dorota_333
01.10.18, 09:58
… czyli jak powstaje nowa szlachta IV RP i na czym się uwłaszcza.
Mamy już prawie trzy lata rządów jakże dobrej zmiany. Jarosław Kaczyński buduje swoje państwo bazując na sprawdzonym wzorcu leninowskim, zgodnie z którym decydujące są kadry.
Istotą pisowskiej rewolucji - jak każdej rewolucji - jest zastąpienie starych "elit" (na które wylano już wiadra pomyj, więc obędę się bez przymiotników) nowymi elitami.
Zaczyna się wyłaniać w Polsce nowy gatunek: homini pisovici. Osobniki z intelektem Suskiego, kręgosłupem moralnym Piotrowicza, prawdomównością Morawieckiego, autorefleksją i urokiem osobistym Pawłowicz oraz zabójczą skutecznością Macierewicza. Absolutnie lojalni wobec władzy: to jest podstawowy wymóg. Ktoś, kto próbuje grać swoje musi odejść (jak ostatnio Jaworski).
Ta bezwzględna lojalność posunięta aż poza granice serwilizmu ma jednak jakiś cel nadrzędny. Nowa szlachta zdobywa właśnie majątki. Ponieważ zaczyna się to dziać na większą skalę również w terenie, to warto będzie notować, jak kolonizowany jest nasz kraj.
Bo to już nie konfitury w spółkach Skarbu Państwa, nawet nie machinacje wokół Srebrnej i SKOKów (które jeszcze opiszę), ale tworzenie własnych wojewódzkich latyfundiów przez lokalny układ PiS. W terenie powstają księstwa. Powstają ze zblatowania partyjnego aparatu partii rządzącej i miejscowych biznesmenów.
Ładnym przykładem jest układ radomski:
fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/superwizjer-tvn-tak-sie-tworzyl-uklad-radomski,872396.html
wiadomosci.onet.pl/kraj/superwizjer-tvn-uklad-radomski-politycy-pis-i-nieruchomosci/9j93bvh
Gdzieś na końcu tej drogi marzy się Naczelnikowi państwo orbanowskie, a może nawet putinowskie. Gdzie wszystko jest "nasze". Prześledźmy, jak to się będzie odbywało.