PiSancjum

01.10.18, 09:58
… czyli jak powstaje nowa szlachta IV RP i na czym się uwłaszcza.

Mamy już prawie trzy lata rządów jakże dobrej zmiany. Jarosław Kaczyński buduje swoje państwo bazując na sprawdzonym wzorcu leninowskim, zgodnie z którym decydujące są kadry.
Istotą pisowskiej rewolucji - jak każdej rewolucji - jest zastąpienie starych "elit" (na które wylano już wiadra pomyj, więc obędę się bez przymiotników) nowymi elitami.

Zaczyna się wyłaniać w Polsce nowy gatunek: homini pisovici. Osobniki z intelektem Suskiego, kręgosłupem moralnym Piotrowicza, prawdomównością Morawieckiego, autorefleksją i urokiem osobistym Pawłowicz oraz zabójczą skutecznością Macierewicza. Absolutnie lojalni wobec władzy: to jest podstawowy wymóg. Ktoś, kto próbuje grać swoje musi odejść (jak ostatnio Jaworski).

Ta bezwzględna lojalność posunięta aż poza granice serwilizmu ma jednak jakiś cel nadrzędny. Nowa szlachta zdobywa właśnie majątki. Ponieważ zaczyna się to dziać na większą skalę również w terenie, to warto będzie notować, jak kolonizowany jest nasz kraj.
Bo to już nie konfitury w spółkach Skarbu Państwa, nawet nie machinacje wokół Srebrnej i SKOKów (które jeszcze opiszę), ale tworzenie własnych wojewódzkich latyfundiów przez lokalny układ PiS. W terenie powstają księstwa. Powstają ze zblatowania partyjnego aparatu partii rządzącej i miejscowych biznesmenów.

Ładnym przykładem jest układ radomski:

fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/superwizjer-tvn-tak-sie-tworzyl-uklad-radomski,872396.html
wiadomosci.onet.pl/kraj/superwizjer-tvn-uklad-radomski-politycy-pis-i-nieruchomosci/9j93bvh

Gdzieś na końcu tej drogi marzy się Naczelnikowi państwo orbanowskie, a może nawet putinowskie. Gdzie wszystko jest "nasze". Prześledźmy, jak to się będzie odbywało.
    • frusto Re: PiSancjum 01.10.18, 15:01
      Zasadniczo widzę, że homo pisovici to odpowiednik homo povicius, a zło ma polegać na tym, że stare układy mają zostać zastąpione przez nowe. Trudno mi się tym przejąć.

      Niestety, ale to jest efekt systemu politycznego. Politycy zależą od szefów. Szefowie muszą się odwdzięczać bonzom w zamian za lojalność. Bonzowie dostarczają szabel oraz budują hierarchię w terenie. Ten chory system istnieje od dawna; właśnie czytam stary wywiad Torańskiej z Kaczyńskim i zdumiewające, jak aktualna jest diagnoza rzeczywistości, którą JarKacz stawiał na początku lat 90tych. Smutne jest tylko to, że Kaczyński zamiast rozbić układ, do czego zmierzał przynajmniej werbalnie ponad dwie dekady temu, obecnie zdaje się chcieć tylko zastąpić stare układy nowymi. Być może w imię osławionej "mediatyzacji" [1]; że skoro tamci się nażarli i są bogaci, to aby zapanowała prawdziwa demokracja, musi powstać równowaga między tymi, co już się nażarli a tymi, co będą żreć teraz.

      [1] Nijak nie mogę pojąć w jakim sensie JarKacz używa tego określenia, bo jego definicja "istnienie wielu niezależnych ośrodków" nijak się ma do tego, co znajduję gdzie indziej.
      • dorota_333 Re: PiSancjum 01.10.18, 15:48
        > zło ma polegać na tym, że stare układy mają zostać zastąpione przez nowe

        Ooo, nie. Układ teraz nabierze całkowicie nowej mocy. Całe struktury państwa są tak zmieniane, żeby każdy układ, na każdym szczeblu pozostał bezkarny. To po to PiS wziął prokuraturę i po teraz bierze sądy. O służbach i powszechnej inwigilacji już nie wspomnę. I dochodzą oraz to nowe elementy tej zmienionej struktury państwa i prawa: np. prokuratura będzie mogła uchylać tajemnicę adwokacką i lekarską bez zgody sądu. tajemnica dziennikarska na razie się ostała, przyjdzie na nią czas później.

        Układ przenosimy na inny poziom.
        • dorota_333 Re: PiSancjum 01.10.18, 16:01
          Pobocznie uzupełnię: zastanawianie się, w jakim sensie Jarkacz używa słówek jest czynnością jałową. Każda rewolucja wypracowuje swój zasób słów-wytrychów, którymi posługuje się do komunikacji z elektoratem. Taki jest ten zasób (w sensie ilości i sensu słów), jaka sprawność umysłowa elektoratu.

