SREBRO: swiat jest pelen glupoli w pozycji wladzy

27.01.18, 21:02
Pamietacie jak pisalem, ze KGHM to sa idioci? No moze nie dokladnie w ten sposob, ale generalnie mysl jest wlasnie taka. Trzeba byc kompletnym idiota, zeby sprzedawac ponad tysiac ton srebra rocznie, za ceny siegajace momentami 14 dolarow za uncje.

Polska ma unikalny skarb w Lubinie - mozliwosci wyciagniecia z ziemi metalu, ktorego w przyszlosci ZABRAKNIE - a ktorego ceny sa zmanipulowane do absurdu.

Zwykli ludzie kompletnie nie rozumieja tego, co sie dzieje na swiecie.
Nie jest to jednak cel mojej wypowiedzi - kazdy ma swoich idiotow - w jednym panstwie to bedzie prezydent, w innym panstwie to bedzie policja, no a tu - ewidentnie - sa to osoby w zarzadzie KGHM.

Ja juz nie mam watpliwosci - co sie stanie z rynkiem zlota i srebra.
Jest to dla mnie tak oczywiste i tak jasne, ze dziwie sie, ze inni ludzie tego nie widza.
Prawde mowiac zastanawiam sie - jak to jest w ogole mozliwe, ze osoby zwiazane z biznesem, bankowoscia i finansami nie rozumieja postepujacego procesu - ktory widac golym okiem.

to widac golym okiem, ze srebro i zloto sa w ostatniej fazie skupu z runku i szykuje sie eksplozja na tym rynku, jakiej swiat nie widzial od setek lat.

SPRZEDAWANIE METALI SZLACHETNYCH JEST DEBILIZMEM.

A jak ktos ma watpliwosci - to polecam wam ten artykul - gdzie jest bardzo ladnie wyjasnione - czarno na bialym, ze rynek jest pelny klamstw, a to co widzicie w telewizorze to same klamstwa, poczawszy od komentarzy - skonczywszy na cenach.

www.numismaticnews.net/article/gold-supply-shrinks-prices-rise
When maturing COMEX gold futures contracts are called for delivery of the underlying metal, the party on the short side of the contract has four options: delivery of the physical metal from registered inventory in a COMEX warehouse, payment in cash, delivery of corresponding shares in a gold exchange traded fund, or what is called “exchange for physical.”

Exchange for physical means that the contract is settled by delivery of some cash plus a contract for an equivalent amount of gold on the London Bullion Market Association exchange. This form of settlement was established by the COMEX in 1974 as what was expected to be only an emergency option. The reason for that is that making settlement in this manner would actually cost more than the current gold spot price. Obviously, if the party on the short side were in a position to deliver the physical metal, cash, or shares in an ETF, that would cost less than doing an exchange for physical.

Consequently, over the decades, settlement by exchange for physical was little used. However, that has changed in recent months. Researchers Koos Jansen, James Turk and Harvey Organ have been tracking the number of maturing COMEX gold contracts being settled by exchange for physical. During October and November, they report that the average daily volume of gold contracts settled by exchange for physical amounted to 850,000 ounces (850 contracts). Early last week, Harvey Organ reported that volume settled in this manner had jumped in early December to an average of 1.4 million ounces per daily.

There is a problem with a COMEX contract being settled with some cash plus an equivalent contract in the London market – there is virtually no physical gold available at the London exchange. Parties seeking to receive delivery of physical metal are having to wait, recently, an average of 13 weeks to get delivery. In fact, the firms trading on the London market are refusing to accept orders to deliver large quantities of physical metal simply because they cannot fill such orders on a timely basis.


Dla tych, co nie rozumieja po angielsku, czyli w domysle zarzadu KGHM - sa braki na rynku metali - i co sie z tym wiaze = ZACZYNA SIE WIELKA HOSSA NA SREBRZE.

PO CO WY TO SPRZEDAJECIE?





    • stoje_i_patrze Re: SREBRO: swiat jest pelen glupoli w pozycji wl 28.01.18, 13:54
      Wystarczyło odświeżyć jedenz postów od 2006 roku, bo co roku to piszesz
      • stoje_i_patrze Re: SREBRO: swiat jest pelen glupoli w pozycji wl 28.01.18, 14:02
        chociaż akutat teraz mamy ciekawy moment
        stojeipatrze.blogspot.com/2018/01/rzut-oka-na-rynki.html
        • przycinek.usa ciekawy moment 28.01.18, 17:53
          Tak. Mamy ciekawy moment. Mamy najwiekszy rynek dlugu na swiecie i posiadacze tego dlugu wlasnie dostali 10% w leb na kursie waluty.

