Ministrowie dostali, wójtowi odbiorą

05.04.18, 16:28
... czyli Jarosława Kaczynskiego przebudzenie wiosenne. A wszystko dla tych sondaży....

"- Ministrowie konstytucyjni, sekretarze stanu, którzy są politykami, zdecydowali się oddać nagrody do połowy maja na cele społeczne, do Caritasu - oznajmił Jarosław Kaczyński. Oprócz tego zapowiedział, że pojawią się ustawy obniżające pensje posłom i senatorom o 20 proc.
(...)
Oprócz sprawy nagród, Kaczyński przekazał zarys innych zmian, które ustalił komitet polityczny PiS. Zapowiedział, że złożone zostaną projekty, które zakładają obniżenie o 20 proc. pensji poselskich i senatorskich, wprowadzeniu nowych limitów obniżających pensje wójtów, burmistrzów, prezydentów, marszałków, starostów i ich zastępców."

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23229354,kaczynski-ministrowie-oddadza-nagrody-caritasowi.html#Z_MT

Szamotanina. Nerwowo. Chaotycznie. Populistycznie aż do bólu. Jarku, odpocznij.

PS. A najbardziej to mi się podoba to "ministrowie zdecydowali się" smile
    • pigeon_shit_dust Re: Ministrowie dostali, wójtowi odbiorą 05.04.18, 17:19
      Hm a jak to procentowo wyglada ?Powiedzmy te nagrody, podzielone przez totalnie placone Pincet Plas w skali roku I pomnozone przez 100%?
      Warta gra zachodu? Aha I wara od moich 402 zlotych : )
      • dorota_333 Re: Ministrowie dostali, wójtowi odbiorą 05.04.18, 20:00
        Czy warta gra zachodu? W zeszłym roku PiS chciał podwyżek dla posłów - no i jakoś ten projekt ustawy przecież uzasadniono. Wycofali się z tego. Teraz okazuje się, że vox populi etc. (z wypowiedzi prezesa) i będą obniżki.

        To nie jest kwestia "czy warto". Kaczynski wpadł w panikę po drugim niekorzystnym sondażu. To znaczy, że w tej chwili sondaże rządzą krajem. Prezes diametralnie zmienia zdanie w ciągu kilku dni.

        Mamy w tej chwili totalny chaos informacyjny. Ministrowie, którzy bronili premii teraz uciekają przed dziennikarzami. Określenie "pożar w burdelu" byłoby jak znalazł smile

        Twoje 402 ostanie się, spoko.

        Aha, no i przy okazji prezes uderzył w samorządy, niepisowskie. Ciekawe, czy to się opłaci w wyborach samorządowych.
        • pigeon_shit_dust Re: Ministrowie dostali, wójtowi odbiorą 05.04.18, 20:36
          dZyje nadzieja  Bedzie na telefon 
          Ja mam klauzule przynzje siem bezterminowo . 500 zdaje sie bylo na czas okreslony o il kojarze.
          Moja legitymacja ma # 6500, +/- . Jestem z najmlodszej generacji kombatantow, ciekawe czy jak “starzy” opuszcza padol to sie przekalkuluje te sume : )
    • oka_blysk Mściwe to i małostkowe 05.04.18, 19:32
      (szerszy komentarz zbędny)

      ----
      A to już wygląda jak atak na Państwo Polskie:
      "Posłowie opozycji,ich prezydenci miast, burmistrzowie,wójtowie PO i PSL - spełnimy wkrótce wasze żądania,by państwo było skromne. Będzie. I rząd i samorządy,spółki i Wy,posłowie i senatorzy opozycji programem skromności będziecie objęci. Cieszycie się ?"
      - podane za: twitter.com/KrystPawlowicz/status/981873814886932480
      Na szczęście ona za dużo nie znaczy, ale takie nieprzemyślane rzeczy nie powinny mieć miejsca. Niszczenie wszystkiego na około, tylko dlatego, że nie jest się tego właścicielem, jest nieodpowiedzialne.
    • dorota_333 Darowizna dla Caritasu = duża ulga w PIT 05.04.18, 19:49
      ... czyli jak oddać, żeby trochę jednak zostało:

      "minister, który teraz przekaże darowiznę Caritasowi, w rocznym zeznaniu podatkowym za 2018 r. będzie mógł sobie odpisać ją od dochodu. I uzyska ulgę. Jej wysokość będzie przy tym uzależniona od tego wedle jakiej stawki płaci podatek. Jeśli więc, Beata Szydło podaruje Caritasowi 65 tys. zł swojej nagrody, a jej całoroczny dochód zmieści się w niższym przedziale skali podatkowej (do 85528 zł), a więc będzie objęty 18-proc. stawką PIT, to była premier będzie miała ulgę w wysokości 11700 zł. Jeśli jednak, dochody roczne byłej szefowej rządu będą wyższe i będą w związku z tym objęte 32-proc. stawką PIT, to dzięki uldze odzyska ona z podatku 20800 zł.