          Jarosław Kaczyński chętnie używa mało popularnych pojęć (dyfamacja, ostatnio: ojkofobia). To ma stworzyć wrażenie, że jest inteligentem - on sam się za takiego uważa. Używa ich jednak z wdziękiem oprycha włamującego się łomem do komórki na stare graty. Odnotowuj, ale nie rozkminiaj, nie ma czego.
          • frusto Re: PiSancjum 01.10.18, 16:23
            Ale ojkofobia to słowo po prawicowej stronie używane od dawna (chociaż najpierw je spotkałem na stronach zachodnich, do nas dotarło jakieś dziesięć lat temu) i dość znane. Szczerze nawet nie sądziłem, że dla kogoś zainteresowanego polityką może to być pojęcie nowe czy mało popularne. Trochę rzadziej słyszałem "dyfamacja", zwykle raczej anglicyzm "defamacja" ale i to jest słowo wchodzące w zakres słownika inteligenta.
            • pigeon_shit_dust Tygrys 01.10.18, 16:29
              www.wsj.com/articles/meet-the-polish-tiger-1538329241
              tylko mu ktos jajca wygryzl
      • deluc Re: PiSancjum 01.10.18, 17:22
        >Zasadniczo widzę, że homo pisovici to odpowiednik homo povicius, a zło ma polegać na tym, że stare układy mają zostać >zastąpione przez nowe. Trudno mi się tym przejąć.

        Ot i wszystko - ludzie mówią tak - "przynajmniej nowi się nakradną, tamci już się dość nakradli - do polityki się idzie kraść"
        • dorota_333 Re: PiSancjum 01.10.18, 19:15
          Wyżej wyjaśniam Frusto, że weszliśmy w nową jakość uwłaszczania. Staje się systemowe.
          • deluc Re: PiSancjum 01.10.18, 20:10
            W koło Macieju, w koło Macieju - nie wiem jakim cudem ucieka ci taki fakt (a może celowo go pomijasz)
            - w Polsce oprócz wszystkie partie są wodzowskie - tj. działają wg zasady - "to wódz decyduje gdzie się kto w partii znajduje ..., a kto wodzowi podskakuje ten wylatuje" - otóż to plus wiek Kaczyńskiego sprawi, że z chwilą jego zejścia
            PIS się posypie na parę co najmniej ugrupowań, a to oznacza że będą tworzyć kolalicje by rządzić. Przerabialiśmy już to. Teraz dodajmy do tego, że jak będą kraść "tak krzykliwie jak PO" to się ludzie od nich odwrócą wg zasady przeze mnie opisanej - media są "obce" więc będą wszeszczeć o tym na lewo i prawo.
            • dorota_333 Re: PiSancjum 01.10.18, 20:19
              Media też zawłaszczą. Powraca znowu zapowiedź "dekoncentracji".

              A ja "w koło Macieju" powtarzam: żadna władza po 1989 nie sięgnęła po tyle narzędzi przymusu ile teraz ma PiS. Po tym, jak podporządkują sobie wymiar sprawiedliwości będą mieli możliwość zniszczenia każdego człowieka i biznesu.

              Ziobrowska prokuratura oskarży, sędzia wyznaczony przez Ziobrę osądzi i już. PiS militaryzuje każdą instytucję: skarbówka wyposażona w uprawnienia śledcze, Straż Marszałkowska w Sejmie jak oddział komandosów.

              Nie po to gromadzi się narzędzia przymusu, żeby ich nie użyć. Przeciw zdradzieckim mordom, dodajmy, więc naród zrozumie.
              • deluc Re: PiSancjum 01.10.18, 20:58
                Tak, tak ... wcześniej jak rządziło PO było cacy, ekstra i git ...
                • frusto Re: PiSancjum 01.10.18, 21:06
                  Osobiście uważam, że PO było okropne i ten układ należało rozwalić, ale nie jestem pewny, czy metoda PiSu (wywalamy jednych ludzi bo źli, a wstawiamy swoich bo uczciwi i dobrzy) jest właściwą metodą zapewniającą dobrą zmianę, nawet jeżeli koncepcyjnie miałaby to być metoda przejściowa w imię zwalczania imposybilizmu. Metody przejściowe mają to do siebie, że trwają, i - co znacznie gorsze- wykształcają określoną mentalność oraz promują określonych ludzi.

                  No, ale jak się nie ma co się lubi...
                  • dorota_333 Imposybilizm, posybilizm, debilizm 02.10.18, 09:30
                    > metoda PiSu (wywalamy jednych ludzi bo źli, a wstawiamy swoich

                    Jeszcze raz: metoda PiS nie na tym polega. Owszem, wymienia się kadry ale przede wszystkim zmienia się ustrój państwa tak, aby te własne, rewolucyjne kadry były nie do ruszenia w przyszłości. Zmiany władzy normalne dla ustroju demokratycznego ma zastąpić zasada "władzy raz zdobytej nie oddamy".

                    To nie jest prosta wymiana kadr. To zmiana ustroju.

                    > w imię zwalczania imposybilizmu

                    Szczególnie lubię tę propagandową brednie pisowską o "zwalczaniu niemocy poprzedników". "Oni nie mogli, my możemy" smile

                    Po trzech latach władzy widać już wyraźnie na czym polega ta "moc". Ikonicznym przykładem jest historia ustawy o IPN, ale przykładów można mnożyć w setki. Akcja demolowania ustroju państwa i jego pozycji międzynarodowej przeprowadzana nadzwyczaj sprawnie.