          Mowiac inaczej kurs dolara jest bardzo silnym bodzcem dla inwestorow na rynku dlugu. Ludzie, ktorzy inwestuja w obligacje maja najnizej ustawiona poprzeczke akceptowalnego ryzyka i jesli cos takiego sie dzieje, to znaczy, ze oni sa w takiej sytuacji na krawedzi paniki. Poniewaz zas ten rynek jest najwiekszy - to sytuacja nie wymaga zbytniego analizowania - poniewaz NIE MA GDZIE OD TEGO UCIEC. Jedyna racjonalna alternatywa na takie bolaczki jest inwestycja w zloto, poniewaz tylko zloto pozwala na stworzenie zabezpieczenia przed kolejnym spadkiem dolara. Oczywiscie malo kto si ena to zdecyduje, poniewaz inwestycje w dlug w USA sa glownie inwestycjami politycznymi, ale trudno bedzie takie straty wytlumaczyc wyborcom. Jedynie Bank Szwajcarski jakims cudem podpial sie pod wielka manipulacje akcjami w USA i zarobil na tym mase forsy - jednak w dlugim terminie moze sie to zwrocic przeciwko nim gdyby frank zaczal na przyklad spadac.

          No, ale dobrze, ze chociaz zauwazyles ten moment.

          Ciekawe jak wygladalby wykres USDX z naniesionymi strzalkami wskazujacymi decyzje o podwyzkach FOMC.
          Ten wykres bardzo przydalby sie w tym artykule.
          • stoje_i_patrze Re: ciekawy moment 28.01.18, 18:33
            przycinek.usa napisał:

            > Tak. Mamy ciekawy moment. Mamy najwiekszy rynek dlugu na swiecie i posiadacze t
            > ego dlugu wlasnie dostali 10% w leb na kursie waluty.

            Czy myslisz że oni sięnie hedzują? Jest całkowitą norma że hedzujesz pozycje. Cięzko mi mowić ile tracą bo to teoretyzowanie.


            > Mowiac inaczej kurs dolara jest bardzo silnym bodzcem dla inwestorow na rynku dlugu. >Ludzie, ktorzy inwestuja w obligacje maja najnizej ustawiona poprzeczke a
            > kceptowalnego ryzyka i jesli cos takiego sie dzieje, to znaczy, ze oni sa w tak
            > iej sytuacji na krawedzi paniki. Poniewaz zas ten rynek jest najwiekszy - to sy
            > tuacja nie wymaga zbytniego analizowania - poniewaz NIE MA GDZIE OD TEGO UCIEC.
            > Jedyna racjonalna alternatywa na takie bolaczki jest inwestycja w zloto, ponie
            > waz tylko zloto pozwala na stworzenie zabezpieczenia przed kolejnym spadkiem do
            > lara. Oczywiscie malo kto si ena to zdecyduje, poniewaz inwestycje w dlug w USA
            > sa glownie inwestycjami politycznymi, ale trudno bedzie takie straty wytlumacz
            > yc wyborcom. Jedynie Bank Szwajcarski jakims cudem podpial sie pod wielka manip
            > ulacje akcjami w USA i zarobil na tym mase forsy - jednak w dlugim terminie moz
            > e sie to zwrocic przeciwko nim gdyby frank zaczal na przyklad spadac.

            Przecież ten rynek obligacji a złota jest nieporównywalny i za mały. Nie ma takich aktywów, ropa?

            > No, ale dobrze, ze chociaz zauwazyles ten moment.

            Od 2017 mówi że nalezy kupować złoto, tak jak w tym roku. Teraz jest ciekawy moment bo jak padnie wybicie mamy dobry moment na złocie i srebrze.

            > Ciekawe jak wygladalby wykres USDX z naniesionymi strzalkami wskazujacymi decyz
            > je o podwyzkach FOMC.

            Najczesciej dolar spada po podwyżkach, nie raz widziałem taki wykres, chociaz w 1988 rosl,
            tutaj chyba 6 grfika to taki wykres, po pierwszej podwyzce
            www.dailyfx.com/forex/fundamental/article/weekly_spotlight/2015/11/25/Fed-Rate-Hike-Cycle-Doesnt-Necessarily-Bode-Well-for-US-Dollar.html
            dolara spada bo jest w usa już late cycle a oczekiwania są na europe i teraz japonie. dlatego u mnie jen to top trade w 2018, jak euro w 2017.

            > Ten wykres bardzo przydalby sie w tym artykule.

            Ok ale to były kreski techniczne
            • przycinek.usa Re: ciekawy moment 28.01.18, 18:54
              "Najczesciej dolar spada po podwyżkach"


              ACHA.
              No widzisz, wlasnie o to chodzi. Nie mam wiecej pytan w tym zakresie.

