dorota_333
14.02.18, 16:11
... perwersyjne. Ze skuciem rąk i to do tyłu. Frasyniuk mówi, że nawet w stanie wojennym skuwali go do przodu. No cóż, jak kto lubi
deser.gazeta.pl/deser/56,111858,23022175,wladyslawa-frasyniuka-znowu-zatrzymano-tym-razem-policja-przyszla.html#Z_Prze
Bo to jest tak, że jeden nawet trzynastego grudnia pośpi sobie do południa, a inny brany jest z domu o szóstej rano.
Gwoli uzupełnienia: przesłuchanie Władysława Frasyniuka trwało 10 minut. Po to wyrwano go rano z domu.