pigeon_shit_dust
06.03.18, 20:10
Trzy pozornie nie zwiazane ze soba incydenty. Ale laczy je jedno. Zakladam sie kazde pieniadze, ze we wszystkich przypadkach winni byli na haju. I to ciezkim haju.
www.ny1.com/nyc/all-boroughs/news/2018/03/05/park-slope-pedestrians-struck
www.yahoo.com/gma/skywest-passenger-subdued-allegedly-trying-open-cabin-door-105003243--abc-news-topstories.html
abc7ny.com/search-on-for-suspect-who-assaulted-man-at-times-square-subway-station/3179730/
Kumacie? To nie heroinisci z poklutymi zylami, junkie jak zombie ze starch podejsc blizej, zdychajacy gdzies na melinach . Dzisiejszy junkie nosi krawat, garniture a haj robi sobie przed wyjsciem z domu do niezle platnej roboty. Dragow juz nie sprzedaja dilerzy na rogach ulic. White collar wpycha do pyska kilkanascie tabletek zapisanych przez lekarza lub psychologa. A potem mamy cyrk tego typu jak wyzej.
Na Wschodnim Wybrzezy to pradziwa plaga, oksykotonowcy mra jak muchy, szczegolnie zajete plaga jest New Jersey, ale NYC juz goni, goni.