na ustawę 447 - wypowiedzenie umowy terezińskiej

20.05.18, 18:03
Interesujący pomysł p. Wojciecha Cejrowskiego.
Ponieważ ustawa 447 odnosi się bezpośrednio i konkretnie do umowy z Terezina, należy wypowiedzieć tą umowę.

I lepiej się przygotować do następnej akcji wyłudzaczy.

Uzasadnienie p. Cejrowskiego:

wnet.fm/broadcast/jadwiga-wisniewska-wojciech-cejrowski-jan-mosinski-pawel-lisicki-jerzy-kozlowski-poranek-wnet-18-maja-2018-roku/

Od około 33.30. minuty.

I nie przestawać myśleć.

*

U. E.
Wiadomo. Wystarczy. Szlus.
    • leda16 Re: na ustawę 447 - wypowiedzenie umowy terezińsk 20.05.18, 22:18
      Cejrowski ma czasem dobre pomysły, ale ten konkretnie nie wypali. I kto niby miałby tą umowę wypowiedzieć, Duda?! Ech, nie żartuj. O następnej akcji wyłudzaczy będzie cicho, podejrzewam, że wszystko już zostało obgadane, podpisane i pieniążki popłyną do żydostwa bardzo dyskretnie. My o niczym nie będziemy wiedzieć. Można się bronić przed naciskami Trupa, ale do tego trzeba i prezydenta i Narodu z jajami. Zwłaszcza Narodu oraz... demokracji. Durnie, jakich w Polsce wiele uważają, że jest ona wówczas, gdy sędziowskie koryta są pełne.
      • pepe49 Re: na ustawę 447 - wypowiedzenie umowy terezińsk 21.05.18, 17:05
        Rzeczywiście, zdaję sobie sprawę z tego, że rząd PiS załamał się moralnie i zjeżdża w stronę poziomu rządu PO. Wyznacznikiem sukcesu Rzeczywiście, zdaję sobie sprawę z tego, że rząd PiS załamał się moralnie i zjeżdża w stronę poziomu rządu PO. Wyznacznikiem sukcesu dla dzisiejszego rządu jest dobra opinja w U. E. Pomysł p. Cejrowskiego powinien być znany - bo tak się robi politykę, ale realizowany nie będzie.

        Obecny rząd liczy na to, że uznając realia polityki, czyli skłaniając się przed silniejszymi i wchodząc w alians z najsilniejszym ugra najwięcej.
        Postawiony w sytuacji, w której o polskie dobra trzeba zawalczyć - odpuszcza. Vide casus Puszczy Białowieskiej. Odpuszcza sobie najwyraźniej konflikt z wyłudzaczami, bo są to organizacje żydowskie. Rząd widzi, że USA słuchają się Żydów i ze słoniem kopać się nie zamierza. Ale te organizacje zrzeszają żydowskich cwaniaków, żydowski Złoty Melon do potęgi. P. Owsiak przytula nieco ponad 1/3 zebranych na szlachetny cel pieniędzy a tamci przytulą prawie wszystko, ale zasada ta sama. Nie reprezentują Żydów! Nie reprezentują narodu żydowskiego! Normalny Żyd się za nich wstydzi. Pierwszych sojuszników do walki z tymi złodziejami trzeba szukać w Izraelu!

        Tymczasem pozostajemy z rządem PiS, który przestał być konfliktowy, tj. przestał walczyć o nasze pieniądze. Co go jeszcze odróżnia in plus od rządu PO/SL? Obyczajowość?

        Coś bym chciał zacytować:

        ... "
        przepoczwarzenie się Wielkiej Brytanii, dawniej ostoi demokracji, w postmarksistowski reżim totalitarny, dokonało się pod rządami partii nominalnie konserwatywnej. Partii atakowanej za ów konserwatywny "imidż" przez lewicowe media, campusy i celebrytów - czego kwintesencją był odrażający festiwal radości, jakim zareagowały opiniotwórcze sfery brytyjskie na śmierć historycznej liderki Torysów, Margaret Thatcher. Dodajmy, że także partii związanej w europarlamencie z rządzącym Polską PiS-em....


