Wybory samorządowe '18 czyli kronika zaplanowanej

24.05.18, 10:35
… katastrofy.

To jest coś zupełnie niewiarygodnego - PiS celowo tak zmienił przepisy wyborcze, żeby:
1. uniemożliwić przeprowadzenie wyborów samorządowych, lub
2. umożliwić sfałszowanie ich wyniku, lub
3. podważyć ewentualny wynik niekorzystny dla siebie.
Już teraz jest oczywiste, że będzie katastrofa.

www.newsweek.pl/polska/polityka/wybory-samorzadowe-odbeda-sie-wiosna-kodeks-wyborczy,artykuly,427714,1.html

Planowanie chaosu w państwie. To jest sposób działania dogłębnie, modelowo bolszewicki.
    • dorota_333 Re: Wybory samorządowe '18 czyli kronika zaplanow 05.06.18, 13:37
      "„Cel jest prosty”, mówił Kaczyński, chodzi o to, żeby „zupełnie zmienić sytuację w samorządach w ten sposób, żeby Prawo i Sprawiedliwość, które dzisiaj ma stosunkowo niewielkie pozycje w tej sferze życia publicznego, te pozycje radykalnie wzmocniło”.
      Jesteśmy świadkami realizacji tego planu. Na pewno nie jest on obliczony na wzmacnianie samorządności, czy zwiększanie zaangażowania mieszkańców w sprawy lokalne. Chodzi wyłącznie o zbudowanie nowej nomenklatury, czyli o to, żeby w strukturach samorządów było więcej reprezentantów partii rządzącej – zupełnie jak za czasów rad narodowych."

      www.newsweek.pl/polska/polityka/wybory-samorzadowe-2018-czeka-nas-egzamin-dojrzalosci-z-samorzadnosci,artykuly,428317,1.html?src=HP_Section_1
      • szczurek.polny I bardzo miło 05.06.18, 22:22
        I bardzo mnie to cieszy. Widzę, że "najcięższe mózgi" tzw. opozycji rozpoczęły już prace nad przygotowaniem wyjaśnień i usprawiedliwień wyborczej klęski swoich ugrupowań.

        Zwłaszcza śmieszny jest ten koleś od lotniska w Berlinie, co startuje na prezydenta Warszawy. Niedawno obiecywał nawet wprowadzenie "związków partnerskich", nie wiem tylko czy w całej Warszawie, czy tylko w wybranych dzielnicach.

        Taaa... To będzie piękna katastrofa. A taka katastrofa będzie wymagała odpowiedniego uzasadnienia. Dobrze, że już zaczynacie je pisać!
        • dorota_333 I nie bardzo miło 06.06.18, 08:53
          Widzę, że nie zrozumiałeś: władza przygotowuje się do sfałszowania wyborów samorządowych przez wytworzenie chaosu w ich czasie. Chaosu, który umożliwi wprost fałszerstwa lub podważenie niekorzystnego dla władzy wyniku. To PiS ma świadomość, że na poziomie samorządu przegrywa.

          Trzeba być ścierwem, żeby cieszyć się z bolszewickich, nihilistycznych, rozwalających państwo metod.
          • zimna-wodka Re: I nie bardzo miło 06.06.18, 09:13
            dorota_333 napisała:

            > Trzeba być ścierwem, żeby cieszyć się z bolszewickich, nihilistycznych, rozwala
            > jących państwo metod.

            Bez przesady. Wystarczy wyłączyć myślenia i włączyć przekazy dnia. Czyli: my = dobrze, oni = źle. Proste, łatwe, przyjemne i nie wymaga żadnej fatygi myślowej. W sam raz dla pisdzielstwa. Prosty przykład - likwidacja lotniska w Warszawie:

            my: za = dobrze, oni przeciw = źle.
            uzasadnienie - to my daliśmy 500+

            Tydzień później:
            my: przeciw = dobrze, oni - przeciw = źle.
            uzasadnienie - to my daliśmy 500+

            I tak wkoło. Tacy jak szczurek to kupują. Bo tak można wiecznie = pisdzielstwo będzie rządziło wiecznie. Bo logika = lewactwo i jest do zamordowania natychmiast.
            • dorota_333 Re: I nie bardzo miło 06.06.18, 12:49
              > uzasadnienie - to my daliśmy 500+
              >
              > I tak wkoło. Tacy jak szczurek to kupują. Bo tak można wiecznie = pisdzielstwo
              > będzie rządziło wiecznie.

              No zdaję sobie z tego sprawę. Stąd te moje modlitwy o wielki kryzys. Bo niestety większość elektoratu jest folwarczna i nic innego niż problemy budżetu do nich nie przemówi.

          • szczurek.polny Re: I nie bardzo miło 06.06.18, 23:03
            Taaa, taaa... "waaadza sfałszowała". Bardzo dobre i wygodne tłumaczenie.
            Nie "przeje[.]aliśmy wybory, bo wystawiliśmy idiotę Trzaskowskiego", ale "waaadza sfałszowała".
            A najgorsze jest to, że kaczyści fałszują wybory w ten sposób, że idą do tych wyborów z zamiarem ich wygrania, po czym dostają więcej głosów od jedynie słusznej Platformy i byłej partii .Nowoczesna razem wziętych.

            Zaiste, wysoce to niedemokratyczne i wbrew Konstytucji, że wybory wygrywa nie ten, kto miał wygrać, tylko jakiś PiS który miał czelność dostać najwięcej głosów. Trzeba z tym lecieć do Brukseli na skargę!
            • zimna-wodka Re: I nie bardzo miło 06.06.18, 23:51
              Jakby szli do wyborów z zamiarem ich wygrania to by nie wystawiali Jakiego. Żeby marzyć o tym że Jaki zawładnie Warszawą trzeba znać stolicę tylko z opowiadań o czerwonym kapturku.

              Pisdzielstwo może wygrać nie jako ten co dostał najwięcej głosów ale jako ten co te głosy liczy. Szczurkowi to wsio ryba - byle pisdzielstwo, byle nie peło... Szczurkowe uwielbienie dla komunizmu może konkurować z pogladami najgłupszych aparatczyków słusznie minionej epoki. Tak trzymać, towarzyszu!
Pełna wersja