RPP za Erdoganem, jest super, wiec o co ci chodzi?

13.09.18, 14:07

Czy to nie jest piekne ?

Eryk Łon (polski ekonomista, nauczyciel akademicki, doktor habilitowany nauk ekonomicznych, polski ekonomista, nauczyciel akademicki, doktor habilitowany nauk ekonomicznych, członek Rady Polityki Pieniężnej w kadencji 2016–2022)
mowi:

„Z uwagą będę obserwował dalszy rozwój sytuacji w Turcji. Dynamiczne, nacechowane bardzo wysokim poziomem dumy narodowej wypowiedzi prezydenta R. T. Erdogana przyczyniły się do ukształtowania się kursu liry tureckiej na poziomie korzystnym dla tureckiego eksportu oraz tureckiej turystyki. Na tym przykładzie widzimy, w jaki sposób możliwe jest sprytne wykorzystanie suwerenności monetarnej, czyli prawa do prowadzenia własnej polityki pieniężnej oraz faktu posiadania własnej waluty” - mówił w połowie sierpnia Eryk Łon, członek Rady Polityki Pieniężnej z nadania PiS.

A jeśli chodzi o nasz narodowe podwórko, to pan Eryk Łon ma takie zdanie:
„(…) scenariusz utrzymywania stóp procentowych jest na razie bardziej prawdopodobny. Należy jednak bardzo uważnie obserwować rzeczywistość makroekonomiczną. Bardzo duże znaczenie będzie mieć dla mnie sytuacja w najbliższych miesiącach, jaka panować będzie na rynku cen surowców, na rynku walutowym oraz na rynku akcji. Nie wykluczam, że pojawi się z tego taka układanka rynkowa, która przybliżać będzie moment OBNIŻKI stóp procentowych” – ocenił.

W Turcji musi byc naprawde zle ale nawet nie dlatego, ze lira droga ale dlatego, ze nastepuje otwarty konflikt pomiedzy dyktatorem a marionetkami jego plonacego sie teatru (Bank Centralny, Panstwowy Fundusz Inwestycyjny itd.).

A w Polsce jest pelna zgoda co do taniego i jeszcze tanszego kredytowania ...
Nawet rozowi sa za tanim kredytem !
Jest super, wiec o co ci chodzi ?!
    • dorota_333 Re: RPP za Erdoganem, jest super, wiec o co ci ch 13.09.18, 14:40
      Link dawałam jakieś dwa miesiące temu.
      • pigeon_shit_dust I ja .... 13.09.18, 14:53


        > Link dawałam jakieś dwa miesiące temu.

        Ja tez, dlatego ze ja jestem wielkim fanem Eryka Lon . Nie wiem tylko jak kupic bilety na jego concert, moze mas z jakis link  ? Chce popatrzec jak bedze robil te ukladanke dla polskiej ekonomii.
        A na serio to ja sie zastanawiam, o ile lat was cofnie w ostatecznym rachunku krzywd ta radosna tworczosc?Dzisieszych moznowladcow ? 5, 10, 20 lat? No, infrastruktura zostanie na kilkanascie lat, to costa tam zbudowali za unijne pieniazki, ale spolecznie, finansowo? Jak juz jebnie, trzeba bedzie sie porozliczac z dlugow, jak zwiednie koniunktura w Niemczech I nie bedziecie mili dla kogo produkowac, jak pizgnie inflacja ze 100% , w dupe dostana banki bo NIKT nie bedzie splacal NIC, jak zostaniecie z bandami zdegenerowanych kompletnie Ukranincow I Nepalczykow, bez zadnej pracy I nadziei?
        Mnie to o tyle obchodzi, ze nie bede zyl wiecznie I liczac lata, ktore mi zostaly to , powiedzmy, 10 lat syfu jest dla nie absolutnie nie do przyjecia.
        • lastboyscout Re: I ja .... 13.09.18, 14:59
          Rzecz wlasnie w tym aby nie tylko kamienice ale i ulice (cala infastruktura), ktore dotychczas pozostawaly w polskich rekach (panstwa, samorzadow, i obywateli) prawnie przeszly w rece obcych bankow ... sad
        • dorota_333 Gospodarka to mniejszy problem 13.09.18, 15:28
          Pytanie o ile lat nas cofnie gospodarczo? Serio, to nie jest największy problem. Choć cofnie co najmniej o kilka lat (jeśli wyjdziemy z UE, to więcej).

          Co mnie naprawdę przeraża, to stan chaosu, jaki funduje nam PiS. Sądy wyhamowały, SN jest praktycznie sparaliżowany. Nie daj Boże teraz mieć jakąś potrzebę sądzenia się.

          A jeszcze zabawniej, że zaczynamy mieć sytuację sądu nienależycie obsadzonego - w przypadku SN to już zachodzi. A to jest bezwzględna przesłanka odwoławcza: każde orzeczenie takiego sądu może być podważone. Chaos i brak pewności prawa wynikły stąd będą jak granat podłożony pod państwo.
          Podobnie jest już odnośnie Trybunału Konstytucyjnego (sędziowie dublerzy) i KRS.

          Jak z tego wyjdziemy i jakie będą koszty (również odszkodowań, również uzyskiwanych poza granicami państwa) - nie ogarniam tego.

          Chaos is my name. Najzabawniejsze jest to, że Kaczyński zdaje sobie sprawę z tego, co robi, ale to dla niego nieistotne. To są koszty jego rewolucji, które poniesie naród.
          • pigeon_shit_dust A moze ...moze w chaosie jest ...? 13.09.18, 16:27

            > Chaos is my name. Najzabawniejsze jest to, że Kaczyński zdaje sobie sprawę z te
            > go, co robi, ale to dla niego nieistotne. To są koszty jego rewolucji, które po
            > niesie naród.

            Droga do ladu???
            Pomysl no ( prosze czytac calosc i uwaznie):
            rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,23858270,policja-nie-odebrala-broni-mezczyznie-ktory-strzelal-na-obwodnicy.html
            Dac wam bron. I amunicje, ile sie da udzwignac. Za dwa, trzy miesiace zostanie w Polsce troche dzieci i staruszkow, do kupy moze ze trzy miliony albo i mniej. prozni nikt nie lubi, zlaeje was ze wschodu Rusek, Samostijna sobie zalozy drugie panstwo, czesc zagarna Nepalczycy i ci z Bangla? mzoe w sumie to sie okazac lepsze niz PiS. Jesli wszystko juz lepsze niz PiS...?
            I tak juz nie kontrolujecie zycia jak widac z linkwanego artykulu ? Kontrolujecie ?
            • dorota_333 Re: A moze ...moze w chaosie jest ...? 13.09.18, 16:38
              Wiesz, to co robi ostatnio policja jest sterowane jakąś dziwna logiką znaną tylko Błaszczakowi. Nie podejmuję się wyjaśnić dlaczego go nie zgarnęli. Gdyby miał w ręce białą różę lub koszulkę z napisem "Konstytucja", to już by siedział. A gdyby przy tym wyjął broń, to ubiliby na miejscu.

