przycinek.usa
20.09.18, 05:20
wreszcie do nich dotarlo. Wreszcie Ruscy zrozumieli, ze sa na celowniku. To nie Syria - tylko caly porzadek swiatowy - tak jak mowilem, ze chodzi od poczatku o rozwalke totalna.
Nareszcie do Putina dotarlo - co oznaczaja te ataki lotnicze, rakiety bombardowania i ciagle zaczepianie.
I po tym ostatnim nalocie w wyniku ktorego rosja stracila samolot - okazalo sie, ze tym razem Putin zaczal myslec - i Ruscy wydali bardzo metne i ogledne komunikaty, z ktorych wprawdzie nic konkretnego nie wynika, ale istotne to - co nie zostalo powiedziane.
Rosja nie zaatakowala Francji. Francja zaprzeczyla, ze brala udzial w ataku.
Cala flota NATO tylko czekala aby Ruscy zaatakowali niszczyciel francuski po wystrzeleniu rakiet. Gdyby Ruscy zaatakowali Francje, to dzisiaj mielibysmy juz wojne z Rosja.
Problem teraz pojawia sie w Polsce - poniewaz Putin wchodzi wlasnie w etap nieograniczonych zbrojen i agresji. To, ze Putin sie polapal w tych gierkach oznacza, ze Polska ma wlasnie po wschodniej stronie niesamowicie zdeterminowanego wroga, gotowego uderzyc w kazdym momencie.
A Syria jest miejscem, gdzie Rosja rozpocznie dzialania zbrojne w czasie, w ktorym bedzie dla nich odpowiedni. Teraz najwyrazniej ten czas jeszcze nie nadszedl.
Ale ta wojna juz sie rozpoczela - to jest wojna pomiedzy Rosja a Israelem a po stronie Israela bedzie Francja i USA, natomiast po stronie Rosji bedzie Iran.
Generalnie panstwami w 21 wieku rzadza sluzby specjalne. Nie zawsze tak bylo. Kiedys byla wieksza kontrola cywilna nad sluzbami. Teraz jednak sympatie sluzb kieruja dzialaniami zbrojnymi panstw - a w tym sensie Francja wydaje sie podazac za Israelem jak na smyczy.
Czy jest w tym jakis sens? Moze.
W koncu rola niektorych terorystow atakujacych cele w Paryzu nie zostala ostatecznie okreslona. Mowilo sie swojego czasu o najemnikach wygladajacych na slowian. Moze Ruscy zorganizowali te ataki?
Nie codziennie sa mercedesy - ktorych potem nie da sie namierzyc. Niecodziennie ktos strzela z broni maszynowej w kawiarnie i nic.