przycinek.usa
04.03.18, 01:20
Trump wprowadzi nam cla na stal i aluminium. 25 procent na stal i 10 procent na aluminium.
Ma podpisac odpowiednie rozporzadzenie w nadchodzacym tygodniu. Podniesie to koszt produkcji lokalnej. W USA sprzedaje sie okolo 17 miliona nowych pojazdow rocznie w kategorii Light Vehicle. Mysle, ze mozna przyjac, ze srednio przecietny samochod wazy okolo 1.5 tony metalu - glownie stali i aluminium. Zatem cla podniosa ceny stali i aluminium i wzrosna koszty produkcji tych 25.5 miliona ton metalu i podniesie to ceny samochodow o okolo 20%.
Calkowita ilosc zatrudnienia w sektorze stali: 255 tysiecy; a sektorze aluminium: 61 tysiecy.
Lacznie 316 tysiecy osob. Zatem cla maja wzmocnic firmy zatrudniajace 316,000 ludzi.
www.bls.gov/cps/cpsaat18.htm
Tymczasem calkowia ilosc zatrudnienia w sektorze pojazdow osobowych: 1,385,000 osob
a dodatkowo sektor maszyn zatrudnia 1,216,000 osob
sektor produkcji transportowej - poza pojazdami wymienionymi powyzej - to 1,057,000 osob
W sumie produkcja towarow ktorej podstawa jest uzycie stali i aluminium angazuje okolo 9.6 milionow osob w calym USA.
Czyli inaczej mowiac Trump w przyszlym tygodniu sparalizuje rynek w USA broniac 316 tysiecy ludzi - utrudni funkcjonowanie 9.6 milionom pracownikow.
To jest mniej wiecej to - co sie stanie w USA w najblizszym czasie.
Tymczasem sektor samochodowy jest uwazany za motor gospodarki i jest jedyna masowa produkcja High Tech. Cla na stal i aluminum uderza w gospodarke USA jak taran i wywolaja recesje w USA w 2H 2018.
To oczywiscie spowoduje spadki na gieldzie, ktorych obecnie gielda nie zna.
I najprawdopodobniej te dzialania wywolaja fale na rynkach finansowych - ktore dosiegna rowniez Europy i Azji.
To tyle optymizmu na dzisiaj. Pozdrawiam.