przycinek.usa
02.03.18, 08:13
Zamknac im granice, odebrac wizy - jesli maja - wywalic ambasadora.
A jak sie Kaczynskie nie zgadza, to wywalic Kaczynskiego, razem z ekipa.
Im dluzej to trwa, tym bardziej mnie to denerwuje.
niezlomni.com/szokujaca-relacja-uczestnika-wycieczki-do-auschwitz-przewodniczka-oskarzyla-mnie-o-antysemityzm-zostalem-otoczony-przez-izraelskich-ochroniarzy-wicepremier-glinski-zabral-glos/
Wycieczka oprowadzana była przez panią przewodnik, która miał zawieszony na szyi identyfikator Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu, zatem była reprezentantem państwa polskiego.
Pani przewodnik zareagowała gwałtownie. Najpierw poinformowała mnie, żebym się nie wtrącał, bo to ona jest przewodnikiem i historykiem, a ponadto będzie mówić to, co sama uważa za stosowne i jak zechce to powie, że w SS służyli tylko Polacy. Następnie zaczęła głośno mówić do całej wycieczki, że jest to antysemicki napad na Żydów z wycieczki.
Zostałem otoczony przez izraelskich ochroniarzy i oddzielony od młodzieży. Wezwano policję. Pani przewodnik oskarżyła mnie wobec policjantów, że napadłem na uczestników wycieczki, wygłaszając przy tym obraźliwe, antysemickie hasła. Na szczęście policjanci wysłuchali również mojej wersji zdarzeń i byli tak samo jak ja oburzeni jej zachowaniem. Odmówili przyjęcia zawiadomienia o popełnieniu przeze mnie przestępstwa.
Spotkalem sie z takimi przypadkami.
Policja powinna taka sprawa przekazac do prokuratury - a przewodniczke na 3 lata do wiezienia za klamstwo oswiecimskie.
Zwracam się zatem do Pana Premiera z pytaniem dlaczego polskie państwo tworzy i finansuje muzea budujące i rozpowszechniające na cały świat kłamstwo o ”polskich obozach koncentracyjnych”? Muzea, które goszczą co roku setki tysięcy zwiedzających z całego świata i w swoim przekazie ukrywają męczeństwo Polaków oraz zbrodnie Niemców, a tym samym informują zwięxających o wszechobecnym polskim antysemityzmie oraz o odpowiedzialności państwa i narodu polskiego za wymordowanie europejskich Żydów. To za pieniądze polskich podatników zakłamywane jest prawda, że nigdy podczas II Wojny Światowej nie było „polskich obozów koncentracyjnych” czy „polskich obozów śmierci”, że większość europejskich Żydów wymordowanych przez Niemców to byli obywatele polscy, a gdyby nie pomoc Polaków i państwa polskiego nie byłoby Izraela, bo nie miałby go kto zamieszkiwać.
"Moim zdaniem istnieje ścisły związek takich incydentów jak ten przeze mnie opisany, a obecnym kryzysem polsko – żydowskim i falą antypolskich zachowań na całym świecie."
Na miejscu w Polsce wprowadza się psychozę strachu, wmawia się im, że są otoczone przez bardzo wrogich ludzi, że oddalenie od grupy to pewna śmierć z rąk polskich neonazistów. Opowiada, że jedyny sposób na przeżycie i ratunek dla uczestników wycieczek to ochrona agentów izraelskich służb specjalnych i ścisłe przestrzeganie wydawanych przez nich nakazów i zakazów. M.in. zakazu rozmowy i jakiegokolwiek samodzielnego kontaktu z miejscową ludnością, zakazu oddalania się od grupy, zakazu opuszczania pokoi hotelowych, czy otwierania w pokojach hotelowych okien lub drzwi. Bo wtargnąć mogą polscy antysemici i natychmiast wymordować wszystkich Żydów, jak to robią od setek lat.