        Zupełnie uzasadniony wydaje mi się lęk, że PiS, łączący konserwatywne przebranie i prawicowość na poziomie emocjonalnym, z lewicowością do szpiku w kolejnych konkretnych działaniach, może odegrać analogiczną rolę w Polsce.

        Przypadkiem tragedia Alfiego i wywołane z nią poruszenie zbiegło się z brutalnym nawet jak na standardy polskiej polityki atakiem posłanki PiS Joanny Lichockiej na prolajferów walczących o wprowadzenie zakazu aborcji eugenicznej. Lichocka, niegdyś dziennikarka, znana głównie jako współautorka poruszającej "Mgły" i autorka kilku innych filmów o różnych kontekstach tragedii w Smoleński, naubliżała Kai Godek, nazwała "pajacem" Tomasza Terlikowskiego i zarzuciła cynizm Markowi Jurkowi, jednemu z nielicznych polskich polityków, który nigdy nie splamił się koniunkturalizmem.


        ...

        W polemicznym zapale Lichocka ogłosiła, że walka o zakaz aborcji to "projekt polityczny" wymierzony przeciwko PiS i stoją za nią dawne peerelowskie służby - czego dowodem ma być, iż w 1989 SB nakazała swym agentom zadawać pytania o aborcję na spotkaniach wyborczych kandydatów OKP. Gdzieś tam jeszcze w tle pojawił się wątek agenturalności wobec Rosji Putina. Trudno z tym polemizować. Oczywiście, sprawa aborcji była przez prawie cały okres III RP cynicznie wykorzystywana do gry politycznej, obecnie robi to zresztą właśnie PiS - przedłużając w nieskończoność procedowanie nad społecznym projektem, który i tak odrzuci, buduje popularność lewicy, żeby podzielić obóz anty-pisu. Ale to nie ma się nijak do tego, że ludzie, którzy walczą o zakaz aborcji, robią to nie mniej szczerze, niż Lichocka walcząc o prawdę o tragedii w Smoleńsku.

        Rzecz nie w poglądach posłanki - znając ją od dawna wiem, że zawsze były dość liberalne, to tylko medialny matriks za czasów PO uporczywie spłaszczał wszystkich "pisowców" do jednego strychulca - ale o okazane przez nią zacietrzewienie.
        ...


        Lichocka, o ile wiem, potępienie dla walki o zakaz aborcji łączy z poparciem dla zakazu hodowli zwierząt futerkowych, motywowanego ochroną "żywych, czujących istot" przed cierpieniem. To, niestety, upodabnia ją do lewackich obłudników, roztkliwiających się nad losem karpi, ale trzymających kciuki za szybką śmierć chłopca, który wciąż żyjąc zaprzeczył nieomylności ideologii. Niestety, nie tylko ją. PiS z jednej strony wykorzystuje emocje konserwatywnie nastawionego społeczeństwa i kokietuje je pozorami twardej tożsamości katolickiej i narodowej - w czym uwiarygodniają je ataki zarówno tutejszej michnikowszczyzny, jak i mediów zachodnich, szermujących określeniami typu "nacjonalistyczny", "szowinistyczny" czy "nacjonalistyczno-katolicki". Z drugiej zaś - w prawie każdej konkretnej sprawie przepycha i uwiarygadnia agendę lewicową.

        O aborcji - ani słowa, bo to zaszkodzi PiS, o żydowskich gangsterach i ich nieprzerwanym marszu po nasz majątek - nic się nie dzieje, Polacy, nic się nie dzieje, morda w kubeł na temat kolejnych sukcesów neobanderowców na Ukrainie, milczeć o prześladowaniu Polaków na Litwie. Każdy, kto ośmiela się zauważać te i inne problemy, to wymierzony przeciwko PiS "projekt polityczny", za którym stoi Putin i jego służby.