                    Kolejna decyzja sądu europejskiego pokazuje, ze wydobycie Polski z pisowskiego szamba będzie naprawdę trudne.

                    • deluc Re: Imposybilizm, posybilizm, debilizm 02.10.18, 15:26
                      Co za pierdoły ... wszystko da się zrobić trzeb tylko wygrać wybory parlamentarne i się ustawi swoje świnki u żłobu. A PO nie ruszyło sędziów bo to byli "ich" sędziowie Tuleja, Milewski, Żurek ...
                      • dorota_333 Re: Imposybilizm, posybilizm, debilizm 02.10.18, 15:49
                        Sędzia Igor Tuleya:
                        "Więc jak usłyszałem, że jestem "polityczny", zrobiłem bilans moich orzeczeń za ostatni rok.

                        I co wyszło?
                        - Dam przykład. Rozstrzygałem zażalenie na odmowę wszczęcia śledztwa. Odmowa była w sprawie zawiadomienia złożonego na profesor Krystynę Pawłowicz za jej wypowiedzi. Nie uwzględniłem tego zażalenia. Prowadziłem też dwa postępowania, w których stroną był Antoni Macierewicz.

                        Pojawił się na sali sądowej?
                        - Tak. Polityk o wyjątkowej kulturze osobistej. Raz był skarżącym, innym razem to on był oskarżony. Umorzyłem to ostatnie postępowanie z przyczyn formalnych. Raz obywatel Antoni Macierewicz "wygrywa", raz "przegrywa". Taka kolej rzeczy. Mogę dodać, że pan poseł nie miał zastrzeżeń co do mojej bezstronności i nie składał wniosku o wyłączenie mnie od rozstrzygania w "swoich" procesach."

                        Więcej: weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,22882703,sedzia-igor-tuleya-jestem-apolityczny-prowadzilem-sprawy-macierewicza.html
                    • frusto Re: Imposybilizm, posybilizm, debilizm 03.10.18, 22:12
                      Zaczynam podejrzewać, że nonszalanckie podejście do prawa jest typowe dla całego pokolenia oopozycjonistów.

                      Właśnie czytam wywiady Torańskiej w książce "My" i jest tam piękny wywiad z Witoldem Kulerskim, posłem Unii Demokratycznej, sekretarza stanu MEN w rządzie Mazowieckiego. Torańska pyta go o wprowadzenie religii do szkół:

                      <b>No właśnie, wy religię wprowadziliście instrukcją ministerialną, łamiąc kilka ustaw łącznie z konstytucją po drodze, a przecież miało być państwo prawa<b>

                      Kulerski najpierw kluczy, a potem mówi : <i> Ależ posłuchaj, trzeba być realistą. Budować państwo prawa to co innego niż funkcjonować w państwie prawa. My zaczęliśmy je budować , konstruując jego pierwsze zręby i te zalążki łatwo mogły ulec zniszczeniu. Z jednej strony przez nagminne lekceważenie prawa, ale <b> z drugiej strony również przez bezmyślny puryzm prawniczy, kiedy chcąc strzec litery prawa, zapomina się, jak bardzo jest ono dziurawe i niekompletne</b></i>

                      To niesamowite. Wgląd w głowę człowieka z partii szczycącej sie etosem inteligenckim, wykształconego, pełnego frazesów. On nie zaprzecza "nie, nie złamaliśmy konstytucji". On odpowiada w sensie "tak, złamaliśmy, ale ważna jest hierarchia spraw i jak uznam, że czegoś nie zdążę zrobić, to trudno"
                      • frusto Re: Imposybilizm, posybilizm, debilizm 03.10.18, 22:15
                        Jeszcze jedno: trybunał potem w 1991 uznał (niejednogłośnie), że konstytucji nie złamano. Podkreślam jednak, że mi chodzi o sam sposób rozumowania Kulerskiego. On się nie bronił, że nieprawa, że wyrok TK. On się bronił, że tak, złamaliśmy prawo, ale trzeba było to zrobić dla doraźnych celów politycznych.

                        Dlaczego to ważne? Bo nie wierzę, by Kulerski mówił za siebie. On odzwierciedlał stanowisko swojego środowiska.
                        • dorota_333 Kwestia łamania Konstytucji 04.10.18, 09:56
                          To ciekawe z tym sposobem wprowadzenia religii do szkół. Będzie argument za jej wyprowadzeniem (czego jestem gorącą zwolenniczką).

                          1. Takie zdarzenia były marginalne - nie wiem nawet, czy użycie liczby mnogiej jest właściwe.
                          2. To konkretnie wpisuje się w nurt "dopieszczania" kościoła za jego pomoc demokratycznej opozycji w czasach komuny. I było formą zapłaty za przychylność kościoła dla demokratycznych przemian. Nie pochwalam tego, ale przyjmuję do wiadomości, że było to konieczne wtedy.

                          Po wyborach 2015 łamanie Konstytucji RP przybrało zupełnie inny charakter: masowy i systemowy. Połączony z demontażem instytucji państwowej powołanej do strzeżenia Konstytucji - TK. Wymontowano bezpiecznik.

