5helga
02.06.18, 13:29
Gdybym chciała założyć firmę taką innowacyjną to martwi mnie sprawa podatków od wiedzy.
tzn. w dzisiejszym świcie lepiej wiedzieć, czy lepiej nie wiedzieć i od czego kary są większe

, troszkę tu parodiuję, a może nie.
Nie chodzi mi jednak o profit materialny zarobione na tym know how a o samą posiadaną wiedzę.
Troszkę mi się to kojarzy z średniowiecznym stylem władzy, kiedy to wszystko należało do króla.
Sprawa tu może jest podobna to tego "gminnego znalezionego grosika".