dorota_333
09.03.18, 09:45
... ponownie zresztą. I znowu zdradzeni przez własny rozum.
"Ujawniono fragmenty nowej instrukcji dotyczącej lotów najważniejszych osób w państwie. Według eksperta cytowanego przez WP, która dotarła do dokumentu, jest on "źle napisany i zagmatwany". Oficer sił powietrznych mówi jeszcze mocniej: "politycy mają prawo do samobójstwa".
(...)
Wśród zmian w stosunku do tracącej ważność obecnie obowiązującej instrukcji HEAD znalazło się m.in. umożliwienie zamówienia lotu w "nagłych przypadkach" i w "terminie krótszym niż 24 godziny", co ma pozwolić na wystarczające zabezpieczenie wizyty przez Służbę Ochrony Państwa (zastąpiła BOR na początku lutego br. - red.).
(...)
Jednocześnie, jak zaznacza WP, dodano tam zapis, że nastąpi to "nie później niż w czasie określonym przez BOR (właściwie SOP, jednak instrukcja pisana była jeszcze w czasie istnienia BOR - red.) i realizatora lotów". Minimalny czas na przygotowanie lotu to według regulaminu sił powietrznych tylko dwie godziny. - Nie wsiadłbym do samolotu z załogą, która miała tak mało czasu na przygotowanie się do lotu. Politycy mogą. Samobójstwo nie jest zabronione - kwituje cytowany przez portal oficer sił powietrznych."
Terrain ahead. Znowu możemy mieć fajną katastrofę, na której obecna władza zbuduje kolejną mitologię. Tylko załogi żal.