Wlozyc? Nie Wyciagnac? Nie.

28.08.18, 15:06

Z bankiem jak z kobieta kiedy zadajesz babie w lozku pytania z tematu tego watku wink

Wchodzic w uklady z bankiem i kobieta w dzisiejszych czasach to pewna strata.

Wklady (czy ja napisalem w k l a d y ?!) zupelnie sie nie oplacaja.
Niewiele przyjemnosci/profitu za to koszty takiego wspolzycia (czy ja napisalem wspolzycia?!) na pewno powyzej realnej inflacji.
Ale nie wlozyc tymbardziej sie nie oplaca bo zostaje trzymanie dobra w rece (czy ja napisalem w rece?!)

Z kredytami podobnie.
Wszystko zmienne i nie do ogarniecia jak fochy kobiety.
Oprocentowanie zmienne, oplaty ukryte, rynek nieprzewidywalny, masa niedomowien i wykretow.
Choc roznorodnych bankow, jak kobiet na rynku ogrom to wszystko smierdzi wydmuszka jak silikonem.

I tu nagle coraz popularniejsze staja sie kredyty o stalym oprocentowaniu:

www.bankier.pl/wiadomosc/Kredyty-hipoteczne-ze-stalym-oprocentowaniem-w-najwiekszym-polskim-banku-7611581.html
Z tym, ze ta stalosc jest niestala i zmieniana jednostronnie.
W dodatku droga.
W dodatku zabezpieczona tylko majatkiem delikwentna jak w ukladach damsko meskich bo przy bankructwie ktorejkolwiek ze stron traci zawsze tylko delikwent.

Jednak rzecz jest jednak w tym niezwykle interesujaca:
ktos tu ma pewnosc, ze w ciagu nastepnych 5 lat stopy procentowe nie puszcza sie jak sponsorowana kiedy koncza sie pieniadze sponsorowi.

Sponsor ma oczywiscie pewne rezerwy i nie zawaha sie ich uzyc (bez sensu) jak Turek ale mozna przypuszczac, ze tu wlasnie o to ... chodzi ... bo wtedy ogoleni juz beda dokladnie WSZYSCY, zarowno Polska jak i Polacy beda mieli w rekach juz tylko ... dlugi, BUM!!!

P.S. Oczywiscie nie ma zadnego znaczenia czy kredyty, obecenie glownie konsumpcyjne sa zaciagane we obcych walutach (do frankowych dolaczaja teraz funtowe, ktore zaciagaja u Brytoli na budowe domow w Polsce, powracajacy po zasilki do Kaczynskiego),
na procent zmienny czy staly/niestaly bo nie bedzie kasy na splate a kredyt jest przyklejony nie do nieruchomosci a do delikwenta jak kobieta do faceta sakramentem malzenskim a przede wszystkim trojka jej dzieci.
    • troszke-spermy Re: Wlozyc? Nie Wyciagnac? Nie. 28.08.18, 15:57
      lastboyscout napisał:


      > Jednak rzecz jest jednak w tym niezwykle interesujaca:
      > ktos tu ma pewnosc, ze w ciagu nastepnych 5 lat stopy procentowe nie puszcza si
      > e jak sponsorowana kiedy koncza sie pieniadze sponsorowi.

      Ktorys z debili z RPP juz zapewnial ze do konca 2020 roku stop w Polsce nie podniosa. On wiec doklanie wie co bedzie sie dzialo przez nastepne 2,5 roku. Ma niezachwiana pewnosc tego.
      Bank Pekao udzieli 650 000 kredytu osobie ktora zarabia 5,900 miesiecznie. 70,800 rocznie.
      CZy bank w Stanach Zjednoczonych czy nawet niemczech da osobie zarabiajacej 71 000 dolarow 650 000 dolarow kredytu? Mam watpliwosci.
      Nawet przy stalym oprocentowaniu tylko 5% latwo policzyc ze ofierze zostanie na wszystko pozostale 2400 zlotych. Zarcie, ciuchy, buty, oplaty za mieszkanie, prad, wode, lek na sraczke ze strachu, piwo, papier toaletowy.
      No to znaczy chyba jasno ze tam normalnych ze swieca szukac. 9X roczne zarobki.

      www.bankier.pl/wiadomosc/Ktore-banki-pozycza-najwiecej-Nawet-9-krotnosc-rocznego-dochodu-7610404.html
      • lastboyscout Re: Wlozyc? Nie Wyciagnac? Nie. 28.08.18, 16:21
        Masz zupelna racje.
        W Stanach, generalnie wciaz udziela sie kredytu wedlug reguly 28/35 a wiec nawet przy niskich stopach, taki pozyczkobiorca mialby wszystkich kosztow prawie tyle co zarabia.