                          Różnica jest zasadnicza całkowicie. Już nie incydent, ale ciągłe działanie systemowe.
                          • deluc Re: Kwestia łamania Konstytucji 04.10.18, 15:20
                            Już rozumiem - konstytucja jest wtedy łamana jak się kogoś wysadza ze stołka ... ot a jak nie to jest incydent
                  • deluc Re: PiSancjum 02.10.18, 15:30
                    I to może być powód dla którego PIS popłynie ... Lokalne kadry PO i PIS, które znam to dla mnie jedna cholera ... a jeszcze te układy o których słyszałem - część rodziny tu część tu - żłoby zwykłe ...
    • pigeon_shit_dust Ci tez ? 01.10.18, 15:07
      Moze ci to tez ci bizantyjscy?
      W kazdym razie Slowacy maja was za idiotow.,...btw, spmro poszedl juz po calym swiecie z tym wypadkiem, miejmy nadzieje ze sprawa szybko nie ucichnie i polscy mordercy poniosa surowe konsekwencje.
      podkapotou.zoznam.sk/cl/1000673/1741597/Pretekali-sa-ako-idioti--zabili-nevinneho-otca-rodiny
      • dorota_333 Re: Ci tez ? 01.10.18, 15:49
        Osobiście bym pasy darła z tych gnojów. Kiedyś pod Rzeszowem sama uciekałam na pobocze przed takim […] wyprzedzającym na trzeciego. Zgrzytam zębami, jak mi się przypomni.
        • pigeon_shit_dust Sa numery tablic 01.10.18, 17:07
          Ciekawe czy na necie dalo byu sie zidentyfikowac mordercow , ciekawe z jakiej bandy sa ci zbrodniarze.
          Poznan? Warszawa ?

          Dvoch Poliakov v súvislosti s tragickou nehodou v Žilinskom kraji zadržala polícia. Ide o 27-ročného vodiča Ferrari a 26-ročného vodiča Mercedesu. Poliaci sa naháňali na čiernom Porsche s evidenčným číslom G1XXXX1, žltom Ferrari (PO458WH) a čiernom Mercedese (WW199YK) po trase Rajecké Teplice-Žilina-Strečno-diaľnica Martin-Krpeľany-Kraľovany-Párnica-Dolný Kubín.
          • dorota_333 Re: Sa numery tablic 01.10.18, 19:13
            Już się ludzie nad tym zastanawiają:
            tablica-rejestracyjna.pl/PO458WH


            Zostaw to policji - słowackiej. Mam nadzieję, że ich Słowacja nie wyda Polsce i tam ich osądzą.
            • pigeon_shit_dust Re: Sa numery tablic 01.10.18, 19:54
              dorota_333 napisała:

              >
              > Zostaw to policji - słowackiej. Mam nadzieję, że ich Słowacja nie wyda Polsce i
              > tam ich osądzą.


              E, no pewnie, policja zreszta wie kto to smile
              Tylko ja jestem ciekaw z ktorej bandy ci ludzie....
              No tez mam nadzieje ze posiedzi u Slowakow, byloby lepeij dla sprawy. Oni za Polakami zdaje sie nie przepadaja.
              Szkoda tego bidoka z Fabii.
            • pigeon_shit_dust Lukasz Kaminski 02.10.18, 20:35


              Nazywa sie jeden morderca, tez z Ferrari Profile juz sobie dzieci pokasowaly, ale jak wiadomo, z netu nigdy wszystkiego nie usuniesz, prawda ?

              www.google.com/search?q=veloce92&safe=off&source=lnms&tbm=isch
    • deluc Re: PiSancjum 01.10.18, 17:42
      A tak się fachowo straszy PIS-em: www.youtube.com/watch?v=Qrl5yHPkjwU&t=289s
    • pigeon_shit_dust Polskie sądy 02.10.18, 17:52
      dorota_333 napisała:

      > … czyli jak powstaje nowa szlachta IV RP i na czym się uwłaszcza.
      robili

      Ty tu pisalas zdaje sie pare razy o t\ polskich sadach...ja tam za gleboko w to nie wnkam, co sie dzieje, z niezaleznoscia, niezawisloscia i po co PiS potrzebne te zmiany, ale moze moglabys wyrazis swa opinie nt. tego sadu? To z Kielc. Chodzi mi o to zdjecie , tuz po tytulem:
      kielce.wyborcza.pl/kielce/7,47262,23993367,wjechal-w-przystanek-pelen-ludzi-sad-to-azyl-pieszego-oskarzony.html#s=BoxOpCzol8
      • dorota_333 Re: Polskie sądy 03.10.18, 08:37
        Sędzia niepotrzebnie wikłał się w tworzenie jakiś nowych kategorii typu "azyl pieszego". Wystarczyło po prostu użycie pojęcia zasad ruchu drogowego.

        Kadi - mam prośbę: nie zamulaj mi tego wątku wrzutkami nie dotyczycącymi tematu. Bardzo proszę.
    • pigeon_shit_dust Pinokio dzis w NYC byl 04.10.18, 21:14
      Ciekawa wizyta, 1 dzien. Pewnie podpisywal tylko papier na kolejne setki pozyczonych mld dol.
      Formalnosci juz poprzednio ustalono.
      Otwieral posiedznie gildy, DJII spadl z miejsca 350 punktow.
    • dorota_333 "Nacjonalizacja tranzytowa" czyli państwo mafijne 18.10.18, 15:52
      … na przykładzie "repolonizacji" kolejki na Kasprowy Wierch.

