lastboyscout
11.03.18, 15:18
Grzeja z automatycznych giwer do wszystkich, wszedzie i
systematycznie.
Typowa amerykanska rodzina jest w tym absurdzie kompletnie zmanipulowana i niekonsekwentna.
Giwera w szafie musi byc aby czuc sie w domu bezpiecznie ale nie wolno pozwolic strzelac z tych samych giwer do ich dzieci w szkole, kolegi pedala w klubie czy w dyrekcje w pracy.
Niektorzy nawet mowia, ze strzelac owszem trzeba ale powoli, wolniejszmi i krotszymi seriami lub pojedynczo z kilkunastu pistoletow. Nikomu nawet nie przyjdzie do glowy, od strzelania do bandziorow jest policja, ktora powinna przestac, w obronie wlasnej ma sie rozumiec, do uczciwych obywateli.
Nikt nawet nie wspomni, ze to drobny pikus struc jeszcze wiecej przeciwnikow broni jakakolwiek ogolnie dostepna chemia w cywlizacji, gdzie wszyscy jedza i pija zbiorowo ze wspolnych korporacyjnych koryt na miescie.
I teraz najciekawsze.
Jak sie wejdzie w gowno to przylega i smierdzi.
I to samobojcze gowna omija sie od lat. Kazdy.
Kazdy?!
NIKT powaznie nie zapytal w czasie ostatnich kampanii wyborczych jakiegokolwiek kandydata o zabijanie sie Amerykanow: z giwer, z amunicji pigulkowej mafii, dragow, strutej paszy czy innego korporacyjnego gowna.
Jak to mozliwe?
Nikt?
I ktos tu mowi o wolnym dziennikarstwie, internecie, wyborach?