lastboyscout
03.01.18, 13:02
Jezeli mialbym pierdylion dolarow na Kajmanach o ktorych nie wiedzialby Wuj Sam a Wuj Sam zagrozilby, ze nie bede mogl korzystac z amerykanskiego systemu finansowego to bym nie korzystal z amerykanskiego systemu finansowego i wydal swoj pierdylion dolarow wszedzie indziej na swiecie aby Wuj Sam nie zabral mi polowy mojego pierdyliona.
Lecz jezeli Wuj Sam zagrozil by mi, ze zamieni zielone na seledynowe w rozowe prazki to wtedy pozostalyby by mi dwa wyscia:
1. Zamienic u innych zielone na niezielone z ryzykiem, ze jezeli zaczna to robic wszyscy inni to moj pierdylion zielonych bedzie wart polowe.
2. Poprosic Wuja Sama o znizke na podatkach za przelozenie mojego pierdyliona do jego kieszeni.
forsal.pl/swiat/usa/artykuly/1095117,bloomberg-usa-zamykaja-zagraniczne-raje-podatkowe-bo-same-chca-stac-sie-jednym-z-nich.html