              A co do hedges - to nie jest to wcale proste. Dam przyklad - SNB kupuje aktywa dolarowe i nie stosuje hedges, poniewaz postepowanie SNB jest czescia polityki monetarnej. Mowiac inaczej - gdyby oni szli dlugimi w CHF w ramach zabezpieczenia transakcji USD, to sila rzeczy niwelowaliby rynkowy efekt swojej interwencji - ktorej celem jest oczywiscie oslabianie CHF w relacji z USD.

              Gdy jednak czesc uczestnikow stosuje swapy - tak jak mowilem poprzednio - to wtedy wystawiajacy swapy tez musza to zabezpieczyc, co sie w efekcie konczy wystawieniem krotkich pozycji na USD. Jakkolwiek na to nie patrzec - te krotkie na USD sa wystawiane i dolar leci.
              TYLKO gielda nie zareagowala na te manipulacje negatywnie ale to sie zmieni.
              Obligacje dalej zleca, a od tego zanurkuje DJI.

              Zwroc uwage, ze WIEKSZOSC komentatorow patrzy na spready UST i wychodzi im, ze jest jeszcze 18 miesiecy czasu na hosse w USA. Zarzadzajacy mysla, ze to bedzie tak samo jak w 2008, ze bedzie kilka miesiecy na likwidacje. Mysla, ze dostana sygnal sprzedazy, ze wtedy zlikwiduja pozycje i znajda sie debile, co to od nich wszystko kupia.

              No, ale tym razem tak nie bedzie.

              Ja mysle, ze mamy 2 miesiace. I w sumie - gdybym mial jakikolwiek portfel akcji - to nie moglbym spac spokojnie widzac to - co sie dzieje. Ja juz teraz likwidowalbym dlugie. OD 3 lat bylem na dlugich, caly czas, w roznych sektorach, nie tylko w metalach, ale teraz to jest po prostu strasznie niebezpieczne. Na poczatku stycznia 60% dlugich zamienilem na TIPSy. Zostalo mi tylko 40% w akcjach, po polowie z sektorem metali.

              I nawet boje sie sektora metali, bo prawde mowiac wydaje mi sie zupelnie mozliwe, ze zloto i srebro pojda w gore - a akcje spolek spadna w dol.

              Mnie sie wydaje, ze jak sie zacznie spadek, to bedzie bardzo dynamiczny, bardzo gwaltowny, zacznie sie pod koniec marca, bedzie jazda w dol taka, ze instytucje i fundusze NIC NIE BEDA MOGLY SPRZEDAC.
              • stoje_i_patrze Re: ciekawy moment 28.01.18, 21:38
                odnosnie spadku dolara po podwyzce fed.

                mam odmienne zdanie do twojego

                Ty twierdzisz ze dolar spada bo firmy czy inne podmioty wywalaja obligacje. zgadza sie?

                ja twierdzę ze dolar traci przy globalnym wzroscie gospodarczym i risk on. innymi slowy slabosc dolara jeat pożądana i naturalna.

                dolar to waluta rezerowa. Wiele firm pozycza w dolarze a następnie by kupić towar zamienia ta walutę na swoja. Cos jak kiefys u nas z Frankiem. Polacy brali masowo kredyty we franku co powodowalo niesamowita presje spadkowa na chfpln bo by kupic mieszkanie trzeba miec PLN.

                innymi słowy pwu duze pozyczki w dolarze powoduja jego oslabienie. To zatem naturalne.
                • przycinek.usa Re: ciekawy moment 28.01.18, 21:58
                  > Ty twierdzisz ze dolar spada bo firmy czy inne podmioty wywalaja obligacje. zga
                  > dza sie?

                  NIE. Tutaj napisalem o co chodzi:

                  forum.gazeta.pl/forum/w,17007,165487326,165487326,Totalna_ignorancja_w_FED_i_w_ECB.html
                  • stoje_i_patrze Re: ciekawy moment 28.01.18, 22:16
                    Tam jest wiele rzeczy które nie są prawdą i przeczą faktom.

                    np
                    "a czesc wypowiedzi – w ktorej on mowi o tym, że “terms of reference we have agreed” – świadczy o tym, że spadek dolara jest niezgodny z ta umowa. ECB sugeruje wiec, że kursy są sterowane i ustalane umownie, a nie rynkowo! ECB posrednio wyraza niezadowolenie ze spadku dolara i tlumaczy ten spadek wypowiedziami sekretarza skarbu USA Stevena Mnuchina."

                    ECB nic nie sugeruje. ECB i Draghi nawiązywał do umowy na G20 jaka jest zawarta i komunikowana OFICJALNIE w komunikacie prasowym, że kraje będą powstrzymywać się od ewaluacji i słownych interwencji. O tej umowie mówi draghi, z g20. Kursy nie są zatem sterowane, przeciwnie są free-float.

