dorota_333
17.02.18, 10:21
... powiedział w Niemczech premier Mateusz Morawiecki (prawdziwy Polak, genetyczny patriota) i wzbudził tym konsternację pisarza Szczepana Twardocha (Ślązak, zawoalowana opcja niemiecka).
Tutaj wypowiedź p. premiera:
"- Jest więcej takich wyrażeń. "Polskie gestapo" - nie było polskiego gestapo, "polskie SS" - nie było polskiego SS, "polskie obozy śmierci" - nie było polskich obozów śmierci. Musimy to tłumaczyć ludziom. W 1968 r. nie było w ogóle Polski. Był reżim komunistyczny, który tak naprawdę paskudnie traktował Żydów. To wszystko to karygodny i błędny atak na dobre imię Polski. Musimy na to reagować, a ustawa którą podpisał prezydent, trafiła teraz do Trybunału Konstytucyjnego - powiedział Morawiecki."
(wytłuszczenie moje)
kultura.onet.pl/wiadomosci/szczepan-twardoch-o-slowach-premiera-morawieckiego/cpbx6wh
Zaciekawiło mnie to. Czy któryś z Panów pamięta te czasy? Co wtedy było na ziemiach polskich? W jakim kraju mieszkaliście?
A dalej pytając: kim byli ludzie, którzy na zdjęciach z 1968 stoją na masówkach z transparentami "Syjoniści do Syjonu" i innymi równie ładnymi? Skoro nie Polacy (Polski wtedy nie było), to kto?