wszystko ma geneze w 9/11

12.09.18, 16:16
Syria, obecna sytuacja na bliskim wschodzie, konflikt pomiedzy Iranem i USA, ceny ropy, sytuacja na Ukrainie - wszystko to ma swoja geneze w wydarzeniach 9/11. 9/11 jest kluczem do polityki zagranicznej USA ostatnich 17 lat. Rosja tego najwyrazniej nie widzi.

Co wiecej - nie widza tego Polacy. Rosja - panstwo mafijne, ktore najwieksza radosc ma wtedy, kiedy rozwali komus samolot prezydenta - nie potrafi zupelnie wykorzystywac publicznie istniejacych informacji na temat 9/11. I nie wykorzystuje, poniewaz nie rozumieja zupelnie tego - co sie dzieje. Dotychczasowe zachowanie rosyjskiego wojska w Syrii dowodzi tego znakomicie. Ruscy sa tak glupi, ze nie mieszcza sie w zadnej tabeli wartosci przecietnych. I walcza z masa muslimskich barbarzyncow - ktorzy rowniez nie mieszcza sie w zadnych tabelach. To jest po prostu calkowity idiotyzm tego konfliktu. To sa wszystko kretyni.
    • przycinek.usa znowu brednie w internecie 13.09.18, 07:58
      wlasnie zauwazylem kolejnego idiote forsujacego swoj metny i nieprzemyslany punkt widzenia. Najwyrazniej ktos mu zaplacil za szerzenie bredni:

      menway.interia.pl/styl-zycia/ciekawostki/news-11-wrzesnia-teorie-spiskowe-wokol-zamachu-na-world-trade-cen,nId,2629273
      A jak jest naprawde?
      Naprawde jest tak, ze ludzie prosci, najczesciej bez wyksztalcenia, albo obcokrajowcy z wyksztalceniem dziennikarskim, lub politologicznym - nie stosuja myslenia w swoich codziennych czynnosciach i nie patrza na dowody. Dziennikarze nie mysla, albo tez ograniczaja swoj proces myslowy jedynie do tego, co pozwala im zaplacic czynsz, czyli biora forse za te artykuly. (Kto im za to placi?)

      Jesli ktos wykona elementarny wysilek intelektualny i zobaczy chocby 1 zdjecie - to juz ma przewage nad takim dziennikarzyna ze szmaty internetowej.

      Ktos mi kiedys tutaj zwrocil uwage, ze skrzydla samolotu uderzajace w beton potrafia wyparowac. I robil to ze znakomitym przekonaniem, twierdzac, ze skoro nie moze przebic betonu, to musi wyparowac. He he he. To ja pozwole sobie zadac pytanie techniczne - a co sie dzieje z tynkiem?
      Tynk jest wazny - poniewaz skrzydlo na tynku raczej nie wyparuje. Musi najpierw tynk rozwalic, potem dopiero uderzyc w beton pod tynkiem i wtedy dopiero moze sobie parowac jak zechce, a jak nie zechce, to powinno przynajmiej zostawic drzazgi - jak chocby na pancernej brzozie, gdzie przeciez nie wyparowalo, prawda?

      No to popatrzmy jeszcze raz na to slynne zdjecie lacznie z opisem:
      https://k003.kiwi6.com/hotlink/k2nmuxwp4h/911_view.jpg

      Jak myslicie - czy ten samolot uderzyl w Pentagon, czy nie?
      No zrobcie ludzie wysilek intelektualny i odpowiedzcie mi na to elementarne pytanie - uderzyl, czy nie?
      To nie jest pytanie o PiS - wiec wysilek nie boli.






      • cojestdoktorku Re: znowu brednie w internecie 13.09.18, 10:40
        no to juz lepszy trop
        tylko jaki tam był tynk?
        czy był styropian?
        a moze tam są jakieś płyty zamiast tynku, albo moze jakiś mocny tynk cementowo-wapienny który niewiele rózni sie wytrzymałoscią od betonu (i jedno i drugie jest zrobione na cemencie)
        więc może tynk na pentagonie niewiele róznił sie od betonu i niewielkie ślady jakie zostały pożar pozacierał?

        taki trop można sobie zbadać, ale wpierw trzeba sie dowiedziec czym pokryta jest wierzchnia warstwa tego budnyku
        • przycinek.usa myslisz, ze byl styropian? 13.09.18, 16:19
          Oni przebudowywali ten budynek. Dodali do niego podobno wzmocnienia i dodatkowe slupy. Moze dodali pancerny styropian. Kto wie - moze jestes na dobrym tropie?