                    Poza tym Ty tam źle rozumujesz. Cały świat bankowy uważa że euro się umacnia z powodu wzrostu gospodarczego i oczekiwania co do przyszłej polityki monetarnej. Zrozumieli jak europa jest daleko od stanu normalnego (ma ujemne stopy!) i że przy takim wzroście to się skonczy chocby draghi tego nie chciał to to zrobi. Rynek patrzy w przód. dlatego rteraz jen sie umacnia i to moj top trade na 2018 bo rynek juz czuje ze kolejny bedzie Boj ,szczegolnie ze moze byc nowy prezes BoJ bo nie ma tradycji od 50 lat przedłużania drugiej kadencji obecnemu szefowi banku.


                    znalazłem Twój powód:
                    apitał NIE płynie tam, gdzie stopy są wyzsze! Kapital plynie w kierunku obszarow o najnizszym ryzyku! Jesli ECB trzyma stopy na tym samym poziomie, w sytuacji, gdy FOMC wprowadza niepewność i zacieśnia politykę monetarną – to jest całkowicie oczywiste, że obligacje UST są sprzedawane, dolary wymieniana na Euro = EURO sie umacnia, a dolar leci na pysk."

                    On nie jest prawdziwy. Rynki grają na normalizacje polityki monetarnej w europie, stąd powód siły euro.

                    w 2004-2006 było podobnie. najpierw zacieśniał fed, potem ecb a na koncu Boj.
                    Niestety tak jak i wtedy fed robi błąd i zaciesnia zbyt wolno
                    stojeipatrze.blogspot.com/2018/01/wykres-dnia-goldmans-sachs-financial.html

                    innymi słowy te podwyzki nic nie skutkują dlatego ja mówie- fed powinien sprzedac szybko polowe obligacji i podniesc stopy z 6 razy. najlpiej pierwsza podwyzka z zaskoczenia juz w tym tygodniu w srtyczniu ktorej nikt sie nie spodziewa.
                    • stoje_i_patrze Re: ciekawy moment 28.01.18, 22:22
                      ostatni moj argument jeszcze lepiej widac tutaj od 2016 tj od grudniowej powyzki fed w 2015 roku
                      e-markets.nordea.com/api/research/image/82544

                      fed podnosi stopy a....warunki finansowe zamiast sie zaostrzac sa coraz bardziej luzne!!!! fed działa za WOLNO i przegrzewa rynki i aktywa. Są niekompetentni niestety sad To taka filozofia banaków że nie interweniują chocby była bańka, tylko patrzą na inflacje i pkb a jak metr mieszkania bedzie po 1 mln dolarów to nic z tym nie zrobią. to podstawowy błąd banków centralnych, nie obchodzi ich inflacja na aktywach sad(( typowe boom-bust mamy,skonczy sie jak zwykle zle.
                      • lastboyscout Re: ciekawy moment 28.01.18, 22:32
                        Fajnie jest sie przysluchiwac waszej rozmowie.

                        Niby sie nie zgadzacie ale zgadzacie sie w jednym absurdalnym zalozeniu, ze niby
                        FED i banki dzialaja w interesie kraju, swiata, spoleczenstw.

                        Panowie pora zrozumiec, ze banki dzialaja we wlasnym interesie a ten ma sie , mimo wszystkich wywolywanych przez nie kryzysow, SWIETNIE.
                        Wtedy wszelka dyskusja nabierze jakiegos sensu.
                        • stoje_i_patrze Re: ciekawy moment 29.01.18, 15:31
                          "Niby sie nie zgadzacie ale zgadzacie sie w jednym absurdalnym zalozeniu, ze niby
                          FED i banki dzialaja w interesie kraju, swiata, spoleczenstw.

                          Panowie pora zrozumiec, ze banki dzialaja we wlasnym interesie a ten ma sie , mimo wszystkich wywolywanych przez nie kryzysow, SWIETNIE.
                          Wtedy wszelka dyskusja nabierze jakiegos sensu."

                          No własnie, zgoda. Zgadzamy się że banki centralne źle działają.

                          Teraz pytanie czy celowo? JA stawiam może w swojej naiwności że nie celowo, i nie mam tu spisku.
                          To może być też splot interesów bez spisku, iż preferują wall street i tyle. w końcu revolving door itd policy.
                          • lastboyscout Re: ciekawy moment 29.01.18, 16:00
                            Teraz pytanie czy celowo? JA stawiam może w swojej naiwności że nie celowo, i nie mam tu spisku.
                            To może być też splot interesów bez spisku, iż preferują wall street i tyle. w końcu revolving door itd policy.


                            I znowu wracasz na tory oceniania polityki, ekonomii, moralnosci ZYCZENIOWO.
                            Dlaczego niby banki zle dzialaja?!

                            Dobrze dzialaja we wlasnym interesie skoro konsekwentnie i coraz szybcie przyjmuja REALNA WARTOSC swiata i osobowosci spoleczenstw.