        Za to w wizjach rozwoju kraju przez państwowe inwestycje w "elektromobilność" czy inne gierkowskie z ducha fantasmagorie, w promowaniu wizji państwa wszechmocnego, które musi obezwładniać obywateli dla ich własnego dobra, w lewackim pojmowaniu "wrażliwości ekologicznej", w "polityce kulturalnej", która od czasów PO zmieniła się tylko o tyle, że artyści czy muzea za plucie na Polskę, patriotyzm i tradycję katolicką dostają większe niż wtedy pieniądze - właściwie w każdym istotnym obszarze, poza Smoleńskiem, wpisywanym w straceńczo-romantyczną tradycję powstańczą, przez ostatnie dwa lata coraz bardziej bierze w PiS górę lewicowa agenda. Z wierzchu ornaty, maciejówki i wojownicze miny, a pod spodem recydywa socjalizmu i lękliwe ustępowanie przed naporem lewicy oraz stojących za nią lobbies.

        Dokładnie to samo działo się z brytyjską partią konserwatywną, gdy dla świętego spokoju i czerpania pożytków z władzy punkt po punkcie kapitulowała przed agresywnym laicyzmem, genderyzmem, przed emocjonalnym szantażem wojujących homoseksualistów, feministek i zwolenników "społeczeństwa multikulturowego", aż z jej konserwatyzmu pozostała tylko nazwa. "

        fakty.interia.pl/opinie/ziemkiewicz/news-bolszewia-prosto-z-konserwy,nId,2574351


        Długi cytat. Może warto. Bo pamiętajmy, żeby wygrali źli ludzie trzeba, żeby dobrzy ludzie się zniechęcili do walki i starań. Dlatego w Piotrogrodzie wygrali bolszewicy - nikomu już prawie nie chciało się z nimi walczyć. A potem było za późno.

        Po co to wszystko piszę? Żeby zmotywować dobrych ludzi, którzy to przeczytają, do kopania w d.pę pisowców. Coraz bardziej energicznego kopania. Bo pisowcy sobie odpuszczą wszystko, polubią się z uekami spod znaku PO (odstąpią im trochę posad - dobry polityk tak by zrobił, a posady są tym o co peowcy walczą - plus korupcja, bo to prawdziwa forsa, ale z tym trzeba poczekać) i skończymy jak rezerwat Polaczków na zaplutym poboczu Uńji E.ropejskiej. Z 10% pseudoelitą proueckich degeneratów. Może 15%?

        *
        .
        .


        dla dzisiejszego rządu jest dobra opinja w U. E. Pomysł p. Cejrowskiego powinien być znany - bo tak się robi politykę, ale realizowany nie będzie.

        Obecny rząd liczy na to, że uznając realia polityki, czyli skłaniając się przed silniejszymi i wchodząc w alians z najsilniejszym ugra najwięcej.
        Postawiony w sytuacji, w której o polskie dobra trzeba zawalczyć - odpuszcza. Vide casus Puszczy Białowieskiej. Odpuszcza sobie najwyraźniej konflikt z wyłudzaczami, bo są to organizacje żydowskie. Rząd widzi, że USA słuchają się Żydów i ze słoniem kopać się nie zamierza. Ale te organizacje zrzeszają żydowskich cwaniaków, żydowski Złoty Melon do potęgi. P. Owsiak przytula nieco ponad 1/3 zebranych na szlachetny cel pieniędzy a tamci przytulą prawie wszystko, ale zasada ta sama. Nie reprezentują Żydów! Nie r
        • leda16 Re: na ustawę 447 - wypowiedzenie umowy terezińsk 21.05.18, 19:12
          pepe49 napisał:
          Po co to wszystko piszę? Żeby zmotywować dobrych ludzi, którzy to przeczytają,
          > do kopania w d.pę pisowców. Coraz bardziej energicznego kopania. Bo pisowcy sob
          > ie odpuszczą wszystko, polubią się z uekami spod znaku PO (odstąpią im trochę p
          > osad - dobry polityk tak by zrobił, a posady są tym o co peowcy walczą - plus k
          > orupcja, bo to prawdziwa forsa, ale z tym trzeba poczekać) i skończymy jak reze
          > rwat Polaczków na zaplutym poboczu Uńji E.ropejskiej. Z 10% pseudoelitą proueck
          > ich degeneratów. Może 15%?