          Zapomnialem jeszcze powiedziec, ze trzebaby tez przekopac ziemie na metr, bo oni tam powiedzieli, ze samolot walnal najpierw w ziemie a potem w sciane, pomiedzy parterem i 1 pietrem. To tym razem bylby ewenement swiatowy - gdy skrzydla wyparowaly po uderzeniu w trawnik.

          Acha - byly zdjecia pokazujace nienaruszony trawnik. I FBI skonfiskowalo zdjecia z kamery przemyslowej. Co oni na tych zdjeciach zobaczyli? Latajacy styropian?
      • cojestdoktorku Re: znowu brednie w internecie 13.09.18, 10:52
        patrzę na to zdjęcie to lewa strona wyglada jak ucięta nożem, ani do rakiety to nie pasuje ani do samolotu, ktoś mógłby stworzyć nową teorię, tylko nie wiem co daje efekt noża smile

        p.s. moze wyjaśnie ze w zamach smoleński nie wierzę, ale 9/11 to nie wiem, bo dla mnie WTC7 jest niezrozumiały a nie pentagon
        • przycinek.usa Re: znowu brednie w internecie 25.09.18, 08:55
          tam jest wiecej niezrozumialych rzeczy - poza oczywiscie wybuchami, ktore slychac na wielu wielu wielu filmach. Jest na przyklad krater w budynku - o ktorym wczesniej w ogole nawet nie slyszalem. Tym sie nawet warto interesowac. Powoli wychodza takie rzeczy, ze mozg w miejscu staje. Normalna wielka dziura w budynku, w ktorym nie mialo prawa dojsc do zadnych uszkodzen, bo nic sie na niego nie zawalio - ani nic na niego nie spadlo. Podobno. Bo jak popatrzec na ten krater to wychodzi - ze cos musialo tam spasc. Nie ma cudow.
    • cojestdoktorku Re: wszystko ma geneze w 9/11 13.09.18, 10:37
      nawet jak ruskie coś wiedzą to mogą siedziec cicho ze strachu
      przecież wiedzą po co był majdan i co tak naprawde jest grane
      tylko jak jesteś mały bandyta i przebywasz na tym samym podwórku z dużym bandytą to robisz wszystko by nie dosżło do starcia, jak on Cie szturcha to udajesz ze tego nie widzisz
      nie masz wyjscia bo w razie konfliktu oberwiesz bardzo mocno zamiast być tylko szczypanym
      musisz wciaz i wciąz wyciągać rękę majac nadzieje ze silniejszy przestanie szturchać

      forsal.pl/swiat/usa/artykuly/1256866,lawrow-moskwa-jest-gotowa-na-dzialania-w-celu-poprawy-relacji-z-usa.html
      • przycinek.usa Re: wszystko ma geneze w 9/11 13.09.18, 16:24
        "nawet jak ruskie coś wiedzą to mogą siedziec cicho ze strachu"

        No tu sie zgadzamy calkowicie. Wlasnie o to chodzi. Tak sie boja, ze im mozgi stanely w miejscu.
        • oka_blysk Z innej strony 13.09.18, 18:45
          Złączę w jeden przypadek Pentagon (59 osób) i Pensylwanię (40 osób).

          Dziennikarze śledczy dotarli do rodzin osób, które zginęły w tych katastrofach?
          Powinni spokojnie ogarnąć sprawę. To było dużo osób - tj. wystarczająco, aby nawet wyrywkowo kilka z nich prześledzić minuta po minucie z tego feralnego dnia.

          -----------
          Nie-Amerykanów 9/11 mało interesuje. W Europie może jeszcze kogoś poruszy, ale w Chinach, Indiach, Indonezji, Brazylii? To było 20 lat temu (prawie). Tak na serio pytam: Co zmieni dla świata to, że będzie dalej obowiązywała wersja A, a nie wersja B? Dla Was w Ameryce, to na pewno ważne, ale dla reszty współczesnego świata? Tacy Rosjanie: mogą swoje informacje rozpowszechniać w formie szeptanych teorii spiskowych, mogą także w formie oficjalnego wystąpienia w swojej telewizji (inni na świecie by to nagłośnili). Tylko w tym drugim przypadku, co by mieli osiągnąć? Działanie dla samego działania na tym poziomie chyba nie istnieje - imo wszystkie działania są w oparciu o rezultaty.