                            Jakie w ogole miec znaczenie czy dzialaja w ukladzie czy on sie zmienia w zaleznosci od ich aktualnego interesu?
                            Deep state moze w pewnych czasokresach dzialac ROWNIEZ w interesie panstw, spoleczenstw lub jego czesci.
                            Czyz hodowca koni, nie daje im zycia, schronienia, paszy aby dla niego pracowaly a potem je zarznac mieso skonsumowac a skory zamienic na galanterie skorzana?
                            Konie w pewnych okresach swojego "zycia" moga nawet miec poczucia szczescia "zycia".
                            Moga sobie nawet krytykowac (jak my tutaj) pozornie bezsensowne posuniecia swojego wlasciciela (banku/korporacji/deep state). To cala ich "wolnosc" cale ich "zycie".

                            Bez zadnej swiadomosci kto w tej grze jest wlascicielem, faktycznym beneficentem...
                    • przycinek.usa nie zgadzam sie 29.01.18, 16:11
                      To jest bardzo ciekawa argumentacja, ale ja sie nie zgadzam. Z arbitralnego punktu widzenia oczywiscie nie ma znaczenia dlaczego cos sie dzieje w finansach - grunt - aby byc po prawidlowej stronie rynku. W takiej sytuacji - gdy jestes po dobrej stronie, to nie ma sie co przejmowac cudzym gadaniem.

                      Wiec oczywiscie mozna mowic, ze Euro idzie - poniewaz jak powiedziales jest tam u was wzrost.
                      Ale ja uwazam, ze przeplyw jest z powodu strachu i jesli on wystapuje, to racjonalnie jest zakladac zmiane nastawiania monetarnego przez inwestorow zagranicznych.

                      Wiec ja mam na ten temat odmienne zdanie - w moich oczach Euro wlasnie uzyskalo status waluty rezerwowej. Popatrz na to w ten sposob - dolar jest obszarem, w ktorym stopy sa wyzsze, a POMIMO TO waluta leci. W tej sytuacji - waluta, ktora jest silniejsza, jest bardziej stabilna, lepsza. Zespol obserwacji i przyczyn, ktory wymieniles bedzie dodatkowo sprzyjal tej sytuacji na zasadzie sprzezenia zwrotnego.

                      Mowiac inaczej - waluta rezerwowa - to jest taki pieniadz w ktorym odkladaja oszczednosci inne banki centralne. Spadek dolara o 10% i sama dyskusja na ten temat podwaza status rezerwowy tej waluty. Jedyna na swiecie waluta, ktora w tym momencie oferuje status rezerwowy w zakresie stabilnosci i plynnosci - jest euro.

                      I to wlasnie sie dzieje. Euro zyskuje na tym, na czym dolar traci.

                      A niejako na marginesie dodam, ze ja sie tego zupelnie nie spodziewalem. Tzn skala tych spadkow mnie zaskoczyla. I w tym momencie nie mam zadnej pozycji dolarowej, co moze byc sporym bledem.
                      • stoje_i_patrze Re: nie zgadzam sie 29.01.18, 22:47
                        Przycinek

                        1. Fakty przecza twojej tezie. Euro stracilo sporo procent w rezerwach swiatowych. Dolar ciagle 60 pare procent. Euro sie malo nie rozpadło. Taki madry chlop a zapomina o gadkach parytet czy 0.8 eurusd. Obudz sie. Ten watek wręcz to idealny moment na kupno dolara bo odzwierciedla dyskuje rok temu o parytecie.

                        2. Zgadzam sie ze kluczem jest zarabianie i jesli robisz to na bazie dowolnej rzeczy wtym humoru swojej żony

                        Nie zmienia to faktu iz humor zony moze zie rozkorelowac w koncu z rynkiem. Perma bull po hossie okazuje sie idiota tak jak permabear po bessie. Trzeba jednak wiedziec czemu tak to działa.

                        Fakty ktore przedstawiam są faktami i dlatego euro zyskuje.

                        Mowienie o strachu przez Ciebie jest dowodem ze chyba nic nie rozumiesz. Nie ma zadnego strachu. Mamy calkowita pewnosc siebie na rynku i powrot idiotów pewnych siebie. vix spready na kredy ie nastroje miliardowe wyceny za obrazy i idiotyczne kryptowaluty. to wszystko przejaw 100% pewnosci siebie. najdluzszy okres w dziejach bez 5% korekty a fed nie zacienia (!!!) a luzuje bo warunki ida w druga strone.

                        a Ty swoje bajeczki opowiadasz o strachu. Przycinek przestaj czytac tych idiotów z zerocredo i bandy innych ruskich agentow. wyłącz te strony.
                        • przycinek.usa Re: nie zgadzam sie 30.01.18, 08:52
                          > 1. Fakty przecza twojej tezie.