              A co do chaosu: jeśli to jakaś droga, to do nowego ładu. I w tym ładzie dowolność działania policji i prokuratury jest podstawą. Tak ze wszystko logiczne.
              • pigeon_shit_dust Re: A moze ...moze w chaosie jest ...? 13.09.18, 16:43
                d
                > A co do chaosu: jeśli to jakaś droga, to do nowego ładu. I w tym ładzie dowolno
                > ść działania policji i prokuratury jest podstawą. Tak ze wszystko logiczne.

                Tylko ze to nie ma zadnego sensu. PiS powinien budowac silna, rezymowa policje, jak kto podskoczy albo zrobi pucz to ja kw Turcji, wygarna ich o swicie z wyrek i zbija kolbami po glowach tak, ze w szpitalach im pozakladaja te smieszne siateczki na rozlegle rany, bo zabandazowac sie tego nawet nie da. A policja ktora oddaje gnata szalencowi, to na ch..a taka policja jakiemus rezymowi ? No, chyba ze zszaleniec byl z PiS, ale to powinni napisac jasno, prosto.
            • lastboyscout Na temat ! 13.09.18, 16:44
              Kurwa, Kadilak. Troll znowu owija cie jak chce a ty jak ciota rozwalasz mi watek CELOWA zmiana tematu !
      • lastboyscout Re: RPP za Erdoganem, jest super, wiec o co ci ch 13.09.18, 14:55
        Co ty pleciesz glupia babo?!
        Raz cie nie czytam. Dwa, ze tu jest mowa o obecnej sytuacji w odniesieniu do dzisiejszych posuniec Turcji.
        Jezeli zdolasz zajarzyc roznice to przymknij sie ze swoimi zlosliwosciami i nie wszczynaj konfliktow.
    • deco.derr Re: RPP za Erdoganem, jest super, wiec o co ci ch 13.09.18, 14:44
      lastboyscout napisał:


      > A w Polsce jest pelna zgoda co do taniego i jeszcze tanszego kredytowania ...
      > Nawet rozowi sa za tanim kredytem !
      > Jest super, wiec o co ci chodzi ?!


      O nic nie chodzi. Polska jest na prostej, ma madrych panow w tej RPP. Prof. Lon zapowada juz od dawna obnizki stop procentowych do konca roku 2020 bo Profesor juz dzis wie, co w Polsce sie wydarzy na przyklad 23 maja 2020 roku. Nie za bezdurno. Profesorem zostal w koncu, prawda ? Chlop sie zna na rzyci, znaczy na rzeczy mialo byc.
      To porownywanie z Turcja moze troche nie za bardzo, bo Turcja ma dzis stopy cos kolo 20 % a Polska 1,5%, ale nawet Profesor moze sie czasem omylic, tak czy nie ?
      Tak wiec jak PLN jest slaby albo slabnie, to sie mowi wtedy ze dobrze dla eksportu. A jak sie umacnia albo mocny juz PLN jest, to sie wtedy ludowi mowi ze mamy mocna, solidna walute.
      Machanizm pozyczania Profesor tez ma opanowany juz. Pozyczamy, bo jak sie pozycza to jest kasa na wydawanie i na radosc zycia. Dzis, teraz, chwila zyj, trwaj chwilo jestes piekna.
      A oddawaniem sie bedziemy przejmowali pozniej, bo w koncu gdzie to powiedziane, ze to my bedziemy oddawali? Moze juz nie bedzie PiS, moze juz nie bedzie Polski a moze nas powiesza do tej pory, to w ogole nie bedzie zmartwienia. Hej HOP!

      • tinley Re: RPP za Erdoganem, jest super, wiec o co ci ch 13.09.18, 17:57
        jestem pewien że po ostatnich tygodniach Glapińskiemu i temu cym..łowi Łonowi rozum wrócił. Niestey scenariusz bedzie taki sam jak na Węgrzech Orbana. Stopy 0.9 - inflacja coś ponad 3%. jeszcze w maju słuchalem z otwartymi ustami ekonomistów którzy prorokowali że polskie obligacje dociągną do węgierskich (wtedy rentowność 10y ok 2.8). Tymczasem jesteśmy w momencie gdy węgierskie 10-llatki dobijają pod 3.7. a BC w ogóle nie zamierza stóp ruszać. Rumuni klasycznie przegrzali gospodarke i teraz mają problemy z wyhamowaniem inflacji. ktoś ma wątpliwosci ze za rok, dwa bedziemy tam gdzie dziś Orban a Orban tam gdzie dziś Rumuni?
        Ja mam coraz mniejsze.
        • cojestdoktorku Re: RPP za Erdoganem, jest super, wiec o co ci ch 13.09.18, 18:23
          dlaczego uważasz ze wysokie stopy sa dobre?

          turcy podnieśli stopy na 24%
          oznacza to że w ciągu roku podaz pieniadza musi wzrosnąc o 24% po to by było jak spłacić odsetki
          jesli wiec wygenerowanie zostanie te dodatkowe 24% gospodarka dalej ma szanse sie bujać, tylko taki zalew kasy spowoduje inflację popytową
          jesli nie zostanie wygenerowana dodatkowa podaz pieniadza większa od obecnej o 24% to wtedy braknie kasy na spłate odsetek i gwarantowane są zatory płatnicze i bankructwa
          zatrzymanie inwestycji (bo jak inwestowac skoro trzeba z inwestycji wyciągac minimum 24% by choć spłacić odsetki)
          czyli gospodarka przestanie sie bujać
          a bankructwa spowoduja inflację podażową (upadłości firm to obniżenie podaży dóbr i usług)

          czyli i jeden i drugi scenariusz prowadzi do inflacji



          • tinley Re: RPP za Erdoganem, jest super, wiec o co ci ch 13.09.18, 19:37
            stopy nie są dobre ani złe. Stopy to jest tylko instrument. W ręku głupców prowadzą do tego co mamy w Turcji. Wysokie stopy są równie szkodliwe jak niskie. Zależy tylko w czyich są rękach i kiedy ten ktoś je stosuje. W Turcji błędy zostały popełnione 2-3 lata temu nieumiejętną polityką pieniężną i gospodarczą. Teraz są efekty. prawda jest taka że Turcy innego wyjścia po prostu nei mieli. POdnosząc stopy zrobili źle a gdyby tego nei zrobili zrobliby jeszcze gorzej.
            I co dalej. Podwyzka stóp do takiego poziomu to gotowa recepta na pewny crash. Dołozenie do pieca przyspieszającej recesji. Tyle ze trzeba było myśleć wczesniej i nie przegrzewać gospodarki zbyt niskimi stopami i zakredytowaniem firm - czy to w dolarze czy to w lirze bo dziś to praktycznie nie ma już znaczenia. Import praktycznie w Turcji zamarł. Do całego bałaganu przyłożył się jeszcze Erdogan który doprowadzil do izolacji Turcji i sankcji USA. Gotowa recepta na kryzys.
            Polska rozwija się ponad swój potencjał. A jesli pod uwagę weźmie się jeszcze struturę dynamiki pkb to po prostu rozwija się z jednego powodu - przeżerania kasy wylewanej na rynek przez Glapińskiego i Morawieckiego. Technologicznie stajemy sie z roku na rok cywilizacyjnym zadupiem. Widac to zresztą po WIG20 któremu bliżej do Rosji niż Niemiec. przecież tam jest 1 ( i to od niedawna) firma sektora tech. Reszta to kopanie dziur w ziemi, tania rozrywka TV i sprzedaż butów.Tak naprawdę z tego rozwoju opartego na konsumpcji korzystają tylko zachodnie i azjatyckie koncerny które sprzedają tu kolejne telewizory, pralki i lodówki. Czasem wytworzone rękoma polskiego robotnika, ale ten zostanie na lodzie jak tylko producent znajdzie tańszą alternatywę w krajach typu Ukraina która prędzej czy później stanie na nogi.
            A o Polsce i Wegrzech piszę dlatego ze oba kraje kroczą dokładnie ta samą ścieżką która kroczył 3 lata temu Erdogan. Gdyby nie to że oba kraje są w UE to lepiej nie myślec gdzie by dziś były
            • pigeon_shit_dust No fakt . 13.09.18, 19:53
              tinley napisał:

              Gdyby nie to że oba kraje są w UE to lepi
              > ej nie myślec gdzie by dziś były

              Owszem, dzis to jeszcze pomaga ale za 3 lata to juz nawet Swiety Boze nie pomoze, ani Unia. Ani Ameryka. Nic.
              Zostanie jedyna nadzieja, Matka Boska, ktora sprytnie a przewidujaco ukoronowana na Krolowa Polski. Moze sie gdzie za wami wstawi ale i to nie takie pewne.
            • cojestdoktorku Re: RPP za Erdoganem, jest super, wiec o co ci ch 13.09.18, 20:09
              >POdnosząc stopy zrobili źle a gdyby tego nei zrobili zrobliby jeszcze gorzej.

              mogli obniżyć stopy i zwiększyć bankom rezerwe obowiazkową
              wtedy zmniejszyłaby się szybkosc kreacji pieniadza (wolniejszy wzrost akcji kredytowej), a jednocześnie dzięki niższym stopom zmniejszyłoby się obciążenie firm korzystajacych z kredytu

              to jest dobre rozwiazanie prowadzące do wyhamowania inflacji przy jednoczesnym zachowaniu równowagi
              ale tego nie chca banki, bo oni chca się nachapac na tych wyższych stopach udzielajac kredytu jak najwiecej

              w uproszczeniu:
              dziś jak developer i kupujący mieszkanie w Polsce sa w tym samym banku to bank udzielajac kredytu zapisuje na koncie developera +100tys
              a na koncie kupującego -100tys
              i pobiera od tego odsetki, czyli niejako dziąłkę dla siebie za udzielenie kredytu, niech będzie 3 tysiace rocznie

              w turcji bank za tą samą usługę (+100tys dla jednego i -100tys dla drugiego) bank weźmie sobie rocznie 25tys
              dlatego oni uwielbiaja podnoszenie sótp i UCZA WSZYSTKICH ZE TAK TRZEBA


              >przeżerania kasy wylewanej

              "przeżeranie" to takie chwytne hasełko
              nie ma czegos takiego jak przeżeranie kasy, ona nie znika przeciez, jest wydawana i napędza obroty firmom, a firmy korzystajac z wiekszych obrotów moga inwestowac jeśli zechcą
              jeśli 500+ jest złe, to tak samo zły jest wzrost pensji i jedna i druga kasa trafia na rynek w postaci popytu

              rynek nie odróznia co jest ze wzrostu pensji a co ze wzrostu socjalu, oba czynniki działaja tak samo

              >Technologicznie stajemy sie z roku na rok cywilizacyjnym zadupiem

              przeciez to nie PIS spowodował, tylko reformy balcerowicza
              dowalaliśmy wysokie stopy swoim
              a obcym dawaliśmy ulgi, dotacje i zwolnienia
              wiec nasi przedsiębiorcy musieli przegrac z zagraniczną konkurencją którą nasze państwo dotowało
              w korei południowej państwo obkładało obce cłami, a dotowało swoje - na tym polega róznica


              • cojestdoktorku Re: RPP za Erdoganem, jest super, wiec o co ci ch 13.09.18, 20:28
                >przeżerania kasy wylewanej

                jeszcze inaczej:
                1. teoretycznie rząd moze przeznaczyć np 25mld złotych na inwestycje dla firm
                2. albo moze wydac 25mld na socjal na" przeżeranie", ale w tym drugim przypadku (w uproszczeniu) firmy ...zarobią 25mld smile
                i moga zainwestować (w bonusie mogą zainwestowac w to co chcą i czego potrzebują a nie w to co bnarzuca rząd w pierwszym przypadku

                przeżeranie rózni sie tym od pierwszego przypadku ze po drodze z tych 25mld zdązyli skorzystać Ci biedniejsi ludzie zanim trafiły one do firm, ale ta kasa i tak trafia do firm i tak, więc w czym problem?

                w jaki sposób sami robimy sie w bambuko:
                my dajemy dotacje np VW, oni dzięki temu robią u nas taniej samochody (bo mają ulgi)
                a później niemcy daja dotacje nie firmie tylko np. ludziom dopłatę do nowego samochodu

                czyli i nasz rząd i niemiecki dotuje niemieckiego konsumenta
                my obniżamy koszty produkcji, a niemiecki rzad koszty nabycia samochodu
                w bonusie niemcy dostaja opanowanie naszego rynku

                czyli zdecydowanie lepiej by było gdyby nasz rzad zamiast dawać dotacje dla VW dawał naszym dopłatę ("przeżarcie") do nowych samochodów, wtedy VW i tak by postawiał u nas fabrykę bez ulg i dotacji bo liczył by na zwiekszone zakupy od naszych obywateli
                czyli kasa i tak by trafiła do niemca ale przy okazji wielu naszych przesiadło by sie na nowe samochody
                a nie jak teraz dotujemy produkcje która kupują niemcy a nie my

                p.s oczywiscie to jest złe rozwiazanie (dotowanie obcych) ale i tak lepsze od obecnego, bo tu choc po drodze nasi by skorzystali




                • cojestdoktorku Re: RPP za Erdoganem, jest super, wiec o co ci ch 13.09.18, 20:30
                  > firmy ...zarobią 25mld

                  zarobią DODATKOWE
                • pigeon_shit_dust Jest jednak luka w tym rozumowaniu. 13.09.18, 21:01
                  cojestdoktorku napisał:

                  > >przeżerania kasy wylewanej
                  >
                  > jeszcze inaczej:
                  > 1. teoretycznie rząd moze przeznaczyć np 25mld złotych na inwestycje dla firm

