Nowe, brunatne rozdanie ... Grubo !

14.11.18, 15:51

Nie wolno tego nazwac po imieniu ale swiat sie odliberalizowuje, narodowo-socjalizuje by nie powiedziec, faszyzuje. Po cichu przelknieto nacjonalizujaca sie Austrie, przemilcza sie Skandynawow, inaczej nazywa sie to u Hiszpanosow, nic sie nie mowi o faszyzujacych Slowakach, Brytoli i Polakow uznaje sie tylko za nieodpowiedzialnych tworcow antyunijnegop zamieszania, Francuzi i Kanadyjczycy wybrali rozowe cioty ale i tak nie na dlugo bo ich juz nie cierpia teraz Wlosi sa be i w ogole a Trump to dla wszystkich oczywisty faszysta.

A teraz pora na Niemcy ...

Na miejsce NRDowskiej czerwonej aktywistki trzeba kogos wykreowac ale nawet sama ona juz przygotowuje grunt i otwarcie mowi o faktach wkrotce dokonanych:
Unii dwoch predkosci, likwidacji strefy Schenge i wymianie w sily roboczej Unii z barbarzyncow unijnych na barbarzyncow nieunijnych.

Najciekawsza jednak jest jest postawa Polakow w tej rozpierdusze.
Do Stanow nie ma po co jechac? Cool! Bulgarzy i Rumuni wyparli nas z wysp? Even better! Czerniawi slabia nas w krajach Beneluksu i u Skandynawow? Fine!
Ukraincy niedlugo wygonia nas z Niemiec? No problem!

Tani Ukraincy wyjada nam z Polskiwyjmujac duze pieniadze? Zaraz ?!
Jak to w y j a d a ?! Jak to w y j m a z Polski pieniadze ?!%$&#$#^$$&^??!

Wiec wtedy bedzie drozej/duzo drozej choc juz dzisiaj juz jest za drogo?
Wiec nie bedzie skad przywozic duzych pieniedzy i nie bedzie komu placic malych pieniedzy?
Czyli bedziemy sobie sami placic male pieniadze za duze ceny tymsamym konczac od tego momentu wszelki kredyt bo ten bedzie za drogi przy braku przywiezionego i pozyczonego pieniadza a wlasnego nie ma ?

Czy ja nie wspominalem, ze na swiecie jest malo pieniadza, coraz mniej REALNEGO pieniadza?

No, grubo ... Naprawde grubo sad
    • kophalski Re: Nowe, brunatne rozdanie ... Grubo ! 15.11.18, 03:30
      Cześć.
      Zakładasz że w 95% decyzji przesądzają korzyści finansowe. Może dla tego pierwszego miliona zadziornych który ruszył, to tak.
      Ale ich jest pięćdziesiąt parę mln, a oni są tak podobni do nas. Trochę żegnają się inaczej, ale dziewczyny grzeczne, potulne, trochę akcentu zamaskują, nie poznasz. No takie jak nasze sprzed 10 lat, iupierze iugotuje, żadne tam korporacje ani organizacje pozarządowe. Chłopaki na ławkach piwka walą idento jak nasi dresiaści w millenium
      Tu nie ma żadnej bariery językowej i kulturowej, chyba że mówi tylko czystą ruszczyną. 4 godzinki i są we Lwowie u mamy.
      Syf mają u siebie, jak nie oligarchie to wojne a tu jest jakaś perspektywa. Zobacz ile mieszanych małżeństw, mieszkania u nas kupują.
      To nie yugole w niemczech, chyba inny proces, będzie bardziej integracja, najwyżej cerkiewke postawią.
      Świeża krew prawie taka sama jak my, głównie sama młodzież
      I Putinowi trzeba by ogarek zapalić, no i Stalinowi za nowe granice Polski i 1920ty
      • lastboyscout Re: Nowe, brunatne rozdanie ... Grubo ! 15.11.18, 04:33
        Ty z kolei zakladasz, ze 95% Ukraincow jest sentymentalna.
        Coz majac tak odmienne i subiektywne zalozenia nie bedzie latwo podeprzec cokolwiek dowodami.