          Pewnie tak będzie, czyli karuzela stanowisk, jak zwykle. PiS &PO, PO&PiS, itd. Kopanie PiS to jak kopanie się z koniem. Jedyne, w co obecnie kopnąć musimy, to jest Konstytucja. Zamiast debilnego zapisu o wieku emerytalnym i innych bzdetów, jakie proponuje Duda, powinna tam być zapisana obligatoryjność referendum, której do dziś nie ma. To by sprowadziło rządzących do roli parobków Narodu - my decydujemy, oni słuchają a jak nie, to won za bramę. Odwołać rząd w referendum - to jest istota demokracji, a nie jacyś zakichani żydowscy sędziowie przyspawani do stołków. Wówczas nie byłoby niczego prostszego niż sprowadzenie w tej sytuacji ok.126 mld.rezerw walutowych do NBP. Bo one na razie leżą w ... amerykańskim banku! A stamtąd na jedno pierdnięcie Trupa popłyną prosto do..no, zgadnij gdzie?
          W końcu lepiej być na poboczu uniokomuny niż pod jej butem. Ciekawe, jak długo ta Unia istnieć będzie? Ostatnio Trup się z nią skonfliktował z powodu Nord Stream 2, jakimiś sankcjami grozi, a my między młotem a kowadłem.
          Ps. Co do hodowli zwierząt futerkowych, też jestem przeciw. Ostatnio zaczynam być przeciw wszystkiemu i zawsze przeciw USA.

          • sendivigius Re: na ustawę 447 - wypowiedzenie umowy terezińsk 21.05.18, 20:32
            leda16 napisała:

            powinna tam być zapisana obligatoryjność referendum, k
            > tórej do dziś nie ma. To by sprowadziło rządzących do roli parobków Narodu - my
            > decydujemy, oni słuchają a jak nie, to won za bramę. Odwołać rząd w referendum
            > - to jest istota demokracji, a nie jacyś zakichani żydowscy sędziowie przyspaw
            > ani do stołków.

            Naiwne dziecko. To sie nie zdarzylo nigdy nigdzie. Jezeli sadzisz ze gdy kiwniesz palcem to struktura ktora ma wojsko, emisje pieniadza, sady, policje, propagande i miedzynarodowe wsparcie sie wystraszy i z podkulonym ogonem ustapi to jestes na etapie rozwoju politycznego jak krol Macius I. "Won" to oni tobie moga powiedziec na 100 sposobow: policyjnych, ekonomicznych i innych.

            Ale w jakims sensie to jest lepiej. Rzad nie jest w twoim interesie i ty sie nie liczysz. "Demokracja" to sa tylko twoje urojenia. Natomiast ma znaczenie jak latwo obce sluzby (panstwa) moga powolac i odwolac rzad. I dlatego wlasnie nie ma takich bezdennie glupich pomyslow jak referendum i podobne.

            I teraz powinienem napisac slowa Lenina ze rewolucja to nie jest przechadzka po Newskim prospekcie, ale nie warto bo bariera swiadomosci klasowej jest za wysoka aby sie przedarlo.

            • leda16 Re: na ustawę 447 - wypowiedzenie umowy terezińsk 21.05.18, 23:44
              sendivigius napisał:
              Naiwne dziecko. To sie nie zdarzylo nigdy nigdzie.