      "Zmuszając zagranicznego właściciela do sprzedaży kolei linowej, PiS przekroczył kolejną z czerwonych linii oddzielających cywilizowane państwo prawa od mafijnego państwa bezprawia.

      Sekwencja zdarzeń, których ukoronowaniem było odkupienie kolejki na Kasprowy Wierch przez Polski Fundusz Rozwoju od zagranicznego inwestora, przywodzi na myśl klasyczną operację gangsterską, w której właścicielowi lokalu – np. restauracji położonej w atrakcyjnym miejscu, na którą gang ma chrapkę – składana jest „propozycja nie do odrzucenia”, a dla wzmocnienia siły perswazji grupa opryszków z kijami bejsbolowymi demoluje mu lokal. Komunikat jest jasny: lepiej go sprzedaj, bo nie damy ci żyć.
      (…)
      Węgierski socjolog Bálint Magyar w książce „Anatomia państwa mafijnego” nazywa taki model wywłaszczania „nacjonalizacją tranzytową”. Polega ona na tymczasowym wzięciu prywatnego przedsiębiorstwa „pod opiekę państwa”. „W ten sposób, poprzez przejściową fazę nacjonalizacji, majątki prywatnych firm przejmowane są przez adopcyjną rodzinę polityczną” – pisze.

      Dotychczas PiS obsadzał instytucje państwowe i stanowiska w spółkach skarbu państwa, jednak zostawiał w spokoju prywatne firmy. To odróżniało Polskę od Węgier, gdzie władza podporządkowała sobie także gospodarkę prywatną, wspierając swoich ludzi i wypychając z rynku politycznych przeciwników. By dziś na Węgrzech prowadzić biznes, trzeba uzyskać nieformalną zgodę ludzi ojca chrzestnego, a czasem nawet formalną koncesję – choćby na prowadzenie kiosku z papierosami.
      Historia kolejki na Kasprowy pokazuje, że zmierzamy w tę samą stronę."

      wyborcza.pl/7,75968,24056027,jak-pis-wjechal-na-kasprowy-wierch.html?disableRedirects=true#s=BoxWyboImg2
      • frusto Re: "Nacjonalizacja tranzytowa" czyli państwo maf 18.10.18, 16:01
        No na litość boską, jaką czerwoną linię? Gdzie wyście żyli do tej pory, na marsie? Z różnicą, że do tej pory takie przedsiębiorstwa były przechwytywane przez innych, poprawnych właścicieli, a nie
        • dorota_333 Re: "Nacjonalizacja tranzytowa" czyli pań 18.10.18, 16:06
          Czerwoną linię: państwo wymusiło sprzedaż prywatnej firmy. Teraz odczekają trochę i puszczą w dzierżawę lub w inny sposób scedują na lokalnych działaczy PiS (plus cos dla "kryszy", oczywiście).

          I teraz zastanów się, jak rozmawiać z inwestorami zagranicznymi po czymś takim. Myślisz, że nie śledzą takich spraw?
          • cojestdoktorku Re: "Nacjonalizacja tranzytowa" czyli pań 18.10.18, 16:58
            to tak nie działa, a wręcz przeciwnie
            chińczycy w 1989 rozjeżdzali czołagami ludzi, a po tym wydarzeniu inwestorzy zagraniczni walili do komunistycznych chin drzwiami i oknami

            poza tym my nie potrzebujemy inwestorów którzy kupia nasze orleny, kghm-y i banki, tylko ewentualnie takich którzy zbudują coś od nowa, podobnie jak w chinach to się wydarzyło
    • dorota_333 Kuchcińscy: rodzina na swoim 30.07.19, 19:42
      Nie chce mi się już ostatnio pisać, bo za dużo tych afer z udziałem dobrej zmiany. Tu jednak mamy nowy smaczek.

      Ogrodnik latał se w trybie HEAD, rodzina bez trybu:
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25043567,rz-dzieci-kuchcinskiego-mialy-latac-rzadowymi-samolotami.html#a=363&c=159&s=BoxNewsMT

      … ale ciekawsza jest reakcja genialnego stratega z Żoliborza. Uznał, że po prostu rodziny oficjeli przewożone rządowym samolotem będą... płacić wg cennika pasażerskiego na liniach krajowych. Czyli nastąpiła PRYWATYZACJA składników majątku państwowego służących wybranym funkcjonariuszom. Ich rodziny mogą korzystać kiedy chcą i płacić symboliczne grosze nie będąc funkcjonariuszami państwa.

      Opozycja powinna wykorzystać piarowo sytuację i zasypać kancelarię sejmu prośbami o przewóz rządowym Gulfstreamem. Bo ja też chcę się przelecieć i wielu ludzi pewnie również.