                          Wrecz przeciwnie.

                          Euro sie malo nie rozpadło. Taki madry chlop
                          > a zapomina o gadkach parytet czy 0.8 eurusd. Obudz sie.

                          Mam wrazenie, ze sie zapominasz. Otworz platforme i sobie zobacz kurs na wykresie. Gadki o parytecie byly DAWNO TEMU. To bylo wtedy, kiedy stopy FOMCu byly niskie i EUR lecial w dol.
                          Podwyzki FOMCu najpierw ten proces zatrzymaly, a potem EUR sie umocnil. Wlasnie przez FOMC EURO poszlo w gore. I oczywiscie EURO dostalo przyspieszenia wtedy kiedy ECB zaczal drukowac. Euro idzie z powodu tego mechanizmu zwizanego z przeplywem i zabezpieczeniami. Dlaczego odrzucasz to najprostsze wytlumaczenie?

                          > Mowienie o strachu przez Ciebie jest dowodem ze chyba nic nie rozumiesz.

                          No tym mnie zaskoczyles. Jak ty mozesz to odrzucac? Jest najazd na VIXa, UVXY zachowuje sie inaczej jak kiedykolwiek i idzie w gore. 10 latki pikuja w dol, gielda szykuje sie do korekty a ty mi mowisz, ze nie ma strachu? A komunikat Chin - to wedlug ciebie nic? Zwariowales?
                          Czekaj, zeby sie nie okazalo, ze to nie bedzie korekta tylko szczyt.

                          • stoje_i_patrze Re: nie zgadzam sie 30.01.18, 19:37
                            "Mam wrazenie, ze sie zapominasz. Otworz platforme i sobie zobacz kurs na wykresie. Gadki o parytecie byly DAWNO TEMU. To bylo wtedy, kiedy stopy FOMCu byly niskie i EUR lecial w dol"

                            Przycinek, raz jeszcze. Strefa Euro do 2012 przeżywała kryzys z racji możliwości dezintegracji. URatował to Mario Draghi Whatever it takes. Euro było MASOWO wywalane z rezerw w tamtym czasie.
                            Obecnie euro ciut wróciło do łaski a dolar pozostaje od dekad niekwestionowanym liderem mając ponad 60%

                            o of the 85.4% of the officially “allocated” reserve currencies in Q3 2017:

                            US dollar: 63.5% share, down from 64.6% in Q3 2014.
                            Euro: 20% share, down from 22.6% in Q3 2014.
                            Yen: 4.5% share, up from 3.6% in Q3 2014.
                            Pound Sterling: 4.5% share, up from 3.75% in Q3 2014.
                            The Australian and Canadian dollars had a share of 1.8% and 2.0% respectively.
                            The Chinese yuan – that thin red sliver in the chart below – had a share of 1.1%, up from 1.08% in the prior three quarters, and up from zero before then.
                            The Swiss franc, the hair-fine black line in the chart below, has a share of 0.2%.
                            And a number of “other” currencies have a combined share of 2.4%.

                            www.businessinsider.com/dollar-remains-top-reserve-currency-as-central-banks-shun-yuan-2018-1?IR=T

                            Gadki o parytecie ostatnio były w 2015-2016

                            wpisz sobie w google "paryter euro albo "parytet eurusd"

                            www.google.pl/search?ei=I7hwWo_6O4m2sQHd-o-IDg&q=parytet+eurusd&oq=parytet+eurusd&gs_l=psy-ab.3..0i7i30k1.2699.7055.0.7224.16.14.0.2.2.0.125.1164.10j3.13.0....0...1c.1.64.psy-ab..1.13.1003...0j0i131k1j0i131i67k1j0i67k1j0i22i30k1.0.vjk4Z5DuMTQ

                            grudzień 2016
                            forex-desk.net/analizy-dzienne/parytet-na-eurusd/

                            i prognozy na 2017 masowe jak ta
                            www.xtb.com/pl/analizy-rynkowe/wiadomosci-rynkowe/societe-generale-widzi-parytet-na-eurusd

                            prognozy banków uśrednioe
                            www.poundsterlinglive.com/forecastsnow-by-pound-sterling-live/5748-eur-usd-forecast-to-enact-orderly-decline-to-parity-in-2017
                            www.poundsterlinglive.com/eurusd/5764-barclays-euro-to-dollar-rate-parity-2017

                            poniewa to na bieżąco czytam i wszyscy się z tego nabijali w 2017 więc przestań mówić o parytecie że to nie prawda i to stare czasy.

                            OK?