                  Myslalem, ze dojdziesz do tego w koncu.
                  Mianowicie, nalezaloby w wersji ostatecznej dac ludziom kase BEZ pracy. Polakom zabronic pracowac, albo zdemotywowac ich tak, by doopy do roboty nie oplacalo sie podniesc. Dac pensje podstawowa na codzienne wydatki, miesieczna no jakies 8-10 000 PLN, 100 000 raz na dwa -trzy lata na samochod ( elektryczny). domy postawic i dac za mala oplata, ktora tez zreszta z ludzi zaplaci sam rzad. I po zawodach, pozamiatane !
                  • cojestdoktorku Re: Jest jednak luka w tym rozumowaniu. 13.09.18, 21:08
                    ktoś musi pracować
                    rozdawnictwo kasy ma sens wtedy gdy rosnie luka między wielkością PKB (obroty w gospodarce) a pensjami jako częscią PKB
                    w Polsce udział płac w PKB od dawna spadał
                    to dusiło gospodarkę, bo jaki sens produkowąc dobra i usługi jeśli ludzie nie maja kasy je kupić
                    rozdajac socjal zwieksza sie popyt wiec nadwyzka dóbr i usług moze byc w końcu sprzedana

                    oczywiście jeśli pensje zaczną rosnac szybiej niż PKB wtedy rozdawnictwo moze zaszkodzić, bo podaż dóbr i usług moze przestac nadążac za popytem, ale w Polsce wciaz nic takiego nie ma miejsca
                    businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/praca/udzial-plac-w-pkb-w-polsce-w-2017-r-pensje-polakow-najnizsze-w-ue/grsr901

                    jeśli PKB ma dalej rosnac musi je ktoś kupować, a skoro płace nie nadążają to trzeba popyt wzmaniac dzieki wydatkom socjalnym to pozwala na dalszy wzrost PKB
                    bez tego popyt byłby za mały i PKB nie ma jak rosnac

                    • cojestdoktorku Re: Jest jednak luka w tym rozumowaniu. 13.09.18, 21:10
                      https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/TY4k9kpTURBXy8zNmFjOTdjZmQwNzA4YmQ2ZDFiNzFhYWQ4NDBiNDM1OS5wbmeRlQLNAyAAw8OBoTEC
                    • sendivigius Re: Jest jednak luka w tym rozumowaniu. 13.09.18, 21:36
                      cojestdoktorku napisał:


                      > businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/praca/udzial-plac-w-pkb-w-polsce-w-2017-r-pensje-polakow-najnizsze-w-ue/grsr901
                      >

                      Cytata z linka:

                      - W Polsce też to wyraźnie widać – w latach 1989-2016 PKB wzrosło o 225 proc., a płace o 200 proc. - wylicza.


                      To oznacza srednio roczny wzrost 3.03 % PKB. Cieniutki ten wasz kapitalizm. Kaktusy szybciej rosna.
                  • cojestdoktorku Re: Jest jednak luka w tym rozumowaniu. 13.09.18, 21:15
                    sam niedawno sugerowałes ze wzrost PKB to w duzej częsci wzrost zapasów i ze jest to problem
                    gdyby więc były pensje były wyższe (lub socjal) to częśc z tych zapasów udałoby sie sprzedać i zamiast wzrostu zapasów byłby dalszy wzrost produkcji sprzedanej - tak byłoby lepiej
                    • pigeon_shit_dust Chlopie .... 14.09.18, 14:11
                      cojestdoktorku napisał:

                      > sam niedawno sugerowałes ze wzrost PKB to w duzej częsci wzrost zapasów i ze j
                      > est to problem
                      > gdyby więc były pensje były wyższe (lub socjal) to częśc z tych zapasów udałoby
                      > sie sprzedać i zamiast wzrostu zapasów byłby dalszy wzrost produkcji sprzedane
                      > j - tak byłoby lepiej

                      Litosci. Raz, przez przypadek, pojawil sie w Szmacie artykul o tym jak niepokojaco rosnie w Polsce produkcja wytworzona niesprzedana w proporcji do wytworzonej i sprzedanej.
                      Iles tam razy wiecej niz standard. Nie uwazasz chyba, ze produkujecie i nie sprzedajecie, bo lubisie sobie trzymac nie sprzedany produkt ??
                      Lokomotywa pedzi, gospodarka pedzi tylko jej wytworu nie bardzo ma ktto kupowac. Za komuny sypano wegiel do Baltyku, teraz zapewne sie nie da ( ochrona srodowiska?)
                      DAne nt zasobow wyprodukowanych, zlaegajacych magazyny, to zapewne tajemnica bardzo scisle dzis strzezona, przynajmniej do wyborow.
                      • cojestdoktorku a oto co nam uczynił Leszek B 14.09.18, 18:26
                        https://www.klubinteligencjipolskiej.pl/wp-content/uploads/sites/2/2014/12/Slazak_wykres1.jpg
                        to stopy procentowe spowodowały inflację, bo takie oprocentowanie zniszczyło działalność firm operujących na jakimkolwiek kredycie
                        zatrzymanie działalności firm spowodowalo zatrzymanie podazy i ogromną inflację
                        więc to inflacja podążała za stopami, a nie stopy za inflacją
                        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/4b/PL_inflacja_wykres.svg/1200px-PL_inflacja_wykres.svg.png
                        to co Polska osiągnęła to nie dzięki balcerkowi, ale wbrew niemu
                        • dorota_333 Re: a oto co nam uczynił Leszek B 14.09.18, 18:48
                          > to stopy procentowe spowodowały inflację, bo takie oprocentowanie zniszczyło dz
                          > iałalność firm operujących na jakimkolwiek kredycie
                          > zatrzymanie działalności firm spowodowalo zatrzymanie podazy i ogromną inflację
                          > więc to inflacja podążała za stopami, a nie stopy za inflacją

                          Łojezu. Są chyba jakieś granice bredni, których nie powinno się przekraczać? Może będziemy karać za takie wyskoki? Klaps, pompki, przebieżka wokół domu?
                          • cojestdoktorku Re: a oto co nam uczynił Leszek B 14.09.18, 19:03
                            czyli dalej nic nie rozumiesz

                            wyobraź sobie taka sytuacje dziś, ze niemcy podnosza stopy procentowe na ponad 100%
                            co sie dzieje po roku?
                            wszystkie firmy upadają bo zadna nie jest w stanie obsługiwac swojego zadłużenia
                            produkcja wszystkiego staje
                            polskie firmy - nawet garażowe moga bez przeszkód zajmowac rynek u niemca sprzedajac jogurty, okna, czekolady i wszystko co maja na magazynie bo u niemca zadna firma juz nic nie produkuje, wszystkie stoją postawione w stan upadłości ze względu na obciązenie długiem

                            wtedy nawet nasi janusze są w stanie przejmowac zachodnie firmy bo tam nikt nie ma na nic kasy (stopy procentowe 100%) a nasi janusze biorą sobie kredyty na przejmowanie majatku niemca (nasi biora kredyty przy 1,5%)
                            w efekcie przejmujemy wszystkie VW, mercedesy i resztę
                            do tego przejmujemy media i uczymy niemców ze ich gospodarka byłą nieefektywna i musiała upaść


                            • cojestdoktorku Re: a oto co nam uczynił Leszek B 14.09.18, 19:06
                              > wszystkie firmy upadają bo zadna nie jest w stanie obsługiwac swojego zadłużeni
                              > a
                              > produkcja wszystkiego staje

                              zapomniałem o inflacji
                              ponieważ produkcja wszystkiego staje, to wszystkiego na rynku brakuje, wiec pojawia sie ogromna inflacja
                              właśnie w taki sposób wysokie stopy powodują inflację - poprzez zniszczenie podazy dóbr dotychczas oferowanych na rynku przez firmy które staja sie niezdolne do działania w środowisku ekstremalnie wysokich stóp procentowych
                        • sendivigius Re: a oto co nam uczynił Leszek B 14.09.18, 19:31
                          cojestdoktorku napisał:

                          > to co Polska osiągnęła to nie dzięki balcerkowi, ale wbrew niemu

                          W szczegolnosci nalezy podkreslic zalugi tow. Gomulki (rzadzil 1956-1970). Inflacja prawie 0 przez 14 lat. Nie wspominajac o tow. Bierucie - deflacja w 1954-55. A jak tylko podnosily glowe sily reakcji to od razu inflacja 3-cyfrowa.