      • zimna-wodka (nie)Rządy i sądy 30.07.19, 21:30

        Znów to samo. Kancelaria sejmu nie opublikuje list poparcia kandydatów do KRS. Wyrok NSA jest, prawomocny też jest... I co z tego. Funkcyjny PIS zatrudniony jako minister od RODO musi sprawdzić czy wyrok NSA jest zgodny z prawem.
        No i doczekaliśmy czasów kiedy pisdowaty ciul w gumofilcach będzie recenzował wyroki Najwyższego Sądu Administracyjnego.
        To pewien ruch do przodu - w końcu wyroki TK recenzowała p. Kempa i ona decydowała czy je publikować czy nie. Czyli prawo do oceny wyroków i podejmowania decyzji czy je olać od razu czy potem zostało delegowane na niższy szczebel waaadzy. Logicznym następstwem będzie delegowanie takich uprawnień na szeregowych członków PIS, ich żony, konkubiny, dzieci ślubne i nieślubne a nawet fachowca co u jaśniepana przetkał kibel.
        Bo im się to po prostu należy.
        Tylko mnie (i nie tylko mnie) strasznie intryguje co jest na tych listach. Bronione są do ostatniej kropli krwi a nawet bardziej. Jest to tym bardziej ciekawe w sytuacji gdy Matouszek walczy o kolejne sukcesy w Brukseli i cały czas powtarza że jesteśmy wzorem demokracji i praworządności.
        Ale ciekawość ciekawością - nie dowiem się nigdy. Albo PIS(d)okraci będą rządzić albo przed końcem ich rządów kwity się zgubią, spłoną lub wpadną do kibla śladem laptopa p. Zbyszka.
        • dorota_333 Re: (nie)Rządy i sądy 31.07.19, 10:26
          To mnie ostatnio trzepnęło: zobaczyłam wywiad z marszałkiem Terleckim. Człowiek o twarzy degenerata, pełniący jeden z ważniejszych urzędów w państwie mówi - pogodny i całkowicie wyluzowany - że nie trzeba wykonać wyroku sądu. Tak spokojnie i łagodnie, no po prostu nie trzeba. Zatrzęsło mną.

          Czekam na odpowiedź tej części wymiaru sprawiedliwości, która jest jeszcze wymiarem. Może pytanie prawne do TSUE? Nie wiem, jakoś powinni to skontrować, bo tracimy państwo prawa. Władza może wszystko.

          Obawiam się, że każdy post na tematy krajowe będę musiała kończyć w jeden, przewidywalny sposób. Dopóki […] mają pińcet w ryju ta władza będzie trwać i nic jej nie zaszkodzi.
    • pigeon_shit_dust Letko ni ma w tym Pisancjum :( 30.07.19, 21:00

      Skoro ludzie wiejo na Zanzybar.
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25041680,katarzyna-werner-zawiesza-prace-w-tvn24-wyjezdza-otworzyc-hotel.html
      Z ciekawostak, jakby kto nie iwedzal co to Zanzibar, to polecm poczytac na stronce US Dept. of State.
      "Members of the LGBTI community have been arrested, targeted, harassed, and/or charged with unrelated offenses. Individuals detained under suspicion of same-sex sexual conduct could be subject to forced anal examinations."
      Sprawa moze nie taka jasna, jak kto lubi to niech tam se jedzie. Ja nie lubie.
      • dorota_333 Re: Letko ni ma w tym Pisancjum :( 31.07.19, 10:27
        To jakiś fake, ten Zanzibar. Albo kaprys panienki z Warszawy. Jak chata w Bieszczadach smile
        • pigeon_shit_dust Re: Letko ni ma w tym Pisancjum :( 31.07.19, 12:54
          dorota_333 napisała:

          > To jakiś fake, ten Zanzibar. Albo kaprys panienki z Warszawy. Jak chata w Biesz
          > czadach smile

          Pieniazkow za duzo tam macie ostatnio po prostu. Wali w dekeil od tego. Polacy nie sprawdzaja sie w dobrobycie. Na szczescie to juz sie konczy.
    • stanley-w-ski Re: PiSancjum 03.08.19, 18:35
      Absztyfikanci od Donalda
      PSL-owskie równe chłopy,
      Co podliczacie swoje salda,
      wy "honorowe" mizeroty.
      Warszawskie bubki, żigolaki,
      z szajką wytwornych pind na kupę,
      cwaniaki, franty, zabijaki.
      Całujcie mnie wszyscy w doopę.

      Wy hazardowi rwacze kasy
      Rychy i Zbychy z Mirem w odwodzie
      Wy POlszewickie przekrętasy
      Bez przerwy na złodziejskim głodzie
      którzy amnezją powaleni
      zbieracie się w bandycką kupę
      Nie wszyscy tutaj wymienieni,
      Całujcie mnie wszyscy w doopę.

      I wy, oszuści i blagierzy,
      Wypierdy bez polskiego ducha
      Myślicie, że wam naród wierzy
      - usunie Was stąd zawierucha.
      Karne pętaki i szturmowcy,
      co grać gotowi nawet trupem
      I rekordziści, i sportowcy,
      Całujcie mnie wszyscy w doopę.

      Wajdy i Kutze wskroś ponure,
      Hołdysy, bez mózgowej Kory.
      Podskakiwacze pod kulturę,
      którzy bezwiednie robią w pory.
      Uczone małpy, ścisłowiedy,
      Co oglądacie świat przez lupę
      Z sondaży wiecie: co, jak, kiedy,
      Całujcie mnie wszyscy w doopę.