      Jeszcze więcej zyska dzięki uldze Mariusz Błaszczak. Jeśli, podaruje Caritasowi 82 tys. zł nagrody to w zależności od stawki PIT, którą objęty będzie jego dochód, dostanie 14760 lub 26240 zł.

      Do tego trzeba będzie doliczyć kolejne tysiące, jeśli ministrowie rzeczywiście oddadzą Caritasowi swoje nagrody za 2016 r."

      Więcej: next.gazeta.pl/next/56,151003,23230826,ministrowie-maja-oddac-premie-dostana-duza-ulge-podatkowa-w.html#Z_BoxBizLinkImg


      PiS na oszustwie stoi. Jedyny wniosek, jaki się nasuwa.
    • dorota_333 Populizm w formie czystej, intensywnej 06.04.18, 09:54
      Bardzo dobry artykuł o tym, co się dzieje wokół tych nieszczęsnych premii. Bo nie chodzi o te kilka złotych, mamy tu pokaz, czym jest populizm. I jak zarządzać ludem, żeby się nie zorientował w skali kradzieży.

      "Historii warto się uczyć, bo wtedy nie zaskakuje nas także dzień dzisiejszy. Jeśli zna się Władysława Gomułkę (I Sekretarz PZPR w latach 1956-1970), z którego Kaczyński czerpie wszystkie polityczne wzory, także decyzja lidera PiS w niczym nas nie dziwi. Ludzie Gnoma – jak nazywał Gomułkę Janusz Szpotański i zapłacił za to paroma latami w więzieniu – kradli masowo, tuczyli się władzą, podczas gdy on sam, skromny w skromnym mieszkanku, czasem tylko wyłaził ze swojej norki, żeby w języku, który Kaczyński imituje bezbłędnie, powiedzieć, że ukarze tych wszystkich, którzy „do polityki poszli dla pieniędzy”.

      Kaczyński pamięta również, że Gnom wywrócił się dopiero na gniewie ludu po podwyżkach cen mięsa i masła w grudniu 1970. Dlatego sam unika wszystkich niepopularnych decyzji. Kiedy poczuł, że nawet groszowa podwyżka akcyzy na paliwo, żeby mieć za co remontować drogi, wkurza ludzi, od razu się z tego wycofał. A jak się zorientował, że „pisowski lud” wkurzy choćby i kilka złotych abonamentu płaconych na pisowską telewizję Jacka Kurskiego, to i ten pomysł natychmiast porzucił. Zarówno naprawę dróg, jak też telewizję Kurskiego, obiecując sfinansować „z budżetu państwa”. Ponieważ Kaczyński, podobnie jak Gomułka, uważa swoich wyborców i swój lud za kretynów, którzy nie wiedzą, że „budżet państwa” to są także ich własne pieniądze, tyle że inaczej transferowane przez Kaczyńskiego do kieszeni jego partyjnych towarzyszy i do instytucji kontrolowanych przez jego partię.

      Widząc zagrywkę Jarosława Kaczyńskiego w sprawie zwrotu nagród, po raz kolejny uświadamiamy sobie, że jest on w gruncie rzeczy populistycznym tchórzem manipulującym plebsem tak długo, dopóki się da.
      (...)
      Nie widzę jeszcze bliskiego końca Jarosława Kaczyńskiego, nawet ta ostatnia zagrywka z „odebraniem nagród” może mu się udać. Ale już w nim widzę tę samą słabość i to samo tchórzostwo, jakie widać było u wszystkich jego populistycznych poprzedników. To nie tyle nadzieja na zmianę, co pewność tego, że jest nieuchronna."

      Całość:
      www.newsweek.pl/opinie/jaroslaw-kaczynski-ministrowie-oddadza-premie-na-caritas,artykuly,425661,1.html
Pełna wersja