                          Nie chce przez to powiedziec ze dzis model ekonomiczny realnego socjalizmu ma sens, ale ze mial sens kiedy mial. Gdy sie wyczerpal z poczatkiem lat 80 to powinien ewoluowac ale sily reakcji chcialy "wolnosci" co spowodowalo kontrreakcje i zakleszczenie sie na pozycjach i uniemozliwienie zmian.

                          Mam nadziej ze "Balcerek" jeszcze stanie przed jakims trybunalem za ruine tylu istnien w 1990 roku.
                          • cojestdoktorku Re: a oto co nam uczynił Leszek B 14.09.18, 19:38
                            jak ma stanac jak ludzie z wyższym wykształceniem nie potrafią zrozumieć co złego zrobił nawet mając to przed oczyma
                        • lastboyscout Pacjent mowi: trzeba drukowac aby swiat przejmowac 14.09.18, 20:06

                          To jest naprawde ostateczna granica bredni skoro musze sie w tym zgodzic z forumowa trolka ! smile

                          P.S. Przynajmniej wyjasnila sie twoja forumowa ksywa wink
                          Musisz czesto zadawac to pytanie:
                          Co jest doktorku z moim zrytym beretem? wink
                          • cojestdoktorku Re: Pacjent mowi: trzeba drukowac aby swiat przej 14.09.18, 20:12
                            no to się odniosłes merytorycznie
                            szkoda ze wielu ludzi nie jest w stanie zrozumieć inflacji powodowanej brakiem podaży
                            za to wszyscy tylko rozumieja inflacje powodowaną nadmiarem popytu



                            • lastboyscout Drukowany/wyksztalcony umysl to nie umysl. 14.09.18, 22:04

                              Czlowieku, juz ci mowilem, ze masz obsesje posiadania wyzszosci/monopolu na racje udawadnianej na podstawie absurdalnych poprawd.

                              Po jaka cholere Niemcy mieliby sprzedawac ci realne Niemcy za twoje nierealne/drukowane zlotowki ?!

                              Kraje sie wlasnie wykupuje za realne pieniadze kiedy pieniadze tego kraju staja sie nierealne.


                              Po jaka cholere mialbys placic drozej za ubywajacy z rynku towar jezeli zawsze mozesz kupic jego tanszy substytut, ktorego naturalnie zawsze w to miejsce bedzie przybywalo?

                              A jezeli nawet w swoich tanich dowodach udawadniasz prawde na podstawie waskich polprawd dotyczacych tylko dobr niezastepowalnych ale niezbednych do zycia to przy jego ubytku szybciej ubedzie konsumentow/popytu na wskutek potrzeby ofiar bolszewickiej rewolucji lub faszystowskiej wojny niz zmieni sie jego cena w realnym pieniadzu, poniewaz sa granice ludzkich mozliwosci pozyskania takich dobr i druk tu niczego nie zmienia a co najwyzej przyspiesza rewolucyjna czy wojenna rzez potencjalnych konsumentow.
                              • cojestdoktorku Re: Drukowany/wyksztalcony umysl to nie umysl. 15.09.18, 11:28
                                >Czlowieku, juz ci mowilem, ze masz obsesje posiadania wyzszosci/monopolu na racje udawadnianej na podstawie absurdalnych poprawd

                                wykresy to półprawdy? chciałbym więc od innych jak najwięcej półprawd

                                przedstawiam argumenty z moją ich oceną, jeśli ktoś inaczej ocenia to samo wtedy wywiazuje sie dyskusja
                                ma ona sens jeśli ktoś też używa argumentów, gorzej jak wkradaja się argumenty "trole" "brednie"bo wtedy dyskusja przestaje mieć sens, opiera sie na emocjach nie na logice i rozsądku

                                >Po jaka cholere Niemcy mieliby sprzedawac ci realne Niemcy za twoje nierealne/drukowane zlotowki ?!

                                nie za złotówki tylko za euro, Polscy janusze poszliby do kantora i kupili za złotówki euro
                                a niemcy musieliby sprzedawać swoje biznesy bo one by zbankrutowały, byłyby licytowane, niemcy mieliby niespłacone kredyty od których odsetki rosłyby ponad 100% rocznie a banki oczekiwałyby zwrotu

                                oczywiscie to jest przykład teoretyczny, tak naprawdę niemcy wykupowaliby wtedy nie Polacy, tylko anglicy czy amerykanie
                                przykład miał jednak pokazać co powodują absurdalnie wysokie stopy procentowe i jak otoczenie łatwo moze na tym skorzystać (przejmując rynek i biznesy)

                                >A jezeli nawet w swoich tanich dowodach udawadniasz prawde na podstawie waskich polprawd dotyczacych tylko dobr >niezastepowalnych ale niezbednych do zycia to przy jego ubytku szybciej ubedzie konsumentow/popytu na wskutek >potrzeby ofiar bolszewickiej rewolucji lub faszystowskiej wojny niz zmieni sie jego cena w realnym pieniadzu, poniewaz sa >granice ludzkich mozliwosci pozyskania takich dobr i druk tu niczego nie zmienia a co najwyzej przyspiesza rewolucyjna czy >wojenna rzez potencjalnych konsumentow.

                                za daleko idziesz w rozważaniach, nie trzeba komplikować
                                wyobraź sobie nie niemcy i polske tylko dwa kraje A i B
                                w jednym stopy na 5%, w drugim na 100%
                                oczywiste jest ze w tym na 100% gospodarka musi umrzeć, biznes nie byłby w stanie obsługiwać kredytów inwestycyjnych czy obrotowych, wszystko przestaje funkcjonowac i staje
                                oczywiste ze to musi wywołać inflację (mimo wysokich stóp) bo choć ludzie w firmach produkcyjnych stracili pracę i popyt zmalał, to jednam policjanci, pielegniarki, nauczyciele, lekarze, prawnicy, urzednicy i reszta biora pensje jak brali, idą do sklepów a tam nic nie ma bo biznes juz nic do sklepów nie dostarcza
                                co wtedy inflację zatrzymuje?
                                import
                                przychodza towary zza granicy które zastępuja te miejscowe juz nieprodukowane
                                inflacja zaczyna maleć ale pojawia sie nierównowaga w bilansie płatniczym

                                i ten toretyczny przykład pokazuje co sie stało w PRL
                                wysokie stopy zabiły gospodarkę
                                a powstałą dziurę przejęła zagranica