      I jeszcze Bolek dureń krewki,
      Co dużo chciałby, a nie może,
      oraz „profesor” Bartoszewski
      (Pan wie już za co, „profesorze” !)
      I ty za młodu nie dorżnięta
      Pitero, co masz taki tupet,
      że szczujesz na nas swe szczenięta
      Całujcie mnie wszyscy w doopę.

      I ty półhrabku z Ruskiej Budy
      co Putinowi liżesz zadek,
      sprzedajesz Polskę – tobie kudy
      patriotyzmu trzymać spadek.
      I europejscy marzyciele,
      zebrani w malowniczą trupę
      Z ryżym i miernym kpem na czele,
      Całujcie mnie wszyscy w doopę.

      I ty fortuny sqrwysynu,
      gówniarzu uperfumowany,
      Co splendor oraz spleen Londynu
      Nosisz na gębie zakazanej,
      I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
      a srać chodziłeś za chałupę,
      ty, spod Lublina łże-pajacu,
      Całujcie mnie wszyscy w doopę.

      Wy z komuchami w lewej flance,
      ciągnący z Polski grubą rentę,
      szerzący dziś moralną francę,
      niszczący wszystko to co święte,
      I ty, proroku z TVN-u,
      co mózg związany masz na supeł,
      we własnym szambie brak ci tlenu
      Całujcie mnie wszyscy w doopę.

      I wy, o których zapomniałem,
      lub pominąłem was przez litość,
      albo dlatego, że się bałem,
      albo, że taka was obfitość,
      I ty, agencie, co za blog ten
      ze strachu skarzesz mnie na ciupę,
      Iżem się stał kozaków hersztem,
      całujcie mnie wszyscy w doopę!
    • stanley-w-ski Re: PiSancjum 03.08.19, 18:36
      "Tusek chytrusek"
      Lisek chytrusek, kłamczuszek, rudzielec
      udaje aniołka, lecz ja mu nie wierzę
      Do twarzy mu w hełmie i w czapce z frędzlami
      spogląda złowrogo jak wilk za owcami.

      A oczy podobno zwierciadłem są duszy
      jeżeli to prawda wpadliśmy po uszy
      Złowrogie spojrzenie dziedziczy po dziadku
      złowrogie zamiary ukrywa też w spadku.

      Przeszkadza mu IPN, CBA doskwiera
      to wszystko chce zniszczyć i powołać Abwehrę
      podległą wodzowi, na jego rozkazy
      to bardzo potrzebne by pełnię mieć władzy.

      Potrzebny Prezydent posłuszny jest przy tym
      by składał szybciutko do ustaw podpisy
      by chwalił Premiera i rząd jego cały
      ach, wielki wódz, wielki...a jaki "wspaniały"!
    • stanley-w-ski Re: PiSancjum 03.08.19, 23:07


      Grzesiek pracuje ciężko na stołek
      dziwił się baran, dziwił osiołek
      Dziś daje z siebie wszystko co może
      pracuje ciężko, jak chłop we dworze

      Dzisiaj obiecał internet wszystkim
      starym i młodym, już od kołyski
      w mieście i na WSI, biednym, bogatym
      nie masz gotówki? "Da" ci na raty!
      W.S.
    • pigeon_shit_dust Kinia nie chce w USA 05.08.19, 19:32
      www.plotek.pl/plotek/7,154063,25058981,kinga-duda-skonczyla-kurs-prawa-na-katolickim-uniwerytecie-w.html#a=161&c=68&s=BoxPloMT
      Blad, jak tate by chcieli wieszac to mialby gdzie wiac. Samolocik rzadowy ma w scecyfikacji, ze musi doleciec do najblizszego miejsca w USA, nie bez kozery w koncu ten wymog.
      A moze sie okazalo, ze w 3 miechy to mozna zrobic ale magisterke, w Polsce, a w USA zeby zostac prawnikiem to jednak trzeba sie troche bardziej nagimnasykowac

      www.plotek.pl/plotek/7,154063,25058981,kinga-duda-skonczyla-kurs-prawa-na-katolickim-uniwerytecie-w.html#a=161&c=68&s=BoxPloMT
    • pigeon_shit_dust Ilu w PL potrzeba ludzi do pracy? 06.08.19, 17:50

      300, 400 milionow? Non-stop macie drastyczne braki w kazdym doslownie miejscu. Juz nie tylko fizoli na budowy brakuje mimo 3 mnl Ukraincow, ale lekarzuy, dentystow, weterynarzy na wsiach, teraz nauczycieli.
      Kogos wam nie brakuje? Politykow moze za malo macie?
      Kuwa, w USA bezrobocie 3.8 % a oprocz najbardziej parszywej roboty nikogo nigdzie nei brakuje.
      Jakby wam zrzucic z pol milarda luda do rooty na spadochronach to tez pewne amlo bedzie.
    • dorota_333 Re: PiSancjum 16.12.19, 16:16
      "Sowicie nagradzana PiS-owska nomenklatura w sferze budżetowej odpowiada za znaczne pogorszenie się usług publicznych w służbie zdrowia, edukacji i wymiarze sprawiedliwości. Karuzela nomenklaturowych prezesów w spółkach skarbu państwa i agendach rządowych idzie w parze z ich niewydolnością i utratą wartości. Część prawdy ujawniły taśmy ministra Ardanowskiego – o skutkach totalnej czystki dokonanej przez byłego wójta Pcimia Obajtka w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Szokująca korelacja milionowych zarobków i odpraw ze spadającą wartością firmy jest najbardziej uchwytna w przypadku spółek notowanych na giełdzie. 73 ludzi PiS w 14 spółkach kontrolowanych przez państwo „przytuliło” 95 mln zł."

      wyborcza.pl/7,75968,25515648,czy-zyjemy-w-polsce-przedrozbiorowej.html#S.main_topic-K.C-B.4-L.1.glowka


      To nieźle"; wychodzi ponad milion na łebka. Uczciwie płacą.

