Żelazna pięść nad polską demokracją

05.03.18, 13:56
... czyli jak Kaczyński buduje potęgę swojej formacji politycznej i co z tego może wyniknąć później.

"Zapowiadana przez PiS „budowa nowego narodu” i „wymiana elit” odbywa się za pieniądze polskich podatników, w drodze zawłaszczania publicznego majątku przez rządzącą partię.

PiS będzie pierwszą partią w historii III RP, która sprawując władzę, stanie się klubem milionerów. Bliscy współpracownicy Jarosława Kaczyńskiego uwłaszczają się w największych spółkach skarbu państwa (...)
Drugi szereg ludzi Kaczyńskiego też wychodzi na swoje (...)"


kolejne szeregi tutaj:
www.newsweek.pl/opinie/pis-partia-milionerow-co-na-to-jaroslaw-kaczynski-,artykuly,423898,1.html

Dodając do tego, że PiS już niemal całkowicie zawłaszczył polskie instytucje - brakuje już tylko władzy w samorządach (temat na inny wątek) i sądownictwie - mamy ciekawy obraz.
Wyłania nam się formacja o takiej władzy, że praktycznie przejmuje państwo.

Czy taka partia może oddać władzę? Może ją na upartego utrzymać, ma już do tego wszelkie instrumenty. Ale może jej się to nie opłaci. Kiedy nastąpi kryzys gospodarczy i budżet państwa załamie się (pomoże w tym bardzo obniżenie wieku emerytalnego) - wtedy PiS rozpisze wcześniejsze wybory i odda władzę. Odda opozycji katastrofę gospodarczą.

Myk polega na tym, że ze swoimi ludźmi w służbach, prokuraturze, resortach siłowych, spółkach SP i z uwłaszczonymi na poziomie milionerów kilkoma tysiącami działaczy - PiS będzie jak żelazna pięść wisząca nad każdą inną władzą. Storpeduje wszelkie próby naprawy i tryumfalnie wróci do rządzenia w lepszej koniunkturze.

Z demokracją w Polsce możemy się pożegnać na długie lata, jeśli nie zostanie powstrzymana ta fala uwłaszczania się.

Pełna wersja