                                i to ze gospodarka PRL była zapóźniona to fakt, ale to bez znaczenia, bo przy takich stopach procentowych (ponad 100%) padła by kazda gospodarka, nawet najlepsza i amerykańska i japońska i szwajcarska
                                dlatego leszek B zrobił źle, bo podwyższajac tak mocno stopy podpisał wyrok śmierci na wszystko i wszystkich którzy mieli kredyty
                                i tak nie rozumiem jakim cudem ostał sie w tym kraju po tak drakońskiej kuracji kamień na kamieniu - to jest cud


                                • lastboyscout Re: Drukowany/wyksztalcony umysl to nie umysl. 15.09.18, 14:10
                                  Ty jestes glupszy niz ustawa przewiduje ...
    • dorota_333 Inflacja: tylko z nadmiaru pieniądza 15.09.18, 14:51
      Wyżej Whatsup twierdzi, że można wywołać inflację odcinając podaż dóbr. Nie można. Taki ruch (skurcz podażowy towarów) wywołałby silny wzrost ich cen - ale jednorazowy. Dostosowanie i już.

      Do trwałej, utrzymującej się (a tym bardziej rosnącej) inflacji trzeba stałej kreacji pieniądza.
      • pigeon_shit_dust Jop: Inflacka tylko z nadmiaru pieniądza 15.09.18, 15:49
        dorota_333 napisała:


        > Do trwałej, utrzymującej się (a tym bardziej rosnącej) inflacji trzeba stałej k
        > reacji pieniądza.

        No wlasnie. Lekcje odebraliscie na komuny chociaz na innej zasadzie, bo wtedy nie wlaczono o glosy, tylko o czolgi. Zeby nie weszly do Polski, radzieckie ( te czolgi).
        Dobr , procz octu i mozgojebow nie produkowano, bo nie bylo z czego, jak - bo ludzie pierdolili w czapke i na czym tez produkowac nie za bardzo bylo. Wiec ceny dyktowali spekulanci albo komuna rzucala towar w cenach komercyjnych od czasu do czasu. Wtedy robotnik wychodzil na ulice i wrzeszczal , ze stara glowy nie ma czym umyc bo szampon z NRF kosztuje cala jego pensje, a napic tez sie trzeba. A potem jeszcze odcinal prad do maszym i komuchy dawali podwyzke, jednym, drugim, wszystkim. W konsekwencji maszyny uruchamiano, ale te do drukowania pieniazkow. Na koniec mieliscie banknoty 2 000 000. Warte mniej niz 1 dolar (?).
        Dzis macie ekonomie pedzaca i wolna. Pedzaco wolnoscowo ale szybko inaczej mowiac.
        Dzis drukowanie kasy z e strachu zastapilo "drukowanie" z pazernosci na glosy, tlumaczyc tego chuba nie trzeba. No moze troche ze strachu tez, bo w wypadku przegranej, akby sie naprawde wqurwili to moze i powiesic by mogli. Chociaz ja w to nie wierze, tlusty kot utracil jajca i podskakiwac mu sie nie chce.
        Mnie jako obserwatora -amatora zastanawia co innego- poniewaz od paru miesiecy coraz wiecej produkujecie a nie sprzedajecie, to teoretycznie rynek powinien byc zawalony taniejacym chlamem .A tymczasem seny generalnie rosna, wiec mi cos nie klapi.
      • cojestdoktorku Re: Inflacja: tylko z nadmiaru pieniądza 15.09.18, 15:50
        >Wyżej Whatsup twierdzi, że można wywołać inflację odcinając podaż dóbr. Nie można.

        zalezy co uważasz za "długotrwałe"
        podaz dóbr nie spadnie ze 100% do 0% w jeden dzień, będzie spadać, po pół roku będzie 90%, po roku 80%, po półtorej roku 70%
        i inflacja będzie rosła przy bez kreacji pieniadza

        nawet gdyby podaż dóbr, spadła ze 100% na 0% w jeden dzień,to wtedy mamy import wszystkiego
        chleba, masła
        no i co sie będzie działo z walutą w tym przypadku złotówką?
        będzie wciąz i wciaz słabła (zero produkcji więc wszystkie wskaźniki lecą w dół)
        a skoro waluta słabnie to sprowadzany chleb i mleko wciąż drożeje
        znów mamy wzrost inflacji bez kreacji pieniadza

        i ta inflacja wywołana importem będzie trwała jeśli nie gospodarka nie ruszy i nie nastąpi wyrównaie bilansu handlowego
        jeśli bilans handlowy bedzie mocno ujemny to osłabainie sie złotówki będzie trwało i towary zagraniczne będa wciaz drożeć
        to moze trwac latami

        no więc teraz spójrzmy jeszcze raz na PRL
        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/4b/PL_inflacja_wykres.svg/1200px-PL_inflacja_wykres.svg.png
        to jest jak najbardziej wykres krótkotrwałej "podazowej" inflacji
        przeciez balcerowicz został ministrem finansów 12 września 1989 i nie zaczął kreować kasy, przeciwnie, zassał kasę z rynku wysokimi stopami
        dodatkowo istniał popiwek który nie pozwalał na zwiększanie wynagrodzeń w firmach
        kasa wiec była niszczona, a mimo to mieliśmy potęzną inflację w 1990 - własnie dlatego ze to byłą inflacja podażowa wywołana zdemolowaniem gospodarki przez stopy procentowe

        gdyby wtedy ludzie mieli mieszkania kupowane na kredyt jak dziś to oprócz zdemolowania gospodarki wszyscy kredyciarze wylądowali by pod mostami




        • dorota_333 Re: Inflacja: tylko z nadmiaru pieniądza 16.09.18, 20:46
          Tabela: Inflacja na koniec roku w wybranych krajach
          Dane dotyczące Polski: 1989 (na koniec roku!) - 640,0% 1990 - 249,0%, 1991 - 60,4%, 1992 - 44,3%, 1993 - 37,6%.
          pl.wikipedia.org/wiki/Plan_Balcerowicza

          To zupełnie inne dane, niż ten wykres, który cytujesz. Plan Balcerowicza wdrożony 1.01.1990, przy inflacji 640%.

          • cojestdoktorku Re: Inflacja: tylko z nadmiaru pieniądza 17.09.18, 17:18
            gdybyś Twoje dane były poprawne musiałbym sie wycofać ze swoich teorii
            ale oczernianie PRL na wiki jest bardzo popularne to sprawdziłem u lepszych źródeł
            zresztą na wiki jest tekst "potrzebny przypis"
            przypisu nie ma bo w rzeczywistosci było inaczej

            stat.gov.pl/obszary-tematyczne/ceny-handel/wskazniki-cen/wskazniki-cen-towarow-i-uslug-konsumpcyjnych-pot-inflacja-/miesieczne-wskazniki-cen-towarow-i-uslug-konsumpcyjnych-od-1982-roku/

            w tabelce jest poziom inflacji miesiąc po miesiącu
            jak widać balcerowicz został ministrem we wrześniu 1989 i natychmiast zabrał się do "naprawy"





            • dorota_333 Re: Inflacja: tylko z nadmiaru pieniądza 17.09.18, 20:02
              Po pierwsze: to, kiedy Balcerowicz został ministrem, niewiele mówi, bo rzeczy nie dzieją się (szczególnie w gospodarce) za pstryknięciem palca. Nawet plan Balcerowicza wdrożony od początku roku nie mógł zadziałać nartychmiast.

