pigeon_shit_dust
05.11.18, 15:07
Wybory, wybory…slyszalem opinie, ze to w ogole najwazniejsze wybory w historii USA. Mimi ze nie glosujemy przeciez na prezydenta.
Zauwazyelm, ze w miescie na niektorych wiekszych nawet sieci w oknach wisza kartki, ze sklep bedzie 6 lisopada zamkniety. Aby pracownicy mogli isc do urn….
Czy pojda? Zobaczymy. Ja mocno lcze na pogoed Bedzie lac jak z cebra pono, wec wiekszosc opaslych, leniwych wyborcow spod znaku D ( nie, nie Doopy ) pozostanie w domach. Obserwuje to nawet na stacji kolejowej: Jak mozno leje, to ma peronie na Manhattan jest polowa ludzi w porownaniu z dniem pogodnym. No, ale ze te polowkowe wybory sa bardzo wazne, to moze I “mniejszosci” wszelkiej masci rusza tluste zady z domow.
Procz kongresu, gdzie Dooooodki maja na dzis mniejszosc w obu izbach, ale pewni sa swej wygranej, obserwuje pilnie wybory gubernatorskie w dwoch waznych stanach, Georgii I Florydzie.
W Georgii do akcji wspoczyla Oprah Winfrey ( nie wiem czy znacie ja w Polska) a na Florydzie pokazal chuda sylwetke byly prezydent. Wazne jest tez New Jersey, z lokalnych zmagan. Po lewej stronie do senatu startuje tam gwalciciel malotetnich chlopcow . Jezdzil rozluzniac chuc do Tajlandii, bo tu sypneli by mu wyrok, ze 30 lat jak nic. Ale I tak wyszlo szydlo z worka.
Kolejna wazna sprawa jest to, ze juz w koncu bedzie PO tym wszystki I poogladamy TV w miare normalnie, sport, pogoda etc. Skoczy sie zalew tendencyjnych lgarstw liberuchow wszelkiej masci I naginania faktow.