pigeon_shit_dust
19.06.18, 14:37
Powinno byc organy wladzy w USA albo waadza w USA, ale “nie weszlo”.
Emocje rosna, podobno odebranych dzieci jest juz 2000 sztuk. Tragedia.
Tutaj mala probka tej histerii z libromediow:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23560287,dzieci-odebrane-rodzicom-placza-i-krzycza-amerykanski-straznik.html
Do mediow wycieklo nagranie dziecka probujacego plakac. Najwyrazniej to nie wyszlo, dzieciak nie byl w zadnej opresji I nie za bardzo chcial plakac.
Kolejny problem to “zamykanie dzieci w klatkach”. Jak zwierzat a dzis padlo okreslenie “ jak Zydow w nazistowskich niemczech”, co wywolalo smiech politowania nawet u debiloliberalow. W koncu nazisci Zydow zatrzymywali w Niemczech by tam I ch zabic a nie zamykali w klatkach by deportowac, prawda?
Ale do rzeczy, o co naprawde siem rozchodzi.
Donald Trump wzial sie w koncu za realizacje jednego z postulatow wyborczych, czyli uszczelanianie granic. Problem zrobil sie w momencie, gdy przy zatrzymanym doroslym granice przekraczalo dziecko. A dlaczego uciekinierzy uciekaja z dziecm? Coz, czesc po prostu ma dzieci, a czesc woli isc z dziecmi bo w razie zlapania z dzieckiem USA stosowaly wedkarska metode catch and release , zlap I wypusc. Wiec gdy morderca z MS 13 zostal an granicy zlapany w towarzystwie dziecka, to go o prostu wypuszczano wolno. Dzis zostaje poddany wlasciwemu procesowi, czyli sprawdza sie jego odciski palcow I od razu wiadomo, ilu Amerykanow w zyciu zamordowal.
Oczywiscie podobna procedure stosuje sie w przypadku procesowania obywateli USA w USA, gdy popelnia przestepstwo I maja ze soba dzieci. Tyle ze na ogol w tym przypadku mozna powiadomic drugiego rodzica, tzn , przykladowo matke ze tato jezdzil autem najebany w trupa a z tylu siedzial Patrick. W przypadach zatrzyman granicznych takiem mozliwosci na ogol nie ma , bo mamunia albo w Ekwadorze, albo na Brooklinie ale nielegalnie I stawic sie nei moze. Klatka , tak przy okazji, to standardowe wyposazenie holding cell. Mozna to zobaczyc w kazdym komisariacie, do ktorego udamy sie celem zgloszenia ze wlasnie obrabowal nas na latynos albo Murzyn. Te klatki zanjduja sie tuz przy wejsciu na ogol, tam zamyka sie bandyte na czas przygotowania papierow. Pelno tego na lotniskach tez, granicach, w aresztach czy wiezieniach. Czesc zycia przestepcow, nieodlaczna.
Tak wiec pozostaje nam na razie trzymac nerwy na wodzy I nie dac sie prowokowalc lewactwu. Nastepne wybory prawdopodonie tez przgraja, przynajmniej prezydenckie, wiec bedzie OK a potem to I tak stad wypierdalam, wiec mnie to nie bedzie dotyczyc.
Ale na razie jest I nerwowo I paskudnie, bo jak zwykle libromedia nie przebiraja w metodach I uzywaja lgarstw do osiagania parszywych celow.
A moze sie to urwie szybciej ?No bo w sumie wystarczy ze jakis chlopaczyna z MS 13 zabije jakiegos bardziej znanego libropedala albo jego dziecko, gdzies tam w gniezdzie MS , na Long Island czy na Queensie I wtedy lament ustanie ze jednak w zyciu nie jest tak, jak narodowi w swej smierdzacej sieczce serwuja w telewizorni?