lastboyscout
14.03.18, 21:27
Merkel chce uwspolnotowic unijne dlugi pod warunkiem, docisniecia sruby.
Na poczatek stawiam teze:
Nie mozna uwspolnotowic dlugow nominowaego w roznych walutach, ktorych wartosc zalezy od absurdalnych czynnikow ?!
I nie bede tego tlumaczyl bo mi sie nie chce a ktokolwiek przy zdrowych zmyslach dobrze wie, ze takie rozowe jaja robi sie wylacznie ze wzgledow politycznych.
Jezeli nie mozna wiec uwspolnotowic dlugi to zostaje nam tylko docisniecie sruby.
A jaka to srube moga docisnac Niemcy tym, ktorzy juz nie beda mogli sie zadluzac po tym co zrobi Trump?
I znowu nie powiem co zrobi Trump bo mi sie nie chce a ktokolwiek przy zdrowych zmyslach doskonale, ze Trump zrobi to ze wzgledow ekonomiczno politycznych.
No wiec Niemcy docisna do konca te sama srube, jak dociskaja od dawna: podziekuja swoim wasalom przy jednoczesnym odbiorze lenna z nadzieja, ze wasale nie znajda nowego wasala albowiem wszyscy potencjalni wasale beda w nowej sytuacji zajeci wlasnymi problemami tak wiec na nadpodaz lennikow nie bedzie popytu.
Niemcom w takich sytuacjach to najlepiej wychodzily wojny ale Niemcy zawsze fatalnie wychodzily na wojnach.