        Czytuje emigranckie fora interentowe i przyznam ci racje, ze pewna, specyficzna czesc niektorych spoleczenstw inaczej pojmuje “korzysci finansowe”. Obecna ogromna fala powracajacych powraca wylacznie dla 500plus, MdM, niskiego wieku emerytalnego, tanich przedszkoli czy jeszcze tanszej tesciowej, zreszta na wymarciu a jednak z mieszkaniem w spadku... wink
        Sami przyznaja, ze ich Polski juz nie ma, jest Amazon i caly ten zachodni syf.
        Oczywiscie, ze sa wyjatki jak np. Kadilak, Leny, ktorym latwo przyszly pieniadze wiec stac ich na nieracjonalne fanaberie wink

        Jednak motywacji finansowej nie mozesz odmowic ani Polakom ani Ukraincom, skoro w krotka chwile wyjechalo ich wiecej niz ... Wenezuelczykow, ktorzy nie maja zywnosci, wody, energii , wlasciwie wszytkiego.
        I na tym wlasnie opieram swoje przekonanie, ze Niemcy przeistocza swoja polityke imigracyjna z nierobow na robow i a zainteresowani tym sami sie wysekcjonuja na wierzacych w przyszlosc panstwa opiekunczego i nieopiekunczego.
        • leny20-4-7 Re: Nowe, brunatne rozdanie ... Grubo ! 15.11.18, 09:14
          Miało byc tylko ad vocem, ale dopisze kilka zdań też od siebie.

          1. Lenemu pieniądze łatwo nie przyszły! Zresztą nie mam ich aż tak dużo. Dzięki Bogu trochę. Ja kiedyś tutaj pisałem, że do mojej wsi prąd został doprowadzony w...połowie lat 70tych! Afalt na drodze położony został na początku lat 90tych! Telefony, telewizja, etc...sam sobie dopisz. Jednak modlitwą/nauką i pracą ludzie się bogacą. Dostałem w spadku sporo talentu do niego dołożyłem mega pracę, bez żadnych przyjemności, bo nie było stac na nie, a dwa, bo rozwiązywałem zadania ze zbiorów do 2, 3 w nocy, bo byłem na nastu olimpiadach. Do tego zbierałem butelki i makulaturę, bo na pewne Święta mama miała 50 zł w porfelu i nie było co na stół położyc, itp, itd...łatwo/samo nigdy nie przychodzi! Za to po x latach łatwo utwardza pewne cechy, pewne spojrzenie, pewne zachowania. Jedyne co łatwo przychodzi, to teraz robienie pieniędzy...ale a) nie wiadomo jak długo tak będzie, b) "biednemu nawet nie włozysz do kieszeni, bo nie ma!" - text niemieckiego geszestfirera z którym x lat temu robiłem duży biznes. Musisz coś wyrobic, żeby miec opportunity, aby coś innego zaczeło się dziac...np. od x lat współpracuje z pewną chinką, ona mnei zna raczej z dobrej strony i dzwoni do mnie, czy mogę jej zrobic przysługę...jej klient z Rumunii potrzebuje pośrednika, bo coś się tam zesrało i muszą importowac przez Polskę, a nikogo nie znają...ktoś powie, że "samo/łatwo"...a to x czasu trzeba było pracowac na to "samo".

          Teraz w kwestii imigracji.
          1. Mój promotor na studiach kiedyś pokazał nam badanie DNA dla Europy, wyszło z niej , że najbliżsi nam po genach są Ukraińcy.
          2. Tomek, z którym prowadziłem kiedys blogasa (bardzo łebski facet!) robił wielkiej polskiej firmie spółkę na UKR, i mi przesłał info, że więcej dzieci urodziło się w RP niż na UKR!
          3. Byłem teraz w Rumunii, klient mówi, że powiniśmy po rękach całowac Ukraińców, którzy do nas przyjechali, bo on od roku szuka kogoś do pracy i...nie ma nikogo chętnego, a płaci 2000zł/mies! netto.
          4. Przyszła do mnie ekipa remontowa (polska firma, umowa, faktura, etc), a tam 20% Ukraińców na legalu, rozmawiam, jeden mówi że pracował w Norwegii, właśnie wrócił...nie mógł tam wytrzymac.
          5. Zerknij tutaj pbs.twimg.com/media/DrjN0O2WsAEagEq.jpg:large i pomyśl gdzie dziś byłby FUS gdyby nie Ukraińcy? Cieszmy się z tych którzy swoją własną praca budują nasz kraj...wypierdalajmy od razu nierobów i gwałcicieli - proste zasady na granicy napisane powinny zostac. Pracujesz i jesteś nasz, albo my cię outujemy.
          6. Co do Polski już nie ma..i tak i nie...coraz mniej syfu, coraz mniej zgnilizny, niestety sporo jeszcze bylejakości, czy kokodzambo.
          7. Niemców bym na razie nie ruszał...otwierają swój rynek na ludzi ze wschodu...a Trump zamknie im gospodarkę prawdopodobnie od nowego roku. Grubo będzie.

