Iran nastepny?

15.01.18, 17:59

Zawsze podobny scenariusz.
Silna teokracja, izolacja, zacofanie, pomoc panstwa dla biednych, ceny urzedowe , rozbudowywanie sie kasty oligarchow.
I to wlasnie sie zalamuje, do Iranu saczy sie trucizna szatana.
Z uwagi na geograficzne polozenie Iranu (z rozwojowym potencjale, chocby , Pakistan,Indie) ciekawe beda drogi ucieczki iranskich muzulmanow.
Jezeli Erdogan to przewidzial to bedzie mogl polozyc Unie na kolana za bratnia pomoc w zablokowaniu potegujacych sie fal uchodzcow, tymbardziej, ze konczy sie doraznie zlapowkowany przez Unie okres przyhamowania muzulmanskich ord, rowniez a moze przede wszystkim we Wloszech.

next.gazeta.pl/next/7,151003,22899494,protesty-w-iranie-mieszkancy-w-jednej-chwili-stracili-swoje.html#BoxBizLinkImg
    • cojestdoktorku Re: Iran nastepny? 15.01.18, 18:58
      > Zawsze podobny scenariusz.

      ano podobny
      pl.wikipedia.org/wiki/John_Perkins
      • lastboyscout Re: Iran nastepny? 15.01.18, 19:32
        Rozumiem, ze jest to forum dla towarzystwa wzajemnej adoracji w antyamerykanskiej dewiacji ale to juz naprawde jest nudne, kiedy tu wszyscy graja swiadomie czy jako pozytecznych idiotow pod Michnik i rozowych unijnych.

        Ostatnio wlasciwie kazdy watek obala kolosa na glinianych nogach. Zieeeeeew!
        I ta prymitywna manipulacja identyfikowania Amerykanow z nieamerykanskimi korporacjami. Zieeew !
        I te "zapominanie" o wojennych francuskich, niemieckich powalonych, energetycznych interesach na Bliskim wschodzie i okolicach. Zieeeew!
        No jeszcze mi powiedz, ze jestem obronca Ameryki i PiSu bo jestem antyliberalem to dopiero bedzie zieeeeew! sad
        • cojestdoktorku Re: Iran nastepny? 15.01.18, 20:32
          ależ ja nie obalam kolosa
          ja tym linkiem podkreślam jego siłę i moc sprawczą

          jak wytłumaczymy fakt że rewolucje zdarzają się akurat tym którzy stoją okoniem wobec USA?
          możemy założyć że to przypadek, albo że działa zasada znana od starożytności "Uczynił ten, kto odniósł korzyść"

          no i chyba nie chcemy negowac zwierzeń perkinsa?
          to nie jest żaden "noname", on w tym siedział i wie co mówi bo sam to robił
          • lastboyscout Tak, Perkins to rozowy kretyn. 15.01.18, 20:53


            >>> działa zasada znana od starożytności "Uczynił ten, kto odniósł korzyść"<<<

            Sprobuj, sprobuj chociaz troche pomyslec na bazie wlasnego cytatu.


            KTO odnosi korzysc?

            Jezeli mowisz, ze Ameryka upada to GDZIE jest ta KORZYSC dla AMERYKI?

            Teraz zmus sie jeszcze raz do myslenia i odpowiedz:

            KTO TO CZYNI skoro korzysci odnosi ten, ktory to CZYNI ?
            • cojestdoktorku Re: Tak, Perkins to rozowy kretyn. 15.01.18, 21:11
              >Jezeli mowisz, ze Ameryka upada to GDZIE jest ta KORZYSC dla AMERYKI?

              gdzie tak mówię?

              w poprzednim poście napisałem ze doceniam siłe USA i daje przykład perkinsa októry o tej sile mówi i jak ona oddziaływuje na innych
              drugi raz nie wiem skąd wziałeś ze zakładam upadek USA
              zwalczasz opinię która nie istnieje a którą sam sobie wymyśliłeś i mi przypisałeś smile

              założyłeś wątek o szykującym sie upadku obecnych elit iranu a ja sugeruję że stoi za tym ten kto jest najsilniejszy i ten kto już przeprowadzał podobne operacje

              no i czemu perkins miałby byc kretynem
              przecież on stoi po Twojej stronie twierdząc ze USA to potężne imperium
              Ty zaś zakładajac ze USA działa na świecie za pomoca kretynów (nim według Ciebie jest perkins) sam niejako ta ewentualną potęgę USA obalasz
              • lastboyscout Re: Tak, Perkins to rozowy kretyn. 15.01.18, 21:55
                Niezly wymyk wink
                Jezeli jednak emocjonuja cie gry slowne a nie dyskusja to ja z gory z tego wychodze.

                Uporzadkujmy wiec:
                Uwazasz Ameryka ma sile i moc sprawcza i powolujesz sie na Perkinsa, ktory jednak nie mowi o tym, ze Ameryka ma sile i moc sprawcza.
                Perkins mowi, ze sile i moc sprawcza maja elity korporacyjne, ktore rzadza Ameryka.
                Powolywanie sie wiec przez ciebie na Perkinsa jest bez sensu skoro Perkins uwaza, ze Ameryka, Amerykanie nie sa beneficjentem a ofiara WSZEDZIE rozprzestrzeniajacego sie PASOZYTA.

