Hermaszewski faktycznie dezinformował WSW

10.04.18, 11:22
Hermaszewski faktycznie dezinformował WSW o sytuacji w środowisku podchorążych!

W świetle tego, co IPN podaje o generale Hermaszewskim, dotyczące jego współpracy z WSW, wynika, że nie splamił się on żadnym donosem na środowisko podchorążych! Wręcz przeciwnie, z przytoczonych następujących fragmentów z tekstu "IPN ujawnił dokumenty dotyczące generała Hermaszewskiego", że „agent był chętny do współpracy, jednak do słabych jego stron w pracy należy zaliczyć to, że nie zawsze potrafił zauważać zaistniałe fakty” oraz "nie zauważał żadnych zmian w środowisku podchorążych”, jednoznacznie wynika, że Hermaszewski po prostu dezinformował WSW o sytuacji w środowisku podchorążych! Dlatego wbrew temu, czym IPN chce dyskwalifikować postawę Hermaszewskiego w PRL, to IPN faktycznie dowodzi, że Hermaszewskiego postawa moralnie była wtedy nie tylko że nienaganna, ale wręcz zasługuje dzisiaj na duże uznanie! "Sprawa" generała Hermaszewskiego jest kolejnym przykładem tego, że człowieka należy oceniać jedynie po tym, co on faktycznie wtedy robił i czynił, a nie na podstawie przypuszczeń i nieudowodnionych pomówień zawistników, którzy myślą, że im bardziej zasłużonego i sławnego człowieka oczernią, tym sami zrobią większą karierę! LO

IPN ujawnił dokumenty dotyczące generała Hermaszewskiego

Mirosław Hermaszewski / Źródło: Newspix.pl / Michał Fludr
IPN opublikował dokumenty dotyczące dwuletniej współpracy pierwszego Polaka w kosmosie Mirosława Hermaszewskiego z Wojskową Służbą Wewnętrzną.9 lutego 1962 roku Mirosław Hermaszewski podpisał zobowiązanie do współpracy z kontrwywiadem i przyjął pseudonim „Długi”.Jego wybór nie był przypadkowy. Hermaszewski został wytypowany na informatora sygnalizacyjnego, ponieważ WSW nie miała żadnego swojego agenta na pierwszym roczniku podchorążych. Dwa lata później pierwszy Polak w kosmosie został jednak wyeliminowany z aktywnej sieci agenturalnej WSW. W jego teczce nie znaleziono żadnych meldunków ani donosów. Nie zachowały się jednak żadne dokumenty opisujące przebieg spotkań z prowadzącym agenta kapitanem Wnękiem.W raporcie o zakończenie współpracy kpt. Wnęk ocenił, że „agent był chętny do współpracy, jednak do słabych jego stron w pracy należy zaliczyć to, że nie zawsze potrafił zauważać zaistniałe fakty”. Oficer prowadzący twierdził, że „Hermaszewski najchętniej wykonywał zadania związane ze scharakteryzowaniem podchorążych, co robił dość dobrze, ale nie zauważał żadnych zmian w środowisku podchorążych”. „Jednak naprowadzony na interesujące oficerów zagadnienie, potrafił rzeczowo omówić dane zdarzenie lub osobę” – napisano w raporcie.

Mirosław Hermaszewski zdegradowany do szeregowca? „To dla mnie wiadomość z Księżyca”
Jak podaje TVN, Prawo i Sprawiedliwość planuje w ramach przygotowanej ustawy degradacyjnej odebranie stopnia generalskiego Mirosławowi Hermaszewskiemu, pierwszemu polskiemu astronaucie, który odbył lot w kosmos.

    • 2leor1931 Re: Hermaszewski faktycznie dezinformował WSW 11.04.18, 11:48
      Tekst pt.: Hermaszewski faktycznie dezinformował WSW o sytuacji w środowisku podchorążych! umieściłem przed godziną na Portalu "Fronda.Pl" pod tekstem: "Sławomir Cenckiewicz obnaża prawdę o Hermaszewskim",
      ale już po pół godzinie został usunięty przez moderatora. Tak wygląda obiektywna dyskusja o faktach w wydaniu IPN. Po prostu tylko IPN ma monopol na interpretowanie faktów i we własny przyjęty sobie sposób ustalania jedynej wiarygodnej "prawdy historycznej"!
      Cenckiewicz to typowy karierowicz, który zamiast rzetelnego badania dowodów, wybiera i interpretuje fakty w taki sposób, aby móc oczerniać wszystkich tych innych, którym po prostu do pięt nie dorasta. Sądzi, że w ten sposób stanie się "wielkim uczonym" ?! LO
      • frusto Re: Hermaszewski faktycznie dezinformował WSW 15.04.18, 15:42
        Dlaczego w wydaniu IPN? Przecież to moderator Frondy usunął, a nie facet z IPNu.
Pełna wersja