              Nie? W każdym kraju referenda można o kant d..y potłuc? Wyniki swoje, a rząd swoje? Na pewno?


              Jezeli sadzisz ze gdy kiwnie
              > sz palcem to struktura ktora ma wojsko, emisje pieniadza, sady, policje, propag
              > ande i miedzynarodowe wsparcie sie wystraszy i z podkulonym ogonem ustapi


              Ja? Wynik referendum to coś więcej niż indywidualna megalomania.


              "Won" to oni tobie moga
              > powiedziec na 100 sposobow: policyjnych, ekonomicznych i innych.


              Mnie na pewno. z 80% narodu już byłoby trudniej.


              "Demokracja" to sa tylko twoje urojenia.

              Och, czyżbyś zapomniał o tych tłumach na ulicach parę miesięcy temu skandujących de-mo-kra-cja, kon-sty-tucja? To też chorzy psychicznie z zespołem urojeniowym? A unijne szczekaczki wlokące Polski rząd do Trybunału za "łamanie praworządności i demokracj"?

              Natomiast ma znaczenie jak
              > latwo obce sluzby (panstwa) moga powolac i odwolac rzad. I dlatego wlasnie nie
              > ma takich bezdennie glupich pomyslow jak referendum i podobne.


              Rozumiem. Gdy o referendum wspomina Duda, to jest przejaw demokracji. Gdy mówią o nich obywatele - głupota.
              >
              > I teraz powinienem napisac slowa Lenina ze rewolucja to nie jest przechadzka po
              > Newskim prospekcie, ale nie warto bo bariera swiadomosci klasowej jest za wyso
              > ka aby sie przedarlo.

              Lenin i demokracja smile Po jakich ziołach masz tak odlotowe skojarzenia?
              >
        • dorota_333 Kolejny etap rewolucji 21.05.18, 19:29
          > Po co to wszystko piszę? Żeby zmotywować dobrych ludzi, którzy to przeczytają,
          > do kopania w d.pę pisowców. Coraz bardziej energicznego kopania.

          No, to mamy już ten moment, kiedy bolszewicy zaczynają atakować mienszewików. Za niewystarczającą rewolucyjność. Dobrze, niech się żrą ścierwa między sobą.

          Kota nie ma, myszy rzuciły się sobie nawzajem do gardeł smile
          • sendivigius Re: Kolejny etap rewolucji 21.05.18, 21:43
            dorota_333 napisała:

            Dobrze, niech się żrą ścierwa między sobą.

            Uhaha! Ale potem sie nie dziw Doroto i nie pytaj za co. Ani nie oczekuj laski. Dwa razy w historii te "scierwa" ci darowaly na tacy kraj i zycie w nim. Jak to mowili starozytni - do trzech razy sztuka. Zmow paciorek.
          • pepe49 Re: Kolejny etap rewolucji 22.05.18, 02:51
            Szanowna Pani

            " bolszewicy zaczynają atakować mienszewików."

            Proszę spróbować odrzucić Tradycję p. Adama Michnika, czyli Tradycję Partji Komunistycznej, i zacząć używać normalnego słownictwa. Czyli, w tym wypadku - "bardziej zaangażowani działacze Partji Władzy starli się z działaczami mającymi już dosyć awantur". Ci ostatni, co zauważam z przykrością, zaczynają przeważać.

            Ewentualnie - czy gdy złodziej Pani wyrwie torebkę woli Pani policjanta rzucającego się w pogoń i wyciągającego w biegu pistolet, czy takiego, który staje przy Pani i zaczyna wpisywać Pani dane do protokołu?

            Mniej więcej o to chodzi.

            A poza tym, p. sendivigius ma całkowitą rację w tym, co Pani w odpowiedzi napisał. Tak uważam.


            *

            U. E.
            już, już
Pełna wersja