              Po drugie: tabelka potwierdza moje przypuszczenia. Popatrz na część: "Poprzedni miesiąc = 100" - ona najlepiej pokazuje dynamikę cen. Widać, jak się rozpędzają silnie od lipca '89 z kulminacją przyrostu w styczniu '90. Jeszcze luty '90 to wysoka dynamika, potem wyraźnie uspokojenie.

              Dzięki za potwierdzenie mojej tezy.
              • dorota_333 Re: Inflacja: tylko z nadmiaru pieniądza 17.09.18, 20:03
                > Widać, jak się rozpędzają silnie od lipca '89
                Errata; od września '89.
                • dorota_333 Re: Inflacja: tylko z nadmiaru pieniądza 17.09.18, 20:04
                  Od sierpnia smile (sorry)
                  • cojestdoktorku Re: Inflacja: tylko z nadmiaru pieniądza 17.09.18, 20:50
                    a niech bedzie ze sierpnia (ale patrzac miesiac do miesiaca)
                • cojestdoktorku Re: Inflacja: tylko z nadmiaru pieniądza 17.09.18, 20:49
                  no tak, od wrzesnia
                  "12 wrzesnia 1989 - leszek B ministrem zostaje ministrem finansów"
              • cojestdoktorku Re: Inflacja: tylko z nadmiaru pieniądza 17.09.18, 20:48
                najlepiej rozumiemy inflację patrząc na jej dynamikę rok do roku, bo do tego jestesmy przyzwyczajeni - czyli ostatnia tabelka wedle której mieliśmy ponad 1000% od początku roku 1990

                >Po drugie: tabelka potwierdza moje przypuszczenia. Popatrz na część: "Poprzedni miesiąc = 100" - ona najlepiej pokazuje dynamikę cen.

                nie pokazuje najlepiej tylko Tobie sie najbardziej podoba smile
                bo najmniej w niej widac to co sie stało po zmianie rządów na solidarnościowe
                ale mimo wszystko najwiekszy szok inflacyjny to styczeń 1990, później październik 1989, sierpień 1989, październik 1989, luty 1990, listopad 1989, grudzień 1989
                przyznaję ze ten sierpień wygląda dziwnie i nie rozumiem tego bo patrzac w inflację rok do roku już dziwnie nie wygląda

                mam jednak wrażenie ze próbujesz sugerowac iz to przypadek ze akurat jak balcerowicz dostał w ręce dzwignie od sterownia stopami i reszta gospodarki to inflacja wystrzeliła, to byłby naprawde dziwny zbieg okolicznosci, biorać pod uwagę szczególnie to ze komuna negocjowała oddanie władzy od 1988 i w gospodarce nie mieszali za bardzo, dopiero balcerowicz na szybkiego zaczął zmiany, uwolnienie cen, stopy procentowe ip.
                największy skok inflacji w styczniu 1990 i tylko przypadkiem plan balcerowicza to 1 stycznia 1990?
                w takie przyoadki to ja nie wierzę smile

                >bo rzeczy nie dzieją się (szczególnie w gospodarce) za pstryknięciem palca

                to podnieśmy stopy procentowe na 100% w poniedziałek, albo niech będzie 30% a zapewniam że już następnego dnia zaczną sie dziac rózne szokujące rzeczy jak za pstryknięciem palca

                >Dzięki za potwierdzenie mojej tezy

                a ja głupi myślałem ze prowadze uczciwą dyskusję

                już pomijajac te tabelki, każdy kto ma odrobinę rozsądku i wie co to są stopy procentowe, a takze miał lub ma jakiś kredyt będzie dokładnie wiedział czym jest szybkie podniesienie stóp procentowych powyzej 100% jak by to wpłyneło na niego i wszystkich którzy maja kredyty
                i wystarczy sobie uzmysłowić tą jedną rzecz by zrozumieć jaką bombą atomową było takie działanie

                p.s. doczytałem skąd taka inflacja w sierpniu, ceny uwolniono jeszcze przed nastaniem rządu solidarnościowego
                • cojestdoktorku Re: Inflacja: tylko z nadmiaru pieniądza 17.09.18, 20:51
                  > doczytałem skąd taka inflacja w sierpniu, ceny uwolniono jeszcze przed nastaniem rządu solidarnościowego

                  część cen
                  • dorota_333 Re: Inflacja: tylko z nadmiaru pieniądza 17.09.18, 22:06
                    Pozostaję przy swoim zdaniu - w tabeli widać, jak postępowała inflacja, miesiąc do miesiąca to najbardziej klarownie pokazuje (choć przecież dane są te same, tylko inaczej ujęte).
                    Widać po kilku miesiącach wyhamowanie dynamiki wzrostu cen.
                    • cojestdoktorku Re: Inflacja: tylko z nadmiaru pieniądza 17.09.18, 22:24
                      widac inflacje ale nie w 1989, tylko w jego drugiej połowie + szok inflacyjny na poczatku nowego roku związny z planem balcerowicza
                      jedyny argumnet z którym mam problem to ten sierpień 1989
                      ale już to odpuśćmy, bo przyczną przyznaję musiało byc równiez uwalnianie kolejnych cen i ten sierpień o tym świadczy

                      więc wolę by kazdy sobie wyobrażał ze ma w tamtych czasach kredyt i ze dostaje informację o wzroscie oprocentowania na ponad 100%
                      tego sie wolę trzymac bo każdy łatwo zda sobie sprawę z tego co by sie z nim i z jego kredytem stało
                      • dorota_333 Re: Inflacja: tylko z nadmiaru pieniądza 18.09.18, 08:32
                        > + szok inflacyjny na poczatku nowego roku związny z planem Balcerowicza

                        No znowu brednia. Zjawiska gospodarcze nie dadzą się zainicjować natychmiast i wygasić natychmiast, z miesiąca na miesiąc. Gospodarka ma pewną siłę inercji. Widać tyle, że plan Balcerowicza po kilku miesiącach zaczął inflacje wygaszać.

                        To z mojej strony tyle. Nie chce mi się już gadać na ten temat.
                        • cojestdoktorku Re: Inflacja: tylko z nadmiaru pieniądza 18.09.18, 09:51
                          inflację spowodowało uwolnienie cen - zrozumiałe i konieczne, plus szok związany z gwałtownym wzrostem kosztów kredytu co zatrzymało działność firm majacych kredyty - niezrozumiałe i niepotrzebne

                          a inflację zatrzymał w pierwszej kolejnosci sztywny kurs złotówki, bo nawet jak u nas inflacja szła w górę to sztywny kurs powodował ze importowane dobra taniały (wyceniane w złotówkach były coraz tańsze) i zagraniczne masło było coraz tańsze

                        • cojestdoktorku Re: Inflacja: tylko z nadmiaru pieniądza 18.09.18, 10:00
                          >To z mojej strony tyle. Nie chce mi się już gadać na ten temat.

