Osrodek interesow zyciowych. Jaja z pogrzebu.

06.04.18, 17:12
Mimo ze te kryteria sa komiczne , niescisle I absolutnie idiotyczne, to sprawa jest istotna dla mnostwa ludzi, ktorzy probuje uregulowac swe sprawy podatkowe a zycie wynioslo ich czasowo lub na stale za granice RP.
Definicji kryteriow nie komentuje na razie, ale zycze czytelnikomw milej zabawy I dozo, duzo smiechu : )

Kryterium decydującym o powstaniu po stronie podatnika nieograniczonego obowiązku podatkowego jest miejsce zamieszkania. Jeżeli miejsce to znajduje się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, to podatnik będzie obciążony nieograniczonym obowiązkiem podatkowym.
Za osobę mającą miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uważa się osobę fizyczną, która:
1. posiada na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej centrum interesów osobistych lub gospodarczych (ośrodek interesów życiowych) lub
2. przebywa na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dłużej niż 183 dni w roku podatkowym.

Obie powyższe przesłanki powodujące ustalenie miejsca zamieszkania w Polsce mają charakter rozłączny. Wystarczające jest spełnienie choćby jednej z nich, aby uznać, że podatnik ma miejsce zamieszkania w Polsce.

Miejsce zamieszkania w Polsce ma osoba, która w Polsce ma centrum interesów życiowych. Oceniając, w którym z państw znajduje się centrum życiowych i zawodowych interesów osoby fizycznej, należy wziąć pod uwagę przede wszystkim związki osobiste i ekonomiczne osoby fizycznej z danym państwem, wśród których istotne są więzi rodzinne, towarzyskie, zatrudnienie, działalność polityczna, kulturalna i wszelka inna działalność, miejsce wykonywania działalności gospodarczej i miejsce, z którego osoba zarządza swoim mieniem (tak WSA w Opolu w wyroku z dnia 10 czerwca 2009 r., I SA/Op 164/09, LEX nr 510684).

Zdaniem organów podatkowych, przez „centrum interesów osobistych" należy rozumieć wszelkie powiązania rodzinne, tzn. ognisko domowe, aktywność społeczną, polityczną, kulturalną, obywatelską, przynależność do organizacji/klubów, uprawianie hobby, itp. Z kolei „centrum interesów gospodarczych" to przede wszystkim miejsce prowadzenia działalności zarobkowej, źródła dochodów, posiadane inwestycje, majątek nieruchomy i ruchomy, polisy ubezpieczeniowe, zaciągnięte kredyty, konta bankowe, itd. (np. interpretacja indywidualna Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z 23 lipca 2013 r., nr IPPB4/415-325/13-4/JK2).

Ustalenie ośrodka interesów życiowych, którego położenie decyduje o miejscu rezydencji podatkowej, wymaga dokonania indywidualnej oceny wszelkich okoliczności faktycznych wskazujących, z którym państwem od chwili wyjazdu z Polski łączą podatnika silniejsze powiązania osobiste i gospodarcze (przede wszystkim miejsce przebywania najbliższej rodziny podatnika, jego powiązania zawodowe, charakter pracy, powiązania towarzyskie, miejsce położenia składników majątku podatnika, itp.). Wszystkie te okoliczności należy rozważyć w całości, uwzględniając indywidualne postępowanie danej osoby.