                            >>Podwyzki FOMCu najpierw ten proces zatrzymaly, a potem EUR sie umocnil. Wlasnie przez FOMC EURO poszlo w gore. I oczywiscie EURO dostalo przyspieszenia wtedy kiedy ECB zaczal drukowac. Euro idzie z powodu tego mechanizmu zwizanego z przeplywem i zabezpieczeniami. Dlaczego odrzucasz to najprostsze wytlumaczenie?


                            Podwyżki fed wcale nie spowodowały wzrostów euro. Pierwsza podwyżka stóp była w grudniu 2015 PO wzrostach dxy. EURUSD praktycznie rok przed FOMC osiągnał szczyt spadków z testami w kolejnych dwóch latach.
                            stooq.pl/q/?s=dx.f&c=5y&t=c&a=lg&b=0

                            To że euro rośnie to zasługa cyklu koniukturalnego. Jeśli masz lepsze perspektywy to pożyczasz w walucie rezerwowej co nakręca zwyzki euro i walut EM a dolartraci na wartości. Innymi słowy sprzedajesz dolara.


                            "No tym mnie zaskoczyles. Jak ty mozesz to odrzucac? Jest najazd na VIXa, UVXY zachowuje sie inaczej jak kiedykolwiek i idzie w gore. 10 latki pikuja w dol, gielda szykuje sie do korekty a ty mi mowisz, ze nie ma strachu? A komunikat Chin - to wedlug ciebie nic? Zwariowales?
                            Czekaj, zeby sie nie okazalo, ze to nie bedzie korekta tylko szczyt.
                            "

                            Nie rozumiem, napisałem że nie ma strachu i mamy eurofrie,wiec tak, można domniemywać że w tym roku mamy szczyt na rynkach a ponieważ wzrosty są pionowe to i spadki będą pionowe. Nie ma strachu.

                            Mój jeden z top trade na 2018 to "kupuj zmienność". To normalne że przed szczytem rośnie VIX, nawetkilka miesięcy, rzadko się zdarza abyvix osiągnał dołek równoze szczytem. Muszą być dywergencje. Zresztą podobnie na indeksach.
                            • przycinek.usa co nie tak? 31.01.18, 08:18
                              Wiesz, sorry, ale ty chyba faktycznie nie rozumiesz co ja mowie. Przeczytaj jeszcze raz albo przemysl. Bo juz nie wiem jak do ciebie mowic. Widze, ze piszesz, ze sie ze mna strasznie nie zgadzasz, a potem pisze to:

                              Przycinek, raz jeszcze. Strefa Euro do 2012 przeżywała kryzys z racji możliwośc
                              > i dezintegracji.
                              "URatował to Mario Draghi Whatever it takes. Euro było MASOWO wywalane z rezerw w tamtym czasie."


                              I TO JEST DOKLADNIE TO SAMO CO JA TO DO CIEBIE PISZE. Wiec czego ty nie rozumiesz?
                              Ja powiedzialem, ze strefa EURO rozpoczela proces drukowania i EURO POSZLO W GORE.
                              A DODATKOWO - w TYM SAMYM CZASIE - FOMC zaczal uruchamiast program podwyzek stop!
                              I malo tego - powtarzam to w kilku roznych postach, KILKU - a zaraz bedzie z tego kilkanascie postow.
                              A ty sie ciagle nie zgadzasz. A przeciez mowisz dokladnie to samo, czlowieku!

                              Czyli reasumujac jeszcze raz - EURO zaczelo QE, a USA zaczelo mowic o zaciesnianiu.
                              I zaczelo podnosic stopy w grudniu 2015.

                              I to wywolalo przeplyw OD OBSZARU Z WYZSZA STOPA DO OBSZARU Z NIZSZA STOPA.

                              Oczywiscie ten przeplyw nie nastapil w 1 dzien, zatem Euro umacnialo sie powoli.
                              I powstal od tego caly wzrost w formie fali.


                              > Podwyżki fed wcale nie spowodowały wzrostów euro.

                              J/W - dokladnie tak bylo. Zrozum, ze na gieldzie ani na FOREX nic nie dzieje sie od razu, taki rynek jak euro musi sie najpierw zatrzymac. To jest wielki pociag, ktory nie zmienia kierunku ruchu w 2 tygodnie. Musi sie zatrzymac i odwrocic. To dlugo trwa. Rok. I jeszcze raz powtorze - jest dokladnie tak jak mowie, nastapilo przewazenie przeplywow z dolara na euro. Przez stopy.


                              > To że euro rośnie to zasługa cyklu koniukturalnego.


                              NIE.
                              Zobacz - jak tylko ECB zaczyna mowic o tapering i KONCU QE - to Euro MOMENTALNIE SPADA.
                              Rynek sie nauczyl. Ty jeszcze sie nie nauczyles - ale zacznij to obserwowac - jak ECB bedzie ZNOWU gadal o KONCU QE i taperingu - to dolar natychmiast sie umocni.