          Masz jednak rację, że różnie może byc. Jakolwiek prognoza jest skrzywiona przez pryzmat dzisiejszości, a przyszłosc może byc różna.

          no pozdro. alez się rozgadałem. jakby coś to jestem od czasu do czasu na watku oko_błysk.
          • lastboyscout Re: Nowe, brunatne rozdanie ... Grubo ! 15.11.18, 13:50
            Musimy dobrze sie zrozumiec.
            Ja rowniez uwazam, ze DOM nie jest aby na nim zarabiac pieniadze jak np. uwazaja Zydzi.
            Zreszta tak jak zycie.
            Zycie nie jest do zarabiania pieniedzy (nie mylic z praca) a do zycia.
            Bo tyle ile w zyciu zarabiasz pieniadze (nie mylic z praca) to tyle ... nie zyjesz sad
            Zrozumialem, ze w Polsce kupiles DOM, wiec zrobiles najlepszy interes zycia.
            Nie zrozumiem, jezeli chciales zrobic na domu interes bo generalnie, na swiecie na nieruchomosciach pieniedzy juz sie nie zrobi bo na swiecie bedzie coraz mniej pieniedzy, coraz mniej ludzi i coraz mniej w nich motywacji aby posiadac domy i DOMY.
            Oczywiscie wyjatkiem beda miejsca gdzie bedzie trzymal sie pieniadz oraz zarabianie na spadkach.
            Tak np. sam znakomicie zarobilem 10 lat temu w Polsce, kiedy padly nieruchomosci i i padl zloty (byloby duzo wiecej gdyby sad wycenilby nieruchomosc rynkowo i oddal pieniadze wczesniej niz w polowie drogi w zapasci i doliczyl odsetki).
            Bo ja sie upieram, ze spadki beda okrutne, z wielu powodow.
            Wiec pytam: czy wtedy jedni nie beda potrzebowac jeszcze tanszej, ukrainskiej sily roboczej a coraz tansza w Polsce ukrainska sila robocza nie bedzie potrzebowala byc drozsza?

            Naprawde lubie twoj mlodzienczy optymizm ale musisz byc konsekwetny.
            W ciezkich czasach biednych nie stac na sentymenty.
            • leny20-4-7 Re: Nowe, brunatne rozdanie ... Grubo ! 16.11.18, 09:28
              Masz rację, DOM jest po to, aby w nim mieszkac, życ, a nie żeby robic na nim spekulację w niepewnych czasach, i po to go kupiłem. Także po to, aby nie miec bólu głowy, co zrobic z kasą, gdy będą upadac banki, masz lepszy pomysł niż dom? Zresztą o tym rozmawialiśmy obaj jakiś czas temu.
              Nie wiem jednak, czy wówczas mówiłem, że kupiłem go w ciekawej lokalizacji, tj. budują tam właśnie 2 linię metra oraz obwodnicę W-wy...co stanie się z ceną nieruchomości, gdy zostaną te 2 inwestycje oddane do użytku? Ja nie wiem, ale mogę nie stracic na wartości.

              W kwestii młodzieczego zapału - podoba mi sie to określenie - niestety mało go juz we mnie.
              Za do dużo aforyzmów żydowskich z racji współpracy z klikoma klientami z Izraela, którzy próbowali brac mnie bez mydełka.
              Np. jeden mi się przypomniał i midzio wpisuje się w temat imigrantów.
              Oto on:
              Mosze po raz pierwszy w życiu pojachał nad morze, na urlop.
              Pierwszy dzień leje, drugi dzień leje, trzeci dzień leje...czwartego spakował się i wrócił do Garwolina.
              Na miejscu spotyka go znajomy Icek i wypytuje o wrażenia znad morza.
              Mosze odpowiada, że w zasadzie nie ma żadnych wrażeń, bo ciągle padało i przez to wrócił przed czasem.
              Icek zaskoczony mówi, ale po co wróciłeś, przecież tutaj też od tygodnia ciągle pada.
              Ale za darmo - kończy rozmowę rozzłoszczony Mosze.

              Także harcerzu - za darmo - będzie miało bardzo duże znaczenie, gdy zacznie się kryzys.
              Patrzę własnie na ilustrację dotyczącą imigracji do Londynu na przestrzeni ostatnich 20 lat. Wyraźnie widac, że 2001, 2008, i od 2015 jest net outflow. To dodaje mi otuchy, że jak przyjechali do nas za chlebem, to odjadą jak go nie dostaną, bo dla nich tutaj nie ma/będzie nic za darmo. Ciężki chleb. Zresztą ja posmakowałem podobnego w Londynie w 2002.
    • deluc Re: Nowe, brunatne rozdanie ... Grubo ! 15.11.18, 18:42
      Niemcy w Polsce zainwestowali w wiele braż - cześć firm przejeli i rozpier..., część się ostała, cześć postawili (jako inwestorzy dostawali ulgi) - wg mnie nie da się im rozerwać więzi gospodarczych z Polską m.in. dlatego że nadal mamy tanią siłę roboczą, infrastrukturę i złotówkę a oni tu swoje interesy
      • lastboyscout To tylko zmiana definicji niewolnika 15.11.18, 19:09

