tym roku ponownie. Norwegowie z wytwarzaniem prądu problemów nie mają, bo mają elektrownie wodne. Świadczą nawet usługi magazynowania energii dla Danii, a i Niemcy też częściowo z tego korzystają (dodatkowo teraz budowana jest duża linia przesyłowa energii pomiędzy Niemcami i Norwegią).
      Szwecja może dołączyć do ścieżki, jaką podąża Norwegia, oraz pewnie może to także zrobić Dania (bo to niewielki kraj i się może pod nich podpiąć, a elektrownie wodne są obok).
Pełna wersja