          Na angielskiej Wikipedii jest nagranie z momentu zderzenia z Pentagonem. Jakość bardzo słaba. Tylko tak porządkowo wspominam, bo jeśli wszystko było sfabrykowane, to to nagranie też.
          • przycinek.usa latarnie 14.09.18, 05:48
            Ja naprawde nie wiem co bylo sfabrykowane a co nie - ale widzialem film, w ktorym wypowiadali sie swiadkowie na temat tego samolotu - to byli swiadkowie, ktorzy potem chyba zeznawali do tej komisji ktora to wyjasniala. I ci swiadkowie byli dokladnie wypytani na okolicznosc i na 100% ten samolot tam lecial. Ja nie mam watpliwosci, ani co do kierunku, ani co do tego ze on tam byl. Po prostu ci swiadkowie sa wiarygodni - ja im wierze i faktycznie oni samolot widzieli.

            Pytania pojawiaja sie pozniej. Chodzi o to, ze tam byly latarnie - i w zaden sposob nie da sie wytlumaczyc uszkodzen jednych latarni i braku uszkodzen innych latarni. Latarnie staly na drodze tego samolotu i byly wysokie, zatem samolot nie mogl nad nimi przeleciec i potem zaraz spasc na budynek. Tam sa same sprzecznosci w tym przebiegu tego zdarzenia.

            Mozna dokladnie ustalic kierunek lotu tego samolotu na podstawie zeznan swiadkow, ale w zaden sposob nie da sie ustalic co uderzylo w budynek i jak to przebiegalo. A sa spore watpliwosci, czy ten samolot tam spadl.

            W mojej ocenie cala ta sytuacja jest niewyjasniona jednoznacznie - co wiecej nalezy zakladac wspoludzial wladz i agencji silowych. Oni w tym na pewno uczestniczyli.

            I teraz osoby, ktore to cale wydarzenie nadzorowaly - wykorzystuja te wiedze do szantazu politycznego. Tu nie ma watpliwosci z mojej strony, ze jedno panstwo, lub tez moze nawet 2 panstwa wykorzystuja te sytuacje do swoich dzialan przestepczych. I sila rzeczy USA jest wciagane w kolejne konflikty - wbrew woli swoich obywateli.

            I jedyna metoda zatrzymania tej spirali przemocy polega na tym, zeby wykorzystac nasze instytucje prawne, sady i nasza opinie publiczna do tego, zeby to wszystko rozliczyc. Wypruc dokladnie te zgnilizne, ktora tam tkwi w tych instytucjach. Ci wszyscy szantazowani urzednicy dalej tam sa. To nie jest tak, ze nikt nic nie wie. Ta sprawa jest udupiona instytucjonalnie. I dlatego leca bomby na Syrie. Bo nasz kraj nie jest rzadzony przez nas, tylko jest zdalnie sterowany.
            • oka_blysk Jedna teoria do końca 14.09.18, 18:39
              Samolotem leciały osoby cywilne. Nie wojskowi, nie pracownicy służb. Te osoby zginęły. Zakładam, że tak? Dziennikarze śledczy odtworzyli historię tych osób minuta po minucie od zjedzenia śniadania, aż do momentu jak wsiadają do samolotu? I kontynuując. Osoby zginęły. Jak? Nie w wyniku zderzenia z Pentagonem, to znaczy gdzie i jak? Samolot wyparował? Nigdy się nie rozbił, a ludzie zginęli inaczej? To 50 osób - ok. pięćdziesięciu rodzin, co najmniej 150 bliskich - do tego pewnie część z członków rodzin wyznaczyła swoich prawników w tej sprawie. A jak to był ten samolot, to rozważania o latarniach są niepotrzebne.
              • przycinek.usa Re: Jedna teoria do końca 25.09.18, 08:22
                Sorry, dopiero teraz przeczytalem twoja odpowiedz. Nie wiem dokladnie jak przebiegaly sledztwa dziennikarskie, poniewaz nie interesowalem sie tym juz dobre pare lat. Dokladnie jednak pamietam te sledztwa, w ktorych opisywane byly sledy fizyczne w okolicy. I te slady sa naprawde najwazniejsze. Bo video mogli ukrasc, swiadkowie bezposredni mogli dokladnie nie widziec, ale jesli na drodze samolotu byla latarnia - to nie ma sily - samolot nie mogl przez nia przeleciec bez sladu. To jest niemozliwe.