                          bo nie chcesz zmienić zdania
                          też byłem przekonany ze balcerowicz inflację zdusił, bo tak mówili rodzice, znajomi rodziców tak mówią w TV i nawet tak sugeruje wiki która zacytowałaś

                          ale dane sugerują ze wpierw sam ją wywołał (i rozsądek w temacie tego jak mogły działać na kredyciarzy a przez to gospodarkę tak wysokie stopy)
                          w zwiazku z czym zdanie należy zmienic lub choc uelastycznić stanowisko
                          a takie trzymanie sie wcześniejszych przekonań to jak u osób głeboko wierzących - żadne fakty na temat ewolucji nie są w stanie zmienić ich podejścia wciąz trwaja przy kreacjoniźmie
                          • lastboyscout Co mi jest doktorku? NASTEPNY PROSZE! 18.09.18, 14:16

                            Mam sugestie.

                            Zasmiecasz, niszczysz cudze, dobre watki swoimi omamami/onanami.

                            Nie wpieprzaj sie wiec tam cie nie zapraszali, NIKT nie chce z toba prowadzic twoich pseudodyskusji.

                            Chcesz niesc swoje sekciarskie utopie, rob to U SIEBIE!
                            Skoncz z tym nachalna namolnoscia.

                            Zaloz wlasny watek "Bylem u doktora i mowie mu, ze czuje sie ignorowany i pytam:
                            CO MI JEST DOKTORKU a on na to: Nastepny prosze!"
                            • cojestdoktorku Re: Co mi jest doktorku? NASTEPNY PROSZE! 18.09.18, 19:06
                              >Zasmiecasz, niszczysz cudze, dobre watki swoimi omamami/onanami.

                              szanuje tą Twoją dziwną manierę zawłaszczania forum, jakoby wątki przez Ciebie zakładane należały tylko do Ciebie i to ze chcesz decydować kto ma w nich pisać
                              ale wyraźnie dałes do zrozumienia ze kadi ten wątek Ci zepsuł i założyłeś sobie nowy

                              przypomnę, bo moze zapomniałeś

                              forum.gazeta.pl/forum/w,17007,166780533,166780533,RPP_za_Erdoganem_jest_super_wiec_o_co_ci_chodzi_.html

                              ten spisałes na straty
                              wiec pisz tam już na swoim, nie bede przeszkadzał, a tu już nie zawracaj głowy skoro znów nie masz argumentów a tylko jakis dziwny rodzaj agresji
                              na poprzedni atak w którym tłumaczyłeś mi ze jestem głupszy niż ustawa przewiduje grzecznie nie odpowiedziałem, ale widzę nie pomaga, znów za mna biegasz
                              • lastboyscout Re: Co mi jest doktorku? NASTEPNY PROSZE! 18.09.18, 20:15
                                Dorota, Kadilak i kilku innych, ktorzy z toba probowali "dyskutowac" to ekonomicznie nieglupi ludzie wiec nieprzypadkowo odebrali cie/odpuscili sobie ciebie dokladnie jak ja ...
                                Nie wchodz mi wiecej w droge ...
                                • cojestdoktorku Re: Co mi jest doktorku? NASTEPNY PROSZE! 19.09.18, 10:17
                                  >Nie wchodz mi wiecej w droge

                                  staram się nie odpowiadać na Twoje posty nieproszony, zaczynam wtedy gdy odpowiadasz na moje i to nie na wszystkie,
                                  więc to Ty mi w drogę wchodzisz nie ja Tobie smile
                                  a na to nic nie jestem w stanie poradzić
      • cojestdoktorku Re: Inflacja: tylko z nadmiaru pieniądza 17.09.18, 21:00
        kolejne wariactwo (oprócz tak wysokich stóp) to ustanowienie stałego kursu dolara
        ktoś jest w stanie powiedziec po co?
        to jest dzisiejszy odpowiednik obrony kursu własnej waluty,
        dorota, zawsze sie z takich prób nabijasz
        a balcerowicz bronił kursu naszej waluty w warunkach wysokiej inflacji, co jest czystym szaleństwem
        przeciez w warunkach takiego kryzysu jak mielismy płynny kurs jest wazny bo pozwala na dewaluację i w efekcie na utrzymanie konkurencyjności
        sztywny kurs przy inflacji konkurencyjnośc niszczył dodatkowo (oprócz wysokch stóp)

        podobny problem miała grecja, brak własnej waluty a wiec odpowiednik naszego sztywnego kursu, brak mozliwosci dewaluacji
        podobnie jak nam tak i grecji to niszczyło gospodarkę bo nie było jak zdewaluować pieniadza
        na szczęscie u nas tylko 1,5 roku
        grecy męczą się od lat

        geopolityka.robertbrzoza.pl/polska-kolonia/jak-wywieziono-z-polski-kilkanascie-miliardow-dolarow/

        nie wazne czy tak sie stało jak stoi w artykule, ważne ze powstała taka mozliwośc
        • cojestdoktorku Re: Inflacja: tylko z nadmiaru pieniądza 17.09.18, 21:06
          >nie wazne czy tak sie stało jak stoi w artykule, ważne ze powstała taka mozliwośc

          na pewno lokaty nie były aż tak wysoko oprocentowane jak stoi w artykule ale to nie zmienia tego ze tamten czas był bardziej chory niz komuna
        • deco.derr Poalcy jednak wykupuja Niemcow 18.09.18, 14:28

          Moze nie tak jak to tutaj opisujesz, ja mysle ze to 500 + rzucilo sie na autka po 3000 zlotych, 500 + kredyt chwilowka I mozna kupic niezle 20- letnie autko ?

          wyborcza.pl/7,155287,23921687,swieza-dostawa-smogu-w-drodze.html
          A pokolenie chowane dzis na tym 500 wyzdycha od trucizny w powietrzu ale to jeszcze nie tak zaraz, trzeba z 5 lat. A moze I 5+.
          • cojestdoktorku Re: Poalcy jednak wykupuja Niemcow 18.09.18, 19:14
            co zrobić jak wciąż dochody niskie
            obserwuje też wśród znajomych ze wolą 8-letnia audicę full-wypas niż np nową np skodę rapid z podstawowym wyposazeniem
            pewnie większośc ludzi w kraju tak ma i używki kupują nawet Ci których stac na nówki niższej klasy
            • deco.derr Re: Poalcy jednak wykupuja Niemcow 18.09.18, 19:38
              cojestdoktorku napisał:


              > pewnie większośc ludzi w kraju tak ma i używki kupują nawet Ci których stac na
              > nówki niższej klasy

              "Wiadomo, że auto - dwudziestoparoletni opel vectra - należało do kobiety. Kupiła go raptem kilka tygodni temu w jednym z komisów. Nie wiadomo, dlaczego samochód miał odłączone poduszki powietrzne. Wiadomo natomiast, że zarówno kierowca, jak i pasażerka nie mieli zapiętych pasów bezpieczeństwa. Z tego powodu 26-latka w chwili uderzenia wypadła na zewnątrz, a kierowca został zakleszczony w samochodzie."

              Dieselek byl ?
Pełna wersja