                              I odwrotnie - jak Draghi powie, ze QE bedzie przedluzone o kolejne 6 miesiecy - to Euro sie wzmocni!
                              Popatrz na minutowe wykresy. Jedno i drugie reaguje natychmist.

                              QE w EUROPIE = MOCNE EURO.
                              QE w USA = moncy dollar
                              QE w Japonii = mocny yen.
                              OK?

                              Koniec QE = zawalenie sie obligacji = wyplyw pieniedzy = spadek waluty.


                              > Mój jeden z top trade na 2018 to "kupuj zmienność". To normalne że przed szczyt
                              > em rośnie VIX, nawetkilka miesięcy, rzadko się zdarza abyvix osiągnał dołek rów
                              > noze szczytem. Muszą być dywergencje. Zresztą podobnie na indeksach.


                              No to bardzo dobrze. Ja tez tak robie. Kupilem spready na UVXY i underlying i mam juz 30% zysku nominalnego na samej dlugiej, nie mowiac o spreadach. Tylko teraz nie wiem co dalej. Zastanawiam sie nad tym. Mozliwe, ze FOMC to wybije dalej. Zobaczymy.
                              • przycinek.usa wlasnie to jest klucz do wzrostu metali 31.01.18, 08:26
                                Banki centralne - RAZEM - zaciesniaja (w rozny sposob) polityke monetarna i podnosza ryzyko na rynku obligacji - co powoduje przeplyw pieniedzy na rynek zlota.

                                Kurs zlota usztywnil sie od tego niesamowicie i nie chce spasc ani o jote.

                                I te debile w Bankach mysla, ze podnoszac stopy - oni oslabiaja zloto - poniewaz takie sa teorie monetarystow.

                                A tymczasem jedyne co osiagaja - to WZROST KOSZTOW jednostkowych wydobycia zlota - PONIEWAZ dolar zlecial, wzgledem walut, ktore byly na obszarach, gdzie sa kopalnie i spolkom wzrosly koszty produkcji.

                                DLATEGO akcje kopalni sa slabe - a srebro i zloto jest silne. OK?

                                Ale banki centralne nie odpuszczaja w swojej glupocie i dalej mowia o zaciesnianiu.
                                To zobaczysz co sie stanie. Juz za kilka miesiecy bedzie rekordowy przeplyw na rynek zlota a ludzie zaczna o tym gadac. I wtedy trzeba bedzie zaczac uwazac.

          • lastboyscout konkretnie prosze 28.01.18, 18:51

            >>to sytuacja nie wymaga zbytniego analizowania - poniewaz NIE MA GDZIE OD TEGO UCIEC. Jedyna racjonalna alternatywa na takie bolaczki jest inwestycja w zloto, poniewaz tylko zloto pozwala na stworzenie zabezpieczenia przed kolejnym spadkiem dolara.


            A w jakiej walucie niby zarobisz na tym zlocie i srebrze?
            No bo przeciez te metale nominujesz w jakiejs konkretnej walucie.
            Przeciez musisz miec jakiego walutowego faworyta poniewaz tylko tak mozesz cos zarobic PO wymianie metalu na pieniadze/realny towar.
            Inaczej kazdy nominalny "zarobek" na walutach, ktore pada stanie sie wirtualny.
            • przycinek.usa w dolarze 28.01.18, 19:02
              Moim faworytem na calkowite zalamanie systemu finansow jest zloto i srebro fizyczne i pochodna gieldowa - czyli fundusz Sprotta - oczywiscie PSLV. Natomiast same spolki metalowe nie sa dobrym zabezpieczeniem w sensie inwestycyjnym. Tak samo sa pochodne do srebra - derywaty jak np. USLV. Zreszta jest straszna masa roznych instrumentow i trudno to jednoznacznie okreslac. Ale tak jak powiedzialem wyzej - chwilowo kupilem TIPSy.
              • przycinek.usa Re: w dolarze 28.01.18, 19:06
                jak ktos konkretnie chce wiedziac dlaczego nie spolki metalowe - to jest bardzo proste - spadek dolara jest szkodliwy dla firm produkujacych w innych obszarach, np. w Meksyku. Wszystko jest swietnie, dopoki nie trzeba placic w walucie, ktora sie umacnia do dolara. Zatem zyski spolek wynikajace ze wzrostu ceny w dolarze sa virtualne. Tak naprawde spolki traca na kursie. I to jest problem kosztowy. Po prostu manipulacja na zlocie jest tak silna, ze nie kompensuje kursem zlota strat kursowych w peso i innych walutach.
        • stoje_i_patrze Re: SREBRO: swiat jest pelen glupoli w pozycji wl 04.02.18, 15:42
          stojeipatrze.blogspot.com/2018/02/dolar-obligacje-vix.html
Pełna wersja