                Jak narazie wyglada na to - ze ten samolot tam lecial, swiadkowie go widzieli przed budynkiem, na kilometr przed budynkiem, ale potem - to ten samolot musial nad Pentagonem przeleciec. Nie ma po prostu innego wytlumaczenia.

                Byc moze sa jakies nowsze informacje, zwlaszcza, ze jest ich mnostwo z NY.
                Ale dla mnie naistotniejsza rzecza w tej calej sprawie - jest to - ze wladze klamia. Klamia swiadomie, celowo i bezwzglednie. I to sie dzieje w panstwie, ktore uwaza sie na calym swiecie za wolne.

                I to jest najwazniejsza sprawa - ze jestesmy otoczeni przez klamstwa i najwyrazniej jest spora ilosc ludzi, ktorzy w to wszystko wierza.

                Gdyby ludzie nie wierzyli w klamstwa - to klamstwa nie bylyby potrzebne.

                I jest to taka sama sytuacja - jaka jest w Polsce, w Rosji, w Israelu i wszedzie tam, gdzie rzadza mafie, a nie demokratycznie wybrani ludzie. I trzeba sobie powiedziec otwarcie - wszedzie rzadza mafie. W kazdym panstwie. Tylko w jednych panstwach sa mniej, lub bardziej widoczne.

    • herr7 Cui bono? 14.09.18, 08:42
      Kto na tych wydarzeniach skorzystał? W 2001 r Rosja militarnie leżała na łopatkach mając budżet na zbrojenia w wysokości 4 mld $, tj. mniej niż jeden procent tego co wydawały w tym czasie Stany. Chiny pod względem militarnym również nie stanowiły przeciwwagi dla potęgi USA i NATO. A potrzebę zbrojeń trzeba było jakoś narodowi uzasadnić. Amerykanie w swojej masie to ludzie ciemni, ale nawet oni nie uwierzą, że Ameryce zagrażają Marsjanie. Resztę można sobie dopowiedzieć.
      Obecnie sytuacja jest inna, gdyż pod względem militarnym Rosja i Chiny są silniejsze niż w 2001 r. Oba te kraje mogą więc spełniać rolę groźnych "Marsjan", tak jak do niedawna spełniali ją "terroryści", a wcześniej ZSRR. Ameryka jest takim dziwnym krajem, który nie mając naturalnych wrogów, sam je sobie kreuje na potrzeby kompleksu militarno-przemysłowego i finansowej oligarchii, która ten kompleks obsługuje.

      Twierdzenie, że rządzący Rosją mafiozi specjalizują się w mordowaniu prezydentów jest przesadą. Po pierwsze, Polska ich nie szczególnie interesuje, a po drugie, to są przede wszystkim "prozachodni" mafiozi, gdyż trzymają swój majątek na Zachodzie. Ich jedynym celem jest korzystanie z bogactw Rosji i wygodne życie. Innych ambicji ci ludzie nie mają. Problem jedynie w tym, że zachodnia oligarchia również chce korzystać z rosyjskich bogactw i dlatego bez pardonu przypiera ruskich mafiozów do ściany. To jest istota sporu pomiędzy Rosją a Zachodem. Skutkiem tego jest coraz większy rabunek tego kraju i jego mieszkańców przez Putina i jego 200 "drużków", gdyż tylu mniej więcej ludzi liczy rosyjska oligarchia. Interes Rosji, czy Rosjan nigdy się tu nie liczył. Zadanie Putina sprowadzało się do udawania przed ciemnym rosyjskim ludem rosyjskiego patrioty troszczącego się o Rosję i jej mieszkańców. Ale ciemny rosyjski naród zaczyna rozumieć, że Putin ma ich głęboko w pewnej części ciała. Wprowadzana reforma emerytalna pomogła wielu zrozumieć, że Putin nie jest "dobrym carem" walczącym heroicznie ze "złymi bojarami". W sumie można Rosjanom współczuć, gdyż rosyjska elita pod względem intelektualnym i moralnym do złudzenia przypomina afrykańskie elity. To nie jest przypadek, że większość państw Czarnej Afryki znajduje się w stagnacji i biedzie. Rosja za Jelcyna i Putina przekształciła się w coś na kształt "Czarnej Afryki". I jej los będzie podobny, o ile kraj ten się nie rozpadnie.
      • oka_blysk Lehman Brothers - Cui bono? 14.09.18, 18:40
        To za proste. Jakby mąż zginął w wypadku samochodowym i żona otrzymała pieniądze z polisy, to cui bono?

