Bydło. Grypsujący i cwele.

22.07.18, 12:55

Pamiętny wpis p. Pawłowicz powoli staje się obowiązującą wykładnią w relacji pisdzielstwa z resztą świata. jeszcze niedawno operowanie "Bydłem" było zarezerwowane dla anonimowych klepaczy w klawiaturę. Teraz "Bydło" to pełnoprawna i opisująca stan rzeczywisty terminologia.

I chcąc nie chcąc kojarzy mi się top coraz bardziej ze stosunkami panującymi w kryminałach. Osadzeni (zwani złodziejami - niezależnie od tego za co siedzą) dzielą się (z grubsza) na Ludzi i nie-Ludzi.
Ludzie to grypsujący - nie-Ludzie to reszta. Podgrupa nie-Ludzi dalej dzieli się na podgrupy z czego najniżej w hierarchii są cwele.
Grypsujący jest zawsze lepszy od dowolnego nie-Ludzia. Może mu wszystko zabrać, dowolnie upokorzyć wpuścić w tryby przemocy. W przypadku standardowego nie-Ludzia - może. ale w przypadku cwela ma obowiązek.
I stąd tytuł wątku. Bestialskie stosunki panujące w kryminałach stają się wzorem dla zachowań politycznych. Terminologia jest nieco inna ale uznanie przeciwników politycznych za cweli jest oczywiste. Trudno powiedzieć czym się różni "Bydło" od cwela. Chyba niczym. Bydło - czyli element animalny nie ma cech ludzkich. Obowiązkiem Ludzi (czyli grypsery) jest poniewieranie "Bydłem". Im więcej poniewierania tym większy szacunek ma Grypsujący wśród współbraci.
Cwela można bić, gwałcić, zmuszać do picia wody z kibla etc. Cwel musi się temu poddać i podziękować za zainteresowanie. Cwela który się broni trzeba zabić albo pobić do nieprzytomności (to tylko w przypadku kiedy Grypserzy mają lepsze humory).

Świadectwo takiej prawdzie daje prorządowy (raczej rządowy) portal wpolityce.pl. Otóż policja skatowała 25 letniego chłopaka. Policja to zbrojne ramię grypsery czyli Ludzi. Bo grypsera polityczna jeszcze nie chce sobie brudzić rączek.
Chłopak to nie-Człowiek a może nawet cwel. Grypsująca siła dowaliła cwelowi. Słuszne to i sprawiedliwe. Tak powinno być.

Grypserskość władzy i jej zbrojnych to rzecz oczywista. Pozostaje dowód, że chłopak to cwel. Dowody takie zamieszcza właśnie mój ulubiony portal:
"Na jednym filmiku można zobaczyć jak Dawid Winiarski prowokuje policję. Sprawdza czy w pobliżu Sejmu można mieć spray w ręku "

"Na facebookowym profilu Dawida Winiarskiego można znaleźć prowokacyjne zdjęcie na którym stoi z flagą Marszu Kobiet w ręku w jednym z warszawskim kościołów (prawdopodobnie św. Anny na Krakowskim Przedmieściu). Inne osoby trzymają tęczowe flagi symbolizujące środowiska homoseksualne i LGBT."

I to wszystkie dowody. Wystarczą. W końcu to Grypsera decyduje kto jest cwelem.

Przynależność do Grypsery to zaszczyt. Do tej przynależności aspiruje duża grupa kandydatów. jej wpisy z lubością cytuje właśnie mój ulubiony portal pod hasłem:

"Internauci nie mieli litości dla byłej posłanki Nowoczesnej. Zarzucili jej, że wzywa do łamania prawa." (to o S-W, która sprawę nagłośniła). I tak ma być bo litość to jest coś co Grypsera po prostu hańbi.

A jeśli ktoś ma jakieś zarzuty wobec samej policji to informuję, że przynależność do Ludzi (t.j. grypsery) generuje także obowiązki. Głównym jest lojalność wobec innych Ludzi i przestrzeganie obowiązujących reguł. Grypser, który by się z tego wyłamał automatycznie zostaje cwelem.

wpolityce.pl/polityka/404760-zobacz-kogo-broni-joanna-scheuring-wielgus
    • zimna-wodka Prawie Bydło 22.07.18, 20:30
      Do Bydła nawiązał p. Marszałek Karczewski. Ale delikatnie (na razie):

      "Marszałek wyjaśnił również, dlaczego przed budynkami parlamentu postawiono ogrodzenie. – Teraz są barierki, to jest wstyd - usłyszał z sali marszałek. Riposta była nieoczekiwana. - Proszę pani, barierki są żeby świry się tam nie dostawały i nie szkodziły - odpowiedział."

      wiadomosci.wp.pl/marszalek-senatu-powiedzial-po-co-przed-sejmem-stanely-barierki-to-ochrona-przed-swirami-6276195091875457a
Pełna wersja