Druga przesłanka powodująca ustalenie miejsca zamieszkania danej osoby w Polsce jest związana z długością pobytu w Polsce. Miejsce zamieszkania w Polsce będzie miała zatem osoba, która przebywa w Polsce dłużej niż 183 dni w ciągu roku podatkowego. Chodzi tutaj o łączną liczbę dni pobytu w Polsce liczoną w danym roku kalendarzowym (a nie w okresie dowolnych kolejnych 12 miesięcy). Przepis nie wymaga, aby okres ten był ciągły. Owe 183 dni mogą zostać zliczone podczas kilku pobytów w Polsce w danym roku podatkowym. Innym problemem, jaki pojawia się przy stosowaniu kryterium 183 dni, jest sposób liczenia dni pobytu, tzn. czy bierze się pod uwagę każdy dzień obecności w Polsce, nawet jeśli trwała ona tylko kilka godzin (tj. dzień przyjazdu i wyjazdu), czy też tylko pełne dni. Organy podatkowe stoją na stanowisku, iż liczy się każdy dzień fizycznej obecności w Polsce, nawet część dnia i nie muszą to być kolejne dni. Należy wziąć pod uwagę następujące elementy: część dnia, dzień przybycia, dzień wyjazdu, wszystkie inne dni spędzone w danym państwie (soboty, niedziele, święta narodowe, urlopy przed, w czasie i po zakończeniu działalności, krótkie przerwy w pracy, dni choroby itp.). Nie bierze się natomiast pod uwagę dni spędzonych w tym państwie w czasie przejazdu między dwoma miejscami położonymi poza tym państwem (np. tranzyt).
    • przycinek.usa Re: Osrodek interesow zyciowych. Jaja z pogrzebu. 07.04.18, 06:15
      no i dlatego beda tracic coraz wiecej ludzi - bo trzeba byc spowolnionym aby do takiego panstwa policyjnego chciec sie przeprowadzac. Polacy zamienili jedna komuna na nowa komune i utrudniaja sobie zycie jak moga, w czym zapewne aktywnie uczestniczy czesc nowo poznanych przyjaciol lobbystow. Ciekawe ile zmije im placa?
    • bieda_inwestor Re: Osrodek interesow zyciowych. Jaja z pogrzebu. 07.04.18, 09:02
      A czytaliscie kryteria na bycie rezydentem podatkowym w jakimkolwiek innym kraju? Bo zapewniam was ze w USA jest jeszcze komiczniej. Bo nie trzeba nawet byc 180 dni w danym roku by byc rezydentem podatkowym. Bo wliczaja tez dni z poprzednich lat. Np jesli jestem w USA w 2015 3 od stycznia do marca i w 2016 powiedzmy od lutego do czerwca (5 miesiecy) to dla USA jestem ich rezydentem podatkowym.
      • pigeon_shit_dust Ale przepisy sa jasne 09.04.18, 15:57
        bieda_inwestor napisał:

        Np jesli jestem w USA w 2015 3 od stycznia do marca i w 2016 powiedzm
        > y od lutego do czerwca (5 miesiecy) to dla USA jestem ich rezydentem podatkowym
        > .
        >
        Nawet jesli nei sa fair. Natomiast polskie przepisy sa tak pojebane jak ta definicja. A dodatkowo- mamy NOWA ustawe o unikaniu podwojnego opodatkowania z roku 2013, ktora zastepuje stara z roku 1974. To znaczy NIE zastepuje, bo USA jej nie ratyfilkowaly do dzis : )
        A dlaczego nie ? Bo maja Polske i Polkow w doopie albo komus sie po prostu nie chce tego zrobic.
        • bieda_inwestor Re: Ale przepisy sa jasne 09.04.18, 17:33
          centrum interesow osobistych, ma odpowiednik w IRS choc nie dotyczy resydentow a raczej nie-rezydentow. Poczytaj sobie tutaj:

          www.irs.gov/individuals/international-taxpayers/conditions-for-a-closer-connection-to-a-foreign-country

          czesc o establishing closer connection. Brzmi prawie jak kalka. I sam przyznasz ze ta czesc o meblach, ubraniach i bizuterii brzmi rownie zabawnie. Bo sprowadzajac to do absurdu o tym gdzie place podatki moze zadecydowac to, ze jak mieszkam w Minnesocie mam duzo cieplych skarpet i warstwy ubran termicznych a jak na karaibach to tylko T-Shirt i jedne krotkie spodenki.
          • pigeon_shit_dust Re: Ale przepisy sa jasne 09.04.18, 21:46
            bieda_inwestor napisał:

            > centrum interesow osobistych, ma odpowiednik w IRS choc nie dotyczy resydentow
            > a raczej nie-rezydentow. Poczytaj sobie tutaj:
            Bez znaczenia. To przepis stosowany dla bardzo malej grupy potencjalnych podatnikow.
            Te przepisy NIE dotycza obywateli USA, mieszkajacych poza USA To determinacja dla imigrantow bez obywatelstwa, ktorzy mieszkaja tu czy tam. Obywatel USA nawet jak zamieszkuje poza krajem przez 50 lat to ma w USA obowiazaek podatkopwy . Tymczasem polski nonsens aplikuje sie do obywateli tak polskich jak i amerykanskich ( i wszystkich innych).
Pełna wersja