        Jakby to Rosjanie wysadzili Lehman Brothers, to w ciągu tygodnia by autentycznie sami wylecieli w powietrze. Na pewno na tym skorzystali, no ale to nie oni (a skorzystali).
        • herr7 Re: Lehman Brothers - Cui bono? 15.09.18, 07:48
          Jeżeli mamy analogię z samochodem i śmiercią w wypadku to zamach na WTC można porównać do sytuacji kiedy żona namówiła swojego kochanka, żeby ten uszkodził hamulce w samochodzie jej męża, w skutek czego jego samochód wpada w przepaść a mąż ginie w płonącym samochodzie. Jeżeli wypadku nie zbada jakiś dociekliwy policjant, a tacy zdarzają się najczęściej w powieściach kryminalnych to mamy zbrodnię doskonałą i żona-wdowa może się cieszyć nowym życiem z kochankiem i pieniędzmi zmarłego męża.
          Atak na Amerykę w 2001 r jest o tyle absurdalny, gdyż w jego wyniku tzw. terroryści zostali w większości zniszczeni, a chyba nie o to im chodziło. Stąd teza, że tych muzułmańskich radykałów po prostu wykorzystano dla celów strategicznych amerykańskiej elity. Dla porównania, walczący z Ameryką Wietnamczycy nie atakowali celów na terytorium USA, a zadawali Amerykanom takie straty, że utrzymanie kontroli nad tym regionem świata było nieopłacalne. Z kolei, muzułmańscy terroryści dali pretekst Ameryce, żeby kraj ten militarnie wszedł do Afganistanu, a potem do Iraku. Wygląda więc na to, że nienawidzący Zachodu muzułmanie zachowują się jak małe dzieci, skoro skutek ich działań jest odwrotny do ich zamierzeń?

          Tak więc zamachy w 2001 r miały służyć strategicznym celom amerykańskiej oligarchii i tu nie ma żadnego przypadku. Wszystko jest dokładnie zaplanowane. Nie sądzę, żeby takie decyzje podejmowano w Gabinecie Owalnym. Raczej w jakimś amerykańskim odpowiedniku Wannsee. Wannsee to miejscowość pod Berlinem, gdzie naziści podjęli decyzje odnośnie tzw. ostatecznego rozwiązania tj. dotyczącego ludobójstwa ludności żydowskiej. To co jest charakterystyczne dla tej konferencji to to, że wzięli w nim udział ludzie, z których żaden nie miał skłonności sadystycznych czy był skłonny mordować ludzi własnymi rękami. To byli tzw. zwykli faceci. Podobnie jest obecnie. Decyzje w wyniku których giną miliony ludzi podejmują ludzie, którzy w dzieciństwie nie znęcali się nad zwierzętami, czy choćby wyrywali nogi lalkom. Ludzie ci, podobnie jak obradujący naziści w Wannsee mają jednak poczucie absolutnej bezkarności. Tak więc poczucie bezkarności i władza absolutna wynikająca z siły militarnej prowadzą do najbardziej masowych zbrodni na świecie.
      • przycinek.usa Re: Cui bono? 26.09.18, 05:15
        "zachodnia oligarchia również chce korzystać z rosyjskich bogactw i dlatego bez pardonu przypiera ruskich mafiozów do ściany. To jest istota sporu pomiędzy Rosją a Zachodem."

        To nie jest istota sporu pomiedzy zachodem i Rosja.
        To jest malo znaczacy przemysl, o malo znaczacej ilosci PKB i w ogole mnie jest priorytetem elit. Priorytetem jest natomiast awantura o dolara.



        "Twierdzenie, że rządzący Rosją mafiozi specjalizują się w mordowaniu prezydentów jest przesadą."


        Tylko w tym sensie, ze zamordowali Kaczynskiego. Mozna wiec powiedziec, ze sie w tym specjalizuja.

Pełna wersja