                Pewnie jestes ciekawy dlaczego uwazam Perkinsa za kretyna.
                To proste poniewaz gosc zyl i wciaz zyje z krytykowanego przez siebie systemu.
                Powiem wiecej, jest jego wspoltworca poprzez oswajanie/sankcjonowanie zla a nie realne zmienianie tego co uwaza za zle.
                Jezeli by to jeszcze robil swiadomie to przynajmniej bylby hipokryta, jezeli tak nie jest to jest szkodliwym kretynem.
                • cojestdoktorku Re: Tak, Perkins to rozowy kretyn. 15.01.18, 23:24
                  >Perkins mowi, ze sile i moc sprawcza maja elity korporacyjne, ktore rzadza Ameryka.

                  no a kto inny ma tąmoc sprawczą
                  przeciez nie obywatele, bo to by wymagało rządzenia za pomocą referendów
                  no ale skoro nie ma referendów to rządzi elita

                  >Powolywanie sie wiec przez ciebie na Perkinsa jest bez sensu skoro Perkins uwaza, ze Ameryka, Amerykanie nie sa >beneficjentem a ofiara WSZEDZIE rozprzestrzeniajacego sie PASOZYTA.

                  no moim zdaniem (mogę się mylić bo znam tylko artykuły a nie ksiażkę) on twierdzi ze ofiarą nie są amerykanie tylko obywatele innych krajów w których elita USA przeprowadza swoje akcje, beneficjentem zaś jest elita USA oraz w mniejszym stopniu nie jako przy okazji amerykanie np. majac tania a nie drogą benzynę

                  >Niezly wymyk wink
                  >Jezeli jednak emocjonuja cie gry slowne a nie dyskusja to ja z gory z tego wychodze.

                  ach tam, tak bardzo chcesz bronić USA (widze w innym wątku dajesz wyraz złości ze ta siłą USA jest umniejszana) ze sobie na siłe wroga na forum szukasz tongue_out
                  akurat ja się odezwałem więc to mnie sobie ustawiłeś , wręczyłeś mi plakat takiego jakiego byś oczekiwał i zaczynasz boksowanie, wciskasz mi ciągle cos czego nie powiedziałem i mi mówisz ze to ja wymyki robię smile

                  dobra, lepiej tego nie ciągnijmy
                  niech się zgłosi ktoś kto uważa ze USA upada, na niego zachowaj energię
                  ja tak nie uważam
                  dla mnie wręcz przeciwnie,
                  czekam na nadchodzace "ostatnie rozdanie" i koniec historii
                  widze 90% szans ze to w USA pierwsze powstaną (może w Google) samouczące się sztuczne inteligencje przewyższajace człowieka
                  one albo dośc szybko zakończą istnienie gatunku ludzkiego albo dadzą pełnię władzy USA już na zawsze, czy moze nie USA a np. takiej firmie jak Google - ta możliwość pod warunkiem ze człowiek będzie w stanie zawsze te inteligencje kontrolować samemu będąc od nich głupszym
                  • lastboyscout Re: Tak, Perkins to rozowy kretyn. 16.01.18, 02:27

                    Jakie to sympatyczne, ze zmieniles juz TO zdanie, ze Amerykanie to dranie:

                    ależ ja nie obalam kolosa ja tym linkiem podkreślam jego siłę i moc sprawczą
                    jak wytłumaczymy fakt że rewolucje zdarzają się akurat tym którzy stoją okoniem wobec USA?


                    Skad jednak pomysl aby wlasciwych drani nazywac elita i jaki mialby byc dla drani powod aby uszczesliwiac wlasnie Amerykanow na swoj koszt ?

                    niech się zgłosi ktoś kto uważa ze USA upada, na niego zachowaj energię
                    ja tak nie uważa


                    Ja tak uwazam, to mysl tego co napisalem powyzej chyba pokloce sie ze samym soba wink
                    • cojestdoktorku Re: Tak, Perkins to rozowy kretyn. 16.01.18, 11:43
                      > Jakie to sympatyczne, ze zmieniles juz TO zdanie, ze Amerykanie to dranie:

                      no i znów
                      gdzie napisałem ze to sa dranie? smile

                      dopiero teraz mogę napisać - elity amerykańskie to dranie, zreszta jak wiekszosc elit
                      oni chyba nie są gorsi od innych, moze nawet lepsi od wiekszosci, ale przez to ze maja najwiecej władzy i mozliwosci to i złych rzeczy których udało im sie dokonac jest więcej

                      > Skad jednak pomysl aby wlasciwych drani nazywac elita i jaki mialby byc dla dra
                      > ni powod aby uszczesliwiac wlasnie Amerykanow na swoj koszt ?

                      nie ma powodu
                      po prostu amerykanie są w pobliżu
                      jak ktoś był ciurą na zamku krzyżackim to rycerze zakonu nie chcieli mu robic dobrze, jednak miał on lepiej niz chłopi po okolicznych wioskach, własnie dlatego ze mieszkał z elitą na zamku

                      > Ja tak uwazam, to mysl tego co napisalem powyzej chyba pokloce sie ze samym so
                      > ba wink

                      powolny upadek to moze spotkać amerykańskie społeczeństwo
                      ale upadku elity to ja nie widzę, wciąż kontrolują najsilniejszą walutę, posiadają najsilniejsza armię, wciąz mają najlepsza technologię
                      to że ich gospodarka niedługo moze byc mniejsza niz chińska to oczywiscie minus, ale to nie będzie miało znaczenia jeśli to oni zbudują technologiczna osobliwość

Pełna wersja