dorota_333
21.08.18, 09:43
… czyli jak premier Mateusz Morawiecki nagminnie mija się z prawdą.
Ostatnie wystąpienie Morawieckiego w Sandomierzu i stwierdzenie "Ja sam negocjowałem przystąpienie do Unii Europejskiej 20 lat temu" zwraca uwagę na jego specyficzny sposób komunikowania się.
Otóż nie sposób już nie zauważyć, że premier RP kłamie. Nie przeinacza, nie mówi półprawd, nie naciąga faktów. On ordynarnie, z premedytacją mówi nieprawdę - i to intensywnie. Czasem w krótkiej wypowiedzi zawarte jest tych kłamstw kilka.
oko.press/morawiecki-negocjowalem-wejscie-polski-do-ue-jesli-negocjowal-to-najwyzej-z-czarneckim-swoim-szefem/
oko.press/morawiecki-w-krainie-postprawdy-siedem-najbardziej-bezczelnych-klamstw-kolekcja-ilustrowana/
Politycy z zasady nie są prawdomówni, ale takie natężenie kłamstw widzę po raz pierwszy.
"Kłamaliśmy rano, nocą i wieczorem"...