        I oczywiscie geniuszem albo debilem jest ten kto wie co bedzie sie dzialo z rynkiem za 3 lata.

        Ale nie jest glupi ten, ktory takie rzeczy mowi bo na tym lekko i duzo arabia ale ten, ktory go slucha i placi mu nagonke w petle zadluzenia na szyi reszty narodu specjalnej troski.

        Pogoda wciaz sloneczna wiec leszcze leniwie wciaz chodza wokol kredytow na stale/niestale oprocentowanie, z odwroconej hipoteki i podatku katastrofalnego itp. ale zaczna na tym zerowac jak przyjdzie pierwszy pierwszy chlodny wiatr i chmury
        sad
        • sendivigius Re: Wlozyc? Nie Wyciagnac? Nie. 28.08.18, 16:39
          lastboyscout napisał:


          > Pogoda wciaz sloneczna wiec leszcze leniwie wciaz chodza wokol kredytow na stal
          > e/niestale oprocentowanie, z odwroconej hipoteki i podatku katastrofalnego itp.
          > ale zaczna na tym zerowac jak przyjdzie pierwszy pierwszy chlodny wiatr i chm
          > ury
          > sad

          Nic nigdy nie przyjdzie. W Polsce regula od 45 roku jest ze nikt nigdy nie zaplacil za mieszkanie, ani ci w tzw. kwaterunku co wykupili za grosze, ani ci w spoldzielniach mieszkaniowych co im kredyt zjadla inflacja lat 90, a potem niedobitki uwlaszczyl Kaczynski, ani ci z TBSow, ani ci z mieszkania+, ani nie zaplacili frankowicze bo sie okazalo ze sa "klauzule abuzuwne" ani nie zaplaca inni.

          Regula zycia politycznego jest to ze gdy grupa "pokrzywdzonych" (przynajmniej w swoim mniemaniu) jest wystarczajaco duza i glosna to rzad im sypnie kasa. Tak bedzie i teraz, bo tak bylo zawsze. Sypnie kasa z twoich podatkow. To oni sie beda smiali bo maja mieszkanie za poldarmo a ty bedziesz sobie plul w brode za to ze byles rozsadny.
          • pigeon_shit_dust Nie ... 28.08.18, 17:07
            sendivigius napisał:

            Sypnie kasa z twoich podatkow. To oni sie b
            > eda smiali bo maja mieszkanie za poldarmo a ty bedziesz sobie plul w brode za t
            > o ze byles rozsadny.

            Z twoim podatkow. Z moich musialby sie zesrac na postoju polski rzad zeby co komu sypnac.
            Ale to techniczne szczegoly. Zobaczymy jak bedzie mial mieszkanie za pol-darmo gostek , ktory je dzis kupuje na 30 latni kredyt i 3000 splat mieisecznie.
          • lastboyscout Re: Wlozyc? Nie Wyciagnac? Nie. 28.08.18, 17:25
            Really?!

            Kwaterunkowi musili zaplacic kilkadziesiat tysiecy za zamiane kwaterunku na wlasnosc zapuszczonej nory,
            spodzielcy zaplacili najpierw za tzw. prawo do mieszkannnia wlasnosciowego, potem wlasnosci bydynku, dzialki pod budynek, dzialki wokol budynku i chodnika, ogrodka przydowmowego, garazu itp., wlasciciele domow zaplacili za zmiane wieczystego na wlasnosc przed i teraz.
            Cos ci zjadla inflacja zawsze wyzsza od kosztu kredytu?
            A ile wedlug ciebie zyskali wlasciciele nieruchomosci naleznych im z wkladow na ksiazeczki mieszkaniowe?!

            Byl jeden, JEDYNY raz kiedy twoja upadajaca komuna zastraszyla bezprawna zamiana stalego oprocentowania na zmienne aby sciagnac z rynku ostatnie pieniadze ulokowane W DOLARACH. Tak wtedy wyszla taka splata kredytu tanio tylko ludzie przypalcili zdrowiem lub zyciem harowe przy budowie wszystkiego w tych "swoich" socjalistycznych domach ...
Pełna wersja