      W samej spółce Energa jest już 10-ty prezes w ciągu 4 lat.
      • pigeon_shit_dust Niewazne. To jest wazne 16.12.19, 17:50
        Wraz z uniesieniem w gore baniakowatych glow suwerena powrocilo disco polo, Zenek i ckliwe melodie cyganskie. Tacy juz jestesci i nie zawracaj tu Wisly kijem.

        wyborcza.pl/7,75968,25514511,bedzie-dobrze-czyli-zenek-na-miare-naszych-czasow.html
        • dorota_333 Re: Niewazne. To jest wazne 16.12.19, 20:09
          Ale z drugiej strony masz to:
          kultura.onet.pl/wiadomosci/olga-tokarczuk-z-literackim-noblem-empik-podal-wyniki-sprzedazy-ksiazek-pisarki/2mdqh3g

          Jeśli sam Empik sprzedał 200 tysięcy książek Tokarczuk po Noblu, to łączna sprzedaż jest znacznie większa.

          Mamy naród pęknięty politycznie, światopoglądowo i kulturowo. Jedna jego część dokonała już Polexitu, tylko jeszcze o tym nie wie. Jak zabraknie dopłat do rolnictwa (utrzymuje się z nich 75% gospodarstw), to się dowiedzą, że wyszli z Europy.
          • pigeon_shit_dust Smutne 16.12.19, 20:42
            “sprzedaż jej książek wzrosła o tysiące procent. Empik odwiedziło wówczas ponad 55 tys. czytelników tylko po to, aby zamówić powieści autorki. Dziś rzeczniczka Empiku poinformowała, że od czasu ogłoszenia wyróżnienia firma sprzedała 200 tys. egzemplarzy książek Tokarczuk. To wynik osiągany przez największe bestsellery w historii.”
            Jak wzrosla o TYSIACE procent, to ile ich sprzedawano przedtem? To raz, dwa – chyba sobie walnelas malpke z rana, jesli uwazasz ze ludzie kupuja nagle te ksiazki, by je czytac? A przynajmniej czytac do konca ? Hehe.
            Jesli ludzie nie czytali jej ksiazek wczesniej, to nie znaczy ze nagle zaplalai miloscia do literatury. Kupuja te ksiazki z tasma krawiecka w reku ( nie musze tlumaczyc po co tasma?). Wg mnie to wrecz gorzej ze tam nastapil taki wzrost zainteresownia ni z tego ni z owego. Jak dzieci co po wygranym przez Polakow Wyscigu Pokoju wskakiwaly na tuydzien na rowerki.
            Zas “duma” mediow z faktu ze Polacy rzucili sie do ksiegarn jest jeszcze bardziej kretynsko czeresniacza niz piosenki Zenka M.
            • dorota_333 Re: Smutne 16.12.19, 20:56
              > Zas “duma” mediow z faktu ze Polacy rzucili sie do ksiegarn jest jeszcze bardziej
              > kretynsko czeresniacza niz piosenki Zenka M.

              W realnym świecie ludzie mają wiele innych spraw na głowie oprócz pogłębionej analizy najnowszych laureatów Nike, Pulitzera czy Nobla. To, że kupili już jest dobre: może przeczytają choćby kilkadziesiąt stron. A potem kolejnych kilkadziesiąt.

              Mam w tej chwili na biurku "Księgi Jakubowe", kupiłam dla Ojca, bo zażyczył sobie pod choinkę. Jak zobaczy objętość to mu mina zrzednie smile
              Liczę na to, że to jest - z jednej z recenzji - "anty - Sienkiewicz".

              Co do tej dumy z Noblistki - to jest fenomen szerszy niż czytelnictwo. Tokarczuk przedstawia pewną filozofię życia. Ale to inny i obszerny temat. W każdym razie: cudownie, że jest.
              • pigeon_shit_dust Re: Smutne 16.12.19, 21:08
                dorota_333 napisała:


                >
                > Co do tej dumy z Noblistki - to jest fenomen szerszy niż czytelnictwo. Tokarczu
                > k przedstawia pewną filozofię życia. Ale to inny i obszerny temat. W każdym raz
                > ie: cudownie, że jest.

                Bardzo mozliwe , ale najwyrazniej ta filozowia budzila w Polsce zainteresowanie malej liczby osob.
                Moze sobie lajsne kiedys ...po angielsku, podobno jej tlumaczenai sa na dobrym poziomie . Bo nie wszystkie sa.. chyba ze tez Polacy wykupia, jak po polsku zabraknie.
Pełna wersja