        Niezbyt rozumiem co sugerujesz.
        Niemcy nie inwestowaliby w Polsce gdyby nie mieli tu tanszej niz u siebie sily roboczej (plus zwolnienia podatkowe ale to akurat swiadczy tylko o doraznosci tych inwestycji).
        I wlasnie dlatego, ze "inwestorzy" malo placa w Polsce, ludzie wyjezdzaja do nich bo u nich wiecej placa (biada tym, ktorzy pracuja tam na czarno).
        Przyjmujac Ukraincow u siebie przesycaja swoj slabnacy rynek sily roboczej aby obnizyc koszty pracy/stworzyc pozory dobrobytu dla Niemcow jednoczesnie wysysajac z Polski wartosciowa sila robocza/zmuszajac Polske do importu do pracy coraz wiekszego smiecia.

        Wrocmy jednak do tytulowej brunatnosci tych dzialan.
        Przy tak wykreowanej nadpodazy sily roboczej mozliwosc pracy (nie mylic z legalizacja stalego pobytu czy obywatelstwem), zwlaszcza w obliczu kryzysu mozliwosc pracy stanie sie u nich przywilejem.

        Amerykanie juz dawno sa na to przygotowani bo wszystkie projekty ustaw imigracyjnych (celowo wstrzymywanych) mowia wlasnie o pracownikach sezonowych, pracujacych na wysokim podatku ryczaltowym bez prawa do swiadczen socjalnych czy emerytalnych (aby tym podatkiem finansowac walace sie sytemy emerytalne i zdrowotne), juz nie mowiac o legalizacji.

        Niektorzy nazywaja to na wprost" niewolnictwem.
        • sevenseas Re: To tylko zmiana definicji niewolnika 15.11.18, 22:47
          www.youtube.com/watch?v=5OFaZcC0lRU....
          • lastboyscout Welcome to ZombieWorld 15.11.18, 23:23

            Ale mnie wystawiles w zaden sposob nie komentujac filmu jaki zamiesciles ! smile

            Sevenseas, tego rodzaju prawdy objawione nie maja zadnego sensu poniewaz opieraja sie na zalozeniu, ze ci, ktorzy nami rzadza (nie daja Boze pomyslec, ze rzadza nami wybrane przez nas rzady lub wlasnie swiety Boze !) chca naszego dobra !
            W najlepszym razem oni, kimkolwiek by nie byli chca dobra systemu a interesem systemu jest samoprzetrwanie za kazda cene najczesciej za cene najslabszych.

            Pewnie wiesz, ze nasza kultura kierujac sie tzw. humanitaryzmem nakazuje w razie zarozenia zabic jednostki najsilniejsze a do konca chronic te najslabsze: idiotow, chorych, starcow, dzieci, kobiety, chociaz nie ma to zadnego sensu poniewaz wlasnie jednostki nasilniejsze sa zdolne do odbudowania cywilizacji. Oooo Zydzi sa tu do cna racjonalni i postepuja dokladnie odwrotnie, co zreszta nie przeszkadza im potgem oskarzac o to innych ...
            Hmmm, moze nie bede dalej drazyl tego zakazanego ... ?!%$^&#@?$$!* ... tematu.

            Jezeli wiec obecny system jest wymyslony i kierowany przez ludzi (?!) o tyle durnych co chciwych a juz na pewno bezwzglednych to ICH interesem jest aby system funkcjonowal i doskonalil sie dla ICH coraz wiekszego interesu.
            I coz to oznacza?
            Ano dokladnie to co widzimy dookola: ludzi nieszczesliwych, paskudnych, spasionych, zsilikonowanych, oglupionych szolowizna, , chorych, uzaleznionych od psychotropow, zacpanych, z coraz wieksza dominacja grup zboczencow i kretynow.

            Brak celow zyciowych, ambicji, nie ma kasy, nie wiec przyszlosci.
            So what ?!
            Nie mozna juz rozstrzeliwac, albo spalac w piecach wiec pokierujmy/pozwolmy im sie samym eksterminowac i jeszcze na tym zarabiajmy sprzedajac im trucozny dla cial i dusz = tzw. zywnosc, leczenie, rozrywke, sprzedawajmy im oglupiacze jako leki a wkrotce zalegalizujmy kazde inne narkotryczne swinstwo, wmowmy, ze samousmiercanie jest cool i w ogole.

            W koncu trzeba sie wyluzowac, skoro nie ma kasy za zycia, nie bedzie kasy na starosc a po nas zostana tylko prochy na wietrze bo na pochowek tez nikogo juz nie stac ...

            I co tu wiecej gadac.
            Selekcja naturalna.
            Przetrwaja jednostki uzyteczne, najbardziej efektywne, nie sobie, a sytemowi.
            I tak juz do konca swiata, zmieniac sie bedzie tylko forma tego oczywistego mechanizmu.
Pełna wersja